Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 9.02.2024 o 20:22, Aska7 napisał:

Myślałam, że jak trafiła do wolontariackich to już tam zostanie.

Ale boksy wolontariackie są w schronisku. Czyli sunia wróciła tam.

Posted

Boksy nazywane wolontariackimi, to kojce zewnętrzne, w których przebywają psy, które nie radzą sobie w ogólnych (grupowych) boksach. Te czworonogi są pod dodatkową opieką wolontariatu, stąd nazwa 🙂

  • Like 2
Posted

Cudne sunieczki.

Mam nadzieję, że już niedługo uda się wszystkim odmienić los.

Rude Zło - dziękuję za Myszę i Dt, bez tej pomocy nie mogłabym zabrać suni do siebie do domu, tak bezpośrednio ze schroniska.

  • Like 1
Posted
Dnia 9.02.2024 o 20:41, Rude ZŁO napisał:

Boksy nazywane wolontariackimi, to kojce zewnętrzne, w których przebywają psy, które nie radzą sobie w ogólnych (grupowych) boksach. Te czworonogi są pod dodatkową opieką wolontariatu, stąd nazwa 🙂

A dlaczego wolontariusze zajmują się tylko tymi psami w tzw. boksach wolontariackich a tymi w boksach ogólnych już nie ?

Posted
Dnia 9.02.2024 o 21:50, Sara2011 napisał:

A dlaczego wolontariusze zajmują się tylko tymi psami w tzw. boksach wolontariackich a tymi w boksach ogólnych już nie ?

Wolontariusze zajmują się milionem rzeczy, ale wciąż jest nas za mało. Nie od razu Rzym zbudowano.

  • Like 1
Posted
Dnia 9.02.2024 o 20:22, Aska7 napisał:

Myślałam, że jak trafiła do wolontariackich to już tam zostanie.

To i tak schronisko. Ważne, że jest bezpieczna, oddzielona, ale sam stres, zapachy, zimno, jazgot. Bardzo się cieszę, że wolontariuszki ją zabrały do takiego boksu, ale jako jedyna z 3 musiała wrócić po króciutkim pobycie w normalnych, domowych warunkach. Chodziło mi o to.

No i narobiły się przy niej dziewczyny. Naprawdę urodziwa sunia.

Posted
Dnia 9.02.2024 o 20:30, rozi napisał:

Zaraz mnie coś trafi. Ale wytrzymam, ze względu na psinę.

rozi, bierz się  za to co zaczęłaś,  a nie wytrzymuj.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Malusia sunia, zwana w schronisku Myszką, która ma trafić do nas, była dzisiaj z RUDE ZŁO w lecznicy na zdjęciu szwów i  szczepieniu. Od razu miała badanie krwi i badanie w kierunku pasożytów. Morfologia i biochemia wyszły w normie, ale niestety sunia ma lamblie, więc  nadal musi  zostać  pod opieką wolontariuszki, bo u mnie w domu zwierzaki i małe wnuki. Dostała Metronidazol i zobaczymy. Była też przy okazji  zważona no i okazało się, że waży 3,70 kg; jest chudziutka, więc na pewno waga waga podskoczy. W książeczce jest wpisany 2022 r urodzenia, ale jest chyba starsza, na ząbkach spory kamień. Jest też problem z łapką (prawdopodobnie zwichnięcie rzepki). Mysia okazała się spokojna, cichutka; mam nadzieję, że nie będzie problemu z moimi zwierzakami. 

  • Like 2
  • Tola changed the title to Zamojskie psiaki szukają domów i miłości
Posted
Dnia 17.02.2024 o 20:31, Tola napisał:

U nas dzisiaj pada - malusia gotowa na wyjście,  w płaszczyku po mojej Zulci. 

received_381471951253705.jpeg

Szkoda, że tak daleko mieszkamy. Parówka normalnie zakochałby się 😊

  • Like 1
Posted

Mała aktualizacja 🙂

1. Elcia (sunia pod opieką Alaskan w dt u Małgosi) 

Zawiozłam kupę na badania i czysto, w niedzielę pojechałyśmy więc z alaskan do groomera, na 5 marca Elcia umówiona do weta na zrobienie porządku z zębami i badania krwi, jest starsza i bardzo spokojna, dogaduje się z psami i kotami

2. Mysza (sunia pod opieką Toli w dt u wolontariuszki Edyty) 

Byłyśmy z Edytą i sunią u weta. Wyciągnęliśmy szwy, bo bardzo ładnie zagojona, zaszczepiliśmy, wyniki badań z krwi dobre, ale z kupy wyszła giardia, więc rozpoczęliśmy leczenie (tabletki, probiotyki, kąpanie co 3 dzień i sprzątanie chaty w kółko). Po tygodniu od pierwszej serii ponowimy test. Sunia się rozkręca, jest juz wesolutka, ale wciąż mega grzeczna.

3. Pola (suczka, której chce pomóc rozi) 

Zawiozłam kupę na badania, wyszła niestety giardia. Zaczęliśmy leczenie (tabletki i probiotyki plus dezynfekowanie kojca i budy). Umówiłam sunię do weta na usg i porządek z zębami na 5 marca. Pola ma dobry humor, nie boi się już nas, na razie z uwagi na giardie ma wstrzymane spacery z innymi wolo. Wychodzi tylko ze mną. 

 

Z innej beczki - jutro prowadzę darmowy webinar o przygotowaniu się do adopcji psa. To ważny dla mnie jako wolontariuszki temat. Zapraszam! 

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02aKTGFF5bhbWmwg2MwbJqQ8MNWk7BTSkRdknhPSCMxu31Lnxmkgg7ZE3XKB8NGAANl&id=100002397486615

 

  • Like 3
  • Upvote 2
Posted

W życiu staram się raczej nie wchodzić w czyjeś kompetencje. Nie monitoruje wszystkich jego ruchów przy 200stu zwierzakach. 


Jako wolontariat pełnię rolę pomocniczą, a nie kontrolną. Warto o tym pamiętać. 

Ps. Nie, nie wszystkie z tego boksu mają giardię. Choćby przebadana Elcia i Mamba 😉

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...