Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 godziny temu, jankamałpa napisał:

Podczytuję po cichu wątek, smutno bardzo z powodu suni, czy aby na pewno została zarezerwowana, czy tylko tak powiedzieli aby się pozbyć "natrętów" ? Piszę tak bo mam złe doświadczenie z innym schroniskiem, gdzie też mi powiedzieli, że psa już nie ma, że poszedł do adopcji a to była nieprawda - nadal siedział w schronisku :(.

Rozmawiałam z Tolą, ponoc po sterylizacji chce ją wziać pani, która je zgłosiła. Tola wie tyle, ile Jej przekazano. Były z mamą 4 maluszki, ale już dwa wydano.  

Posted
6 godzin temu, jankamałpa napisał:

Podczytuję po cichu wątek, smutno bardzo z powodu suni, czy aby na pewno została zarezerwowana, czy tylko tak powiedzieli aby się pozbyć "natrętów" ? Piszę tak bo mam złe doświadczenie z innym schroniskiem, gdzie też mi powiedzieli, że psa już nie ma, że poszedł do adopcji a to była nieprawda - nadal siedział w schronisku :(.

 

4 godziny temu, Jaaga napisał:

Rozmawiałam z Tolą, ponoc po sterylizacji chce ją wziać pani, która je zgłosiła. Tola wie tyle, ile Jej przekazano. Były z mamą 4 maluszki, ale już dwa wydano.  

Bardzo mi przykro, nie dostaniemy suczki przed sterylizacją, czipowaniem i szczepieniem p/ wściekliznie:(

TZ dowiedział  się dzisiaj, że suczkę ma zabrać ze schroniska (po sterylizacji) pani,  która ją dokarmiała w okresie bezdomności.

Jeśli pani nie zgłosi się - sunia trafi pod naszą opiekę.

O suczce, nim trafiła do schroniska,  pisała podobno zamojska prasa, szukano właściciela? pomocy?  - nie wiem, bo nie czytałam tego ogłoszenia.

Nie chce tego wszystkiego analizować, bo zwariuję; tak już mam, że jak zobaczę bezdomniaka, popatrzę w jego oczy, to zostaje w moim sercu i w głowie:(

Nic więcej nie mogę zrobić, przykro mi.

Posted

Dzisiaj do swojego nowego domu w Warszawie pojechał Ludwieczek - rodzina przyjechała po niego osobiście.

Dużo miłości śliczny cudaczku serduchooo7.gif

Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do szczęścia malucha serduchooo7.gif

Ludwiczek w objęciach swojej nowej pańci

IMGP6604.JPG

IMGP6605.JPG

IMGP6606.JPG

IMGP6607.JPG

IMGP6608.JPG

IMGP6609.JPG

  • Like 4
  • Upvote 4
Posted
23 godziny temu, Jaaga napisał:

Wiem od Toli, że sunia nie przyjedzie, została zarezerwowana przez kogoś w schronisku.

Super, ze pani zabierze suczkę do siebie po sterylizacji. Nie ma tego złego - Dziewczyny, są dobrzy ludzie, oprócz nas, w to trzeba wierzyć.

Posted

Ludwiczku z kurnika, od dziś już nie jesteś bezdomniakiem; masz swoją Panią i Dom ! Życzę ci, aby ten rozdział życia, jaki zaczynasz, był długi i szczęśliwy ! Powodzenia piesku !!!

  • Like 1
Posted

W czwartek, gdy byłam w schronisku, bardzo padało, większość psów była wewnątrz budynku.

Zrobiłam tylko parę zdjęć; zaczyna się ten najgorszy czas w schronisku - zimno, mokro; na pewno  dla niektórych psów  będzie to ostatnia zima

Suczki

IMGP6571.JPG

IMGP6573.JPG

IMGP6576.JPG

IMGP6577.JPG

IMGP6580.JPG

Posted

Dzisiaj mam same dobre wieści - Jo37 była na wizycie w Warszawie dla Loli - mamy zielone światło!

Lola zamieszka na kameralnym (3 bloki) ogrodzonym osiedlu; ludzie bardzo sympatyczni, ciepli, mają 9 letniego syna.

Lola bedzie ich pierwszym psem, są świadomi co znaczy szczeniak w domu.

Pan Michał sam zaproponował, że przyjedzie po Lolę do Zamościa i przy okazji zabierze Lunę, Aksamitkę i Alika i dostarczy je do nowych domów!

Bardzo dziękujemy, bo już tutaj zastanawiałam się nad płatnym transportem, inaczej nie było szansy, aby ktoś zabrał nam tyle zwierzaków.

  • Like 4
Posted
4 minuty temu, Tola napisał:

Dzisiaj mam same dobre wieści - Jo37 była na wizycie w Warszawie dla Loli - mamy zielone światło!

Lola zamieszka na kameralnym (3 bloki) ogrodzonym osiedlu; ludzie bardzo sympatyczni, ciepli, mają 9 letniego syna.

Lola bedzie ich pierwszym psem, są świadomi co znaczy szczeniak w domu.

Pan Michał sam zaproponował, że przyjedzie po Lolę do Zamościa i przy okazji zabierze Lunę, Aksamitkę i Alika i dostarczy je do nowych domów!

Bardzo dziękujemy, bo już tutaj zastanawiałam się nad płatnym transportem, inaczej nie było szansy, aby ktoś zabrał nam tyle zwierzaków.

Cudna wiadomość!!! Baaardzo się cieszę skaczacy-emotikon-ruchomy-obrazek-0103

Posted
4 minuty temu, Alaskan malamutte napisał:

Cudna wiadomość!!! Baaardzo się cieszę skaczacy-emotikon-ruchomy-obrazek-0103

Ja też!!!

Można już zamknąć ogłoszenia Loli, Luny, Aksamitki i Alika.

Bardzo dziękuję dziewczyny za pomoc w ogłaszaniu,  efekty są wspaniałe!!!

Jo37 dziękuje pięknie za kolejna wizytę!

pu020-xl.jpg

Posted
9 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Tolu, usuwam ogłoszenia Loli, Alika i Aksamitki. 

Czekm na info o Marince i Mirabelce....

Którym kotkom dorobić ogłoszenia? I na jakie misto??

Niech ta dobra passa adopcyjna trwa!!!!j

Anstazja ma ogłoszenia, Magik tez, ale cisza.

Możesz spróbować zrobić po swojemu, może "nowe" zaskoczy, zwróci uwagę...

Posted
16 minut temu, Tola napisał:

Anstazja ma ogłoszenia, Magik tez, ale cisza.

Możesz spróbować zrobić po swojemu, może "nowe" zaskoczy, zwróci uwagę...

Dzień różnicy i wzięłabym Magika do siebie. Do rewelacyjnego domu pojechała moja Tycia. Tylko nie byłam pewna adopcji na100%, bo dom był sprawdzany dopiero przy zawiezieniu małej. Pusto teraz bez małego szaleńca. Magik jest śliczny, nie wiem, czemu jeszcze nikt go nie wypatrzył.

Posted
21 minut temu, Jaaga napisał:

Dzień różnicy i wzięłabym Magika do siebie. Do rewelacyjnego domu pojechała moja Tycia. Tylko nie byłam pewna adopcji na100%, bo dom był sprawdzany dopiero przy zawiezieniu małej. Pusto teraz bez małego szaleńca. Magik jest śliczny, nie wiem, czemu jeszcze nikt go nie wypatrzył.

Bo czarny.

U mnie od  od zawsze  najdłużej czekaja na dom czarne kociaki,  muszą trafić na konesera i tyle.

Szafranek czekał 4 miesiące, Marcysia też.

Jedynie Jeżynka szybko pojechała...

Posted
38 minut temu, Jaaga napisał:

Dzień różnicy i wzięłabym Magika do siebie. Do rewelacyjnego domu pojechała moja Tycia. Tylko nie byłam pewna adopcji na100%, bo dom był sprawdzany dopiero przy zawiezieniu małej. Pusto teraz bez małego szaleńca. Magik jest śliczny, nie wiem, czemu jeszcze nikt go nie wypatrzył.

To szkoda, wielka szkoda.

On tak jak Piszczyk, siedzi w gabinecie, a domu nie widać:(

Piszczykowi odmieniłaś życie, Z Magikiem byłoby tak samo.

Posted
5 godzin temu, Tola napisał:

Dzisiaj mam same dobre wieści - Jo37 była na wizycie w Warszawie dla Loli - mamy zielone światło!

Lola zamieszka na kameralnym (3 bloki) ogrodzonym osiedlu; ludzie bardzo sympatyczni, ciepli, mają 9 letniego syna.

Lola bedzie ich pierwszym psem, są świadomi co znaczy szczeniak w domu.

Pan Michał sam zaproponował, że przyjedzie po Lolę do Zamościa i przy okazji zabierze Lunę, Aksamitkę i Alika i dostarczy je do nowych domów!

Bardzo dziękujemy, bo już tutaj zastanawiałam się nad płatnym transportem, inaczej nie było szansy, aby ktoś zabrał nam tyle zwierzaków.

Wspaniałe wiadomości:)

Szkoda,że ciągle takich nie ma .

Posted

Jutro  ciężki dzień - przygotowanie do wyjazdu Loli i Luny, rozstanie (już mi smutno) no i wyprawienie kociaków - Aksamitki i Alika.

Oby wszystko przebiegło bez problemów.

Tymczasem pozdrowienia od kocich maluchów - Toffik w DS w Krakowie - ale urósł :)

SAVE_20181115_211021.jpg

No i Fionka w DS w Warszawie - taka piękność ze mnie wyrosła:)

2018-11-17_08-23-05_096.jpg

Posted

Zgłosił się fajny domek dla Marinki, pani mieszka w Warszawie na Targówku, ale nie damy rady wysłać koteczki jutro, nie dam rady zorganizować wizyty, trzeba będzie rozglądać się za kolejnym transportem...

Na razie ogłoszenia Marinki niech będą aktywne, może zaproponuję innego kociaka.

image.png.7f19088ca0f98e20eea80594860ee584.png

  • Upvote 1
Posted
5 minut temu, Tola napisał:

Zgłosił się fajny domek dla Marinki, pani mieszka w Warszawie na Targówku, ale nie damy rady wysłać koteczki jutro, nie dam rady zorganizować wizyty, trzeba będzie rozglądać się za kolejnym transportem...

Na razie ogłoszenia Marinki niech będą aktywne, może zaproponuję innego kociaka.

image.png.7f19088ca0f98e20eea80594860ee584.png

Na szczęście, jak co roku w listopadzie zaczęły sie adopcje kotów. Mała cudna.

Posted
21 godzin temu, Tola napisał:

W czwartek, gdy byłam w schronisku, bardzo padało, większość psów była wewnątrz budynku.

Zrobiłam tylko parę zdjęć; zaczyna się ten najgorszy czas w schronisku - zimno, mokro; na pewno  dla niektórych psów  będzie to ostatnia zima

 

Chyba zacznę odczyniać jakieś uroki nad Mika bo się dziewczyna zasiedziała :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...