Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andzia69']tiaaa - Murka ich już zniechęcała...a oni twartdo przy swoim:lol:[/QUOTE]

Dzisiaj zniechęcał ich TZ (sama bym się wystraszyła :diabloti:) i też nie pomogło. Wygląda to wszystko coraz lepiej, podobno okolica jest spokojna, dookoła las, także Rudzia nie byłaby narażona na stres spacerowania centrum miasta.
P. Stanisława czeka z niecierpliwością na wizytę i sen z oczu spędza jej transport Rudzi.

Posted

[quote name='Murka']Dzisiaj zniechęcał ich TZ (sama bym się wystraszyła :diabloti:) i też nie pomogło. Wygląda to wszystko coraz lepiej, podobno okolica jest spokojna, dookoła las, także Rudzia nie byłaby narażona na stres spacerowania centrum miasta.
P. Stanisława czeka z niecierpliwością na wizytę i sen z oczu spędza jej transport Rudzi.[/QUOTE]


:loveu::loveu::loveu::loveu: no to czekamy jak na szpilkach!:p

Posted

[quote name='Od-Nowa']do niedzieli to my tu wszyscy jaja zniesiemy :lol:
czyżby byli sobie pisani?? :loveu::loveu::cool3::cool3:[/QUOTE]
Obys miala racje:loveu:
Juz by moglabyc niedziela wieczor:cool3:

Posted

Wizyta to połowa sukcesu, jeszcze transport i oczywiście spotkanie Państwa z Rudką... Będę się cieszyć jak wszystko będzie ok ze dwa miesiące po adopcji :razz:

A najśmieszniejsze, że p.Stanisława pochodzi z okolic Janowa Lubelskiego :lol: i stąd ma też psa (przybłęda), który był nieco podobny do Rudzi, odszedł mając 14 lat.

Posted

Odnosnie okolicy - ci państwo mieszkaja w jednej z sypialnianych dzielnic Gdyni, połozonej na skraju trójmiejskiego parku krajobrazowego, czyli gigantyczengo lasu ciągnącego się przez całe trójmiasto aż na kaszuby. Minus taki, że to blokowisko, plus że blisko las :) Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień) ale nie jest to jakieś khm zadupie :shake: Ludzi mnóstwo, osiedle budowane na początku lat 80tych, więc przekrój pokoleniowy :)

Posted

Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień)


zgadnij kto tym pociągiem przez las do pracy dojeżdża co tydzień :evil_lol:

obiecuję, że jak tylko wrócę do domu po jutrzejszej wizycie u państwa, to pierwsze co zrobię to napiszę tutaj ;) (chociaż nie wiem też ile mi ten powrót zajmie, miasto może być nieźle zapchane w okolicach centrum z okazji 1 listopada, komunikacja miejska też chyba inaczej kursuje). Umówiliśmy się na około 18.

Posted

[quote name='gameta']Wow, Andzia, ale masz piękny podpis - żywcem z żółtego :evil_lol:[/QUOTE]


a jak:eviltong: - było tam jeszcze ze popieram handel, ale juz mi się nie zmiesciło - mam kwintesencję mojego działania na dogo:diabloti: moze powinnam sobie dodac jednak, że wysyłam psy na smalec i skórki:cool3: - jak myslisz?

Posted

[quote name='andzia69']a jak:eviltong: - było tam jeszcze ze popieram handel, ale juz mi się nie zmiesciło - mam kwintesencję mojego działania na dogo:diabloti: moze powinnam sobie dodac jednak, że wysyłam psy na smalec i skórki:cool3: - jak myslisz?[/QUOTE]

Oj tak, koniecznie. I na eksperymenty do laboratoriów. W zamian dostajesz gratis kosmetyki :diabloti:

Posted

Taniu - tu nie trzeba nic rozumieć - ja nic nie robię tylko klikam i wysyłam za gramanicę zwierzaki na futra, smalec i co tylko sobie kto zazyczy:p i nie zadawaj sie ze mną bo się zarazisz!:eviltong:

Posted

Andzia69, lubię beznadziejne przypadki, nie martw sie :eviltong:, wbrew ostrzeżeniom postaram sie Tobą zająć i może jeszcze wyjdziesz na ludzi:evil_lol:.

Jak tą Rudzinkę zawieźć przez całą Polskę:roll:.

Posted

Przed chwilą dzwoniłam do Murki, a teraz internet mi wrócił :multi: i piszę tutaj.

Wizyta przebiegła jak marzenie :loveu: jestem bardzo, bardzo pozytywnie nastawiona, państwo są naprawdę ludźmi o wielkich sercach, widać że to miłośnicy psów z powołania.

Oglądałam zdjęcia i filmy wideo z poprzednim psem, który niestety odszedł niedawno, i podobieństwo do Rudki jest uderzające! Nawet nazywał się podobnie - Rudi, i również był przez nich przygarnięty w wieku około 3-4 lat. Przeżył z nimi 10 lat i po tym co oglądałam, było mu tak jak w raju. Mam nadzieję, że Rudce będzie tak samo.

Państwo są w niej już zakochani i to widać :) weszliśmy nawet na dogo i oglądaliśmy razem zdjęcia z tego wątku, ochom i achom nie było końca.

Uprzedziłam że Rudka pieszczochem nie jest, że jest nieśmiała, że prawdopodobnie dużo czasu zabierze jej przyzwyczajenie się do nowego otoczenia, ale to ich nie zniechęciło. "Jaka będzie, taką będziemy ją kochać", powiedzieli :)

Zostałam od razu zaproszona na nie jedną, ale nieokreśloną ilość wizyt poadopcyjnych, więc jeśli Rudzia do nich trafi, to mogę zagwarantować fotorelacje z nowego domu.

Jak dla mnie taki dom dla małej to strzał w dziesiątkę - państwo są spokojni, cierpliwi, mają wielkie serce dla zwierząt. Takich ludzi można by klonować :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...