Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 11.09.2022 o 11:26, Tola napisał:

Za chore kociątko u Jagny, Groszka, jest do wypłaty 441,80 zł.

 Dziekuję bardzo Tolu za zorganizowanie zbiórki. Gdyby nie Ty, to zostałabym sama z kolejnym długiem. Jak mówiłam Ci, tą cześć, która zostanie, chciałabym przeznaczyć na zakup surowicy, którą zużyłam dla schroniskowych zamojszczaków, a muszę oddać. Wtedy znacznie mniej zostałoby mi do zapłaty za nią.

Posted
Dnia 3.08.2022 o 11:59, Tola napisał:

Sznaucerowaty, który jedzie pod opiekę Sara2011

IMG-20220803-WA0028.jpg

Maksio, bo tak go nazwałam ma już DS. W sumie zatoczył koło, z Zamościa pojechał do Nowej Soli, stamtąd go odebrałam i pojechał do mnie na BDT do Gorzowa Wlkp. A DS znalazł pod Katowicami :). W DS jest od tygodnia. Maksio to przekochany piesek, trochę jeszcze taki nieoszlifowany diament, jak się opanuje ciągnięcie na smyczy i rzucanie się  na przejeżdżające auta to będzie ideał. A poza tym to wspaniały, wesoły, uwielbiający piłeczki psiaczek. Bardzo długo biłam się z myślami, czy nie zostawić go u mnie bo całkowicie zawładnął moim sercem. Przeważyło to, że mieszkając w domu jednorodzinnym , w spokojnej okolicy, gdzie nie jeżdżą non stop auta będzie mniej bodźców i będzie miał lepiej. I nawet nie zaczęłam go ogłaszać, DS sam się zgłosił :). Ten DS adoptował ode mnie 3 lata temu Axę z Radys. Wtedy Państwo jeszcze mieszkali w Katowicach. Potem kupili dom i wyprowadzili się pod miasto a teraz dojrzeli do decyzji o drugim piesku, towarzyszu dla Axy i dla siebie. Zadzwonili do mnie z pytaniem czy nie mam jakiegoś pieska do adopcji, chcieli psiaka z domu tymczasowego. To bardzo fajny dom, przez te wszystkie lata cały czas są ze mną w kontakcie, dzwonią i przysyłają zdjęcia. Państwo chcieli nawet przyjechać do Gorzowa po Maksia ale ponieważ ja jechałam do rodziny za W-wę więc umówiliśmy się w Strykowie niedaleko Łodzi na przecięciu autostrad A2i A1  i tam nastąpiło przekazanie Maksia. I chociaż wiem że ma super domek to ja nadal w żałobie...

3.thumb.jpg.8e7c3ade41bdff41f43a6737fec7db33.jpg

1.jpg.50974eee718d9dcf1186c5910e4ec0b7.jpg

2.thumb.jpg.fdc47ef18fd5a44237023fb66f5faf3e.jpg

4.thumb.jpg.6698637e8162e316dc3e0d4958aa63f8.jpg

5.thumb.jpg.73b5a40daf15babb3deedac1ffc92376.jpg

7.jpg.a835759efab017ee7bc5b26b9e2485d8.jpg

6.jpg.209ca865142a5e8b48945ba5727ff863.jpg

  • Like 10
  • Upvote 1
Posted
Dnia 12.09.2022 o 21:34, Sara2011 napisał:

Maksio, bo tak go nazwałam ma już DS. W sumie zatoczył koło, z Zamościa pojechał do Nowej Soli, stamtąd go odebrałam i pojechał do mnie na BDT do Gorzowa Wlkp. A DS znalazł pod Katowicami :). W DS jest od tygodnia. Maksio to przekochany piesek, trochę jeszcze taki nieoszlifowany diament, jak się opanuje ciągnięcie na smyczy i rzucanie się  na przejeżdżające auta to będzie ideał. A poza tym to wspaniały, wesoły, uwielbiający piłeczki psiaczek. Bardzo długo biłam się z myślami, czy nie zostawić go u mnie bo całkowicie zawładnął moim sercem. Przeważyło to, że mieszkając w domu jednorodzinnym , w spokojnej okolicy, gdzie nie jeżdżą non stop auta będzie mniej bodźców i będzie miał lepiej. I nawet nie zaczęłam go ogłaszać, DS sam się zgłosił :). Ten DS adoptował ode mnie 3 lata temu Axę z Radys. Wtedy Państwo jeszcze mieszkali w Katowicach. Potem kupili dom i wyprowadzili się pod miasto a teraz dojrzeli do decyzji o drugim piesku, towarzyszu dla Axy i dla siebie. Zadzwonili do mnie z pytaniem czy nie mam jakiegoś pieska do adopcji, chcieli psiaka z domu tymczasowego. To bardzo fajny dom, przez te wszystkie lata cały czas są ze mną w kontakcie, dzwonią i przysyłają zdjęcia. Państwo chcieli nawet przyjechać do Gorzowa po Maksia ale ponieważ ja jechałam do rodziny za W-wę więc umówiliśmy się w Strykowie niedaleko Łodzi na przecięciu autostrad A2i A1  i tam nastąpiło przekazanie Maksia. I chociaż wiem że ma super domek to ja nadal w żałobie...

3.thumb.jpg.8e7c3ade41bdff41f43a6737fec7db33.jpg

1.jpg.50974eee718d9dcf1186c5910e4ec0b7.jpg

2.thumb.jpg.fdc47ef18fd5a44237023fb66f5faf3e.jpg

4.thumb.jpg.6698637e8162e316dc3e0d4958aa63f8.jpg

5.thumb.jpg.73b5a40daf15babb3deedac1ffc92376.jpg

7.jpg.a835759efab017ee7bc5b26b9e2485d8.jpg

6.jpg.209ca865142a5e8b48945ba5727ff863.jpg

Piękny jest 😍Wspaniała wiadomość, bardzo się cieszę🥰 Parę dni temu myślałam o Maksiu, miałam nawet zapytać, jak chłopak się miewa, a tu już w swoim domu♥️

  • Like 1
Posted

W związku ze zbliżającym sie transportem psów z zamojskiego schroniska, chciałam poinformowac, że robimy nowy wybieg, więc gdyby ktoś był chętny umieścić u nas hotelikowo psa średniego/większego, to zapraszam do kontaktu. Ocieplana buda, wybieg na noc i reszta terenu w ciągu dnia do dyspozycji.

Do pomysłu skłoniła mnie sytuacja z Zewem, który sam jeden blokuje cały duży wybrukowany wybieg, kojec w środku i 3 budy. Chyba więc lepiej zrobić mu wybieg mniejszy, z jedną budą, a ten duży byłby wtedy wolny dla bardziej przyjacielskich względem siebie dwóch psów 😉

Wiem, że hotelowanie w budzie jest znacznie mniej popularne, ale osobiscie wybrałabym dla psa cieplutką budę, przestrzeń, zabezpieczony wybieg i kontakt z innymi psami luzem w ciągu dnia, niż wydzielony mikro kojec w wypłytkowanym malutkim, ale ogrzewanym pomieszczeniu, jak to czesto zdarza się w hotelikach. Gdzie pies może stać lub kręcić się w kółko, wilgoć wynikająca z pobytu kilku psów pojawia sie i spływa po ścianach, a każde wysikanie powoduje powódz na płytkach i zostaje na psie.

Jedynym warunkiem jest to, żeby pies wczesniej został zaszczepiony. 

 

  • Like 1
Posted
Dnia 12.09.2022 o 21:48, Tola napisał:

Piękny jest 😍Wspaniała wiadomość, bardzo się cieszę🥰 Parę dni temu myślałam o Maksiu, miałam nawet zapytać, jak chłopak się miewa, a tu już w swoim domu♥️

Ja też się bardzo cieszę z DS Maksia. Wygląda na zadomowionego, siostrzyczka też cudowna.

Szczęścia Maksiuniu.

  • Like 1
Posted
Dnia 13.09.2022 o 21:44, Tyśka) napisał:

Zapytanie o Sisi:

"Witam pozdrawiam serdecznie. Czy ogłoszenie aktualne ? My jesteśmy starszym małżeństwem po 55 roku.Chwilowo mieszkamy zagranicą."

Państwo są w kontakcie. 

Posted

Czarna suczka, która jedzie do szafirki, jest już po zabiegu sterylizacji, parę dni może zostać  w lecznicy;  co później -  nie wiem. Jedyny szczeniak, który został, suczka, czeka na mamę i transport u kobiety, która je dokarmiała. 

IMG_20220913_224201.jpg

  • Like 1
Posted
Dnia 13.09.2022 o 22:42, Tola napisał:

Czarna suczka, która jedzie do szafirki, jest już po zabiegu sterylizacji, parę dni może zostać  w lecznicy;  co później -  nie wiem. Jedyny szczeniak, który został, suczka, czeka na mamę i transport u kobiety, która je dokarmiała. 

IMG_20220913_224201.jpg

Cudo... oby wszystko przebiegło pomyślnie.

Posted
Dnia 13.09.2022 o 22:42, Tola napisał:

Czarna suczka, która jedzie do szafirki, jest już po zabiegu sterylizacji, parę dni może zostać  w lecznicy;  co później -  nie wiem. Jedyny szczeniak, który został, suczka, czeka na mamę i transport u kobiety, która je dokarmiała. 

IMG_20220913_224201.jpg

Śliczna.  Masz tylko jedno zdjęcie? Może juz ją ogłosić, bo jest zawsze szansa, że dom się pojawi? Strach, jak kobieta nie będzie chciała czekać do transportu i tez ja gdzieś wyda. 

Posted
Dnia 14.09.2022 o 08:21, Jaaga napisał:

Śliczna.  Masz tylko jedno zdjęcie? Może juz ją ogłosić, bo jest zawsze szansa, że dom się pojawi? Strach, jak kobieta nie będzie chciała czekać do transportu i tez ja gdzieś wyda. 

Mam tylko to zdjęcie. Dzwonię tam co drugi dzień,  dopytuję, zapewniam,że transport już jest, tylko trzeba jeszcze moment poczekać.  TZ dostarczył karmę, więc też mają wsparcie. Mam nadzieję, że dotrwają do 21, potem tylko 6 dni i już pojadą do szafirki. 

Posted
Dnia 14.09.2022 o 10:58, Poker napisał:

A jak miewa się moja malizna?

Wszystko dobrze, maluszek rośnie i już zaczyna rozrabiać. Jutro ma szczepienie, mam nadzieję, że udało się zakupić Nobivak.
 

Posted

Były dwa zapytania z Krakowa o sunię z łańcucha; jeden dom nie wart uwagi, druga pani sympatyczna, ale to miałby być pierwszy pies w rodzinie - pani pytała o zachowanie suni w domu, o jej historię. Miała porozmawiać z mężem, ale  już nie oddzwoniła.  

Posted

Szukam pomocy dla tego dzieciaka - ma 8 mies., jego właścicielką jest starsza kobieta. Pies jest pozostawiony sam, całymi dniami jest bez człowieka, tkwi więc przy ogrodzeniu i prosi o głaskanie i chociaż chwilę kontaktu. Kobieta chce się psa pozbyć, prosi o jego zabranie; boję się, żeby nie trafił na ulicę albo na łańcuch. Pies ma książeczkę, jest zaszcepiony. 

received_804733590665959.jpeg

Posted
Dnia 14.09.2022 o 16:34, Tola napisał:

Szukam pomocy dla tego dzieciaka - ma 8 mies., jego właścicielką jest starsza kobieta. Pies jest pozostawiony sam, całymi dniami jest bez człowieka, tkwi więc przy ogrodzeniu i prosi o głaskanie i chociaż chwilę kontaktu. Kobieta chce się psa pozbyć, prosi o jego zabranie; boję się, żeby nie trafił na ulicę albo na łańcuch. Pies ma książeczkę, jest zaszcepiony. 

received_804733590665959.jpeg

Biedactwo, nie mam głowy do szukania mu miejsca, ale może Jaaga by go przyjęła.

W razie czego mogę zrobić bazarek i żebrać o deklaracje.

Myślę, że długo by na domek nie czekał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...