Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak TZ wróci to napiszę coś więcej, bo pada mu telefon i nie mogę na razie więcej się dowiedzieć :oops: Wiem tylko, że Rudka wszystko zniosła dużo lepiej niż sądziliśmy i przy przekazaniu obylo się bez paniki itp.

Posted

Murka napisał(a):
Jak TZ wróci to napiszę coś więcej, bo pada mu telefon i nie mogę na razie więcej się dowiedzieć :oops: Wiem tylko, że Rudka wszystko zniosła dużo lepiej niż sądziliśmy i przy przekazaniu obylo się bez paniki itp.


Dzielna psinka , wie co dla niej będzie dobre i da radę kochana .
Niedługo ogon merdający, oczka uśmiechnięte będziemy oglądać :lol:

Mureczko z Rodzinką :iloveyou::iloveyou::Rose:

Posted

Ruda trafiła do najwspanialszego domku na świecie.
Pańciowie Rudej to dobrzy i ciepli ludzie.

Tutaj okolice, gdzie będzie chodzić na spacery.







Posłanie przygotowane:






Miski przygotowane:



i..........

Posted

.......sama Ruda:





Pani wie, że pierwsze godziny, dni, tygodnie są bardzo ważne. Że musi bardzo uważać na Rudą.
Ale oni już kochają Rudą i tylko potrzeba czasu, żeby i ona ich pokochała.

Posted

:placz::placz::placz::placz:
Wzruszyło mnie i łóżeczko, i miseczki i sama Rudka :placz::placz::placz:.
Rudziu otwórz się, pokochaj Państwa, proszę.
Bądź szczęśliwa.
Co się w tej biednej duszyczce wyprawia :-(, taka zmiana miejsc dla Rudki to musi być wieelki stres. Mocno wypłoszona była?

Posted

Nie była mocno przestraszona. Myślę, że sedalin jeszcze działał.
Ja zaraz musiałam dalej jechać, bo w samochodzie czekał Gucio.
Dla mnie Gucio był bardziej przerażony niż Ruda.

Posted

Kochana Rudeczka:loveu:, jeszcze widac ,że oszołomiona chyba po tym środku . Oby tylko była tak dalej spokojna, jak on przestanie działać.

Ale na pewno wszystko będzie dobrze:p, nie może być inaczej, wysiłek tylu osób nie może pójść na marne.

Chciałam ogromnie podziękować, tym wszystkim którzy uratowali Rudzinkę i dali jej szansę na życie:angel:.

Gdyby nie Wy, pewnie już by jej nie było wsród nas:shake:.

Dziękuję bardzo tym, którzy umieścili Rudkę w hotelu u Murki, opłacali przez cały rok jej pobyt, kibicowali suni i pomagali ogłaszać:loveu:.

I wielkie podziękowania dla Murki i Szermana za to, że dzięki nim Rudka mogłą teraz pojechać do normalnego domu:loveu:.

Z całego serca Wam wszystkim dziękuję!

:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:

Posted

I w ten sposób skończyły mi się psiaki z Kielc do kibicowania :placz:
Strasznie się cieszę, że Rudzinka już u siebie a prawie jak u mnie :p Rudzinko, bądź szczęśliwa na nowej drodze życia :loveu:

Eh i nawet już o drzwi nie ma co pytać :placz:

Posted

Teraz kibicowanie Rudzi najbardziej potrzebne :oops:
P.Stanisława dzwoniła wieczorem, było ok, Rudzia spokojna, obeszła całe mieszkanie i położyła się w przedpokoju, apetyt ma i nawet jedzonko bierze z ręki :cool3:

Posted

gameta napisał(a):
I w ten sposób skończyły mi się psiaki z Kielc do kibicowania :placz:
Strasznie się cieszę, że Rudzinka już u siebie a prawie jak u mnie :p Rudzinko, bądź szczęśliwa na nowej drodze życia :loveu:

Eh i nawet już o drzwi nie ma co pytać :placz:

Ja powiem więcej - masz okazję na żywo kibicować Rudce , Ona pojechała w Twoje strony .

Posted

Rudka na tych zdjeciach nie wygladala na wystraszona, moze rzeczywiscie Sedalin dzialal. Widac tez, ze Panciowie Rudzinki bardzo sie starali i przygotowali na jej przyjecie. Mam nadzieje, ze wszystko u Rudki dobrze :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...