Alaskan malamutte Posted August 18, 2025 Posted August 18, 2025 Taka malutka a już tyle cierpienia...ech.... Quote
Tola Posted August 18, 2025 Author Posted August 18, 2025 Dnia 18.08.2025 o 22:36, Murka napisał: Malinkowe oczka lepiej. Ciśnienie jest w normie, jedno oczko (to, które pierwsze się zepsuło) jest już praktycznie zdrowe i sprawne, ma prawidłowe reakcje, kicia na nie widzi. Drugie niestety nie wygląda ciekawie, wypadła w nim soczewka (tego w czwartek nie było). Trzeba to zoperować jak najszybciej, bo kicię to boli. Zabieg umówiony na środę, koszt będzie wynosił 400-500 zł Zabieg jest po to, aby kicię nie bolało i oko prawdopodobnie nie będzie już sprawne. Ale zobaczymy, bo z Malinką widać cuda się dzieją i sytuacja co chwila się zmienia. Póki co to oczko nie reaguje na światło. Dzisiejsza wizyta kosztowała 95 zł (badanie + musiałam dobrać jedne krople, bo się skończyły). Dziękuję Murko za wiadomości, trzymam mocno kciuki, aby w środę informacje były dobre. Zaglądających tutaj również proszę o ciepłe myśli, niech to kocie dziecko ma szansę na szczęśliwe życie bez bólu. Postaram się zrobić zbiórkę na operację. Quote
Tola Posted August 18, 2025 Author Posted August 18, 2025 Płomyczek na Kraków https://www.olx.pl/d/oferta/cudny-2-5-miesieczny-plomyk-do-adopcji-CID103-ID1757Ri.html?bs=olx_pro_listing 1 Quote
Tola Posted August 19, 2025 Author Posted August 19, 2025 Wielka szansa dla zamojskich psów na godne warunki: Drodzy Zwierzolubni Mieszkańcy Zamościa! Potrzebujemy Waszej pomocy! Zamojski Budżet Obywatelski to jedyna realna szansa na przeprowadzenie poważnego remontu w naszym schronisku. Nasz projekt ogólnomiejski: „Modernizacja budynku dla psów na terenie Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Zamościu” czeka na Wasze głosy! Link do głosowania: https://obywatelski.pl/zamosc/ Poniżej pokazujemy Wam zdjęcia, jak obecnie wygląda psi budynek. Warunki są trudne, a budynek pilnie potrzebuje modernizacji. Psy mieszkają tam cały rok, również zimą – nowy budynek byłby ogrzewany i znacznie poprawiłby ich dobrostan. Głosowanie elektroniczne trwa do 19 września! Możesz głosować tylko jeśli jesteś mieszkańcem miasta Zamość. Z jednego urządzenia można oddać tylko jeden głos – każdy głos się liczy! Udostępnij ten post, zachęć znajomych i razem zróbmy coś dobrego dla tych, którzy sami nie mogą o to poprosić. Quote
Poker Posted August 19, 2025 Posted August 19, 2025 Trzymam kciuki za dobre efekty głosowania. Szkoda, że my nie możemy. 1 Quote
Tola Posted August 20, 2025 Author Posted August 20, 2025 Dzisiaj o 11.00 Malinka na zabieg, obie prosimy o kciuki. 1 Quote
Alaskan malamutte Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię za Ciebie kotuniu Quote
Alaskan malamutte Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Dnia 20.08.2025 o 13:15, Poker napisał: Jak się czuje Malinka? Operacji nie było... Mamy gorącą linię...Udało się umówić kotunię na dzisiaj do prof. Balickiego. Więcej napisze Tola. Quote
Tola Posted August 20, 2025 Author Posted August 20, 2025 Dnia 20.08.2025 o 13:29, Alaskan malamutte napisał: Operacji nie było... Mamy gorącą linię...Udało się umówić kotunię na dzisiaj do prof. Balickiego. Więcej napisze Tola. Na razie są tylko złe informacje, nic więcej nie wiem. To dzięki Tobie jest wizyta u prof., dzięki za pomoc Quote
Tola Posted August 20, 2025 Author Posted August 20, 2025 W lecznicy odeszła maleńka kocia z działek, gdzie dostarczany karmę (panleukopenia) Quote
rozi Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Dnia 20.08.2025 o 18:36, Tola napisał: W lecznicy odeszła maleńka kocia z działek, gdzie dostarczany karmę (panleukopenia) Pamiętajmy choć, że zaistniała. 2 Quote
Poker Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Dnia 20.08.2025 o 18:36, Tola napisał: W lecznicy odeszła maleńka kocia z działek, gdzie dostarczany karmę (panleukopenia) Szkoda malutkiej. A co z Malinką ? Quote
Murka Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Malinka nie miała zabiegu, ponieważ soczewka przemieściła się z komory przedniej do komory tylnej, a wówczas się tego nie operuje. Miała zrobione za to USG tego oka, które wykazało zrosty i spore zmiany. Zrobił się też na nim wrzód. Ogólnie to oczy Malinki są słabe i zdaniem okulistki mogą być z nimi ciągle jakieś problemy. Gorąca linia i szybka decyzja, że kicię trzeba skonsultować z prof. Balickim, do którego udało się na dzisiaj umówić na wizytę. Pojechaliśmy. Kicia została obejrzana. Profestor powiedział, że kicia ma ogromnego pecha, bo niezwykle rzadko się zdarza, żeby jako powikłanie po kocim katarze zdarzyło się zwichnięcie (wypadnięcie) soczewki, zrosty i wrzody się zdarzają. Kicia prawdopodobnie sama sobie też szkodzi pocierając te oczy, dlatego została niestety zakołnierzowana i musi mieć ten kołnierz 24h :( był nie lada problem, żeby taki kołnierzyk do niej dobrać. Profesor stwierdził zwichnięcie soczewki (znów jest w komorze przedniej! :(), wrzód oraz zapalenie spojówek. Na razie trzeba się zająć wrzodem i zapaleniem. Jeśli chodzi o sprawność oczu to na ten moment nie może nic powiedzieć, bo nie może zbadać siatkówki oka. Powiedział, że jest możliwość, że ona będzie ok. Za dwa tygodnie wizyta kontrolna i usunięcie błony po wrzodzie. Potem dalsze leczenie. Krople zostają te same co zalecone przez moją lokalną okulistkę (tylko antybiotyk jest zmieniony) plus doszły nowe. Wizyta i leki kosztowały 380 zł: Wykupiłam też krople z apteki zalecone przez Profesora (chyba 117 zł), mają mi jutro dosłać fakturę mailem. Poniżej opis badania i zalecenia: Jeszcze nie wiem jak dam radę zakrapiać te oczka Malinki, bo między kroplami trzeba zachować odstęp minimum 10 min... Zwłaszcza, że pozostałe kociaki też muszę zakrapiać antybiotykiem, bo podłapały zapalenie spojówek. Dzisiaj im zmieniłam antybiotyk, bo dwa poprzednie nie działały :/ Quote
Murka Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Tu czekamy w poczekalni (kicia jest niesamowicie rozkoszna, mruczy, łasi się itd.) Tu już po badaniu i zakołnierzowana :( A tu po powrocie sprawdzam czy da radę jeść w kołnierzu Quote
Poker Posted August 20, 2025 Posted August 20, 2025 Kochana malizna. Oby się jej poprawiło. Fajny profesor, że przyjął ją na cito. Quote
Jaaga Posted August 22, 2025 Posted August 22, 2025 Gdyby ktoś tu potrzebował dużej budy, to u nas jest wolna i możemy przekazać, żeby jakiś pies skorzystał. Buda jest do rozkręcenia, ale i tak raczej większe auto do transportu jest potrzebne. I jeszcze info, gdyby ktos potrzebował transportu na trasie Bialystok- JastrzębieZdrój, będziemy wracać w niedzielę, możemy pomóc. Quote
Tola Posted August 22, 2025 Author Posted August 22, 2025 Parę dni temu swoje pierwsze urodziny obchodziła malutka Saja zabrana z miejscowości Krasne, zamieszkała w Pszczynie Z tej samej posesji zostały zabrane Jaśminka, Spotka i Złotka. Quote
Murka Posted August 22, 2025 Posted August 22, 2025 Dnia 20.08.2025 o 22:36, Murka napisał: Malinka nie miała zabiegu, ponieważ soczewka przemieściła się z komory przedniej do komory tylnej, a wówczas się tego nie operuje. Miała zrobione za to USG tego oka, które wykazało zrosty i spore zmiany. Zrobił się też na nim wrzód. Ogólnie to oczy Malinki są słabe i zdaniem okulistki mogą być z nimi ciągle jakieś problemy. Gorąca linia i szybka decyzja, że kicię trzeba skonsultować z prof. Balickim, do którego udało się na dzisiaj umówić na wizytę. Pojechaliśmy. Kicia została obejrzana. Profestor powiedział, że kicia ma ogromnego pecha, bo niezwykle rzadko się zdarza, żeby jako powikłanie po kocim katarze zdarzyło się zwichnięcie (wypadnięcie) soczewki, zrosty i wrzody się zdarzają. Kicia prawdopodobnie sama sobie też szkodzi pocierając te oczy, dlatego została niestety zakołnierzowana i musi mieć ten kołnierz 24h :( był nie lada problem, żeby taki kołnierzyk do niej dobrać. Profesor stwierdził zwichnięcie soczewki (znów jest w komorze przedniej! :(), wrzód oraz zapalenie spojówek. Na razie trzeba się zająć wrzodem i zapaleniem. Jeśli chodzi o sprawność oczu to na ten moment nie może nic powiedzieć, bo nie może zbadać siatkówki oka. Powiedział, że jest możliwość, że ona będzie ok. Za dwa tygodnie wizyta kontrolna i usunięcie błony po wrzodzie. Potem dalsze leczenie. Krople zostają te same co zalecone przez moją lokalną okulistkę (tylko antybiotyk jest zmieniony) plus doszły nowe. Wizyta i leki kosztowały 380 zł: Wykupiłam też krople z apteki zalecone przez Profesora (chyba 117 zł), mają mi jutro dosłać fakturę mailem. Poniżej opis badania i zalecenia: Jeszcze nie wiem jak dam radę zakrapiać te oczka Malinki, bo między kroplami trzeba zachować odstęp minimum 10 min... Zwłaszcza, że pozostałe kociaki też muszę zakrapiać antybiotykiem, bo podłapały zapalenie spojówek. Dzisiaj im zmieniłam antybiotyk, bo dwa poprzednie nie działały :/ Wrzucam jeszcze fakturę z apteki na krople dla kici (117,50 zł): Apteka niestety nie chce wystawiać więcej faktur na te robione krople, więc następnym razem trzeba będzie to inaczej załatwiać (np. wezmę paragon i poproszę o zwrot na pieniędzy na prywatne konto). To jedyna apteka, w której można dostać robione krople, które zleca Profesor. Quote
Poker Posted August 24, 2025 Posted August 24, 2025 Saja mieszka u sąsiadki Isiak. To były wspaniałe adopcje. Quote
Tola Posted August 24, 2025 Author Posted August 24, 2025 Jakby ktoś mógł weprzeć malutką Malinkę, będę bardzo wdzięczna za pomoc. Proszę też fejsbukowe Cioteczkio o udotępnianie zbiórki. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/malinkachoreoczka Quote
Onaa Posted August 24, 2025 Posted August 24, 2025 Dnia 24.08.2025 o 18:26, Tola napisał: Jakby ktoś mógł weprzeć malutką Malinkę, będę bardzo wdzięczna za pomoc. Proszę też fejsbukowe Cioteczkio o udotępnianie zbiórki. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/malinkachoreoczka Biedna maleńka . Udostępnione na grupy. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.