jancia
Members-
Posts
17 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jancia
-
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
jancia replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Mój ukochany Januszek odszedł za TM, w sobotę, 19 grudnia 2009 r. o godz. 17,15. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Nie oszukujmy się! Za łeb tego zurawia i niech się wytłumaczy, albo namiary na adopcyjnych rodziców, albo namiary na nagrobek, albo niech ją odda, ja ją wyadoptuję bez żadnych warunków, od zaraz. Wszelkie wizyty przedadopcyjne i poadopcyjne mile widzine. Innej opcji nie może być. Żuraw nie będzie spać spokojnie dopóki nie wyjaśni co z psem. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Dziwię się, że tam gdzie chodzi o życie i zdrowie psa mogą mieć miejsce jakieś konwenanse albo szukanie podstawy prawnej. Jestem zdania, że powinno się działać zdecydowanie i z pełną determinacją. Inaczej działania ludzi o tzw. "dobrym sercu" mogą być mocno spóźnione. Nie działam w oficjalnych organizacjach na rzecz zwierząt, ale jestem bardzo wyczulona na złe traktowanie psów i "chałupniczo" zdecydownie reaguję na wszelkie patologie. Robię za "psiego dzielnicowego". Jestem zdecydowana brać udział w "trudnych" akcjach i proszę o wiadomości na priw. P.S. Do moderatorów: Proszę nie pisać mi ostrzegawczych maili w języku angielskim, bo ja angielskiego ni w ząb. W Polsce piszemy po polsku. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Chcę ją odebrać natychmiast. Nie chrońcie przestępców. Pojadę i zabiorę jeżeli zyje. Jak nie żyje, to już moja sprawa i moja odpowiedzilność co zrobię. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jestem gotowa p0święcić swój czas i swoje pieniądze, żeby zbadać sprawę na miejscu. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Dajcie mi na priw namiary na tę kobitę. Bany mi nie straszne. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Nienawidzę [B][COLOR=green]xxxxxx [/COLOR][/B] Mogę ją przestraszyć, dajcie namiary na larwę. -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
jancia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Uśpić, [B][COLOR=green]xxxxxxx [/COLOR][/B] łomem. Zgłaszam się jako pierwsza mścicielka. -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
jancia replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://lh3.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SU4vRlNWv_I/AAAAAAAABVM/1GRQoSm-iM4/s512/jan.jpg[/IMG] -
Jestem z Siedlec. Mam już psa ze schroniska - Januszka. Januszek jest nie wykastrowany i nie może być wykastrowany ponieważ jest poważnie chory na serce i narkoza nie wchodzi w rachubę. Januszek psów nie toleruje, ale do suczek jest nastawiony przyjaźnie. Dlatego jeżeli miałabym wziąć Kleo, to wolałabym żeby była podleczona i po sterylce. Jak napisałam w poprzednim poście wezmę sunię, jeżeli nie znajdzie się inny stały dom. Jeżeli ktoś odpowiedzialny zechce ją wziąć to proszę ją oddać. Natomiast jeżeli nie miałaby znaleźć domku, to biorę na stałe, na dobre i na złe. Jestem w stanie zapewnić jej niezłe warunki i stałą opiekę weterynaryjną. Link do mojego Januszka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/hrabiatko-fistaszek-pierwszy-grzeje-juz-kosteczki-pod-wlasna-kolderka-104921/[/URL]
-
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
jancia replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek jest psem wyjątkowym. To bardzo mądra i inteligentna istota. Januszek nie słyszy, wzroku tez nie ma najlepszego, z daleka widzi gorzej, ale z bliska widzi dobrze. Tak się kładzie, żeby mieć wszystkich na oku. Gdy jestem w kuchni, a mój mąż w pokoju to kładzie się w pokoju, ale wystawia głowę do przedpokoju, żeby widzieć i mnie i jego. Nie reaguje na głos, ale reaguje na każdy ruch, bacznie obserwuje, gdy tylko ktoś się poruszy albo wstanie. To łazik, bardo lubi wychodzić na dwór. Gdy ktokolwiek idzie do przedpokoju, to on już jest i czeka, żeby go zabrać. Maniery ma arystokratyczne. To arystokrata ducha. Jest bardzo dostojny. Do jedzenia trzeba go zapraszać, najchętniej je z ręki, wówczas kiedy wszyscy jedzą. Lubi wędlinę (widocznie był dokarmiany pod sklepami), ale nie każdą zje. Tej „chemicznej” nie ruszy. Nie rzuca się na jedzenie, to co ma naszykowane w swojej misce, zjada późnym wieczorem, gdy zgłodnieje. Co dziennie je coś gotowanego, lubi zupy z mięsem oczywiście. Je gotowanego kurczaka, wątróbkę drobiową, gotowaną wołowinę, albo cielęcinę. Dwa razy w tygodniu dostaje gotowane żółtko, a mój TZ zjada białko, żeby się nie zmarnowało. Zawsze w misce ma suchą karmę, którą czasem spróbuje, ale tak bez entuzjazmu. Kiedyś jadł wszystko i tak bardziej na zapas, ale teraz stał się wybredny. Przepada za smażonymi kotletami. Zjada dwa naraz. Nie powinnam chyba mu podawać smażonego, ale on tak bardzo je lubi, że nie mogę mu odmówić. Zresztą badania krwi wykazały, że ma wątrobę zdrową. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek jest poważnie chory na serce. Ma kardiomiopatię. Załamałam się, gdy przeczytałam informacje na temat tej choroby, ale walczymy i się nie poddajemy.[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.vetserwis.pl/kardiomiopatia_pies.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.vetserwis.pl/kardiomiopatia_pies.html[/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nasz poprzedni pies Puchatek – Marian żył z tą choroba 11 lat. Mam nadzieję, że Januszek też przynajmniej tyle będzie żył. Wet ocenia go w tej chwili na jakieś 5 lat. Nawet nie dopuszczam takiej myśli, ze mogłoby mu się cos stać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Cieszę się, że trafił do nas. Nie wyobrażam sobie jak pies z tą chorobą mógłby mieszkać w schronisku, albo u ludzi niezbyt cierpliwych i nie za bardzo troskliwie opiekujących się psem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oczywiście nie jesteśmy jego właścicielami, relacje są raczej odwrotne. To on nas zaakceptował jako swoich podwładnych. Wyczuwa dokładnie, ze może z nami zrobić wszystko, ale nie wykorzystuje swojej przewagi. Bardzo się cieszy, gdy wracam do domu. Zawsze skacze i macha króciutkim ogonkiem. Nie ma znaczenia czy nie było mnie w mieszkaniu 8 godzin, czy 10 minut. Za każdym razem cieszy się tak samo. Raczej nie zostawiamy go samego w domu. Zawsze jest z nim mój mąż – rencista. Sporadycznie zostaje sam w mieszkaniu. Jak wychodzimy, to drapie w drzwi, ale po chwili się uspokaja i leży pod drzwiami i czeka na nasz powrót. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek jest bardzo przystojny. Jak z nim wychodzę na spacer, to zawsze mnie ktoś zaczepi i się nim zachwyca. Kiedyś miałam paranoję, że mi go ktoś, może odebrać (jakiś poprzedni właściciel sobie przypomni) bo jest bardzo pięknym psem, ale już mi przeszło, walczyłabym o niego jak lwica i nie ma takiej opcji, żeby ktokolwiek mógł mi go zabrać. Dziwię się, jak taki piękny i mądry pies mógł mieszkać na ulicy i nikt go nie przygarnął. Jest psem bardzo towarzyskim i jest ulubieńcem naszych znajomych i całej naszej rodziny, bliższej i dalszej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek ma charakter. Nie lubi innych psów, za kotami również nie przepada, warczy i pokazuje zęby. Z Tośkiem – Stanisławem, psem córki, jakoś się nie mogą dogadać. Dlatego gdy są razem w mieszkaniu, muszę go trzymać na smyczy. W każdym bądź razie unikamy kontaktów, żeby chłopcy się nie denerwowali wzajemnie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na razie tyle. Jak mi się coś przypomni, to stuknę.[/SIZE][/FONT] -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
jancia replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Fela, [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek był konsultowany na SGGW. Ma po kenelówce kardiomiopatię. Serce mu się powiększyło przez kaszel kenelowy i w tej chwili serce uciska tchawicę stąd ten kaszel, [/SIZE][/FONT] -
Hrabiątko Fistaszek Pierwszy grzeje już kosteczki pod własną kołderką
jancia replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Z Januszkiem mam huśtawkę nastrojów. Raz wet mówi, że niedobrze, po badaniach powiedzial, że nieźle, ale Januszek kaszle i to mnie męczy tak samo jak jego. Jest w trakcie leczenia i mam nadzieję, że będzie poprawa. [IMG]http://lh4.ggpht.com/jawydra/SPshLuRCsVI/AAAAAAAAAB4/7CdzlnMAVPw/s912/DSC07087.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/jawydra/SPsjt6uZ5-I/AAAAAAAAACE/Jn1FwgF2kqs/s640/DSC07099[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/jawydra/SPsjwb0EwXI/AAAAAAAAACM/1QMeQ6i18eQ/s912/DSC07103.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/jawydra/SPsjyi_gLoI/AAAAAAAAACU/7ci1rkPItqo/s912/DSC07106.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/jawydra/SPsj1G_zMyI/AAAAAAAAACc/5aQ6njSC35g/s912/DSC07108.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/jawydra/SPsj3ZQ643I/AAAAAAAAACk/Oa2ZJ7mA2xQ/s640/DSC07110.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/jawydra/SPsj6EG17vI/AAAAAAAAACs/J9ijz7gZ--c/s912/DSC07118.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/jawydra/SPsj7x0qhzI/AAAAAAAAAC0/EndruG_TbLk/s640/DSC07120.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/jawydra/SPsj92B-cbI/AAAAAAAAAC8/BfQHh4lAp3I/s640/DSC07129.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/jawydra/SPskAO262SI/AAAAAAAAADE/JjTAHgLYuY8/s640/DSC07133.JPG[/IMG]