Basia1968 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 kochani zakładajcie wątki złotówkowe - ja absolutnie nikomu nie wróg:loveu: nam wszystkim przecież chodzi o dobro psiaków, więc czy to mój czy nie mój pomysł ale ważne że skutkuje, że w ogóle wypalił i jest pomocny. Rudzia-Bianca bierz się do roboty i zakładaj wąteczek kochanie:loveu: Quote
gameta Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Murka']Mamy transport na piątek :multi::multi::multi: Musimy tylko dograć szczegóły.[/QUOTE] Chwalcie się kto jedzie :multi: Quote
Murka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='gameta']Chwalcie się kto jedzie :multi:[/QUOTE] Transport jest z poza dogo, ale prawdopodobnie dołączy się TZ, aby być przy przekazaniu Rudzi i udzielić jeszcze na żywo instrukcji obsługi :cool1: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Murka']Transport jest z poza dogo, ale prawdopodobnie dołączy się TZ, aby być przy przekazaniu Rudzi i udzielić jeszcze na żywo instrukcji obsługi :cool1:[/QUOTE] Ufff Rudzinko tylko bądź grzeczna maleńka w podróży :loveu: Quote
andzia69 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 uffff - właśnie dzwoniła do mnie Erka, żebym już nie szukała:lol::multi::multi::multi: Mureczko - a czy ci państwo wyjadą po Rudzię? Quote
Radek Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Właśnie zrobiłem comiesięczny przelew, będzie kolejny grosik do transportu :) Quote
Murka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Po Rudzię i Gucia wyjadą prawdopodobnie Państwo od Rudzi z synem. Jutro jeszcze będziemy wszystko dogrywać. Transport jest gratis, dla nas tylko zwrot kosztów, bo TZ będzie musiał dowieźć psiaki ponad 100 km, ale to już będziemy prosić domki o zwrot. Quote
Od-Nowa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 o mamo cuda się zdarzają!!!! wspanialeeee :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Murka']Po Rudzię i Gucia wyjadą prawdopodobnie Państwo od Rudzi z synem. Jutro jeszcze będziemy wszystko dogrywać. Transport jest gratis, dla nas tylko zwrot kosztów, bo TZ będzie musiał dowieźć psiaki ponad 100 km, ale to już będziemy prosić domki o zwrot.[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To wspniała wiadomość , och żeby wszystko się powiodło :loveu: Quote
pinkmoon Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 No to wspaniale :lol: Murko, zapomniałam Ci wspomnieć kiedy rozmawiałyśmy, dzwoniła dzisiaj do mnie pani od Rudzi z pytaniem co z tym transportem? Mówiła, że nie mogła się do was dodzwonić i prosi o kontakt, bo wiedzą już że w piątek, ale nie znają szczegółów. Ta rozmowa była około 16.30 dzisiaj, czy to już wyjasnione? :) Quote
eloise Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Murka, pisząc pieski miałaś na myśli, ze Gucio też jedzie? czy sprawa jeszcze niewyjaśniona? Quote
kaskadaffik Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Lepiej żeby gucio tez sie załapał, ale jak nie to i takbardzo mocno trzymamy kciuki za domek R:pudzinki Quote
andzia69 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='eloise']Murka, pisząc pieski miałaś na myśli, ze Gucio też jedzie? czy sprawa jeszcze niewyjaśniona?[/QUOTE] chiba miała na myśli Gucia:cool3::p musimy poczekać na Murkę.... Quote
pinkmoon Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 A ja dzisiaj byłam na wizycie u być może przyszłej pańci Gucia... :loveu: Ale wszystko zależy od Murki, już z nią rozmawiałam i ma teraz podejmować decyzję :) Quote
anciaahk Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Trzymamy kciuki i za Gucia i za transport. Quote
Murka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [B]pinkmoon[/B], dzięki ogromniaste za wizyte w Guciowym domku, jesteś niezastąpiona :loveu::loveu::loveu: Gucio też jedzie :multi: z p.Kasią rozmawiała sponsorka Gucia i taka decyzja zapadła :p Oferta Twojej znajomej (nie wiem jaki ma nick na dogo :oops:) okazała się nieodzowna, bo syn Państwa od Rudzi ma piątek zajęty, więc byłaby kicha. Już rozmawiałam z Marzenką i wstępnie jesteśmy ugadane, jutro wszystko dogramy na ostatni guzik jak już będę wiedziała o której wyjazd w piątek. Uwielbiam kiedy piesy jadą do domów, ale przygotowania i stres, który temu towarzyszy wykańczają mnie...:flaming: Quote
pinkmoon Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Marzena to na dogo Fiks :) Żałuję tylko że nie będę mogła w piątek podjechać razem z nią i zobaczyć jak nowi właściciele spotykają się po raz pierwszy z psami, to musi być wspaniały widok ;) no ale piątek po południu mam zajęty i nie dam rady. Odrobię to sobie najwyżej na wizytach poadopcyjnych :loveu: Trzymam kciuki za powodzenie akcji transportowej. ([SIZE=1]A pani od Gucia to nie Kasia tylko Agnieszka [/SIZE]:cool1: ) Quote
Murka Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='pinkmoon'] ([SIZE=1]A pani od Gucia to nie Kasia tylko Agnieszka [/SIZE]:cool1: )[/QUOTE] Ło raju, faktycznie, nie wiem skąd mi się ta Kasia wzięła :crazyeye: No tak to własnie jest jak kilka spraw załatwiam jednocześnie... kiedyś w przeciągu kilku dni były cztery adopcje to myślałam że zgłupieję :eviltong: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Ja już się pogubiłam , nie wiem który to Gucio ale cieszę się że zmykają do domków z Rudeczką :multi: Quote
erka Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='Murka'] Uwielbiam kiedy piesy jadą do domów, ale przygotowania i stres, który temu towarzyszy wykańczają mnie...:flaming:[/QUOTE] Masz rację Murko, to jest w tej "robocie":cool3: nagorsze, decyzja o wybraniu właściwego domu, dogrywanie transportów, pierwsze dni psiaka w nowym domu:diabloti:. A jeżeli to jeszcze dotyczy , tak trudnego psiaka , jak Rudka, to stres jest podwójny. Jeżeli Cię to pocieszy i pozwoli zmniejszyc stres, to denerwujemy sie również mocno:cool1:. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='erka']Masz rację Murko, to jest w tej "robocie":cool3: nagorsze, decyzja o wybraniu właściwego domu, dogrywanie transportów, pierwsze dni psiaka w nowym domu:diabloti:. A jeżeli to jeszcze dotyczy , tak trudnego psiaka , jak Rudka, to stres jest podwójny. Jeżeli Cię to pocieszy i pozwoli zmniejszyc stres, to denerwujemy sie również mocno:cool1:.[/QUOTE] My też się denerwujemy , jak Ci to w czymś pomoże, w końcu gdyby nie upór mojego Taty :shake: Rudzinka miała być moja i tak ją traktuję w serduchu :oops: Quote
Jo37 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Czekam na wiadomości . Bardzo się denerwuję . Quote
Rudzia-Bianca Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 To już dzisiaj, tak? :thumbs::kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.