Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
53 minuty temu, Jo37 napisał:

Pod leśniczówkę mojego znajomego podrzucono zagłodzoną suczkę z 6 maluchami.

Ale co, zabezpieczona rodzinka?..........

Posted
4 godziny temu, Jo37 napisał:

Mam nadzieję. Wiadomość dotarła do mnie przez pośredników.

A czy mogłabyś dopytać czy na pewno ?

Posted
Dnia 18.10.2017 o 19:03, Poker napisał:

Dużo osób ma wdzięczność dla p.Ewy.

Fajnie ,że maluszek ma pełny brzuszek i ciepełko. A jak z imieniem .

Maluszek na razie jest Maluszkiem, jest po zabiegu kastracji i jak tylko wszystko się zagoi wyrusza do Poznania do swojego nowego domu.

Wypatrzyła go właścicielka dogomaniackiego starszego Rudelka, który niedawno odszedł na mocznicę - podobno Maluszek jest młodszą kopia Rudelka...

Postaramy się dostarczyć Maluszka do Warszawy, a ze stolicy pojedzie z Pati C (pani opłaci koszty transportu na trasie Warszawa - Poznań)

V__778E.jpg

Posted
Dnia 17.10.2017 o 15:55, Poker napisał:

Biedna Zuleczka i Tola.  Oby było dobrze.

No i nie jest dobrzehttp://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

Wczorajsze USG wykazało guz? torbiel? na prawej nercehttp://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

Gdyby nie chudnięcie Zulci, (znowu schudła 20 dkg)  bylibyśmy bardziej optymistycznie nastawieni http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

 Wczorajszy wieczór spędziliśmy na zastanawianiu się, co dalej, bo jednak wynik badania jest dla nas szokiem...

Co dalej?

Wet z Lublina, który wykonywał USG odradza tego typu operację w tym wieku.

My tez na razie nie podejmujemy żadnych decyzji;  na 15 listopada jesteśmy umówieni w Warszawie z onkologiem, wcześniej w Zamościu zrobimy zdjęcie płuc i zobaczymy...

 Jest mi bardzo, bardzo smutno, jestem podłamana http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

 Wiem, że mogę liczyć na Wasze tutaj wsparcie i rady, które są dla mnie bardzo ważne, dziękuję za dotychczasową troskę o Zulcię.

Przed nami trudny czas, bardzo chciałabym, żeby z Zulcią było dobrze.

Jo37 - dziękuję za wczoraj.

 

 

Posted

W takich sytuacjach człowiek jest kompletnie bezradny dntknw.gif Chudnięcie bez powodu jest niepokojące i jedynie co mogę to mocno trzymać kciuki za Zulkę i Ciebie Tolu bo wiem co przeżywasz. Takie wieści dołują mnie całkowicie ...

Posted

Jestem myślami z Wami,tyle tylko mogę.Zdrowie Zulki jest w rękach wetów.Jednak pochopne decyzje nie są wskazane.Nie męczcie za bardzo Zulki badaniami.Ona nie wie co się dzieje a nie przygotuje się jej przez rozmowę do badań.Nie patrzcie w jednym kierunku,tylko na całokształt,pies i Wy.

 

Posted

Przykro mi bardzo. Ja bym nie męczyła jej badaniami , ani leczeniem onkologicznym .Dałabym jej spokojnie dożyć . Życzę Tolu Wam wszystkim dużo sił.

  • Upvote 1
Posted

Tolu - mocne kciuki za Zuleńkę i tylko pozytywne myśli ślę: płucka okażą się czyste, a cysta będzie tylko niegroźną torbielką. 

Doktor Jagielski, bo chyba do niego macie zamówioną wizytę, to bardzo sensowny specjalista, jeśli będzie trzeba, wdroży najlepsze i najbardziej skuteczne i przyjazne metody. A przez te trzy tygodnie oczekiwania, Zuleńkę - kochać i nie okazywać trwogi lecz spokój i zwykłą troskę, będzie dobrze <3

Posted
51 minut temu, Poker napisał:

Przykro mi bardzo. Ja bym nie męczyła jej badaniami , ani leczeniem onkologicznym .Dałabym jej spokojnie dożyć . Życzę Tolu Wam wszystkim dużo sił.

Nic nie jest jeszcze zdiagnozowane ani potwierdzone na 100%, więc trzeba mieć nadzieję, a w razie niepozytywnej diagnozy, doktor Jagielski nie jest zwolennikiem uporczywej terapii za wszelką cenę, wybiera to, co pozwoli zwierzętom na godne życie bez cierpienia 

Posted

Tolu przytulam, ściskam Was i Zuleczkę. W takich chwilach ciężko jest myśli ubrać w słowa.  Powiem więc tylko - wierzę, że wybierzecie to, co dla suni będzie najlepsze. Trzymam kciuki za Waszą Trójkę.

Posted
Dnia 24.10.2017 o 18:19, elficzkowa napisał:

Przesyłam dobre myśli - dla Zulci i Toli.

 

Dnia 24.10.2017 o 18:20, Jolanta08 napisał:

W takich sytuacjach człowiek jest kompletnie bezradny dntknw.gif Chudnięcie bez powodu jest niepokojące i jedynie co mogę to mocno trzymać kciuki za Zulkę i Ciebie Tolu bo wiem co przeżywasz. Takie wieści dołują mnie całkowicie ...

 

23 godziny temu, b-b napisał:

Trzymaj się Tolu!

Zaciskam kciuki za Zuleczkę!

 

23 godziny temu, Havanka napisał:

Ja też., bo nic wiecej nie mogę zrobić.

 

22 godziny temu, Anula napisał:

Jestem myślami z Wami,tyle tylko mogę.Zdrowie Zulki jest w rękach wetów.Jednak pochopne decyzje nie są wskazane.Nie męczcie za bardzo Zulki badaniami.Ona nie wie co się dzieje a nie przygotuje się jej przez rozmowę do badań.Nie patrzcie w jednym kierunku,tylko na całokształt,pies i Wy.

 

 

21 godzin temu, Poker napisał:

Przykro mi bardzo. Ja bym nie męczyła jej badaniami , ani leczeniem onkologicznym .Dałabym jej spokojnie dożyć . Życzę Tolu Wam wszystkim dużo sił.

 

20 godzin temu, kajtek napisał:

Tolu - mocne kciuki za Zuleńkę i tylko pozytywne myśli ślę: płucka okażą się czyste, a cysta będzie tylko niegroźną torbielką. 

Doktor Jagielski, bo chyba do niego macie zamówioną wizytę, to bardzo sensowny specjalista, jeśli będzie trzeba, wdroży najlepsze i najbardziej skuteczne i przyjazne metody. A przez te trzy tygodnie oczekiwania, Zuleńkę - kochać i nie okazywać trwogi lecz spokój i zwykłą troskę, będzie dobrze <3

 

20 godzin temu, kajtek napisał:

Nic nie jest jeszcze zdiagnozowane ani potwierdzone na 100%, więc trzeba mieć nadzieję, a w razie niepozytywnej diagnozy, doktor Jagielski nie jest zwolennikiem uporczywej terapii za wszelką cenę, wybiera to, co pozwoli zwierzętom na godne życie bez cierpienia 

 

20 godzin temu, Poker napisał:

Nie znam dr Jagielskiego ,ale dobrze ,że jest taki jak go opisujesz.

 

10 godzin temu, Tianku napisał:

Trzymam kciuki za Zulcię oby się okazało że to nic groźnego

 

8 godzin temu, elik napisał:

Tolu przytulam, ściskam Was i Zuleczkę. W takich chwilach ciężko jest myśli ubrać w słowa.  Powiem więc tylko - wierzę, że wybierzecie to, co dla suni będzie najlepsze. Trzymam kciuki za Waszą Trójkę.

Dziękuję Wam bardzo kochane, dobrze jest wiedzieć, że jesteście z nami myślami i trzymacie kciuki za  Zulcię. 

Będę informowała o decyzjach wetów i naszych, na razie w poniedziałek Zulcia będzie miała prześwietlenie płuc; jeśli są czyste, pojedziemy 15 listopada do dr Jagielskiego; jeśli w płucach są zmiany to już nie będzie i nadziei.

Posted
13 godzin temu, Poker napisał:

Szczęśliwy pies. Cieszę się tym bardziej ,że na mnie spoczywała odpowiedzialność oceny DS. Super.

Dom wspaniały, Morel szczęśliwy - oby jak najwięcej takich wizyt i adopcji

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...