Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kochani zakładajcie wątki złotówkowe - ja absolutnie nikomu nie wróg:loveu: nam wszystkim przecież chodzi o dobro psiaków, więc czy to mój czy nie mój pomysł ale ważne że skutkuje, że w ogóle wypalił i jest pomocny. Rudzia-Bianca bierz się do roboty i zakładaj wąteczek kochanie:loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='gameta']Chwalcie się kto jedzie :multi:[/QUOTE]

Transport jest z poza dogo, ale prawdopodobnie dołączy się TZ, aby być przy przekazaniu Rudzi i udzielić jeszcze na żywo instrukcji obsługi :cool1:

Posted

[quote name='Murka']Transport jest z poza dogo, ale prawdopodobnie dołączy się TZ, aby być przy przekazaniu Rudzi i udzielić jeszcze na żywo instrukcji obsługi :cool1:[/QUOTE]

Ufff Rudzinko tylko bądź grzeczna maleńka w podróży :loveu:

Posted

Po Rudzię i Gucia wyjadą prawdopodobnie Państwo od Rudzi z synem. Jutro jeszcze będziemy wszystko dogrywać.

Transport jest gratis, dla nas tylko zwrot kosztów, bo TZ będzie musiał dowieźć psiaki ponad 100 km, ale to już będziemy prosić domki o zwrot.

Posted

[quote name='Murka']Po Rudzię i Gucia wyjadą prawdopodobnie Państwo od Rudzi z synem. Jutro jeszcze będziemy wszystko dogrywać.

Transport jest gratis, dla nas tylko zwrot kosztów, bo TZ będzie musiał dowieźć psiaki ponad 100 km, ale to już będziemy prosić domki o zwrot.[/QUOTE]
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
To wspniała wiadomość , och żeby wszystko się powiodło :loveu:

Posted

No to wspaniale :lol:

Murko, zapomniałam Ci wspomnieć kiedy rozmawiałyśmy, dzwoniła dzisiaj do mnie pani od Rudzi z pytaniem co z tym transportem? Mówiła, że nie mogła się do was dodzwonić i prosi o kontakt, bo wiedzą już że w piątek, ale nie znają szczegółów. Ta rozmowa była około 16.30 dzisiaj, czy to już wyjasnione? :)

Posted

[quote name='eloise']Murka, pisząc pieski miałaś na myśli, ze Gucio też jedzie? czy sprawa jeszcze niewyjaśniona?[/QUOTE]


chiba miała na myśli Gucia:cool3::p

musimy poczekać na Murkę....

Posted

[B]pinkmoon[/B], dzięki ogromniaste za wizyte w Guciowym domku, jesteś niezastąpiona :loveu::loveu::loveu: Gucio też jedzie :multi: z p.Kasią rozmawiała sponsorka Gucia i taka decyzja zapadła :p

Oferta Twojej znajomej (nie wiem jaki ma nick na dogo :oops:) okazała się nieodzowna, bo syn Państwa od Rudzi ma piątek zajęty, więc byłaby kicha. Już rozmawiałam z Marzenką i wstępnie jesteśmy ugadane, jutro wszystko dogramy na ostatni guzik jak już będę wiedziała o której wyjazd w piątek.

Uwielbiam kiedy piesy jadą do domów, ale przygotowania i stres, który temu towarzyszy wykańczają mnie...:flaming:

Posted

Marzena to na dogo Fiks :)

Żałuję tylko że nie będę mogła w piątek podjechać razem z nią i zobaczyć jak nowi właściciele spotykają się po raz pierwszy z psami, to musi być wspaniały widok ;) no ale piątek po południu mam zajęty i nie dam rady. Odrobię to sobie najwyżej na wizytach poadopcyjnych :loveu: Trzymam kciuki za powodzenie akcji transportowej.

([SIZE=1]A pani od Gucia to nie Kasia tylko Agnieszka [/SIZE]:cool1: )

Posted

[quote name='pinkmoon']
([SIZE=1]A pani od Gucia to nie Kasia tylko Agnieszka [/SIZE]:cool1: )[/QUOTE]

Ło raju, faktycznie, nie wiem skąd mi się ta Kasia wzięła :crazyeye:
No tak to własnie jest jak kilka spraw załatwiam jednocześnie... kiedyś w przeciągu kilku dni były cztery adopcje to myślałam że zgłupieję :eviltong:

Posted

[quote name='Murka']

Uwielbiam kiedy piesy jadą do domów, ale przygotowania i stres, który temu towarzyszy wykańczają mnie...:flaming:[/QUOTE]

Masz rację Murko, to jest w tej "robocie":cool3: nagorsze, decyzja o wybraniu właściwego domu, dogrywanie transportów, pierwsze dni psiaka w nowym domu:diabloti:. A jeżeli to jeszcze dotyczy , tak trudnego psiaka , jak Rudka, to stres jest podwójny.
Jeżeli Cię to pocieszy i pozwoli zmniejszyc stres, to denerwujemy sie również mocno:cool1:.

Posted

[quote name='erka']Masz rację Murko, to jest w tej "robocie":cool3: nagorsze, decyzja o wybraniu właściwego domu, dogrywanie transportów, pierwsze dni psiaka w nowym domu:diabloti:. A jeżeli to jeszcze dotyczy , tak trudnego psiaka , jak Rudka, to stres jest podwójny.
Jeżeli Cię to pocieszy i pozwoli zmniejszyc stres, to denerwujemy sie również mocno:cool1:.[/QUOTE]


My też się denerwujemy , jak Ci to w czymś pomoże, w końcu gdyby nie upór mojego Taty :shake: Rudzinka miała być moja i tak ją traktuję w serduchu :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...