Jaaga Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 1 godzinę temu, Tola napisał: 2 dziewczynki, mamusia jest tycia, waży może 5 kg Takie drobinki i na dworze. Moim dzieciakom uchylam okno do wywietrzenia po parę minut, żeby się nie przeziębiły, te sa podobnej wielkości i wieku. Jak one tam przeżyją. Mamusia pewnie je jeszcze karmi. Żeby nie została sama w schronisku :( Quote
b-b Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 Łzy się same kulają...ale niestety nie dam rady pomóc :((((( Ciężko ostatnio u mnie a i tak już przekroczyłam pulę pomocową w tym miesiącu. Mikusia mimo wyróżnień domku nadal nie ma a ja muszę zadbać o nią...i o Abi. Quote
Alaskan malamutte Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 Cudaczki malusie....no i mamusia...Kiedyś udało nam się zabrać dwie puchate kulki i mamusię... 1 Quote
b-b Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 28 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Cudaczki malusie....no i mamusia...Kiedyś udało nam się zabrać dwie puchate kulki i mamusię... Gdyby jakiś DT zechciał je wszystkie trzy do siebie przyjąć może udałoby się znowu wspólnymi siłami im pomóc. Za mało nas na dogo za dużo zwierząt na pomoc czeka i coraz trudniej zebrać pieniądze potrzebne na ratowanie biedaków :( Quote
Anula Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 18 minut temu, b-b napisał: Gdyby jakiś DT zechciał je wszystkie trzy do siebie przyjąć może udałoby się znowu wspólnymi siłami im pomóc. Za mało nas na dogo za dużo zwierząt na pomoc czeka i coraz trudniej zebrać pieniądze potrzebne na ratowanie biedaków :( Tak,za mało jest nas na dogo i w tym jest problem.Trzeba umieszczać psiaki w hotelikach a z tym związane są koszty a do tego każdy jeszcze ma deklaracje na inne psiaki.Żeby szybciej psiaki szły do DS to by ta pomoc była bardziej efektywna. Te maleństwa tam przepadną.Od soboty ma być o wiele zimniej niż w tej chwili.Idzie zima z opadami śniegu.Na wschodzie jest zawsze chłodniej niż na zachodzie. Quote
Jaaga Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 58 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Cudaczki malusie....no i mamusia...Kiedyś udało nam się zabrać dwie puchate kulki i mamusię... Oby i teraz zgodzili się mamusię jednak wydać, inaczej maluchy zostaną bez mleka, a ona może dostać zapalenia gruczołów. Patrząc po szczeniakach na pewno jest w pełni laktacji. Quote
Anula Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 Wątek szczeniaczków-piesków: http://www.dogomania.com/forum/topic/348408-dwa-szczeniaczkipomocymusimy-im-pomócidzie-zima/ Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 4 godziny temu, terra napisał: Wtrącę tylko, że małe kotki mają ode mnie ogłoszenia i zmienione imiona, żebyś Tolu wiedziała w razie czego o kim mowa. Tak, pamiętam, dziękuje pięknie za ogłoszenia Oby udało się i zadzwonił ktoś sensowny. Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 6 godzin temu, Anula napisał: To jeszcze zostały dwie malusie dziewczynki.Kto pomoże bo my absolutnie nie damy rady? 3 godziny temu, b-b napisał: Łzy się same kulają...ale niestety nie dam rady pomóc :((((( Ciężko ostatnio u mnie a i tak już przekroczyłam pulę pomocową w tym miesiącu. Mikusia mimo wyróżnień domku nadal nie ma a ja muszę zadbać o nią...i o Abi. 1 godzinę temu, seramarias napisał: Jakie drobinki :( Dwie dziewczynki opuszczą w sobotę schronisko, nie zostawię ich tam - jadą do Jaaga. Jaaga - bardzo dziękuję za pomoc - to życie dla tych okruszków, nie dałyby rady w schronisku. Na wyjazd mamusi nie mamy zgody, ale robimy co możemy... Potrzebne kciuki.... 1 Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 Dziękuję Wam kochane za troskę, wiem, że chciałybyście pomóc, ze pomagacie zamojszczakom jak tylko możecie. Dziękuję Gabi, że gdy tylko tu zajrzała, to sama szukała miejsca dla maluchów - Gabi - wzruszył mnie telefon od Ciebie... Quote
Anula Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 6 minut temu, Tola napisał: Dwie dziewczynki opuszcza w sobotę schronisko, nie zostawię ich tam - jadą do Jaaga. Na wyjazd mamusi nie mamy zgody, ale robimy co możemy... Potrzebne kciuki.... To trzymam kciuki.Zapewne chodzi o sterylizację. Quote
b-b Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 8 minut temu, Tola napisał: Dwie dziewczynki opuszcza w sobotę schronisko, nie zostawię ich tam - jadą do Jaaga. Na wyjazd mamusi nie mamy zgody, ale robimy co możemy... Potrzebne kciuki.... Kciuki zaciskam! 1 Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 2 minuty temu, Anula napisał: To trzymam kciuki.Zapewne chodzi o sterylizację. Tak. Jutro znowu będziemy próbować... Quote
Jaaga Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 Dla mnie to jest sytuacja absurdalna, bo suka karmiąca. Maluchy powinny być z nią jeszcze na moje oko min. 2-3 tyg. Ona będzie cierpieć, bo mleko będzie się zbierać, a maluchy zostaną bez mamy. Takie drobinki dłużej są niesamodzielne, niż większe szczeniaki. I tak przy laktacji nikt normalny nie będzie robić zabiegu. Rozdzielona będzie bez sensu czekać na zimnie w boksie. Normalnie miałaby zabieg po zakończeniu laktacji. Macica się czyści i jest powiększona do 8 tyg. po porodzie. Szkoda, że nikt tam się tym nie przejmuje. Taka drobniusia sunieczka, oby stał się cud i również mogła wyjechać. 1 2 Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Dla mnie to jest sytuacja absurdalna, bo suka karmiąca. Maluchy powinny być z nią jeszcze na moje oko min. 2-3 tyg. Ona będzie cierpieć, bo mleko będzie się zbierać, a maluchy zostaną bez mamy. Takie drobinki dłużej są niesamodzielne, niż większe szczeniaki. I tak przy laktacji nikt normalny nie będzie robić zabiegu. Rozdzielona będzie bez sensu czekać na zimnie w boksie. Normalnie miałaby zabieg po zakończeniu laktacji. Macica się czyści i jest powiększona do 8 tyg. po porodzie. Szkoda, że nikt tam się tym nie przejmuje. Taka drobniusia sunieczka, oby stał się cud i również mogła wyjechać. Jagna - ja nie mogę użyć tego argumentu, bo nie zabiorę szczeniaków. A chyba lepiej, żeby wyjechały bez mamy i miały szansę na dobre życie, niż zostały i jutro trafiły gdzieś do obory, a potem na łańcuch, bo i tak zostaną wydane. Mnie tez jest ciężko, bardzo ciężko. Quote
Jaaga Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 10 minut temu, Tola napisał: Jagna - ja nie mogę użyć tego argumentu, bo nie zabiorę szczeniaków. A chyba lepiej, żeby wyjechały bez mamy i miały szansę na dobre życie, niż zostały i jutro trafiły gdzieś do obory, a potem na łańcuch, bo i tak zostaną wydane. Mnie tez jest ciężko, bardzo ciężko. Wiem i rozumiem Twoją sytuację, ale coś mi się robi. Ona też malusia, jak da radę po zabiegu w taką zimnicę, na dworze? Maluszki szybko znajdą rodziny, a ona tam zostanie. Taka sunieczka zaraz znalazłaby dom. Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 1 minutę temu, Jaaga napisał: Wiem i rozumiem Twoją sytuację, ale coś mi się robi. Ona też malusia, jak da radę po zabiegu w taką zimnicę, na dworze? Maluszki szybko znajdą rodziny, a ona tam zostanie. Taka sunieczka zaraz znalazłaby dom. Poczekajmy do jutra, będziemy mieć jasność; nie mam duzo nadziei, ale jakas jest... Jeśli sunia nie bedzie mogła jechać w sobotę, to postaramy się ją zarezerwować... 1 Quote
Tola Posted November 15, 2018 Author Posted November 15, 2018 Z tego wszystkiego nie napisałam, że Aksamitka i Alik mają wspólny dom - wizyta wypadła bardzo dobrze:). Bardzo dziękuję Jo37 za wizytę, a Alaskan za ogłoszenie 2 Quote
Jaaga Posted November 15, 2018 Posted November 15, 2018 26 minut temu, Tola napisał: Z tego wszystkiego nie napisałam, że Aksamitka i Alik mają wspólny dom - wizyta wypadła bardzo dobrze:). Bardzo dziękuję Jo37 za wizytę, a Alaskan za ogłoszenie Rewelacyjna wiadomość! Najlepsze są adopcje w dwupaku.Te maluszki są wyjątkowo urodziwe, takie puchate pisklaczki. Zamojszczaki mają się super z Jo37. Tak szybciutko i sprawnie sprawdza im domy. Quote
Poker Posted November 16, 2018 Posted November 16, 2018 Czy gdyby mamusia została wydana , to pojedzie do Ciebie, Jaaga ? Biedne te maluchy. Quote
Jaaga Posted November 16, 2018 Posted November 16, 2018 7 godzin temu, Poker napisał: Czy gdyby mamusia została wydana , to pojedzie do Ciebie, Jaaga ? Biedne te maluchy. Decyzja należy do Toli, bo mogę zaoferować jedynie płatne tymczasowanie. Wczoraj nie było zgody na jej zabranie. Dla maluchów już załatwiłam na jutro pożyczkę surowicy. W tygodniu pojadę do Czech odkupić. Quote
Jaaga Posted November 16, 2018 Posted November 16, 2018 Wiem od Toli, że sunia nie przyjedzie, została zarezerwowana przez kogoś w schronisku. Quote
jankamałpa Posted November 16, 2018 Posted November 16, 2018 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Wiem od Toli, że sunia nie przyjedzie, została zarezerwowana przez kogoś w schronisku. Podczytuję po cichu wątek, smutno bardzo z powodu suni, czy aby na pewno została zarezerwowana, czy tylko tak powiedzieli aby się pozbyć "natrętów" ? Piszę tak bo mam złe doświadczenie z innym schroniskiem, gdzie też mi powiedzieli, że psa już nie ma, że poszedł do adopcji a to była nieprawda - nadal siedział w schronisku :(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.