Poker Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 żuraw powiedziała,że Lola umarła , a teraz może powiedzieć,że ją zakopała gdzieś tam i co wtedy? Trzeba szukać weta ,który ją leczył. Jasne ,że mataczy.Nie jest małą dziewczynką,którą podejrzenia wystraszyły i ucieka przed "sądem". Jako dorosła osoba i odpowiedzialna powinna natychmiast dążyć do oczyszczenie siebie ,żeby nie stracić reputacji. Quote
Lionees Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Poker napisał(a):żuraw powiedziała,że Lola umarła , a teraz może powiedzieć,że ją zakopała gdzieś tam i co wtedy? To niech pokaże gdzie,przecież nie pojechała na koniec świata jej zakopać... Quote
lavinia Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 dziś jest czwartek - żuraw milczy w związku z tym wznawiam działania podjete jeszcze przed spotkaniem z żuraw i "zawieszone" do czasu uzyskania wyjaśnień Mam tylko jeden problem - jeśłi Lola rzeczywiście żyje, to jak ją odnależć ?? Mamy ( szczególnie w naszej buldożkowej grupie ) wiedzę o pseudohodowlach, oczywiście nie wszystkich, ale przynajmniej tych najbardziej znanych i w żadnej z nich takiej suni nie ma. Nie wiem jak się do tego zabrać... mam pomysł.....za chwilę wracam...... Quote
lavinia Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 przed chwilą otrzymałam od żuraw maila; Jak wiesz byłam chora. Byłam też u weterynarza, który badał Lolę jak ją przywiozłam i który odbierał zwłoki psa. Jest wystawione świadectwo zgonu zwierzęcia oraz potwierdzenie pozostawienia ich w gabinecie w celu utylizacji. dokumentów nie widziałam Quote
Alicja Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 [quote name='lavinia']przed chwilą otrzymałam od żuraw maila; dokumentów nie widziałam czyżby Żuraw czytała dogo ???? telepatia ???? No ciekawe te dokumenty ... wszystko można spreparować mając na to odpowiednią ilość czasu ...ciekawe czy wet kojarzy wogóle taka bulwinkę :cool1: Quote
Lionees Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 [quote name='Alicja']czyżby Żuraw czytała dogo ???? telepatia ???? Ano czyta,była ostatni zalogowana 13 grudnia...ale jak wchodzi się przez chrome google,to można wejść na dogo i czytać posty bez logowania Quote
BIANKA1 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 To ten sam wet , który odkrył u Loli " brak żrenic " ? Lavinia , jak dostaniesz to zaświadczenie , to pojedz do tego weta najlepiej z kims z organizacji i sprawdzcie ksiegę , bo jest takie cos i tam raczej trudno cos dopisac . Nawet jak wet nie ma komputera , to w tej książce są wpisane wszystkie wizyty i zapłacona kwota . Dowiedz sie o firme utylizacyjna , bo wet chyba sam tego nie robi . Poinformuj weta , że w związku z domniemaniem popełnionego przestepstwa , musicie mieć wszystkie dokumenty potwierdzajace stan i sposób leczenia Loli . Lola nie była burym kundlem , zeby po miesiącu zapomniec , że taki pies był utylizowany . Quote
Fredzia:) Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 czytajac to az ciarki przechodza Lola utylizowana:(trzymam dziewczyny za was kciuki prawda musi wyjsc na jaw. Co sie stalo z lola zapadła sie pod ziemie.Czemu tak trudno jej zdobyc informacje przeciez to pare min roboty co ona ukrywa i co jeszcze wymysli. Quote
lavinia Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 zrobiłam coś takiego; UWAGA ! Szukamy buldożki LOLI ! Nagroda ! ogłoszenie jest wyróżnione, mozemy je wznawiać. O nagrodę będziemy się martwić gdy ktoś wiarygodny się odezwie póżniej zrobię jeszcze aukcję na allegro na moim koncie Quote
Fredzia:) Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 to dam to ogłoszenie wszedzie gdzie sie da Quote
BIANKA1 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 [quote name='lavinia']zrobiłam coś takiego; UWAGA ! Szukamy buldożki LOLI ! Nagroda ! ogłoszenie jest wyróżnione, mozemy je wznawiać. O nagrodę będziemy się martwić gdy ktoś wiarygodny się odezwie póżniej zrobię jeszcze aukcję na allegro na moim koncie Doskonały pomysł . Ja się dopisuję do kwoty przeznaczonej na nagrodę . Quote
Chefrenek Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Lavinio czy ja mogę skopiować treść i wysłać maila do wszystkich użytkowników buldożkowego forum? Quote
Chefrenek Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 lavinia napisał(a):oczywiście, że tak :-) Poszło :););) Quote
GoskaGoska Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 ze tak wtrące swoje 3 gr po 1 dałabym od oglosznie , trochę inne zdjęcia zeby bylo widac jaka ona jest z góry, bo takich pieskow jest sporo i Fredzia - Fredzi bardzo podobna. po2 napisałabym, ze jesli ktoś ją kupił od kogoś itd - pies nie będzię zabrany właścicielowi - chodzi mi tu o jakiś normalny dom, bo jesli to jakiś normalny domek to czemu ją zabierac, ze przede wszytskich chodzi w ogloszeniu o poznanie losów psa i zebranie info co się z nim dzieje. Jesli to pseudohodowca - to tak się przecież nie odezwe. po3 jesli faktycznie sunia jest przeznaczona do rozmnazania - to ja bym zadzownila po wszystkich ogloszeniach - gdzie jest ze sprzedają buldożki fran - pojechalabym do kazdej osoby z ogloszenia- aby zobaczyc matkę. podjrzewam, ze jesli miala ona byc przeznaczona do rodzenia- to zapewne dla kogoś znajomego, lub kogos z rodziny kto prowadzi handel szczeniakami. Quote
lavinia Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Netti zrobiła Loli allegro na naszym koncie buldożkowym; UWAGA ! Szukamy buldożki LOLI ! Nagroda ! (510544456) - Aukcje internetowe Allegro dzięki Netti :-) Quote
Lionees Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 GoskaGoska napisał(a): pojechalabym do kazdej osoby z ogloszenia- aby zobaczyc matkę :crazyeye:to chyba nierealne... Quote
GoskaGoska Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 no chyba , az tyle osob nie sprzedaje szczeniakow tej rasy :roll: chociaz nie ma pojęcia :oops: Quote
lavinia Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Gośka, to co piszesz jest nierealne po pierwsze zakładamy, ze jeśli Lola jednak zyje, to nie została oddana do normalnego domu, gdzie jest pupilką rodziny, bo wtedy żuraw po prostu by o tym powiedziała i tyle po drugie Lola nie jest młodą suczką i jeśłi nawet jakiś pseudohodowca się skusił, to nie podejrzewam, by była tak wartościową "rodzicielką" by nie zechciał jej odsprzedać gdy nadarzy się okazja. My często odkupujemy suki 4 - 5 letnie za 200 - 300 zł, a co dopiero 8 letnie ? po trzecie gdyby chcieć sprawdzić wszystkie szczenięta i ich matki we wszystkich pseudohodowlach, chociażby tylko w woj mazowieckim, trzba by mieć mnóstwo czasu...nieokreslone wręcz ilości wolnego czasu. Każda niedzielna giełda w Słomczynie to dziesiątki kartonów ze szczeniętami buldożka....na alegratce i allegro jest pewnie tylko dziś kilkadziesiąt buldożkowych ogłoszeń....a do niektórych pseudohodowli nikt Cię nie wpuści....chęci masz z pewnością dobre, ale w naszych warunkach to utopia, niestety Quote
scarlet Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 taaaaaaaaa to ona wreszcie umarła komuś na rękach, czy u weta? Quote
netti1 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 w nocy umarła u siostry na rękach a później ją chyba żuraw zaniosła do weta i tam zostawiła do utylizacji.A siostra mieszka w domu z ogrodem i na pewno płaciłaby za utylizację suni,skoro mogłaby ją pochować we własnym ogródku .stek bzdur i tyle.kłamać też trzeba umieć żuraw,długo jeszcze będziesz robić z nas idiotki?czytasz i się śmiejesz,bo pół kraju teraz postawiłaś na nogi,tego ci było trzeba?zainteresowania wszystkich własną osobą?nawet jeśli uważasz,że nic ci prawnie nie grozi,to weź pod uwagę,że tyle osób poruszonych sprawą Loli może cię skompromitować ,a sposobów jest wiele. Quote
Lionees Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 scarlet napisał(a):taaaaaaaaa to ona wreszcie umarła komuś na rękach, czy u weta? Tego nie wie nikt:shake:...oprócz żuraw Quote
Lionees Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 [quote name='lavinia'] po trzecie gdyby chcieć sprawdzić wszystkie szczenięta i ich matki we wszystkich pseudohodowlach, chociażby tylko w woj mazowieckim, trzba by mieć mnóstwo czasu...nieokreslone wręcz ilości wolnego czasu. I mnóstwo pieniędzy na paliwo...:shake: Quote
GoskaGoska Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 No z tym normalnym domem to zuraw moglaby się nie przyznac , mogla ją sprzedac za 200zl - 300zl komus , a nie adoptowac :shake: , do tego by się tez nie przynała, ze psa z dogo sprzedala. Mogla kupujących nakręcic ze za sunie dała kiedy 2tys , ze teraz jest przez sytuacje życiową zmuszona oddac sunię, za symboliczą opłatę 200zl. Jakiś miłości tej rasy mogł się skusi - lub poprostu pomoc psu i ją odkupilc. Przeciez w takiej sytuacji tez nie mogla się przynac na dogo, bo zaczały by się pytania o umowę adopcyjną o nr telefonu do nowej właścicielki itd. Z tego co piszeszecie skoro handel tymi szczeniakami jest na taką skalę - to szanse na jej znalezienie są marne . Zas wykręty żuraw są beznadziejne, a czy ktoś ją zapytał co w tym wypadkiem????? Skoro miala miec ten wypadek to na to powinna miec wypisy ze szpitala - jesli chce udowodnic swoją wiarygodności i ze to co mowila byla prawdą , niech przedstawi dokumentacje z pobytu ze szpilata - jesli i tu znow będzie jakies , ale.....to sprawa jest jasna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.