Jump to content
Dogomania

Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!


Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A niech to diabli!
Oj, żeby teraz z tego nic złego nie wynikło.
A jak się Cola czuje? Airik pierwszą cieczkę bardzo źle przechodziła, szczególnie pierwszy tydzień. Nie jadła, biegunkę miała. W domu sikała. I w ogóle była osowiała i biedna.

Posted

Nie, zachowanie Coli jest zupełnie w normie, jest wesoła, ma apetyt, bawi sie i biega.
Tylko martwie się bardzo, że jak sie jakiś mały boorek uprze to pod czy nad płotem sie przedostanie. I albo go Bari przegoni albo nie... :shake:
Mama teraz Colinde bardzo pilnuje, na ogórdek jej samej tez nie puszcza itp. Ale wydaje mi sie dużo trudniejsze upilnowac suke w domu z ogrodem niż jak ja mam - w bloku.

Posted

Ale jaka pieeeknaaa.!:loveu:
Teraz wiem kogo mi Colcia przypomina..:p Suczke mojej sasiadki.;P Takie male jamnikowato podobne zyjatka...;P
Ta suczke mojej sasiadki ktos nam na klatke wyrzucil...:angryy:Ta sasiadka szukala jej domu po znajomych,az w koncu sama ja wziela.!:)

Posted

PaulinaT napisał(a):
A moja mama uważa - i podkreśla na każdym kroku - że Coca-cola jest tysiąc razy milsza od Figi :p


no to wytłumacz Mamie, że jeśli sobie zostawi TO 1000 razy milsze - to wygra los na loterii... no przecież masz gadane :roll:

Posted

kinga napisał(a):
no to wytłumacz Mamie, że jeśli sobie zostawi TO 1000 razy milsze - to wygra los na loterii... no przecież masz gadane :roll:

No mam.
Ale jest coś czego nie przeskoczę: Coca-cola to norowiec.
Kopie.
A rodzice wiesz - mają hopla na punkcie ogródka: kwiatki, białe łebki przebiśniegów, różne takie cuda których nazwy nie przytoczę bo są np. tylko po łacinie...
I co?
Nie do przeskoczenia... :shake:

Posted

To akurat jest do przeskoczenia, tylko trzeba cierpliwości, ale znam przypadki że się udało z wytrwałymi kopaczami. Trzeba tylko w ogrodzie wyznaczyć psu jedno fajne miejsce, gdzie może kopać i zachęcać go żeby robił to właśnie ta, jak kopie gdzie indziej to prowadzić go tam, chwalić itp. Nawet można psu na początek coś dobrego tam zakopać na zachętę. Bo trudno kopacza oduczyć kopania, ale można to kopanie ukierunkować ;)

Posted

Marta i Wika napisał(a):
To akurat jest do przeskoczenia, tylko trzeba cierpliwości, ale znam przypadki że się udało z wytrwałymi kopaczami. Trzeba tylko w ogrodzie wyznaczyć psu jedno fajne miejsce, gdzie może kopać i zachęcać go żeby robił to właśnie ta, jak kopie gdzie indziej to prowadzić go tam, chwalić itp. Nawet można psu na początek coś dobrego tam zakopać na zachętę. Bo trudno kopacza oduczyć kopania, ale można to kopanie ukierunkować ;)

Wlasnie mialam dac taki pomysl.;)

Posted

PaulinaT napisał(a):

...
Ale jest coś czego nie przeskoczę: Coca-cola to norowiec. Kopie.


a czego się tu spodziewać, jak w rodowodzie widać jamniora :evil_lol:

Posted

[quote name='PaulinaT']Klops.
Jeden z amantów Coli znalazł drogę prowadzącą DO ogrodu i został dzisiaj przyłapany na tarasie...
:wallbash:


Paulina, ale TAK przyłapany, czy tylko przyłapany, bez innych konsekwencji? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...