Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 768
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, zawszę podpisuje umowę... Wyjątkiem były szczeniaki, które jechały do Wrocławia do Bianki.
Ja ostatnio wchodzę na dogo rzadko bo mam masę problemów...

Nie jestem w stanie uwierzyć, że Lola zachorowała i żuraw nic o tym nie pisała.. Po co te wszystkie wymysły...

Mam Synka-Kaszmirka od netti i jak miałam z nim problemy to natychmiast o tym napisałam. To mój kot, ale czuje się w obowiązu informować o jego stanie zdrowia kogoś kto uratował mu życie i mi zaufał dająć mi go do adopcji...
obawiam się, że Lola nie żyje...

Posted

Szlag mnie trafia jak czytam takie rzeczy! Po co to brać psa jak się go potem usypia??? :shake: Czy jakby zachorowało dziecko, albo ktoś inny bliski z rodziny, to też do lekarza na zastrzyk??? Przecież zwierzak to jak rodzina! Przynajmniej dla niektórych...

http://www.dogomania.pl/forum/f85/fpr-zwp-szansa-z-krezla-ma-dom-119632/index58.html


Jak w moim domu pojawiła się Szansa, to całe nasze życie przewróciło się do góry nogami, ale jakoś umieliśmy je sobie od nowa poukładać i radzić sobie z problemami życia codziennego.
Poza tym decyzja o jej adopcji była przemyślana, a nie podjęta pochopnie, bo wiadomo że jak się bierze do domu wiekowego psa, to trzeba się liczyć ze wszystkim. Nawet z tym że pies może się okazać chory.

Posted

[quote name='diabelkowa']ja proponuje zebyscie wszystkie sprawy zalatwialy na PW a tutaj dla nas tylko tak troche informacyjnie co sie MNIEJ WIECEJ dzieje
Tak właśnie jest...;)

Posted

Renata5 napisał(a):
Tak właśnie jest...;)


no wlasnie jak dla mie i tak za duzo szczegolow jest to tak w ramach bezpieczenstwa jednak babska ciekawosc chciala by duuuuuuuuuzo wiedziec:evil_lol:

Posted

martwiace jest to, ze epe moze miec racje z tym sprzedaniem suczki do niemcowa. a tam to juz chyba jak szukanie igly w stogu siana :shake:

ja lavinio widzisz chcialam podzownic po tych utylizacjach, ale ktos napisal, ze psiaczki trafiaja tam w workach. wiec moj pomysl padl krotko po tym jak na to wpadlam.

powiedz jak ci mozna pomoc jesli mozna. cos popisac gdzies czy podzwonic. zarzucic kogos masa maili? no nie wiem co jeszcze.

bo troche glupio, ze ty jedna wylazisz ze skory, a my tu tylko trajkoczemy.
dobrze, ze jedziesz z nia po te dokumenty, zeby tylko byly wiarygodne :roll:
trzymam kciuki. pewnie zycie ci sie wywrocilo do gory nogami przez sparwe loli grubasi. oby szybko sie ja dalo rozwiazac.

Posted

:shake:ehh.
Dajcie znać...ja też powysyłam kupę maili do znajomych z Wawy, może też na naszej klasie pozawracać ludziom głowy. Im więcej osób wie, tym większa szansa,że ktoś ją zobaczy (o ile jest gdzieś w Wawie i żyje...) :roll:

Posted

Chcę ją odebrać natychmiast. Nie chrońcie przestępców. Pojadę i zabiorę jeżeli zyje. Jak nie żyje, to już moja sprawa i moja odpowiedzilność co zrobię.

Posted

Wątek został zgłoszony do moderacji.
Zaraportowano posty janci.
Tak więc poproszę o wyrażanie swoich opinii w sposób bardziej kulturalny z pominięciem "słów powszechnie uważanych za obelżywe".

Pozdrawiam.

Posted

myslę, że osoby nie zaangażowane bezposrednio w tą sprawę (jak na przykład ja) powinny w spokoju czekać na efekty działań dziewczyn, bo podburzaniem atmosfery nie pomożemy ani im, ani Loli :-(

wierzę, że dziewczyny zrobią wszystko, żeby rozwikłać tą sprawę i trzymam za to kciuki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...