Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Koteczka czuje się bardzo dobrze. Amputowana została  łapka w stawie barkowym, usunięto chrząstkę stawową.

Wet cieszy się, ze pomimo dużego zanieczyszczenia rany nic złego się nie zadziało. 

Koszt całej operacji i opieki to 520 zł, będę zmuszona zrobić zbiórkę, bo to najgorszy dla nas czas, jeśli chodzi o finanse.

Tutaj koteczka jeszcze przed operacją.

20210706_140214.jpg

20210706_140228.jpg

20210706_140232.jpg

Opis wizyty i zabiegu

kotka bez łapki.pdf

  • Like 2
Posted

Jakby mało było problemów, to dzisiaj trafił do nas mały, 6 kg piesek, który od 2 tyg. siedział przy sklepie na jednej z wsi.

TZ zawiózł go dzisiaj do lecznicy w Krasnymstawie (tam, gdzie była Fiszka), bo nie mamy go gdzie umieścić.

Pierwsze informacje od weta niepokoją, bo jest podejrzenie babeszjozy:(.

Maluch ma ok roku, jest bardzo przyjazny, łagodny.

Tutaj podróż z moim TZ do lecznicy

1625661498948.jpg

Posted

Koteczka taka kruszynka malutka, super , ze dobrze się czuje i ma apetyt.❤️
Szkoda tego psiaka, mam nadzieję, ze wyzdrowieje.
Moze jednak ktos da mu jak nie dom to DT.🤜

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
2 godziny temu, konfirm31 napisał:

Śliczny maluch. Widać, że źle się czuje 😞

Zdecydowanie, Zrezygnowany. Oby dało mu się pomóc.

Koteczka trójłapka śliczna.

  • Like 1
Posted

Koteczka po operacji:9

Łapka amputowana dosyć wysoko, do oszczędzono łopatkę, bo na początku wet obawiał się o martwicę:(

1457139313135119879.jpg

  • Like 1
Posted

Dzisiaj na wizycie u dr Olender był tez Gutek, miał robione badania.

Koszt wizyty to 400 zł, jakiś straszny ten tydzień mamy i pod względem finansowym.

Czekamy na wyniki.

1624639046875.jpg

Posted
Dnia 6.07.2021 o 21:11, Aska7 napisał:

Jak wrócę do Polski to pouzupełniam Suvi i Frania

Suvi dostała część spadku po TYci, a Franek część po Fenixie, wszystko jest na 1 stronie, ale to nie z konta ZEA.

Posted
1 godzinę temu, Tola napisał:

Koteczka po operacji:9

Łapka amputowana dosyć wysoko, do oszczędzono łopatkę, bo na początku wet obawiał się o martwicę:(

1457139313135119879.jpg

Uroczy dzieciak. Dopiero zaczyna życie, a tyle już złego zaznała bidulka  😞

  • Upvote 1
Posted
2 minuty temu, elik napisał:

Uroczy dzieciak. Dopiero zaczyna życie, a tyle już złego zaznała bidulka  😞

Ile musiała się wycierpieć sama w tym lesie.

Ona wyszła na drogę w poszukiwaniu ratunku, to cud, ze żyje.

Mam nadzieję, ze ktoś ją pokocha, mieliśmy już kociego trzyłapka, mieszka w Opolu.

  • Like 1
Posted
12 minut temu, Tola napisał:

Ile musiała się wycierpieć sama w tym lesie.

Ona wyszła na drogę w poszukiwaniu ratunku, to cud, ze żyje.

Mam nadzieję, ze ktoś ją pokocha, mieliśmy już kociego trzyłapka, mieszka w Opolu.

Na pewno ktoś ją pokocha, bo jest urocza. Ja już ją kocham, ale co z tego, jak ona dla mnie za młoda.
Co się jej mogło zdarzyć?

  • Upvote 1
Posted
11 godzin temu, elik napisał:

Na pewno ktoś ją pokocha, bo jest urocza. Ja już ją kocham, ale co z tego, jak ona dla mnie za młoda.
Co się jej mogło zdarzyć?

Może wnyki? tzw. "żelazko" to bardzo groźna, "zębata" pułapka :( :( widziałam...sąsiad rodziców siedział za kłusownictwo :(

Miałam kiedyś sunię z pogruchotanymi obiema  przednimi łapkami...nasz wet przez prawie 10 godzin składał i uratował obie łapy.

  • Upvote 1
Posted
1 minutę temu, mari23 napisał:

Może wnyki? tzw. "żelazko" to bardzo groźna, "zębata" pułapka 😞 😞 widziałam...sąsiad rodziców siedział za kłusownictwo 😞

Miałam kiedyś sunię z pogruchotanymi obiema  przednimi łapkami...nasz wet przez prawie 10 godzin składał i uratował obie łapy.

Straszne barbarzyństwo  😞

Posted
Dnia 7.07.2021 o 22:36, elik napisał:

Na pewno ktoś ją pokocha, bo jest urocza. Ja już ją kocham, ale co z tego, jak ona dla mnie za młoda.
Co się jej mogło zdarzyć?


Nie wiem, rana była bardzo zanieczyszczona,  kość poszarpana...

Mała wyszła na drogę przy kompleksie leśnym, to był późny wieczór - pani zadzwoniła po 20.00;  kotkę przyjęto w lecznicy na nocnym dyżurze.

Może wnyki, może inny zwierzak...

Malutka czuje się dobre, już skacze, a ja martwiłam się, ze ta łapka tak wysoko amputowana.

 

Posted
3 godziny temu, b-b napisał:

A może małą by powoli ogłaszać?

Jak domek pokocha to poczeka na kicię :))

Masz rację Bogusiu, postaram się o zdjęcia i trzeba próbować...

Posted
6 minut temu, Tola napisał:

Malutka czuje się dobre, już skacze, a ja martwiłam się, ze ta łapka tak wysoko amputowana.

Podobno jeśli łapki nie da się uratować, to jest amputowana najwyżej jak jest to możliwe, żeby właśnie nie przeszkadzał dyndający się kikut.
Pamiętasz malutką trzyłapkę Nutelkę, którą zawiozłam do DS na Mazury? Też miała tak wysoko amputowaną łapeczkę.

Posted
2 minuty temu, elik napisał:

Podobno jeśli łapki nie da się uratować, to jest amputowana najwyżej jak jest to możliwe, żeby właśnie nie przeszkadzał dyndający się kikut.
Pamiętasz malutką trzyłapkę Nutelkę, którą zawiozłam do DS na Mazury? Też miała tak wysoko amputowaną łapeczkę.

Jak mogę nie pamiętać, pamiętam wszystko i to, ze wiozłaś ją osobiscie  do domku na Mazury...

Posted
Przed chwilą, Tola napisał:

Jak mogę nie pamiętać, pamiętam wszystko i to, ze wiozłaś ją osobiscie  do domku na Mazury...

Strasznie przymilna sunieczka i bardzo jest kochana w DS.

  • Like 1
Posted
8 godzin temu, Tola napisał:


 

Malutka czuje się dobre, już skacze, a ja martwiłam się, ze ta łapka tak wysoko amputowana.

 

bardzo dobre wiadomości.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...