Tola Posted November 20, 2018 Author Posted November 20, 2018 Najnowsze niusy - wczoraj do nowego domu w Warszawie pojechała "mała" Lola. Pan Michał przyjechał po sunię osobiście z 9 - letnim synem i zabrał jeszcze jej mamusię Lunę i dwa kociaki. Wyjechali z Zamościa pózno, bo dopiero po 20, ale wszystkie zwierazki szczęśliwie dotarły do swoich domów. Wczoraj rano dziewczyny zostały wykąpane, Lola była tym zachwycona! Dzisiaj dzwonił p. Michał - Lola trochę płakała w nocy, ale jest coraz lepiej; syn nie poszedł dzisiaj o szkoły, tak był przejęty nowym członkiem rodziny. Lola jeszcze u nas 5 Quote
Tola Posted November 20, 2018 Author Posted November 20, 2018 Luna tez już w nowym domu w Warszawie - dzisiaj rano rozmawiałam p. Krystyną - jest wszystko dobrze, Luna tez troszkę płakała w nocy, ale je, wychodzi na spacery, choddzi za panią krok w krok po mieszkaniu, ale w nocy wybrałą spanie obok pana. I jak to Luna - wszystkim rozdaje buziaki. Luna jeszcze u nas 5 1 Quote
Gabi79 Posted November 20, 2018 Posted November 20, 2018 2 minuty temu, Tola napisał: Luna tez już w nowym domu w Warszawie - dzisiaj rano rozmawiałam p. Krystyną - jest wszystko dobrze, Luna tez troszkę płakała w nocy, ale je, wychodzi na spacery, choddzi za panią krok w krok po mieszkaniu, ale w nocy wybrałą spanie obok pana. I jak to Luna - wszystkim rozdaje buziaki. Luna jeszcze u nas Wspaniała wiadomość!!! Bądź zawsze szczęśliwa i kochana Luneczko!!! 1 Quote
Tola Posted November 20, 2018 Author Posted November 20, 2018 No i kociaki - Anastazja i Alik też już u siebie w Warszawie:) Dzisiaj otrzymałam wiadomość, ze maluchy bawią się i śpią na zmianę, czyli wszystko jest w porządku;) Pani napisała, że maja apetyty i pięknie korzystają z kuwetki, na co ja odpisałam, ze to zamojskie mądralki ;). Bardzo się cieszę, ze trafiły do jednego domu:) Anastazja i Alik u siebie :) 4 2 Quote
Tola Posted November 20, 2018 Author Posted November 20, 2018 A tu wczoraj u nas, jak czekały na wyjazd do Warszawy 2 1 Quote
Tola Posted November 20, 2018 Author Posted November 20, 2018 Zapomniałam jeszcze napisać, ze Luna i Lola zamieszkały po sąsiedzku i ich właściciele już umówili się na wspólny spacer do pobliskiego parku! 4 Quote
Nesiowata Posted November 21, 2018 Posted November 21, 2018 Powodzenia śliczne czarnulki - życie przed Wami! 1 Quote
Bogusik Posted November 21, 2018 Posted November 21, 2018 Bardzo się cieszę,że tyle futrzaków pojechało do swoich domów :) Powodzenia maluchy! 1 Quote
Jaaga Posted November 21, 2018 Posted November 21, 2018 Serce się cieszy od tylu dobrych wiadomości :) 1 Quote
Jolanta08 Posted November 21, 2018 Posted November 21, 2018 Nie ma to jak takie wieści z rana , od razu ma się lepszy humor. Powodzenia szczęściarze 1 1 Quote
Tola Posted November 21, 2018 Author Posted November 21, 2018 Dostałam zdjęcia Ludwiczka vel Gutka z nowego domu w Warszawie 4 Quote
Tola Posted November 21, 2018 Author Posted November 21, 2018 Trafiła do nas malutka koteczka znaleziona wczoraj w nocy na parkingu na osiedlu Energetyk w Zamościu. Porzucona kicia jakiś czas musiała się błąkać, bo jest bardzo wychudzona, przemarznięta, cała się trzęsła, temperatura ciała byłą bardzo niepokojąca. Wetka mówi, ze dawno nie miała tak wychudzonego i zmarzniętego kociaka. Na razie malutka żyje, jest w dobrych rękach w lecznicy, miała dostać kroplówkę. Jak można porzucić takie maleństwo, u nas zimno, wieje silny wiatr Quote
Gabi79 Posted November 21, 2018 Posted November 21, 2018 5 minut temu, Tola napisał: Trafiła do nas malutka koteczka znaleziona wczoraj w nocy na parkingu na osiedlu Energetyk w Zamościu. Porzucona kicia jakiś czas musiała się błąkać, bo jest bardzo wychudzona, przemarznięta, cała się trzęsła, temperatura ciała byłą bardzo niepokojąca. Wetka mówi, ze dawno nie miała tak wychudzonego i zmarzniętego kociaka. Na razie malutka żyje, jest w dobrych rękach w lecznicy, miała dostać kroplówkę. Jak można porzucić takie maleństwo, u nas zimno, wieje silny wiatr To się nigdy nie skończy. Dla mnie jest niepojęte, jak można w jakikolwiek sposób skrzywdzić żywe stworzenie. Dobrze, że maleńka zaopiekowana 1 Quote
Tola Posted November 22, 2018 Author Posted November 22, 2018 Pozdrowienia od Drako z Warszawy 6 1 Quote
Tola Posted November 23, 2018 Author Posted November 23, 2018 Najnowsze wieści: U kociaków Aksamitki i Alika wszystko ok. rodzina zakochana na maxa, a maluchy jedzą, śpi , szaleją no i Alik potrafi się już siostrze "odgyżć". Wczoraj Tz długo rozmawiał z p. Michałem od Loli; Lola trochę jeszcze popłakuje, ale i robi postępy - koo jest już na spacerkach, sikanie nadal jeszcze w domu, ale rodzina rozumie, że to tymczasowy problem psiego dziecka. Wczoraj rodzina była na zakupach no i wydali 400 zł - Lola oprócz karmy, witamin, zabawek, nowych szeleczek dostała też sweterek. Pan Michał chwalił się też, że Lola została sama na 4 godz. i jak wrócili, to było w miarę ok;). Będą zdjęcia. Quote
Tola Posted November 23, 2018 Author Posted November 23, 2018 Dzisiaj Jo37 była na wizycie na Targówku dla małej Marinki - dom bardzo dobry, kocia będzie miała jak w raju. Jo - bardzo dziękuję za wizytę i dobre wieści W poniedziałek jest kolejna wizyta w Warszawie dla Magika - proszę o kciuki! 1 Quote
Tola Posted November 23, 2018 Author Posted November 23, 2018 Niestety pogorszył się stan malutkiej koci znalezionej przedwczoraj na parkingu - malutka ma zapalenie płuc, najbliższe 2 - 3 dni będę decydujące. Mała grzeje się w kocykach, na kaloryferze, gdzie może, a mnie wyć się chce z bezsilności - na pewno została wyrzucona z domu i nie dała rady - bez jedzenia, na takim zimnie Quote
Jolanta08 Posted November 24, 2018 Posted November 24, 2018 Biedna malutka , trzymam kciuki za zdrowie i mocno przytulam 1 Quote
Jaaga Posted November 24, 2018 Posted November 24, 2018 21 godzin temu, Tola napisał: Niestety pogorszył się stan malutkiej koci znalezionej przedwczoraj na parkingu - malutka ma zapalenie płuc, najbliższe 2 - 3 dni będę decydujące. Mała grzeje się w kocykach, na kaloryferze, gdzie może, a mnie wyć się chce z bezsilności - na pewno została wyrzucona z domu i nie dała rady - bez jedzenia, na takim zimnie U mnie dobrze przy zapaleniu płuc sprawdza się wziew Flixotide. Hodowczynie go stosują przy zachłystowym zapaleniu płuc u noworodków.Zapytaj wetki, mogła nigdynie stosowac, to ludzki lek, a warto. Wkłada się główkę malucha doworeczka, psika i trzyma na kilka wdechów. Moja córka często unika kolejnych antybiotyków dzięki wziewom. 1 Quote
uxmal Posted November 24, 2018 Posted November 24, 2018 Mam wolne miejsce na ogłoszenie po Lunie. Czy jakiegoś pieska wstawić? Ogłoszenie jest wyróżnione do 6.12 https://www.olx.pl/oferta/luna-mala-ksiezniczka-do-adopcji-CID103-IDxmNab.html 1 Quote
Havanka Posted November 24, 2018 Posted November 24, 2018 Dnia 23.11.2018 o 20:07, Tola napisał: Niestety pogorszył się stan malutkiej koci znalezionej przedwczoraj na parkingu - malutka ma zapalenie płuc, najbliższe 2 - 3 dni będę decydujące. Mała grzeje się w kocykach, na kaloryferze, gdzie może, a mnie wyć się chce z bezsilności - na pewno została wyrzucona z domu i nie dała rady - bez jedzenia, na takim zimnie Czy wiadomo, jak sie dziś czuje koci maluszek? 1 Quote
Aldrumka Posted November 24, 2018 Posted November 24, 2018 2 godziny temu, Havanka napisał: Czy wiadomo, jak sie dziś czuje koci maluszek? i ja zajrzałam, żeby się dowiedzieć 1 Quote
Tola Posted November 25, 2018 Author Posted November 25, 2018 14 godzin temu, uxmal napisał: Mam wolne miejsce na ogłoszenie po Lunie. Czy jakiegoś pieska wstawić? Ogłoszenie jest wyróżnione do 6.12 https://www.olx.pl/oferta/luna-mala-ksiezniczka-do-adopcji-CID103-IDxmNab.html Pięknie dziękuję, może jedno z ogłoszeń szczeniaków od Jaaga - ogłoszenia robiła Havanka i Alaskan... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.