Poker Posted August 29, 2022 Posted August 29, 2022 Czy nie jest tak, że właściciel ma 2 tygodnie na zgloszenie się po psa? Quote
Alaskan malamutte Posted August 29, 2022 Posted August 29, 2022 Dnia 29.08.2022 o 23:04, Poker napisał: Czy nie jest tak, że właściciel ma 2 tygodnie na zgloszenie się po psa? Zgodnie z prawem może odebrac psa nawet po dwu latach jeśli znalazca nie zglosił, że ma takiego psa. W przypadku kiedy znalazca informuje wlasciciela o znalezionym psie to wlaściciel ma rok na odebranie. Jeśli nie odbierze psa to po roku traci prawo wlasności i pies staje się wlasnością znalazcy. Dura lex sed lex. 1 Quote
Poker Posted August 29, 2022 Posted August 29, 2022 To dlaczego w schroniskach po 2 tygodniach kwarantanny można adoptować psa? I zgodnie z rodo schron nie poda gdzie trafił pies? A "właściciele " suni wiedzą gdzie ona jest i nie działają, by ją odzyskać. Quote
Alaskan malamutte Posted August 29, 2022 Posted August 29, 2022 Dnia 30.08.2022 o 00:02, Poker napisał: To dlaczego w schroniskach po 2 tygodniach kwarantanny można adoptować psa? I zgodnie z rodo schron nie poda gdzie trafił pies? Nie wiem...Dopytam o to. Miałam taką sytuację. W 2008 roku, po śmierci mojego ukochanego Barusia adoptowalam ze schroniska psa husky. Pies siedzial miesiąc w schronisku. Po 10 dniach na spacerze dopadl mnie właściciel psa i zaządał zwrotu. Udokumentowal, że jest wlascicielem(zdjęcia, książeczka) Pies oszalał z radości na jego widok. Wykonywal komendy.. Okazalo się że pan szukal psa w schronisku ale piwiedzieli że takiego nie ma...Pan wiedzial tylko tyle że pies poszedl do adopcji..patrolowal ulice az mnie dopadł... Fred wrocil do własciciela...Zgodnie z prawem. Quote
Tyśka) Posted August 30, 2022 Posted August 30, 2022 Dokładnie jest tak jak pisze Alaskan. W przypadku zguby psa obowiązuje prawo, które chroni przed przywłaszczeniem. I jest to mądre, mimo wszystko... bo wielu znalazców nie szuka właścicieli legalnie (czyli o znajdzie nie informuje gminy czy schroniska do 2 tygodni od znalezienia; wywieszenie plakatów czy ogłoszenie w Internecje nie jest wypełnieniem obowiązku szukania właściciela). Akurat jestem na grupach o zaginionych/znalezionych psach... tyle ogłoszeń "pies szuka domu" bez szukania właścicieli (a po zwróceniu uwagi na ten błąd ktoś usuwa ogloszenie) to jakaś plaga... I ilość psów nieodnalezionych przez opiekunów jest zatrważająca. A kiedy pies trafia do schroniska to zakłada się, że 14 dni to wystarczający czas, aby właściciel tam dotarl i odnalazł zgubę (schronisko to naturalne miejsce, gdzie się zguby szuka). Po 14 dniach w schronisku pies może być uznany już za porzuconego. Ale tylko w schronisku obowiązuje te 14 dni (jak pies trafi do jakiejś organizacji prozwierzecej to już to prawo nie obowiązuje, lecz to roczne lub w zaleznosci od tego czy pies był zglaszany instytucjom czy nie: dwuletnie). Zresztą, sama się boję, że kiedyś zaginie mi pies i ktoś zamiast zgłosić go schronisku to sobie go weźmie... ogłosi na jednej prywatnej grupie na fb że znaleziono/zgłosi jakiejś organizacji ze zmyśloną historią o porzuceniu... i już pupila nie odnajdę. W tym przypadku jednak nie wiem czemu rzekomi właściciele suni nie kontaktują się z fundacją tylko nękają dziewczynę... jeśli wiedzą pod czyja opieką suczka jest to to prawo o dwóch lat nie obowiązuje (na mój rozum). Trzymam kciuki, aby udało się to rozwiązać. Quote
kiyoshi Posted August 30, 2022 Posted August 30, 2022 Dnia 29.08.2022 o 23:56, Alaskan malamutte napisał: Zgodnie z prawem może odebrac psa nawet po dwu latach jeśli znalazca nie zglosił, że ma takiego psa. W przypadku kiedy znalazca informuje wlasciciela o znalezionym psie to wlaściciel ma rok na odebranie. Jeśli nie odbierze psa to po roku traci prawo wlasności i pies staje się wlasnością znalazcy. Dura lex sed lex. dokładnie tak jest- psy wg prawa traktowane są jak rzeczy i obowiązują przepisy właściwe dla rzeczy. Okres 14 dni w schronisku to czysto umowny czas wynikający z długości trwania kwarantanny. Pies trzymany jest obowiązkowo tylko tak długo, ale upewnić się że nie przenosi chorób. Co nie przeszkadza w dalszym obowiązywaniu prawa jak dla rzeczy. Quote
Tola Posted August 30, 2022 Author Posted August 30, 2022 To wszystko o czym piszecie dotyczy psów znalezionych. Tutaj psy zostały zabrane ze względu na złe warunki i zły stan suni. Właściciele parę dni wcześniej, z nieznanych powodów, zostawili sunię i szczeniaka u starszego człowieka, bez wody i jedzenia. Prawdopodobnie nie kontaktują się z fundacją, bo nie mają ani książeczki ani aktualnego zaświadczenia o szczepieniu. Co do prawa to jest jak najbardziej zasadne, jeśli właściciel szuka zaginionego zwierzaka, często są to rodzinne tragedie. Natomiast do fundacji trafiają najczęściej psy, które mają właścicieli, ale są zaniedbywane, często chore, pozostawiane bez opieki, a to już pewna forma znęcania się. Serce i rozum mówią wtedy, że taki pies nie powinien wrócić do właściciela, chociaż prawo stanowi inaczej. 1 Quote
Poker Posted August 30, 2022 Posted August 30, 2022 To prawo nie jest dla mnie do końca jednoznaczne. Pies w schronisku po 14. dniach jest porzuconym i może iść do adopcji. Pies znaleziony, ogłaszany w mediach społecznościowych na plakatach przez znalazcę, który powiadomił też schronisko, nie jest psem porzuconym ? Quote
elik Posted August 30, 2022 Posted August 30, 2022 Dnia 30.08.2022 o 10:02, Poker napisał: Pies w schronisku po 14. dniach jest porzuconym i może iść do adopcji. Pies znaleziony, ogłaszany w mediach społecznościowych na plakatach przez znalazcę, który powiadomił też schronisko, nie jest psem porzuconym ? Ale jeśli nawet po roku ktoś rozpozna w adoptowanym psie swojego psa, adoptujący musi go zwrócić poprzedniemu opiekunowi, czyli w obu przypadkach jednakowe prawa nowego opiekuna. Quote
Jo37 Posted September 1, 2022 Posted September 1, 2022 Zapraszam na bazarek dla Weny i Pikselka Quote
Gabi79 Posted September 1, 2022 Posted September 1, 2022 Karmelek pozdrawia i życzy wszystkim zamojszczakom i nie tylko wspaniałych domków: 1 Quote
Tola Posted September 1, 2022 Author Posted September 1, 2022 Pięknie wyrosły wszystkie te maluchy Gdyby nie pomóc tutaj Was z dogo, to byłoby ciężko. Jestem bardzo wdzięczna. Quote
Tola Posted September 1, 2022 Author Posted September 1, 2022 Chciałam pokazać naszą nową podopieczną, trafiła do nas wczoraj. Znalazła ją p. Jola z Krakowa, która jakiś czas temu adoptowała od nas czarnego kocurka, a która w ramach swojej pracy była w naszych stronach. Michasia vel Chmurka jest już bezpieczna w DT w Zamościu u p. Małgosi. Quote
Tola Posted September 1, 2022 Author Posted September 1, 2022 Wczoraj czarna sunia i dwa szczeniaki zostały zaszczepione p. chorobom wirusowym. Sunia będzie jeszcze miała sterylizację, gmina pokruje koszt zabiegu, ale tylko wykonanego tutaj na miejscu. Rodzinka będzie gotowa do wyjazdu tuż po 20.09. Rozmawiałam już z Hanią - przyjmie wszystkie sunie, ale wracają z urlopu 25.09. i dopiero po tym terminie Piotr może przyjechać po dziewczyny. Sunia z łańcucha i maluch czują się dobrze, w następnym tyg. mają wyznaczone szczepienie. Nadal ich właściciele nie skontaktowali się ani ze mną ani z TZem. Trzeba więc chyba powoli planować transport na Śląsk. Tak jak pisałam wcześniej, bardzo chciałabym, aby z Zamościa wszystkie psy wyjechały razem, bo potem trudno mi będzie znaleźć kolejny transport no i go opłacić. Quote
Tola Posted September 1, 2022 Author Posted September 1, 2022 Jednego malucha weźmie pod opiekę AM, pięknie dziękuję Może ktoś jeszcze może pomóc? Quote
Gabi79 Posted September 1, 2022 Posted September 1, 2022 Dnia 1.09.2022 o 20:54, Tola napisał: Pięknie wyrosły wszystkie te maluchy Gdyby nie pomóc tutaj Was z dogo, to byłoby ciężko. Jestem bardzo wdzięczna. Martusiu, to ja jestem wdzięczna, że tam na miejscu ratujecie tak wiele biednych, udręczonych, bezdomnych stworzeń. Dzięki temu mam Leosia i Karmelka. Gdyby nie moje futrzaki nie wiem, jak bym przetrwała kilka ostatnich miesięcy. To one mi dają siłę i motywację do życia. 2 Quote
Poker Posted September 1, 2022 Posted September 1, 2022 Anecik trzyma miejsce, ale liczyłam, że uda się szybszy transport. Musze z nią porozmawiać czy może tak długo czekać. poza tym wyjeżdżam na urlop 18 ,a wracam 30. Z doskoku będę zaglądać. Quote
Tola Posted September 2, 2022 Author Posted September 2, 2022 Dnia 1.09.2022 o 23:33, Poker napisał: Anecik trzyma miejsce, ale liczyłam, że uda się szybszy transport. Musze z nią porozmawiać czy może tak długo czekać. poza tym wyjeżdżam na urlop 18 ,a wracam 30. Z doskoku będę zaglądać. Po rozmowie z anecik, z Poker i z szafirką udało się ustalić więcej szczegółów w sprawie wyjazdu z Zamościa suczek że szczeniakami. Miejsce u anecik jest i cały czas czeka na sunię z łańcucha i jej maluszka. Aneta przyjmie też czarną suczkę i szczeniaki na parę dni czyli na czas oczekiwania na transport do szafirki. Najlepiej więc byłoby zaplanować wyjazd psów z Zamościa na Śląsk tuż po 20.09. I tu zaczynają się jednak problemy Piotr szafirek może przyjechać do anecik po psy 26.09 lub bardziej 27.09. , a anecik wyjeżdża rano 26.09. i trzeba byłoby najpóźniej 26.09. zabrać suczkę i 2 szczeniaki do Nowej Soli. Najprawdopodobniej więc czarna suczka z maluchami będzie potrzebowała innego miejsca na Śląsku na te parę dni, żeby poczekać na wyjazd do hoteliku w Nowej Soli. Czy ktoś może pomóc ? Potrzebne też fundusze na cały ten przejazd, będziemy prosiły kogoś o bazarek transportowy, bo to ponownie daleka trasa. Quote
Tola Posted September 2, 2022 Author Posted September 2, 2022 Jest parę wpłat na konto ZEA, jutro wszystko uzupełnię, przepraszam za zwłokę, nazbierało mi się trochę zaległości, wszystko z braku czasu. Quote
Poker Posted September 2, 2022 Posted September 2, 2022 Dziewczyny kombinują przejazd Cymka chyba z Tarnowa do Gliwic. Może udałoby się coś zakombinować? Zrobiłam bazarek na malutką z łańcucha i jej dziecko . Quote
Nadziejka Posted September 3, 2022 Posted September 3, 2022 Kramik dla krusztyneczki i maluszka tez poczarowalam chocby malenki z wszelka modlitwa za wszytkie istoty za wszystkie Quote
Tola Posted September 3, 2022 Author Posted September 3, 2022 Na koncie fundacji zameldowało się 50 zł od Figuni - bardzo dziękujęPrzeznaczam je dla czarnej suni ze szczeniakami, która czeka na wyjazd do szafirki. Quote
Onaa Posted September 3, 2022 Posted September 3, 2022 Dnia 7.04.2021 o 15:57, Tola napisał: Pies, któremu jakiś czas temu próbowała pomóc Jaaga, ale zabrała tego w większej potrzebie. Wydaje się dostojny, spokojny, unika innych psów, najczęściej chowa się do budynku. Dzisiaj podszedł do siatki, ale znowu nic nie mogłam mu obiecać:( Szukajac zdjęć takie niewielkiego pieska znalazłam też taką bidę .. Quote
Tola Posted September 3, 2022 Author Posted September 3, 2022 Dnia 3.09.2022 o 11:07, Onaa napisał: Szukajac zdjęć takie niewielkiego pieska znalazłam też taką bidę .. Ten z pierwszych zdjęć cały czas jest w schronisku, ale to większy pies... Quote
Onaa Posted September 3, 2022 Posted September 3, 2022 Dnia 8.04.2021 o 20:49, Tola napisał: Asia, ja nazywam ich muszkieterami, bo jest 4 podobne do siebie, nieduże pieski w jednym boksie. Pytałam o nie w styczniu - 3 spokojne, jeden lękliwy. A tutaj ten piesek wygląda na niewielkiego, i nie wiem czy to ten co był obok Wiktorka na zdjęciach czy inny ale bardzo podobny psiaczek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.