Nadziejka Posted June 14, 2024 Posted June 14, 2024 Dnia 13.06.2024 o 21:09, Onaa napisał: Bardzo dziękuję że trzymaliście kciuki za mojego Gucia z zamojskiego schroniska, jego stan się ustabilizował, chociaż niestety padaczka będzie mu towarzyszyć do końca życia. Quote
Rude ZŁO Posted June 16, 2024 Posted June 16, 2024 Kropka dziś była na spacerze. Ma się co raz lepiej. Bardzo dziękuję za wzięcie jej pod opiekę! Trzymam kciuki, żeby u Murki rozkwitła i znalazła szybko dobry dom. Kolorowy piesek jest znowu na ogólnych (pilnie były potrzebne miejsca w szpitaliku), tylko oddzielony od pozostałych psów. Na razie nie mamy innej opcji niestety Quote
elik Posted June 16, 2024 Posted June 16, 2024 Dnia 16.06.2024 o 19:28, Rude ZŁO napisał: Kolorowy piesek jest znowu na ogólnych (pilnie były potrzebne miejsca w szpitaliku), tylko oddzielony od pozostałych psów. Na razie nie mamy innej opcji niestety Prosiłam o kilka informacji o tym piesku - wiek, charakter, warunki zdrowotne (dlaczego był w szpitaliku). 1 Quote
Tola Posted June 16, 2024 Author Posted June 16, 2024 Dnia 16.06.2024 o 20:04, elik napisał: Prosiłam o kilka informacji o tym piesku - wiek, charakter, warunki zdrowotne (dlaczego był w szpitaliku). Elu, dzisiaj jechałam z zamiarem zrobienia paru zdjęć, ale niestety nie było go na wybiegu, a ja nie miałam zbyt dużo czasu, aby czekać. Nie bardzo było tez jak, bo schronisko w niedzielę jest nieczynne (do odwołania) dla odwiedzających. Z tego co wiem to piesek był chyba w szpitaliku ze względu na spore wychudzenie. Quote
Tola Posted June 16, 2024 Author Posted June 16, 2024 Chciałam też jeszcze raz pokazać to białe rodzeństwo (wcześniej pisałam, że to matka z synem, teraz okazało się, ze to rodzeństwo) i poprosić o pomoc dla nich. Wiem, ze na forum coraz mniej osób, a te które tu zaglądają mają swoich podopiecznych i z trudem zbierają na miesięczne utrzymanie. Jednak przez te lata tyle działo się dobrego w sprawie zamojskich psów, ze może i tym razem coś się zadzieje... Rodzeństwo to podobno dzieci dzikiej suczki, oboje są lękliwi; piesek Winter trafił pod opiekę wolontariuszy, jego siostra została w boksach ogólnych:( Może komuś przyjdzie do głowy jakiś pomysł na pomoc rodzeństwu. Mają po ok. 1,5 roku ... Quote
Tola Posted June 16, 2024 Author Posted June 16, 2024 Mam już spis ostatnich wpłat na konto ZEa, wstawię jutro rano. Quote
Tola Posted June 16, 2024 Author Posted June 16, 2024 Bierzemy udział w zbiórce "Otul miłością maluchy z okazji Dnia Dziecka", po zbiórce dla zamojskich staruszków chciałabym wesprzeć min. maluchy, które przebywają u Jaaga (Rzepik, Nero i Aura)i nazbierać chociaż na karmę. Prosimy więc o wsparcie i udostępnianie skarbonki https://www.ratujemyzwierzaki.pl/funadcjazea?utm_campaign=2024-06-01_application-fundraise-owner-creation-notification&utm_medium=email&utm_source=mailing Quote
Tola Posted June 16, 2024 Author Posted June 16, 2024 Dnia 16.06.2024 o 19:28, Rude ZŁO napisał: Kropka dziś była na spacerze. Ma się co raz lepiej. Bardzo dziękuję za wzięcie jej pod opiekę! Trzymam kciuki, żeby u Murki rozkwitła i znalazła szybko dobry dom. Kolorowy piesek jest znowu na ogólnych (pilnie były potrzebne miejsca w szpitaliku), tylko oddzielony od pozostałych psów. Na razie nie mamy innej opcji niestety Po Kropkę(Stefcię) jutro przyjeżdża Murka i zabiera sunię do hoteliku. Wątek Miałam dzisiaj przyjemność poznać sunię:) Jest niezwykle delikatna, wrażliwa, lgnie do ludzi, jednak boi się smyczy; mam nadzieję, że Kasia poradzi sobie z tym problemem. Rany po pogryzieniu już wygojone, te w psychice na pewno zostaną na dłużej. Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Jedyne zdjęcie z wczorajszego pobytu w schronisku - siostra Wintera już sama w boksie ogólnym Quote
Jaaga Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Chyba jest tak bardziej średniaczką? Najmniejsza wsród tych duzych suk :( oboje są sliczni. Już mi podobały się, jak je pierwszy raz wstawiłaś. Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Dnia 17.06.2024 o 13:13, Jaaga napisał: Chyba jest tak bardziej średniaczką? Najmniejsza wsród tych duzych suk :( oboje są sliczni. Już mi podobały się, jak je pierwszy raz wstawiłaś. Winter jest mały, ona trochę wyższa, trochę powyżej 10 Quote
elik Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Dnia 16.06.2024 o 22:01, Tola napisał: Elu, dzisiaj jechałam z zamiarem zrobienia paru zdjęć, ale niestety nie było go na wybiegu, a ja nie miałam zbyt dużo czasu, aby czekać. Nie bardzo było tez jak, bo schronisko w niedzielę jest nieczynne (do odwołania) dla odwiedzających. Z tego co wiem to piesek był chyba w szpitaliku ze względu na spore wychudzenie. Dziękuję Martusiu. Po Kawkę przyjadą prawdopodobnie 27.06. ale nie jest to termin na 100%. Quote
Poker Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Czy chętni na Kawkę nie powinni choć częściowo pokryć koszty jej pobytu w hotelu? W końcu to przez nich adopcja się opóźnia. Quote
elik Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Dnia 17.06.2024 o 15:44, Poker napisał: Czy chętni na Kawkę nie powinni choć częściowo pokryć koszty jej pobytu w hotelu? W końcu to przez nich adopcja się opóźnia. Może się domyślą Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Wrzucam tutaj informacje o zwierzątkach potrzebujących pomocy, chociaż wiem, że o pomoc coraz trudniej. W piątek przyszła ta o suczce i 7 szczeniakach, 30 km od Zamościa. Sunieczka oszczeniła sie w stodole, jest wygłodniała i bytuje w okropnych warunkach,biega tez przez ulicę gdzie moze zostać potrącona... Dzisiaj 2 koleżanki zawiozły od nas karmę; jest tam też karmiąca kotka. Nie ma dla nich dt, a szczenięta są zagrożone (lisy). Nikt nie da rady zabrać całej rodziny do hoteliku, bo koszty ogromne,, zresztą nie ma gdzie. . Jesteśmy w stanie w lipcu zaopiekować rodzinę medycznie, nic więcej. Z tego miejsca zabraliśmy już 3 suczki szczeniaki, były u Jagny. Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Naprzeciw na opuszczonej posesji żyje samotnie piesek Po śmierci właściciela od roku jest sam na podwórku...na sąsiednim mieszka rodzina, ale niezaradna życiowo. Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Pies do oddania, z hodowli, z rodowodem, rodzina nie na czasu się nim zajmować ( Flat Coated Retriver), Ur.14.09.22. Podobno hodowca nie chce pomóc. Quote
Jaaga Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Dnia 17.06.2024 o 19:09, Tola napisał: Naprzeciw na opuszczonej posesji żyje samotnie piesek Po śmierci właściciela od roku jest sam na podwórku...na sąsiednim mieszka rodzina, ale niezaradna życiowo. Zrozumiałam, że to matka małych. Teraz czytam, że inny pies. Jaki biedny i na łańcuchu Bardzo podle życie bez perspektyw. Sunia matka bylaby chyba adopcyjna, taka trochę w typie Border Collie. Już wcześniej byl problem z miejscem dla szczeniaków, dlatego zazwyczaj do nas przyjeżdżały. Może zgłoś je do szczeniakowej fundacji? Quote
Tola Posted June 17, 2024 Author Posted June 17, 2024 Dnia 17.06.2024 o 19:20, Jaaga napisał: Zrozumiałam, że to matka małych. Teraz czytam, że inny pies. Jaki biedny i na łańcuchu Bardzo podle życie bez perspektyw. Sunia matka bylaby chyba adopcyjna, taka trochę w typie Border Collie. Już wcześniej byl problem z miejscem dla szczeniaków, dlatego zazwyczaj do nas przyjeżdżały. Może zgłoś je do szczeniakowej fundacji? Zgłoszone, nie ma miejsc. Quote
Jaaga Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Dnia 17.06.2024 o 20:42, Poker napisał: Koszmar. Czy szczeniaki otworzyły oczka? Też pomyślałam o eutanazji. I tak jeśli zostaną, połowa tam skończy pod kołami, a połowa wegetując na łańcuchach. Tylko mała różnica, czy szczeniak ma np 11 czy 13 dni, między tym kiedy jeszcze zamknięte, a już otwarte. No i matka teraz po odebraniu większości nie poradziłaby sobie z mlekiem. Ma już dużą laktację przy tylu, nie miałby kto tego przypilnować czy podać leku. Patowa sytuacja. Szkoda, że nie zgłosili suni przed porodem lub nie zawieźli do uśpienia małych zaraz po urodzeniu. Normalnie, jak było wczesniej, to zaproponowałabym że wezmę choć jednego, bo zanim podrosną, wyadoptowalabym ktoregoś od nas. Teraz jednak nie jest tak łatwo. Quote
Jaaga Posted June 17, 2024 Posted June 17, 2024 Tou, masz jakieś inne zdjęcia tego biedaka z łańcuchach? Widać jaki jest duzy, jak zbudowany? To mądre, proszalne spojrzenie i umaszczenie, jak u naszego ukochanego nieżyjącego już Wolfa. No po prostu nie mogę Ma jakiś post na fb? Może go poudostepniam na grupach? Quote
ala123 Posted June 18, 2024 Posted June 18, 2024 Potrzebujemy pomocy Dogomaniaków, którzy ratowali psy z zamojskiego schroniska lub mieli do czynienia z nim w inny sposób! Ze schroniskiem, czy jego nieżyjącym już od dwóch miesięcy kierownikiem! Pod koniec kwietnia ustępujący prezydent złożył wniosek do Rady Miasta o nadanie imienia Piotra Łachno schronisku, które zasłynęło jako mordownia i obóz koncentracyjny dla zwierząt dzięki m.in. człowiekowi nim zarządzającemu. Nie możemy do tego dopuścić, nie może tak być, żeby jeszcze zza światów ten człowiek nas prześladował. Ze względu chociażby na pamięć o tych wszystkich niewinnych istotach, które poniosły śmierć męczeńską w tym miejscu kaźni. W poniedziałek 24 czerwca 2024 roku na sesji RM o godz.13 odbędzie się głosowanie w tej sprawie. Bardzo proszę w imieniu swoim i wszystkich ludzi z Zamościa, którym los zwierząt nie był i nie jest obojętny o pomoc!!! Wypowiedzcie się w tej kwestii, przesyłajcie wszystko, co świadczy o nieprawidłowościach w prowadzeniu schroniska, o stanie psów, które ratowaliście przez całe lata, itp. Podaję adresy mailowe przewodniczącej i w-ce przewodniczącego RM: [email protected] [email protected] Porządek obrad najbliższej sesji: https://zamosc.esesja.pl/posiedzenie/c70f198d-e874-4 Wstawiam skany projektu wniosku z uzasadnieniem nadania imienia: 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.