kika22 Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Rudki ciągle nie ma. Nikt jej nie widział... Quote
brazowa1 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Najgorsze,że ciągle wisi nad tymi okolicami groźba trafienia do Małoszyc,gdzie funkcjonuje firma hyclerska:( Quote
erka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Mam tylko nadzieję,że to nie dotyczy Rudki:(:( http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Makabryczne-odkrycie-w-Gdyni,wid,12596235,wiadomosc.html?ticaid=6ac2a Quote
brazowa1 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 To były domowe psy,bo takie dadza się złapać. Dziki pies jest bezpieczny,kto go dogoni? Quote
kika22 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 brazowa1 napisał(a):To były domowe psy,bo takie dadza się złapać. Dziki pies jest bezpieczny,kto go dogoni? Ale Rudka nie była dzika ;-( Mam nadzieje, ze gdzies jest zywa... Quote
gameta Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 kika22 napisał(a):Ale Rudka nie była dzika ;-( I dlatego uciekła przy pierwszej możliwej okazji? Kika, no proszę Cię... Brazowa ma rację :) Quote
Agucha Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Czy Rudka się znalazła? Spójrzcie! Schronisko w Gdańsku http://www.dogomania.pl/threads/210992-Fruzia-i-Synek-czyli-historia-niezwyk%C5%82a Quote
gameta Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Rudka była ciachnięta jeszcze za Erki zdaje się... Quote
erka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Nie to absolutnie nie Rudka, ona nie miała nic białego:(. Quote
ewelinka_m Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 i przede wszystkim Rudka nie miała białej skarpetki :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.