eloise Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 to ja się wstrzymam z ogłoszeniami :eviltong: Quote
Murka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='andzia69']tiaaa - Murka ich już zniechęcała...a oni twartdo przy swoim:lol:[/QUOTE] Dzisiaj zniechęcał ich TZ (sama bym się wystraszyła :diabloti:) i też nie pomogło. Wygląda to wszystko coraz lepiej, podobno okolica jest spokojna, dookoła las, także Rudzia nie byłaby narażona na stres spacerowania centrum miasta. P. Stanisława czeka z niecierpliwością na wizytę i sen z oczu spędza jej transport Rudzi. Quote
andzia69 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='Murka']Dzisiaj zniechęcał ich TZ (sama bym się wystraszyła :diabloti:) i też nie pomogło. Wygląda to wszystko coraz lepiej, podobno okolica jest spokojna, dookoła las, także Rudzia nie byłaby narażona na stres spacerowania centrum miasta. P. Stanisława czeka z niecierpliwością na wizytę i sen z oczu spędza jej transport Rudzi.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu: no to czekamy jak na szpilkach!:p Quote
Od-Nowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 do niedzieli to my tu wszyscy jaja zniesiemy :lol: czyżby byli sobie pisani?? :loveu::loveu::cool3::cool3: Quote
kika22 Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='Od-Nowa']do niedzieli to my tu wszyscy jaja zniesiemy :lol: czyżby byli sobie pisani?? :loveu::loveu::cool3::cool3:[/QUOTE] Obys miala racje:loveu: Juz by moglabyc niedziela wieczor:cool3: Quote
Murka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Wizyta to połowa sukcesu, jeszcze transport i oczywiście spotkanie Państwa z Rudką... Będę się cieszyć jak wszystko będzie ok ze dwa miesiące po adopcji :razz: A najśmieszniejsze, że p.Stanisława pochodzi z okolic Janowa Lubelskiego :lol: i stąd ma też psa (przybłęda), który był nieco podobny do Rudzi, odszedł mając 14 lat. Quote
Od-Nowa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 oby choć ta połowa była już za nami :lol: i było wreszcie wiadomo coś do przodu :p Quote
gameta Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Odnosnie okolicy - ci państwo mieszkaja w jednej z sypialnianych dzielnic Gdyni, połozonej na skraju trójmiejskiego parku krajobrazowego, czyli gigantyczengo lasu ciągnącego się przez całe trójmiasto aż na kaszuby. Minus taki, że to blokowisko, plus że blisko las :) Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień) ale nie jest to jakieś khm zadupie :shake: Ludzi mnóstwo, osiedle budowane na początku lat 80tych, więc przekrój pokoleniowy :) Quote
pinkmoon Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień) zgadnij kto tym pociągiem przez las do pracy dojeżdża co tydzień :evil_lol: obiecuję, że jak tylko wrócę do domu po jutrzejszej wizycie u państwa, to pierwsze co zrobię to napiszę tutaj ;) (chociaż nie wiem też ile mi ten powrót zajmie, miasto może być nieźle zapchane w okolicach centrum z okazji 1 listopada, komunikacja miejska też chyba inaczej kursuje). Umówiliśmy się na około 18. Quote
Od-Nowa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 och! widzę,że posiadaczka pięknej flatki :loveu: będzie wizytować potencjalny domek :p Quote
gameta Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Wow, Andzia, ale masz piękny podpis - żywcem z żółtego :evil_lol: Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='gameta']Wow, Andzia, ale masz piękny podpis - żywcem z żółtego :evil_lol:[/QUOTE] a jak:eviltong: - było tam jeszcze ze popieram handel, ale juz mi się nie zmiesciło - mam kwintesencję mojego działania na dogo:diabloti: moze powinnam sobie dodac jednak, że wysyłam psy na smalec i skórki:cool3: - jak myslisz? Quote
gameta Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='andzia69']a jak:eviltong: - było tam jeszcze ze popieram handel, ale juz mi się nie zmiesciło - mam kwintesencję mojego działania na dogo:diabloti: moze powinnam sobie dodac jednak, że wysyłam psy na smalec i skórki:cool3: - jak myslisz?[/QUOTE] Oj tak, koniecznie. I na eksperymenty do laboratoriów. W zamian dostajesz gratis kosmetyki :diabloti: Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='gameta']Oj tak, koniecznie. I na eksperymenty do laboratoriów. W zamian dostajesz gratis kosmetyki :diabloti:[/QUOTE] ta - i futro:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
gameta Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='andzia69']ta - i futro:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Nooooo i samolot i furę też, bo to taka ekstradycja :diabloti: Quote
Od-Nowa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 cóż to za żarty znowu ?? nic nie rozumiem... ale może to ze zniecierpliwienia na niedzielne wieści :p Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Taniu - tu nie trzeba nic rozumieć - ja nic nie robię tylko klikam i wysyłam za gramanicę zwierzaki na futra, smalec i co tylko sobie kto zazyczy:p i nie zadawaj sie ze mną bo się zarazisz!:eviltong: Quote
erka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Andzia69, lubię beznadziejne przypadki, nie martw sie :eviltong:, wbrew ostrzeżeniom postaram sie Tobą zająć i może jeszcze wyjdziesz na ludzi:evil_lol:. Jak tą Rudzinkę zawieźć przez całą Polskę:roll:. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Ha to niezłe ziółeczko z Ciebie Andziu :mad::evil_lol: To już dziś ta wizyta , och czekam niecierpliwie na wynik . Quote
kaskadaffik Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Bardzo mocno trzymam kciuki za Rudzinkę, sznsa się jej pokazała:p Quote
Rudzia-Bianca Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 To ja też przypominam o kciukach , bardzo mocno trzymam bo Rudzinka to taka moja psinka na dogo i życzę jej żeby w końcu znalazła najlepszy domek na świecie, lepszy niż by u mnie miała :cool3: Quote
andzia69 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 i co?i co? bo już jajko znoszę:cool3::cool3::cool3: Quote
pinkmoon Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Przed chwilą dzwoniłam do Murki, a teraz internet mi wrócił :multi: i piszę tutaj. Wizyta przebiegła jak marzenie :loveu: jestem bardzo, bardzo pozytywnie nastawiona, państwo są naprawdę ludźmi o wielkich sercach, widać że to miłośnicy psów z powołania. Oglądałam zdjęcia i filmy wideo z poprzednim psem, który niestety odszedł niedawno, i podobieństwo do Rudki jest uderzające! Nawet nazywał się podobnie - Rudi, i również był przez nich przygarnięty w wieku około 3-4 lat. Przeżył z nimi 10 lat i po tym co oglądałam, było mu tak jak w raju. Mam nadzieję, że Rudce będzie tak samo. Państwo są w niej już zakochani i to widać :) weszliśmy nawet na dogo i oglądaliśmy razem zdjęcia z tego wątku, ochom i achom nie było końca. Uprzedziłam że Rudka pieszczochem nie jest, że jest nieśmiała, że prawdopodobnie dużo czasu zabierze jej przyzwyczajenie się do nowego otoczenia, ale to ich nie zniechęciło. "Jaka będzie, taką będziemy ją kochać", powiedzieli :) Zostałam od razu zaproszona na nie jedną, ale nieokreśloną ilość wizyt poadopcyjnych, więc jeśli Rudzia do nich trafi, to mogę zagwarantować fotorelacje z nowego domu. Jak dla mnie taki dom dla małej to strzał w dziesiątkę - państwo są spokojni, cierpliwi, mają wielkie serce dla zwierząt. Takich ludzi można by klonować :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.