Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zaczęłam jak zwykle od wybiegu samców...

 Czarny, wiele lat w schronisku, to on przez moment miał szansę na zmianę...

IMGP3419.JPG

Bardzo wychudzony starszy pies, boki zapadnięte, jakby sklejone.

Pracownik mówi, że bardzo długo w schronisku

IMGP3420.JPG

IMGP3421.JPG

IMGP3422.JPG

Posted

Pokazał też innego psa z tego boksu - ten rudy, który często jest na moich zdjęciach - tez podobno od wielu lat w boksie (to boks Feniksa).

Zaraz znajdę wyraźniejsze zdjęcie...

IMGP3441.JPG

Ten czarny też od wielu lat...

IMGP3443.JPG

To ten wesołek, który miał jechać do szafirki, ale pojechał Remik

1627140985619.jpg

IMGP3431.JPG

Posted
5 minut temu, Tola napisał:

Pokazał też innego psa z tego boksu - ten rudy, który często jest na moich zdjęciach - tez podobno od wielu lat w boksie (to boks Feniksa).

Zaraz znajdę wyraźniejsze zdjęcie...

IMGP3441.JPG

Ten czarny też od wielu lat...

IMGP3443.JPG

To ten wesołek, który miał jechać do szafirki, ale pojechał Remik

1627140985619.jpg

IMGP3431.JPG

Marta..ten na ostatnim zdjęciu..jakiej wielkości? Coś o nim wiesz?

Posted

Agresor, który nie jest agresorem.

Na pierwszym zdjęciu mały czarny parówek, który tez miał jechać do szafirki, pojechał Lucjusz.

1627140965522.jpg

1627140972971.jpg

1627140978873.jpg

IMGP3424.JPG

IMGP3425.JPG

Posted
3 minuty temu, Alaskan malamutte napisał:

Marta..ten na ostatnim zdjęciu..jakiej wielkości? Coś o nim wiesz?

Bardzo spokojny, nieśmiały. 

Było ich dwóch, chyba bracia, razem przywiezieni.

Tego drugiego dzisiaj nie widziałam.

Są inne zdjęcia ich obu.

IMGP3431.JPG

Posted

Suczki - bardzo ich mało było na wybiegach...

Bardzo sympatyczna suczka, wciąż się pokazuje.

Miała jakiś czas temu jechać do Agnieszki z Warszawy, pojechała Fiszka.

IMGP3432.JPG

IMGP3433.JPG

 Prawdopodobnie niewidoma, starsza suczka, nowa

IMGP3434.JPG

1627140874607.jpg

1627140889656.jpg

Posted
33 minuty temu, Tola napisał:

Bardzo wychudzony starszy pies, boki zapadnięte, jakby sklejone.

Pracownik mówi, że bardzo długo w schronisku

IMGP3420.JPG

IMGP3421.JPG

IMGP3422.JPG

Jak kopia Borysa, tylko z krótszą sierścią, i tak samo wychudzony. Serce pęka.

Posted

Kwarantanna

Suczka podobna do Amolki, bardzo przymilna, płakała. razem z nią jest may sznaucerowaty piesek, nie bardzo go widać...

Zdjęcia niewyraźne, robione  z pewnej odległości...

1627140902525.jpg

1627140915350.jpg

1627140943534.jpg

Obok w boksie podobny piesek

1627140926138.jpg

Nieduża suczka w typie husky, bardzo sympatyczna, nadal czeka - pokazywałam ja poprzednim razem, też na kwarantannie

1627140955234.jpg

Posted
16 minut temu, Tola napisał:

 

1627140874607.jpgIMGP3434.JPG

 

Tolu, ta sunia jest niewidoma czy tak wyszło zdjecie? Może miec cukrzycę, jesli oczy są w rzeczywistości takie, jak na zdjęciu.

Dzisiejsze zdjęcia są naprawdę bardzo smutne. O ile suczki czekajace na sterylki wyglądają na młode i adopcyjne, to zdjecia tych starszych psów, czekajacych latami na swoją szansę, są wyjątkowo przytłaczające :(

Posted
5 minut temu, Jaaga napisał:

Tolu, ta sunia jest niewidoma czy tak wyszło zdjecie? Może miec cukrzycę, jesli oczy są w rzeczywistości takie, jak na zdjęciu.

Dzisiejsze zdjęcia są naprawdę bardzo smutne. O ile suczki czekajace na sterylki wyglądają na młode i adopcyjne, to zdjecia tych starszych psów, czekajacych latami na swoją szansę, są wyjątkowo przytłaczające :(

Nie wiem czy jest niewidoma, myślę, ze tak,  gałki są jak przy zaćmie, mleczne

Posted
59 minut temu, Tola napisał:

Zaczęłam jak zwykle od wybiegu samców...

 Czarny, wiele lat w schronisku, to on przez moment miał szansę na zmianę...

IMGP3419.JPG

Bardzo wychudzony starszy pies, boki zapadnięte, jakby sklejone.

Pracownik mówi, że bardzo długo w schronisku

IMGP3420.JPG

IMGP3421.JPG

IMGP3422.JPG

IMGP3425.JPG

matku jedyna..
 dziewczynki dajcie znac gdyby ktoras dobraduszka zdecydowala zalozyc watek na pomoc duzutkiemu i temu bieduniowi nad biedunie z zapadnietymi boczkami o matko
na wszelka pomoc
wszystkie wszystkie w sercu i wolajace wybawienia
 
  • Like 1
  • Tola changed the title to NOWE ZDJĘCIAZE SCHRONISKAZamojskie psiaki szukają domów i miłości
Posted

Negri miewa się świetnie. Rozrabia jak to młody kotek. Jej ulubiona zabawka to psie chrupki; ciągle wygrzebuje jakiegoś z psiej miski, gania z nim wszędzie, a jak wtryni gdzieś, skąd się nie da wydostać, to pędzi po kolejnego;) I tak codziennie wygrzebuję po kilka chrupek z różnych szczelin;)

Lubi też wyciągać plastikowe sitko ze zlewu, namiętnie bawi się nim po podłodze i je obgryza;)

I kradziej z niej pierwszorzędny. Nie czai się, nie skrada, tylko nim się obejrzysz znika coś z talerza. Ostatnio tak porwała cały surowy filet drobiowy. Była niekontenta bardzo, że został jej odebrany.

Od jakiegoś czasu robi rzadkawe koopki, ale poza tym czuje się dobrze (ma apetyt i jest pełna energii), więc to prawdopodobnie z jedzenia, bo czasem zdarza się jej coś podkraść. Została drugi raz odrobaczona. Jak się to koopki nir unormują, to dam kał do badania, może jakieś robale zostały.

 

Rozliczenie Negri:

-240 zł hotelowanie 25.06-24.07

-4 zł przejazd do weta na szczepienie

-8 zł odrobaczenie II

Stan konta na 24 lipiec wynosi -252 zł.

negrii2.jpg

negrii3.jpg

strzyzenie.jpg

  • Like 2
Posted

Kolejny raz tu wchodzę, ze łzami kolejny raz spróbuję coś napisać... jestem załamana i przerażona, to straszny dramat....

Ja tam widzę kilku "Feniksów[*]".... musimy im jakoś pomóc... żeby nie było powtórki :(  MUSIMY !!! I to jak najszybciej !!!

Bo sytuacja w schronisku mnie przeraziła....ale i cisza na wątku jest przerażająca :( :( :(

Posted
24 minuty temu, Nadziejka napisał:
zagladam z nadzieja i modlitwa

Chyba tylko to nam zostało.... :( :(  ten wychudzony, tamten bez stopy, pręgowany ciągle w tym "jego" miejscu, tylko już nie siedzi, a leży :( :( :(

Dnia 24.07.2021 o 22:01, Tola napisał:

Zaczęłam jak zwykle od wybiegu samców...

 Czarny, wiele lat w schronisku, to on przez moment miał szansę na zmianę...

IMGP3419.JPG

Bardzo wychudzony starszy pies, boki zapadnięte, jakby sklejone.

Pracownik mówi, że bardzo długo w schronisku

IMGP3420.JPG

IMGP3421.JPG

IMGP3422.JPG

 

Dnia 24.07.2021 o 22:07, Tola napisał:

Pokazał też innego psa z tego boksu - ten rudy, który często jest na moich zdjęciach - tez podobno od wielu lat w boksie (to boks Feniksa).

Zaraz znajdę wyraźniejsze zdjęcie...

IMGP3441.JPG

Ten czarny też od wielu lat...

IMGP3443.JPG

To ten wesołek, który miał jechać do szafirki, ale pojechał Remik

1627140985619.jpg

IMGP3431.JPG

 

Dnia 24.07.2021 o 22:13, Tola napisał:

To kaleki piesek, średniej  wielkości,  tez podobno ma długi staż za siatką.

Łapka zdeformowana? brak przedniej części?...

IMGP3444.JPG

IMGP3445.JPG

IMGP3446.JPG

IMGP3447.JPG

 

Dnia 24.07.2021 o 22:14, Tola napisał:

Jak nie płakać...

IMGP3442.JPG

 

Dnia 24.07.2021 o 22:16, Tola napisał:

Agresor, który nie jest agresorem.

Na pierwszym zdjęciu mały czarny parówek, który tez miał jechać do szafirki, pojechał Lucjusz.

1627140965522.jpg

1627140972971.jpg

1627140978873.jpg

IMGP3424.JPG

IMGP3425.JPG

 

Posted
1 godzinę temu, Nadziejka napisał:
matko ziemio one wszystkie wszystkie w sercach 
moze stanie cud kolejny cud

cud się stanie, jak my ten cud "sprawimy"...bez nas będą tam konać powoli, w samotności....

Każda z nas ma deklaracji niemało i psów albo w domu, albo pod opieką...rozsądek mówi "STOP".

Ale te zdjęcia, ten widok wieloletniego dramatu niewinnych stworzeń nie może pozostać "bez echa", musimy im pomóc.

W rozpaczy pomyślałam, żeby tak wbrew wszelkiemu rozsądkowi każda z nas nie patrząc na to, że "nie powinnam" wzięła jednego takiego "Feniksa", wiem, to trudne, bardzo trudne.....ale to "tylko" jeden pies na osobę i chyba inaczej pomóc nie możemy, inaczej będą tam powoli umierać...

 

Posted
2 godziny temu, mari23 napisał:

Kolejny raz tu wchodzę, ze łzami kolejny raz spróbuję coś napisać... jestem załamana i przerażona, to straszny dramat....

Ja tam widzę kilku "Feniksów[*]".... musimy im jakoś pomóc... żeby nie było powtórki 😞 MUSIMY !!! I to jak najszybciej !!!

Bo sytuacja w schronisku mnie przeraziła....ale i cisza na wątku jest przerażająca 😞 😞 😞

Mari23, mam to samo. Nawet pytałam Toli, czy ktos może zaproponował jakąś pomoc któremuś. Niestety, ta cisza jest wszędzie i nie możemy wiele zdziałać. Zobacz, jak jest u mnie. Siedzą starsze bez widoków na domy Amely, Baryton i Borys. Ludzie nie chcą adoptować starszych psów. Mnie tez serce pęka, szczególnie na widok szkieletowej kopii Borysa. Odkad zobaczyłam jego zdjecia, to co patrzę na Borysa, to myślę ile on miał szcześcia. Żyje, wyzdrowiał, jest kochany, a tam zmarłby z głodu lub zagryziony przez inne psy. Tamten pewnie w niedługim czasie umrze, bo tu garstka ludzi nie jest w stanie pomóc. pewnie nikt nie zobowiąże się na stałe deklaracje w przypadku takiego psa. Tu większość ma pod opieką psy lub deklaracje, często ponad swoje mozliwości czy zdrowy rozsądek. Zawsze brałam psy najmniej adopcyjne, ale teraz zaczynam myślec, że ich ratowanie co prawda daje im zycie, ale odbiera wielu innym, które mogłyby szybko znaleźć domy, dzieki ich zabraniu ze schronisk. 

 

  • Like 6

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...