Jo37 Posted October 3, 2017 Posted October 3, 2017 39 minut temu, Tola napisał: Mam też wspaniałą wiadomość od rodziny Jaśminka - teraz Jasia - kocurek był wczoraj w lecznicy dr Garncarza no i okazało się, że jest szansa całkowite wyleczenie chorego oczka - maluch na nie widzi!!! Dostał 3 rodzaje kropli do zakrapiania i ta warstwa na oczku najprawdopodobniej zniknie!!! Pani obiecała zdawać relacje z leczenia:) To wspaniale. Podczas wizyty PA sugerowałam wizytę u dr Garncarza. 1 Quote
b-b Posted October 3, 2017 Posted October 3, 2017 Myślę, że i tak kuleczka bez oczka znajdzie swój domek :) W razie potrzeby pomogę jak mogę. A mamuśka CUDNA jest ! Quote
Tola Posted October 5, 2017 Author Posted October 5, 2017 Dnia 3.10.2017 o 20:27, Tola napisał: Mam dobre wieści z Legionowa z domu małego Pucka - maluch wpasował się doskonale w nowe warunki Pucek wraca z adopcji!!!! Dzisiaj zadzwonił DS Pucka, ze córka poddusza się i jest to uczulenie na sierść kota Rodzina zobowiązała się dostarczyć Pucka do Zamościa wraz z całym wyposażeniem, które dla niego zakupili (dla przyszłych właścicieli) bardzo są zasmuceni Pucuś to taki kochany maluch, nei ma do niego żadnych zastrzeżeń Szukamy na szybko domu w Warszawie, bo szkoda taszczyć malucha znowu tutaj, ale tak na szybko to chyba nic nie da się znależć Najgorsze jest to, ze na miejsce Puka przyjęliśmy juz nowego kociaka do DT Quote
mar.gajko Posted October 5, 2017 Posted October 5, 2017 Tolu, alergeny, akurat po kocie, utrzymują sie w mieszkaniu minimum rok. A nawet do 3 lat. Jeżeli dziecku zaraz przejdzie, to to ściema jest. Bo nie może przejść. Trzeba wyprać wszystkie tapicerki, Szczeliny w podłogach. Nie wystarczy usunięcie kota i osprzętowania. Quote
Alaskan malamutte Posted October 5, 2017 Posted October 5, 2017 28 minut temu, Tola napisał: Szukamy na szybko domu w Warszawie, bo szkoda taszczyć malucha znowu tutaj, ale tak na szybko to chyba nic nie da się znależć Tolu, poproś Havankę, niech wrzuci Pucusia na ogłoszenie po Inusi... Smutne to.... Quote
Tola Posted October 5, 2017 Author Posted October 5, 2017 26 minut temu, mar.gajko napisał: Tolu, alergeny, akurat po kocie, utrzymują sie w mieszkaniu minimum rok. A nawet do 3 lat. Jeżeli dziecku zaraz przejdzie, to to ściema jest. Bo nie może przejść. Trzeba wyprać wszystkie tapicerki, Szczeliny w podłogach. Nie wystarczy usunięcie kota i osprzętowania. Nie wiem, jaka jest prawda, ale rodzina wydawała się odpowiedzialna, bardzo czekali na Pucka:( No i kolejna psia tragedia Szczeniak suczka znaleziona dzisiaj w lesie - sama, głodna, z mnóstwem kleszczy, opuszki łapek poranione Teraz jest po wizycie u weta, wykąpana, najedzona. Bardzo boi się wychodzenia na zewnątrz, w domu cichutka Malutka ma zapewniona opiekę tylko na parę dni, bo w domu są już 2 suczki Quote
Tola Posted October 5, 2017 Author Posted October 5, 2017 18 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Tolu, poproś Havankę, niech wrzuci Pucusia na ogłoszenie po Inusi... Smutne to.... Na miejsce Inusi trzeba wrzucić psa... Quote
Alaskan malamutte Posted October 5, 2017 Posted October 5, 2017 1 minutę temu, Tola napisał: Na miejsce Inusi trzeba wrzucić psa... To może to znalezione maleństwo??? Quote
Tola Posted October 5, 2017 Author Posted October 5, 2017 Sunia ma bardzo wytarte i pokaleczone opuszki, musiała długo wędrować Co to za zwyrodnialec porzucił to maleństwo Quote
Jo37 Posted October 5, 2017 Posted October 5, 2017 Śliczna jest. A ludzie są straszni. Dopiero co Murka znalazła w lesie szczeniaka. Teraz ta malizna. Quote
konfirm31 Posted October 5, 2017 Posted October 5, 2017 Prześliczna malutka! Może komuś zaginęła? Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Piękny Bellissimo pozdrawia z cudownego domku!! Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Zuzia zabrana z koszmarnych warunków pozdrawia z cudownego domku w Zamościu!!! Quote
Tyśka) Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Co do Pucka... rodzina walczyła o kota? wdrożyli leczenie u dobrego alergologa? Czasem leki pomagają ustabilizować sytuację... :( Piękny szczenior... ludzie to są... eh... a do bramy schroniska ktoś w nocy przywiązał shar pei'a. Widziałam post na fb. Oczywiście las rąk do adopcji... Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 2 minuty temu, Tyś(ka) napisał: a do bramy schroniska ktoś w nocy przywiązał shar pei'a. Widziałam post na fb Do zamojskiego?? Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Szczeniaczki zarezerwowane. Jak tylko Ineczka wyjedzie do swojego domku, na jej miejsce przyjadą maluchy. Zrobimy cudne zdjęcia i do domków!!! 2 Quote
Havanka Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 27 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Szczeniaczki zarezerwowane. Jak tylko Ineczka wyjedzie do swojego domku, na jej miejsce przyjadą maluchy. Zrobimy cudne zdjęcia i do domków!!! Asiu, dziękuję !!! Nawet nie wiesz, jak jestem zdołowana ich sytuacją. Wyobraźnia nasuwa mi okropne scenariusze. Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Przed chwilą, Havanka napisał: Asiu, dziękuję !!! Nawet nie wiesz, jak jestem zdołowana ich sytuacją. Wyobraźnia nasuwa mi okropne scenariusze. Havanko, już będzie dobrze. Odchuchamy, Dorotka zrobi cudne zdjęcia, Ty ogłoszenia i maluchy znajdą super domki. Nie mogłam ich zabrać dzisiaj, boję się o Ineczkę. Ona zdrowiutka, maluchy nieprzebadane...na pewno zapchlone i zarobaczone...W poniedziałek pojadą do weta!!! Mamuśkę zabieramy za miesiąc, po kwarantannie i sterylizacji. Quote
Anula Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 Tego szczeniaczka bez oczka albo chorym oczkiem trzeba natychmiast skonsultować z okulistą dobrym.Nieraz się słyszy,że chore oczko i nie do wyleczenia a okazuje się,że da się wyleczyć. Quote
Havanka Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 3 minuty temu, Alaskan malamutte napisał: Havanko, już będzie dobrze. Odchuchamy, Dorotka zrobi cudne zdjęcia, Ty ogłoszenia i maluchy znajdą super domki. Nie mogłam ich zabrać dzisiaj, boję się o Ineczkę. Ona zdrowiutka, maluchy nieprzebadane...na pewno zapchlone i zarobaczone...W poniedziałek pojadą do weta!!! Mamuśkę zabieramy za miesiąc, po kwarantannie i sterylizacji. To jeszcze tylko 2 dni i one będą się dłużyć strasznie. Oby tylko nic złego się nie wydarzyło. Ale masz rację, trzeba je najpierw wyprawić do weta. Będzie dobrze... Quote
b-b Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 46 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Szczeniaczki zarezerwowane. Jak tylko Ineczka wyjedzie do swojego domku, na jej miejsce przyjadą maluchy. Zrobimy cudne zdjęcia i do domków!!! Bardzo się cieszę :) Gdybym przegapiła ich wątek to podeślij mi go proszę. Zrobię choć mały bazarek dla maluszków :) Quote
Alaskan malamutte Posted October 6, 2017 Posted October 6, 2017 1 minutę temu, b-b napisał: Bardzo się cieszę :) Gdybym przegapiła ich wątek to podeślij mi go proszę. Zrobię choć mały bazarek dla maluszków :) Dziękuję pięknie!! Jak już tylko zawitają w domku tymczasowym, założę im wątek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.