Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To ja byłam przy tej akcji z kotami. Podziękowania należą się też dwóm młodym chłopakom na rowerach. Często chodzę na spacery nad rzekę, tak było też tej soboty. To było na tej nowej ścieżce rowerowo-pieszej, za tym hotelem. Słyszałam za sobą dziwne głosy, byłam pewna, ze to jakieś kaczki, czy inne, ale usłyszałam, jak ci dwaj chłopcy coś do niego mówią do tego gościa. Odwróciłam się, podeszłam gostek twierdził, że kupił kota. Kota w reklamówce? Wzbraniał się przed pokazaniem, ale wtedy nadszedł ten pan, który okazał się być policjantem. Zabrał mu reklamówkę, podał mnie.  Tych dwóch młodych chłopaków pomogło mi otworzyć tę pończochę, rozwiązać, bo mnie się ręce trzęsły. 5 malutkich kuleczek, małe kocięta... . Żyły. Ten pan z policji wezwał patrol, szybko przyjechali. Zabrali gostka, kocięta ponoć trafiły do klinki dr. Kulika. Mam nadzieję, że żyją. Dobrze, że ten pan z policji był, bo nie wiem, czy dalibyśmy sobie radę. Ktoś z działkowców próbował go bronić, że on pewnie na zlecenie. Także ogromne podziękowania także dla tych dwóch młodych chłopaków, jak dla mnie w wieku szkoły średniej.

Dla mnie szok, nigdy nie widziałam czegoś takiego, nigdy osobiście nie byłam świadkiem przemocy wobec zwierząt, choć wiem, że niestety, wciąż ta przemoc jest.

 

  • Like 9
  • Upvote 2
Posted

Wielkie dzięki Shirayuki.    216957068_dzikujzserca.gif.d58fb795aa393fa038da1a04ee0595a8.gif     39498184_dzikuj10.png.789282a414d6593343363a3600d2fa9c.png

Jak to dobrze, że akurat wtedy tam byłaś. Uratowałaś te kocięta przed okrutną śmiercią. Oby ten bandyta został ukarany tak, żeby inni bali się krzywdzić zwierzęta.

Posted

Podziękowania wielkie to dla tych chłopaków, bo oni pierwsi coś zaczęli do niego gadać, a dzięki przypadkowemu policjantowi tak się to skończyło. Ja podeszłam, bo za plecami usłyszałam, ze coś się dzieje. Nie wiem, czy sama dałabym radę wyrwać reklamówkę, choć wiem, ze w takich przypadkach prawo jest po stronie obrońcy zwierzaka. I mam nadzieję, że tak pozostanie. Z tych działek próbowano bronić gostka.

 

Posted
12 godzin temu, Havanka napisał:

Wspaniale, ze jeden ze szczeniaczków ma już dom. Ja też w międzyczasie zrobiłam im ogłoszenie na Kraków. Nawet był odzew, ale chyba nikt finalnie nie zadzwonił...

https://www.olx.pl/oferta/odmien-smutny-los-psich-dzieci-CID103-IDGAJYK.html

Fajnie, ze mają na kraków ogłoszenie, bo przyjeżdżają do mnie stamtad ludzie i jakby znalazł się dobry dom, to poprosze o wzięcie ze soba dziewczynki.

Fiszka jest rewelacyjna :)

14 godzin temu, Shirayuki napisał:

Podziękowania wielkie to dla tych chłopaków, bo oni pierwsi coś zaczęli do niego gadać, a dzięki przypadkowemu policjantowi tak się to skończyło. Ja podeszłam, bo za plecami usłyszałam, ze coś się dzieje. Nie wiem, czy sama dałabym radę wyrwać reklamówkę, choć wiem, ze w takich przypadkach prawo jest po stronie obrońcy zwierzaka. I mam nadzieję, że tak pozostanie. Z tych działek próbowano bronić gostka.

 

Dobrze, że tam byłaś. Często samemu trudno coś zdziałać, ale wspólnie mozna pomóc. Maluchy miały szczęście. Takie akcje dają wiare w ludzi. Mimo, że niektórzy są bez serca i podli, to jednak wielu ludzi jest wrazliwych i nieobojętnych. Mamy psa Bakstera, który jako osesek po porodzie został żywcem wrzucony do śmietnika. Dzięki reakcji ludzi i wezwaniu policji i SM uratowano go i w ten sposób trafił najpierw do hoteliku, a kiedy tam nie radzono sobie ze sztucznym odkarmieniem, poprzez interwencję i zaangazowanie schroniska, do nas. Tez skazany na śmierć dzięki interwencji ludzi został uratowany.

  • Like 2
  • Upvote 1
Posted
21 godzin temu, Shirayuki napisał:

Podziękowania wielkie to dla tych chłopaków, bo oni pierwsi coś zaczęli do niego gadać, a dzięki przypadkowemu policjantowi tak się to skończyło. Ja podeszłam, bo za plecami usłyszałam, ze coś się dzieje. Nie wiem, czy sama dałabym radę wyrwać reklamówkę, choć wiem, ze w takich przypadkach prawo jest po stronie obrońcy zwierzaka. I mam nadzieję, że tak pozostanie. Z tych działek próbowano bronić gostka.

 

        Chlopcom cudnym i Tobie Serce stokrotnie

i  policjantowi

pozdrawiamy z calej duszy

a wszelkie potwory ludzkie 

mieszkaja zyja, spaceruja miedzy nami ...

        oby kotunkom sie udalo na zycie na dobre zycie

 

Posted

Przypomnimy nasze psiaki szczeniaki. Niestety dwa walczą z dalszą chorobą. Jeden - Bran został jednak zabrany z domu adopcyjnego, bowiem konieczne jest wdrożenie konkretnego leczenia, a tam brak było doświadczenia. Nie wiemy co się dzieje: małemu zbiera sie płyn w brzuszku. Wyniki morfologii nadal kiepskie. Do tego doszły poważne problemy skórne - na zeskrobinach niby nic n ie widać, a pies do krwi sie drapie, wyłysienia duże. Bardzo schudł. Jest co drugi dzień w przychodni naszej. I w tymczasie u doświadczonej opiekunki. Edard - ten z tymczasu w którym umarł Wojtuś - także problemy skórne. Na razie nie do adopcji. Jeden w domu stałym (tam gdzie umarł Tyvinek) - podejrzenie nużycy chociaz sądzę, że to ten sam problem co u innych. Pozostałe zdrowe.

  • Upvote 1
Posted
20 godzin temu, supergoga napisał:

Przypomnimy nasze psiaki szczeniaki. Niestety dwa walczą z dalszą chorobą. Jeden - Bran został jednak zabrany z domu adopcyjnego, bowiem konieczne jest wdrożenie konkretnego leczenia, a tam brak było doświadczenia. Nie wiemy co się dzieje: małemu zbiera sie płyn w brzuszku. Wyniki morfologii nadal kiepskie. Do tego doszły poważne problemy skórne - na zeskrobinach niby nic n ie widać, a pies do krwi sie drapie, wyłysienia duże. Bardzo schudł. Jest co drugi dzień w przychodni naszej. I w tymczasie u doświadczonej opiekunki. Edard - ten z tymczasu w którym umarł Wojtuś - także problemy skórne. Na razie nie do adopcji. Jeden w domu stałym (tam gdzie umarł Tyvinek) - podejrzenie nużycy chociaz sądzę, że to ten sam problem co u innych. Pozostałe zdrowe.

 

13 godzin temu, elik napisał:

Biedactwa  :( Cały czas pod górkę  :(  

Straszne, a już była nadzieja, że to koniec cierpienia maluszków:(.

Goga, jest jeszcze karma w DT czy zamówić?

Przypominam też link do zbiorki, udstępniajcie kochane, jeszcze daleko do finału

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/choreszczeniaki

Posted
35 minut temu, Tyśka) napisał:

Podmieniłam miejscowość w ogłoszeniu Szpulki, Kłębka i Supełka na Katowice. Tolu, czy można liczyć na nowe zdjęcia? W jakim wieku są teraz kocięta?

Bardzo dziękuję:). Kociaki z matką Esterką  są teraz u p. Justyny w Mysłowicach, zaczęły 4 miesiąc. Są odrobaczone, zaszczepione, test ujemny. Można je ogłaszać razem, bo sa bardzo do siebie podobne, ale do adopcji na azie nadaje sie Szpulka i Supełek.

Kłębek bardzo mało przybiera na wadze - 5 g na 2 tyg. kiedy jego rodzeństwo - 20 g; czekamy do kolejnego ważenia i jak nic się nie zmieni, to trzeba będzie zrobić badania.

To kociaki teraz

IMG-20200913-WA0001.jpg

IMG-20200913-WA0021.jpg

IMG-20200913-WA0024.jpg

IMG-20200913-WA0026.jpg

IMG-20200913-WA0032.jpg

Posted
Dnia 25.09.2020 o 11:00, Tola napisał:

 

Straszne, a już była nadzieja, że to koniec cierpienia maluszków:(.

Goga, jest jeszcze karma w DT czy zamówić?

Przypominam też link do zbiorki, udstępniajcie kochane, jeszcze daleko do finału

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/choreszczeniaki

Karmę kupiliśmy, nie ma potrzeby zamawiać. Dzięki. Macie też swoje wydatki. Musimy dać sobie radę. Koszt faktur z kliniki, wetów tymczasówek i innych akcesoriów dochodzi do... 30 tysięcy. Mam wieści od Joffreya, Tyriona (obecnie Zenek...) wyglądają super i czują się świetnie. Postaram się wrzucić ich fotki. Czekam na Aryę.

 

Dnia 25.09.2020 o 11:00, Tola napisał:

 

Straszne, a już była nadzieja, że to koniec cierpienia maluszków:(.

Goga, jest jeszcze karma w DT czy zamówić?

Przypominam też link do zbiorki, udstępniajcie kochane, jeszcze daleko do finału

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/choreszczeniaki

 

Posted
17 godzin temu, Tola napisał:

Bardzo dziękuję:). Kociaki z matką Esterką  są teraz u p. Justyny w Mysłowicach, zaczęły 4 miesiąc. Są odrobaczone, zaszczepione, test ujemny. Można je ogłaszać razem, bo sa bardzo do siebie podobne, ale do adopcji na azie nadaje sie Szpulka i Supełek.

Kłębek bardzo mało przybiera na wadze - 5 g na 2 tyg. kiedy jego rodzeństwo - 20 g; czekamy do kolejnego ważenia i jak nic się nie zmieni, to trzeba będzie zrobić badania.

To kociaki teraz

Dziękuję, zaktualizowałam opis i zdjęcia :) Mam nadzieję, że z Kłębkiem jest jednak wszystko dobrze :(

https://www.olx.pl/oferta/czteromiesieczne-tygryski-slodkie-i-kochane-do-adopcji-CID103-IDFAscl.html

Posted
6 godzin temu, supergoga napisał:

Karmę kupiliśmy, nie ma potrzeby zamawiać. Dzięki. Macie też swoje wydatki. Musimy dać sobie radę. Koszt faktur z kliniki, wetów tymczasówek i innych akcesoriów dochodzi do... 30 tysięcy. Mam wieści od Joffreya, Tyriona (obecnie Zenek...) wyglądają super i czują się świetnie. Postaram się wrzucić ich fotki. Czekam na Aryę.

 

 

Bardzo mi przykro, ze to tak wszytsko sie potoczyło, kwota przeraża:(.

Wstawiam zdjęcia, które dostałam

Joffrey - zdrowy,kochany, skóra wyleczony

SAVE_20200926_192718.jpg

SAVE_20200926_192723.jpg

Sunia ma kłopoty z nerkami

SAVE_20200926_192702.jpg

SAVE_20200926_192652.jpg

Posted

Wczoraj do nowego domu w Warszawie pojechał Leoś:). Kocurek przebywał w lecznicy w Izbicy.

Pani dzisiaj dzwoniła z wiadomością, że wszystko dobrze-  Leoś bawi się, ma apetyt, załatwia się do kuwety i ze będzie mu u nich bardzo dobrze:)

Jo37 - bardzo dziękuje za wizytę:)

IMG_20200912_102116.jpg

IMG_20200912_102006.jpg

IMG_20200912_102127.jpg

IMG_20200913_092712.jpg

  • Like 2
Posted

Byłam dzisiaj w schronisku, porobiłam trochę zdjęć, być może jakiemu biedakowi otworzy to drogę do wolności...

 

Starość, smutek, wszechobecny brak nadziei:(

Psy

IMGP1881.JPG

IMGP1883.JPG

IMGP1884.JPG

IMGP1885.JPG

IMGP1886.JPG

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...