Tola Posted March 10, 2024 Author Posted March 10, 2024 Iwona z Sosnowca i malti deklarują po 25 zł stałej dla Pchełki. 2 Quote
elik Posted March 10, 2024 Posted March 10, 2024 Dnia 10.03.2024 o 08:03, koja napisał: ode mnie 50 zł stałej dla Pchełki Dnia 10.03.2024 o 09:18, Tola napisał: Iwona z Sosnowca i malti deklarują po 25 zł stałej dla Pchełki. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję, to kolejny krok do przodu w kierunku godnego życia Pchełki Quote
Tola Posted March 12, 2024 Author Posted March 12, 2024 Bardzo szczęśliwa Lucynka i równie szczęśliwy Tuptuś pozdrawiają i 1 Quote
Tola Posted March 12, 2024 Author Posted March 12, 2024 Pięknie dziękuję Figuni za wpłatę 200 zł na konto Zea Przeznaczymy je na profilaktykę i przygotowanie do zabiegów sterylizacji 2 młodziutkich rudych koteczek znalezionych w sobotę w dwóch różnych miejscach ( pierwsza została porzucona przy sklepie spożywczym na moim osiedlu ). 2 1 Quote
elik Posted March 20, 2024 Posted March 20, 2024 Serdecznie zapraszam na wątek małej czarnej suni roboczo nazywanej Pchełką. Quote
Tola Posted March 25, 2024 Author Posted March 25, 2024 Jutro u nas w rodzinie ważny dzień - wreszcie po paru tygodniach odbieramy z DT p. Edyty malutką Myszę ze schroniska, u której wcześniej w badaniach wychodziła giardia. Bardzo cieszymy się, że wreszcie doczekaliśmy się tego dnia, ale i boimy, bo sunia przez ten czas bardzo przyzwyczaiła się do tymczasowej opiekunki i na pewno będzie rozpacz. Prosimy wszystkich o kciuki i ciepłe myśli, aby to maleństwo jak najmniej bezboleśnie przeszło wejście do naszej rodziny. 5 1 Quote
elik Posted March 25, 2024 Posted March 25, 2024 Trzymam kciuki i gratuluję powiększenia Rodziny. Niech się u Was zawsze dobrze dzieje Quote
Sowa Posted March 26, 2024 Posted March 26, 2024 Krótka informacja o zamojskim Tito-Malutku. Nie jest dobrze, były ostatnio trzy razy dziwne ataki przypominające miniwylew , pies wrócił do życia, ale są zmiany w jednej nerce, przestała funkcjonować. Z drugą pozostałą nerką można żyć, o ile nie są to zmiany nowotworowe. A Tito prawie trzy lata temu, niejako na dzień dobry po przyjeździe do mnie, miał usuniętą zrakowaciałą śledzionę i 3-centymetrowy guz z odbytu. Jeśli teraz i druga nerka została zaatakowana, to jest już wyrok. Quote
Nadziejka Posted March 26, 2024 Posted March 26, 2024 Dnia 26.03.2024 o 03:41, Sowa napisał: Krótka informacja o zamojskim Tito-Malutku. Nie jest dobrze, były ostatnio trzy razy dziwne ataki przypominające miniwylew , pies wrócił do życia, ale są zmiany w jednej nerce, przestała funkcjonować. Z drugą pozostałą nerką można żyć, o ile nie są to zmiany nowotworowe. A Tito prawie trzy lata temu, niejako na dzień dobry po przyjeździe do mnie, miał usuniętą zrakowaciałą śledzionę i 3-centymetrowy guz z odbytu. Jeśli teraz i druga nerka została zaatakowana, to jest już wyrok. Sowo wszelka modlitwa za malutkiego kruszeczka za Ciebie z serca calego Quote
elik Posted March 26, 2024 Posted March 26, 2024 Dnia 26.03.2024 o 03:41, Sowa napisał: Krótka informacja o zamojskim Tito-Malutku. Nie jest dobrze, były ostatnio trzy razy dziwne ataki przypominające miniwylew , pies wrócił do życia, ale są zmiany w jednej nerce, przestała funkcjonować. Z drugą pozostałą nerką można żyć, o ile nie są to zmiany nowotworowe. A Tito prawie trzy lata temu, niejako na dzień dobry po przyjeździe do mnie, miał usuniętą zrakowaciałą śledzionę i 3-centymetrowy guz z odbytu. Jeśli teraz i druga nerka została zaatakowana, to jest już wyrok. Biedny Malutek, biedna Ty Ciężkie chwile przed Tobą Powtarzam się, ale gdyby było potrzebne wsparcie finansowe, bo nie wiem w czym innym ewentualnie mogłabym pomóc, to proszę mów. Quote
Sowa Posted March 26, 2024 Posted March 26, 2024 Potrzebne kolejne usg, pije niewiele, ale od tej nocy zaraz po piciu wylewa się z niego wszystko co wypił, wygląda jak nie mocz, a woda. Finansowo go dźwignę, przyjaciele obiecali pomoc w transporcie, napiszę, jak się wyjaśni co z drugą nerką. 1 Quote
elik Posted March 26, 2024 Posted March 26, 2024 Dnia 26.03.2024 o 11:11, Sowa napisał: Potrzebne kolejne usg, pije niewiele, ale od tej nocy zaraz po piciu wylewa się z niego wszystko co wypił, wygląda jak nie mocz, a woda. Finansowo go dźwignę, przyjaciele obiecali pomoc w transporcie, napiszę, jak się wyjaśni co z drugą nerką. Kurcze dobrze nie jest Chyba ta druga nerka przestała pracować Quote
Sowa Posted March 31, 2024 Posted March 31, 2024 Obiecana informacja o Malutku - jeszcze pewnie nieraz zaskoczy mnie i weta, leczącego go od niemal trzech lat. Tym razem Malutek miał kamienie w worku napletkowym, jest już po zabiegu, kontrola w piątek. Druga nerka działa, jest torbiel, ale niegroźna. Znajoma, doskonała trenerka, obiecała przejąć Malutka, gdyby zwierzątko mnie przeżyło. Ma coraz większe szanse na taki spadek... 3 Quote
elik Posted March 31, 2024 Posted March 31, 2024 Dnia 31.03.2024 o 12:41, Sowa napisał: Obiecana informacja o Malutku - jeszcze pewnie nieraz zaskoczy mnie i weta, leczącego go od niemal trzech lat. Tym razem Malutek miał kamienie w worku napletkowym, jest już po zabiegu, kontrola w piątek. Druga nerka działa, jest torbiel, ale niegroźna. Znajoma, doskonała trenerka, obiecała przejąć Malutka, gdyby zwierzątko mnie przeżyło. Ma coraz większe szanse na taki spadek... Przykro mi, że nie przekazałam tej wiadomości, ale gdy mi to powiedziałaś, ja też nie mogłam już pisać. Quote
Onaa Posted March 31, 2024 Posted March 31, 2024 Zdrowych spokojnych radosnych Świąt Wielkanocnych :). 1 Quote
Sowa Posted April 1, 2024 Posted April 1, 2024 Dnia 31.03.2024 o 13:54, elik napisał: Przykro mi, że nie przekazałam tej wiadomości, ale gdy mi to powiedziałaś, ja też nie mogłam już pisać. Elik, zawracałam Ci głowę, bo myślałam, że to ja nie umiem poradzić sobie z nowymi wymaganiami na Dogo. Malutek już całkiem ok, oby tym razem na dłużej. Quote
elik Posted April 1, 2024 Posted April 1, 2024 Dnia 1.04.2024 o 11:33, Sowa napisał: Elik, zawracałam Ci głowę, bo myślałam, że to ja nie umiem poradzić sobie z nowymi wymaganiami na Dogo. Malutek już całkiem ok, oby tym razem na dłużej. To żadne zawracanie głowy, zwykła pomoc, prawie sąsiedzka Wam obojgu życzę, aby tym razem to ok było jak najdłużej. Gdybyś go nie adoptowała, już by go nie było. Odszedłby w schronie w cierpieniu, przez nikogo nie zauważone. 1 Quote
Tola Posted April 1, 2024 Author Posted April 1, 2024 Pozdrawiam wszystkich poświąteczne, mam nadzieję, że świętowałyście z radością, smakiem i miłością wśród osób, które kochacie. Quote
Tola Posted April 1, 2024 Author Posted April 1, 2024 Chciałam przedstawić Anielkę - koteczkę, która przez parę dni błąkała się na osiedlu, gdzie mieszka moja córka, a która od paru dni jest u Murki. Kocia przychodziła głodna do wystawianej miseczki, coraz bardziej brudna, wymagała zaopiekowania, więc zabraliśmy ją do weta; została przebadana, odrobaczona, ma zrobiony test. Ma ok. 3 lat i jest już wysterylizowana, ale nikt jej nie szukał Będę tutaj bardzo prosiła o pomoc w ogłaszaniu, może uda się jej szybkie znaleźć nową rodzinę, bo to domowa koteczka. Kasia tutaj na zamojskim wrzuci zdjęcia i informacje o zachowaniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.