Tola Posted May 9, 2024 Author Posted May 9, 2024 W sobotę do swojego nowego domu do Warszawy pojechała malusia Fela, którą zabraliśmy ze schroniska. Fela okazała się bardzo zrównoważoną sunią bez większych lęków, przyjazną innym zwierzakom, dzieciom, młodziutką - właściwie bez wad. Moje serce od razu zabrała, ale zgodnie z wcześniejszym postanowieniem spróbowałam szukać domu - jeśli trafi się ten wymarzony, to zrobimy miejsce dla kolejnej biedy. No i dzień po wstawieniu ogłoszenia zadzwoniła p. Karolina Od 1,5 roku szukali malutkiej suni, Fela ich urzekła. Są fajną, młodą, empatyczną rodziną, mają doświadczenie z psami, dwa koty z odzysku, dwoje dzieci (8 i 10 lat), duże mieszkanie, dom w górach i dużo chęci, aby dać dom i miłość malutkiej suni. Bardzo dużo rozmawiałyśmy, ja cały czas przez łzy; ustaliłyśmy, że jeśli tylko Fela będzie miała najmniejsze problemy z aklimatyzacją, wraca do nas. A ona od pierwszej chwili zaakceptowała nowy dom i ludzi, drugiego dnia już biegała z zabawkami i z ogonem wysoko w górze. Bardzo przeżyłam to rozstanie, jak każde z psim tymczasem, a może bardziej, ale myślę, że to była dobra decyzja - sunia pojechała do bardzo dobrego domu. Bardzo dziękuję Jo37 za wizytę Dziękuję też Jej i Jaaga za wspierające rozmowy Imię Fela zostaje 8 Quote
Tola Posted May 9, 2024 Author Posted May 9, 2024 I jeszcze koty, które szybko zaakceptowały Felę. 2 Quote
Poker Posted May 9, 2024 Posted May 9, 2024 Serca Wam krwawią, ale zrobiliście dobry uczynek. Najważniejsze, że malutka dobrze zniosła przeprowadzkę. Quote
Sowa Posted May 10, 2024 Posted May 10, 2024 Mijają właśnie trzy lata, jak zamojski Malutek jest u mnie. Znowu jest gorzej jak źle, nie wiem, jak i czy zacznie się czwarty rok. Trzymajcie za niego. 3 Quote
Poker Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Dnia 12.05.2024 o 12:58, Sowa napisał: Malutek za Tęczowym Mostem. Ojej, bardzo smutna wiadomość. Co było konkretnie przyczyną? Pocieszające jest, że ostatnie 3 lata dałaś mu miłość i opiekę. Czuł się potrzebny i kochany. Trzymaj się. Quote
Sowa Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Był u mnie trzy lata, ok. 60 wizyt u weta, cztery poważne operacje, zabiegów mniej poważnych już nie liczyłam. Guz w odbycie, nowotwory usiane na śledzionie i pływające w ropie zęby to w pierwszym roku, w drugim krwotoczne zapalenie jelit i drobne zabiegi pod narkozą. W tym roku krótkie ataki padaczkowe, głuchota, ślepota, mikrowylewy, zanik pamięci węchowej. W tym roku zanik jednej nerki, problemy z moczem, ostatnio pod odbytem zrobił się rozrastający się guz,bolesny, nieoperowalny, utrudniał chodzenie i siadanie. Przeciwbólowce działały kilka dni. Nie miałam na co czekać dłużej. Quote
Poker Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Zdecydowanie tak. Nie mógł cierpieć bez sensu. Ila miał lat ? Quote
Sowa Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Według książeczki z azylu osiem, według badających go lekarzy krakowskich co najmniej 12-13. Quote
Sowa Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 13, a nawet 14, to nie kres dla psów małych ras, ale on był schorowany. Quote
Poker Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Nigdy nie wiadomo co w którym psie siedzi. Zupełnie jak z ludźmi. Quote
elik Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Dnia 12.05.2024 o 15:24, Sowa napisał: 13, a nawet 14, to nie kres dla psów małych ras, ale on był schorowany. Przedłużyłaś mu życie o te trzy lata. Gdybyś go wtedy nie adoptowania, nie pożyłby długo w schronisku. Trzymaj się Quote
Jaaga Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Mam do oddania leki: furosemid, cardisure 2,5 mg,encortolon 5 mg,dexametazon 4 mg, Metocard 50 mg, metoklopramid, clavaseptin 750 mg, hemodol i listek Ypozane na prostatę u psów. Gdyby ktoś coś potrzebował, to proszę o kontakt. Quote
AlfaLS Posted May 12, 2024 Posted May 12, 2024 Dnia 12.05.2024 o 20:27, Jaaga napisał: Mam do oddania leki: furosemid, cardisure 2,5 mg,encortolon 5 mg,dexametazon 4 mg, Metocard 50 mg, metoklopramid, clavaseptin 750 mg, hemodol i listek Ypozane na prostatę u psów. Gdyby ktoś coś potrzebował, to proszę o kontakt. Jak nie będzie chętnych to chętnie przygarnę furosemid i cardisure. Jeśli jednak będą bardziej potrzebujący to oczywiście rezygnuję. Quote
Jaaga Posted May 13, 2024 Posted May 13, 2024 Dnia 13.05.2024 o 01:00, AlfaLS napisał: Jak nie będzie chętnych to chętnie przygarnę furosemid i cardisure. Jeśli jednak będą bardziej potrzebujący to oczywiście rezygnuję. Nikt się nie zgłosił. Poproszę adres na pw, to wyślę. Furosemid jest w tabletkach, nie w ampułkach. Quote
Isiak Posted May 13, 2024 Posted May 13, 2024 Dnia 12.05.2024 o 15:24, Sowa napisał: 13, a nawet 14, to nie kres dla psów małych ras, ale on był schorowany. Gdyby został w schronie, nie przeżyłby tych trzech lat, które Ty mu dałaś. Współczuję straty. Quote
AlfaLS Posted May 13, 2024 Posted May 13, 2024 Dnia 13.05.2024 o 08:35, Jaaga napisał: Nikt się nie zgłosił. Poproszę adres na pw, to wyślę. Furosemid jest w tabletkach, nie w ampułkach. Piszę na PW. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.