Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Content Count

    19,838
  • Joined

  • Last visited

About halbina

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 06/11/1970

Contact Methods

  • Website URL
    http://picasaweb.google.pl/halbina4

Converted

  • Biography
    http://www.facebook.com/album.php?aid=40840&id=132325090149040#!/SzaraPrzystan
  • Location
    Zabrze
  • Interests
    pierwsza pomoc przedmedyczna
  • Occupation
    polonistka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Koniec wakacji... u nas tymczasy: [img]https://lh6.googleusercontent.com/wBwCqvZ0c30Zq9INv_UESqvUbPDcGRv7o4FIMMoMpt8=w839-h655-no[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-t1OvkyrFgrM/UhTyHitdvHI/AAAAAAAAPYQ/8euiFOswTys/w837-h655-no/DSC_0178.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Dy4JPcehvyY/UhTyRuGaexI/AAAAAAAAPao/oSdz5Bapmqg/w837-h655-no/DSC_0199.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-gzFGJCWzi_g/UhTyY6DvPMI/AAAAAAAAPcU/sEL2JtsChVk/w837-h655-no/DSC_0220.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589915121047749.1073741842.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Frelka płeć: kotka Data urodzenia: 2011 Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: nie do małych dzieci, do spokojnego nastolatka dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): za psami nie przepada, do kotów stosunek neutralny, ale wolałaby być jedynaczką, dobry do kociąt Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]autograf.pl"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: tak Opis, uwagi: Kotka została podrzucona na ogródek osoby, która ma kilka kotów pod opieką, wyraźnie okazywała chęć bycia kotem domowym, szukała kontaktu z człowiekiem, prosiła o głaskanie, przed innymi kotami uciekała, dawała się przez nie przeganiać. Mimo dokarmiania nie radziła sobie późną jesienią i zimą, zachorowała na kk, było też podejrzenie, że zaszła w ciążę. Okazało się, że w ciąży nie była, ale znalazła się pod opieką fundacji. Znalazła dom, jednak w domu tym musiała czuć się niepewnie (obecność dziecka), bo załatwiała się poza kuwetą. Państwo nie szukali pomocy ani porad, kotkę oddali. Kotka w dt na meble się nie załatwia. Kotka wymaga też diety, bo została zapasiona... Nadaje się dla osoby starszej lub spokojnej rodziny, lubi poleżeć na kolanach i wtulić się w człowieka. Obecnie przebywają w dt w Zabrzu. Frelka jest gotowa do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] więcej zdjęć: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/piekna-pingwinka-frelka-22717235.html[/URL] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-nW8e4TmwsM4/UhTxkZXa6lI/AAAAAAAAPPo/4W0GMMVWxVY/w511-h654-no/DSC_0079.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589914531047808.1073741841.100000877997661&type=1[/URL] Imię: Syriusz Płeć: samiec Data urodzenia: 18.09.2012 r. Kastracja: tak Szczepienia: trzykrotne na wirusówki, wścieklizna Czip: tak Stosunek do dzieci: nie do małych dzieci (psiak lekko je podgryza), Stosunek do psów i kotów: dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Opis, uwagi: Syriusz to jeden z czwórki szczeniaków uratowanych jako zaledwie trzytygodniowe maleństwa, jeden malec umarł, dwie jego siostry znalazły domki, on nadal przebywa pod opieką fundacji i jakoś "zasiedział się" w domu tymczasowym. A zostać na stałe nie może... A psiak z niego bardzo fajny! Jest wpatrzony w swojego opiekuna, innymi ludźmi nie bardzo się interesuje np. na spacerze. Inteligentna z niego bestyjka, świetnie zsocjalizowana z psami i kotami, od których uczy się różnych sztuczek... Uwielbia spacerki. Lubi gryzaki, a jeśli ich nie ma... pogryzie buty... Ale to wciąż szczeniaczek przecież... Najlepszym domem dla niego byłby dom z ogrodem, gdzie mógłby wykazać się swoim instynktem stróża (ale nie do budy!!!) albo dom kogoś, kto nie musi iść do pracy i komu będzie mógł towarzyszyć, nadaje się też na towarzysza dla nastolatka, bo jest radosny i ciekawski. Pies sięga łepkiem lekko nad kolano, już nie urośnie. Jest gotowy do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. więcej zdjęć: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5900223832230062497[/URL] [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/--IqzsTfEsS0/UhTxWPJlv7I/AAAAAAAAPMQ/89c8xsuA--M/w836-h655-no/DSC_0045.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-fbIHuQBaNEM/UhTxXMf4s-I/AAAAAAAAPMk/whAjA2YRhT8/w835-h655-no/DSC_0047.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-5Bzv7s4t0cY/UhTxbVqkX3I/AAAAAAAAPNg/ELLuhFDDTuc/w511-h655-no/DSC_0058.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Sm-ldkQYxqU/UhTyANFH27I/AAAAAAAAPWY/IkO8G1FVzXs/w837-h655-no/DSC_0156.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589909911048270.1073741840.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Kloniki, czyli Tuptuś i Tulinek Płeć: kocurki Data urodzenia: 04.04.2013 r. Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): bardzo dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: Kociaki trafiły pod opiekę fundacji jako maleństwa, są wspaniale zsocjalizowane z psami i kotami, a człowieka uwielbiają ugniatać łapeczkami i uspakajać mruczeniem. Idealne do adopcji w duecie albo na dokocenie. Są megamiziakami i chętnie się bawią. Korzystają z kuwety. Mają książeczki zdrowia, są odrobaczone, zaszczepione i wykastrowane. Gotowe do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Obecnie przebywają w dt w Zabrzu. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/hTBJF5HiCHFsRv5as5CpOBUWL2lPQfAATR-A7RElchI=w837-h655-no[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-4lTPUPWlTjs/UhTyTPnWZRI/AAAAAAAAPbA/ibxdu5y22Lw/w982-h655-no/DSC_0208.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-yJ7FTuFY1zE/UhTyVTZVP8I/AAAAAAAAPbo/lQOtwQXznUM/w838-h655-no/DSC_0214.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589908241048437.1073741839.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Ursika Płeć: kotka Data urodzenia: 01.04.2013 r. Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: Porzucona jako maleństwo, następnie uratowana przez dobrą duszę, którą ją karmiła i leczyła oraz szukała jej domu. Przejęliśmy koteczkę i obecnie mieszka w dt w Zabrzu, do towarzystwa ma psy i koty. Koteczka kocha człowieka, zwłaszcza jego kolana i pierś oraz tulące ręce. Lubi jeść i bawić się. Wymarzony towarzysz dla człowieka i dla innych zwierząt. Korzysta z kuwety. Zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia. Obowiązuje wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/ursika-22716943.html?h=9efcea24c1bcff72[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-2mMrd8qEMVk/UhTxPsptfeI/AAAAAAAAPKo/SdNUymnMTyU/w838-h655-no/DSC_0023.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589379434434651.1073741838.100000877997661&type=3[/URL] Kot został znaleziony w marcu kompletnie zdredzony i wyłysiały na karku, oddany do schroniska, wolontariuszka tak o nim wtedy pisała: "Jest niesamowity, przed chwila byłam na chwile w schronie i chciałam choć kilka dredów mu odciąć nie da się- to mega skorupa w wielu miejscach tak przylegająca do skóry, że nie wiadomo gdzie filc, gdzie skóra. Tu trzeba doświadczonego fryzjera. Szarpałam, cięłam, naciągałam grzebieniem, czyściłam mega syf w uszach. Ani warknął, tylko mruczał. Jak go tylko puszczałam to od razu sam wskakiwał do klatki-widać czuje się tam bezpiecznie, apetyt ma, jedno oczko ma ciuteniek ropki, ale myślę ,ze to nic chorobowego." Trafił do mnie - halbiny - na tymczas. Tym samym pod opiekę Fundacji "Szara Przystań". Kilka godzin zdejmowałam z niego tę skorupę, a kot rzeczywiście znosił to z anielską cierpliwością. Dwa tygodnie później trafił do profesjonalisty - Alina Stysińska wygoliła go i myślałam, że jak tylko porośnie na nowo sierścią, znajdziemy mu wspaniały dom. Ale okazało się, że fryzura to najmniejszy z problemów kota... Z lewego ucha zaczęła wyciekać śmierdząca maź. Diagnoza - polip. Nasz weterynarz wyciął polip. Niestety po jakimś czasie zaczął odrastać. Gracjan wciąż miał apetyt i nadal był wspaniałym miziakiem. Był nawet na dwóch akcjach fundacyjnych. Porósł sierścią i znów wspaniale się prezentował. I wtedy, gdy już wydawało się, że przed nim świetlana przyszłość, wyczułam na jego szyi guz wielkości ziarnka grochu. Coś rosło na węźle chłonnym. Pobrano materiał do badań, jednak trzeba to było zrobić jeszcze raz, zrobiono to wczoraj. Teraz czekamy około dwa tygodnie na wynik... Czekamy z wielkim niepokojem, bo rokowania nie są optymistyczne... Będziemy walczyć o Gracjana! Prosimy Was o pomoc dla niego. Badania i leczenie kosztują i to sporo. Gracjan wspaniałym charakterem i cierpliwością zasłużył na pomoc i walkę o jego życie. Ma już jednego opiekuna wirtualnego Agnieszka Połońska-Ciesielka której serdecznie dziękuję za comiesięczne wsparcie. Może ktoś jeszcze zechce dorzucić kilka złotych, aby pomóc kocurkowi? Tylko w moim domu tymczasowym na domy czeka obecnie 6 zwierząt, a w fundacji kilkadziesiąt... dlatego liczy się każda złotówka! Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" Zabrze , 41-800 ul. E. Czogały 9 IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 [URL]https://www.facebook.com/SzaraPrzystan[/URL] Imię: Gracjan Płeć: kocur Data urodzenia: 2008 (?) Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów i kotów: neutralny, lubi kocięta Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: kot w trakcie diagnozowania, leczenia, w tej chwili nie do adopcji
  2. [img]https://lh6.googleusercontent.com/wBwCqvZ0c30Zq9INv_UESqvUbPDcGRv7o4FIMMoMpt8=w839-h655-no[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-t1OvkyrFgrM/UhTyHitdvHI/AAAAAAAAPYQ/8euiFOswTys/w837-h655-no/DSC_0178.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Dy4JPcehvyY/UhTyRuGaexI/AAAAAAAAPao/oSdz5Bapmqg/w837-h655-no/DSC_0199.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-gzFGJCWzi_g/UhTyY6DvPMI/AAAAAAAAPcU/sEL2JtsChVk/w837-h655-no/DSC_0220.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589915121047749.1073741842.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Frelka płeć: kotka Data urodzenia: 2011 Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: nie do małych dzieci, do spokojnego nastolatka dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): za psami nie przepada, do kotów stosunek neutralny, ale wolałaby być jedynaczką, dobry do kociąt Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: tak Opis, uwagi: Kotka została podrzucona na ogródek osoby, która ma kilka kotów pod opieką, wyraźnie okazywała chęć bycia kotem domowym, szukała kontaktu z człowiekiem, prosiła o głaskanie, przed innymi kotami uciekała, dawała się przez nie przeganiać. Mimo dokarmiania nie radziła sobie późną jesienią i zimą, zachorowała na kk, było też podejrzenie, że zaszła w ciążę. Okazało się, że w ciąży nie była, ale znalazła się pod opieką fundacji. Znalazła dom, jednak w domu tym musiała czuć się niepewnie (obecność dziecka), bo załatwiała się poza kuwetą. Państwo nie szukali pomocy ani porad, kotkę oddali. Kotka w dt na meble się nie załatwia. Kotka wymaga też diety, bo została zapasiona... Nadaje się dla osoby starszej lub spokojnej rodziny, lubi poleżeć na kolanach i wtulić się w człowieka. Obecnie przebywają w dt w Zabrzu. Frelka jest gotowa do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] więcej zdjęć: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/piekna-pingwinka-frelka-22717235.html[/URL] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-nW8e4TmwsM4/UhTxkZXa6lI/AAAAAAAAPPo/4W0GMMVWxVY/w511-h654-no/DSC_0079.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589914531047808.1073741841.100000877997661&type=1[/URL] Imię: Syriusz Płeć: samiec Data urodzenia: 18.09.2012 r. Kastracja: tak Szczepienia: trzykrotne na wirusówki, wścieklizna Czip: tak Stosunek do dzieci: nie do małych dzieci (psiak lekko je podgryza), Stosunek do psów i kotów: dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Opis, uwagi: Syriusz to jeden z czwórki szczeniaków uratowanych jako zaledwie trzytygodniowe maleństwa, jeden malec umarł, dwie jego siostry znalazły domki, on nadal przebywa pod opieką fundacji i jakoś "zasiedział się" w domu tymczasowym. A zostać na stałe nie może... A psiak z niego bardzo fajny! Jest wpatrzony w swojego opiekuna, innymi ludźmi nie bardzo się interesuje np. na spacerze. Inteligentna z niego bestyjka, świetnie zsocjalizowana z psami i kotami, od których uczy się różnych sztuczek... Uwielbia spacerki. Lubi gryzaki, a jeśli ich nie ma... pogryzie buty... Ale to wciąż szczeniaczek przecież... Najlepszym domem dla niego byłby dom z ogrodem, gdzie mógłby wykazać się swoim instynktem stróża (ale nie do budy!!!) albo dom kogoś, kto nie musi iść do pracy i komu będzie mógł towarzyszyć, nadaje się też na towarzysza dla nastolatka, bo jest radosny i ciekawski. Pies sięga łepkiem lekko nad kolano, już nie urośnie. Jest gotowy do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. więcej zdjęć: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5900223832230062497[/URL] [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/--IqzsTfEsS0/UhTxWPJlv7I/AAAAAAAAPMQ/89c8xsuA--M/w836-h655-no/DSC_0045.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-fbIHuQBaNEM/UhTxXMf4s-I/AAAAAAAAPMk/whAjA2YRhT8/w835-h655-no/DSC_0047.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-5Bzv7s4t0cY/UhTxbVqkX3I/AAAAAAAAPNg/ELLuhFDDTuc/w511-h655-no/DSC_0058.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Sm-ldkQYxqU/UhTyANFH27I/AAAAAAAAPWY/IkO8G1FVzXs/w837-h655-no/DSC_0156.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589909911048270.1073741840.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Kloniki, czyli Tuptuś i Tulinek Płeć: kocurki Data urodzenia: 04.04.2013 r. Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): bardzo dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: Kociaki trafiły pod opiekę fundacji jako maleństwa, są wspaniale zsocjalizowane z psami i kotami, a człowieka uwielbiają ugniatać łapeczkami i uspakajać mruczeniem. Idealne do adopcji w duecie albo na dokocenie. Są megamiziakami i chętnie się bawią. Korzystają z kuwety. Mają książeczki zdrowia, są odrobaczone, zaszczepione i wykastrowane. Gotowe do adopcji, której warunkiem jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Obecnie przebywają w dt w Zabrzu. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/hTBJF5HiCHFsRv5as5CpOBUWL2lPQfAATR-A7RElchI=w837-h655-no[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-4lTPUPWlTjs/UhTyTPnWZRI/AAAAAAAAPbA/ibxdu5y22Lw/w982-h655-no/DSC_0208.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-yJ7FTuFY1zE/UhTyVTZVP8I/AAAAAAAAPbo/lQOtwQXznUM/w838-h655-no/DSC_0214.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589908241048437.1073741839.100000877997661&type=3[/URL] Imię: Ursika Płeć: kotka Data urodzenia: 01.04.2013 r. Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów (lub kotów zaleznie od gatunku zw.): dobry Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 793064211 (dzwonić po 19.00) Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: Porzucona jako maleństwo, następnie uratowana przez dobrą duszę, którą ją karmiła i leczyła oraz szukała jej domu. Przejęliśmy koteczkę i obecnie mieszka w dt w Zabrzu, do towarzystwa ma psy i koty. Koteczka kocha człowieka, zwłaszcza jego kolana i pierś oraz tulące ręce. Lubi jeść i bawić się. Wymarzony towarzysz dla człowieka i dla innych zwierząt. Korzysta z kuwety. Zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia. Obowiązuje wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. [URL]http://www.szara-przystan.pl/warunki-adopcji[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/ursika-22716943.html?h=9efcea24c1bcff72[/URL] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-2mMrd8qEMVk/UhTxPsptfeI/AAAAAAAAPKo/SdNUymnMTyU/w838-h655-no/DSC_0023.JPG[/img] [URL]https://www.facebook.com/halina.binkowska/media_set?set=a.589379434434651.1073741838.100000877997661&type=3[/URL] Kot został znaleziony w marcu kompletnie zdredzony i wyłysiały na karku, oddany do schroniska, wolontariuszka tak o nim wtedy pisała: "Jest niesamowity, przed chwila byłam na chwile w schronie i chciałam choć kilka dredów mu odciąć nie da się- to mega skorupa w wielu miejscach tak przylegająca do skóry, że nie wiadomo gdzie filc, gdzie skóra. Tu trzeba doświadczonego fryzjera. Szarpałam, cięłam, naciągałam grzebieniem, czyściłam mega syf w uszach. Ani warknął, tylko mruczał. Jak go tylko puszczałam to od razu sam wskakiwał do klatki-widać czuje się tam bezpiecznie, apetyt ma, jedno oczko ma ciuteniek ropki, ale myślę ,ze to nic chorobowego." Trafił do mnie - halbiny - na tymczas. Tym samym pod opiekę Fundacji "Szara Przystań". Kilka godzin zdejmowałam z niego tę skorupę, a kot rzeczywiście znosił to z anielską cierpliwością. Dwa tygodnie później trafił do profesjonalisty - Alina Stysińska wygoliła go i myślałam, że jak tylko porośnie na nowo sierścią, znajdziemy mu wspaniały dom. Ale okazało się, że fryzura to najmniejszy z problemów kota... Z lewego ucha zaczęła wyciekać śmierdząca maź. Diagnoza - polip. Nasz weterynarz wyciął polip. Niestety po jakimś czasie zaczął odrastać. Gracjan wciąż miał apetyt i nadal był wspaniałym miziakiem. Był nawet na dwóch akcjach fundacyjnych. Porósł sierścią i znów wspaniale się prezentował. I wtedy, gdy już wydawało się, że przed nim świetlana przyszłość, wyczułam na jego szyi guz wielkości ziarnka grochu. Coś rosło na węźle chłonnym. Pobrano materiał do badań, jednak trzeba to było zrobić jeszcze raz, zrobiono to wczoraj. Teraz czekamy około dwa tygodnie na wynik... Czekamy z wielkim niepokojem, bo rokowania nie są optymistyczne... Będziemy walczyć o Gracjana! Prosimy Was o pomoc dla niego. Badania i leczenie kosztują i to sporo. Gracjan wspaniałym charakterem i cierpliwością zasłużył na pomoc i walkę o jego życie. Ma już jednego opiekuna wirtualnego Agnieszka Połońska-Ciesielka której serdecznie dziękuję za comiesięczne wsparcie. Może ktoś jeszcze zechce dorzucić kilka złotych, aby pomóc kocurkowi? Tylko w moim domu tymczasowym na domy czeka obecnie 6 zwierząt, a w fundacji kilkadziesiąt... dlatego liczy się każda złotówka! Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" Zabrze , 41-800 ul. E. Czogały 9 IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868 [URL]https://www.facebook.com/SzaraPrzystan[/URL] Imię: Gracjan Płeć: kocur Data urodzenia: 2008 (?) Kastracja: tak Szczepienia: tak Stosunek do dzieci: dobry Stosunek do psów i kotów: neutralny, lubi kocięta Kontakt do opiekuna: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Do domu wychodzącego: nie Opis, uwagi: kot w trakcie diagnozowania, leczenia, w tej chwili nie do adopcji
  3. fajne wakacje, zazdraszczamy! i pozdrawiamy! pani od wizyty przedadopcyjnej... ;-)
  4. Mnie czmychnęła kotka, Pampuszka. Niestety nie odnalazła się do dziś... jednak znaleziona jej kopia została moją rezydentką i nazywa się Pomponia. Wszystkie kocie tymczasy mają już swoje domki stałe, niestety szczeniaki nadal u mnie... Od 13.03 mam nogę w gipsie, złamałam palec w śródstopiu i na 6 tygodni jestem uzależniona od ludzi... Spacerki z psami, zakupy... dobrze, że są na tym świecie dobrzy ludzie! pozdrawiam dogomanię!
  5. Dziękuję, Bjutko :-) A Draco to panna... Cholonek: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992027701519617?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5845992027701519617?banner=pwa&gpsrc=pwrd1[/URL]pingwinka Frelka: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281?banner=pwa&gpsrc=pwrd1[/URL] Puszek; [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845991029811903201?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5845991029811903201?banner=pwa&gpsrc=pwrd1[/URL] Bobik: [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845990440658049185?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5845990440658049185?banner=pwa&gpsrc=pwrd1[/URL] Rafael po zabiegu, nie wygląda tak pięknie... jutro odwiedzi fryzjera... i weta [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845991503215199249?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5845991503215199249?banner=pwa&gpsrc=pwrd1[/URL] teraz mam cudo miziaste na dt: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-B92YScADnlQ/USfGUePuG_I/AAAAAAAAHsE/EO8F9cIzvS8/s350/DSC_0004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-H1fAAbBSMtQ/USfGZfdvILI/AAAAAAAAHsM/Ql3RA9qupKo/s419/DSC_0006.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-l1gVn4VISt4/USfGerMBRSI/AAAAAAAAHsU/jHgc2opqfcE/s374/DSC_0008.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Oga3aHI81wU/USfGh7AeURI/AAAAAAAAHsc/AsHeU3whAN0/s350/DSC_0012.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aVil26DcgNg/USfG9J9OzvI/AAAAAAAAHtk/1efdqNSJH3o/s350/DSC_0042.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VWpW85xTIBE/USfG-uJflWI/AAAAAAAAHts/KO928Pijw_4/s349/DSC_0302.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SaB4xttWZVA/USfHAPS9ILI/AAAAAAAAHt0/iypUOixs8YA/s562/DSC_0171.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ly9wAm-g5U4/USfHBc1B5lI/AAAAAAAAHt8/p8Q56S7fqP8/s350/DSC_0227.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-GmIsRB3vVus/USfHDWoOt1I/AAAAAAAAHuI/zUclQul8P3o/s399/DSC_0230.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XcSpasArv-c/USfHHmkUaYI/AAAAAAAAHuU/qE4v688UP0Q/s517/DSC_0232.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-kssVfww0_vM/USfHOVjINbI/AAAAAAAAHu0/rzOy2MoQVPQ/s349/DSC_0261.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2Bwl_NO84kw/USfHPqFWGPI/AAAAAAAAHu8/GU6A7S1--kA/s378/DSC_0262.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_AS12RKdURo/USfHSUCSGmI/AAAAAAAAHvE/IKVsatDnEXo/s414/DSC_0283.JPG[/IMG]
  6. Wieści: Znikotek znalazł wspaniały dom! u mnie siedział ponad rok i ciągle za kanapą albo na szafie... a teraz: Szczęśliwa byłam, jak dostałam wieści z ds Znikotka... i takie zdjęcia: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wsX17gPkfWM/UR6exbxo26I/AAAAAAAAHHY/TEqkNUwZVPM/s467/SN855281.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-G050Td8fyW8/UR6e0H0d__I/AAAAAAAAHHg/CVfkc7kkrtE/s467/SN855282.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lHwUn8RV_hc/UR6euyc-xLI/AAAAAAAAHHQ/QvwuOp_jL1Y/s467/SN855280.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JUIhrd4G8eU/UR6esTisumI/AAAAAAAAHHI/DzZLVxOogrI/s467/SN855279.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6ILtmQNnshs/UR6eppCIUKI/AAAAAAAAHHA/ORYUrc9QfDE/s467/SN855277.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tmzsSq5vvXE/UR6ejVP40tI/AAAAAAAAHG4/TDVSTNhvJkQ/s467/SN855278.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xOo5GYp5Ncs/UR6e2hH6mMI/AAAAAAAAHHo/N1ln8OXYQso/s467/SN855283.JPG[/IMG] O to właśnie chodzi w moim pojęciu dt... znaleźć kotu ds, który uszczęśliwi kota i jego ludzi. W przypadku Znikotka udało się to po ponad roku. Wyadoptowałam też Armaniego... prawie po roku, zakochana w nim już... Wieść z ds Armaniego: "Dzień dobry. Armani, ma się dobrze i już się oswoił z nowym miejscem. W pierwszy dzień siedział w kuwecie, dopiero po wyłączeniu TV i światła z niej wyszedł. Zwiedzał mieszkanie całą noc, kilka razy odwiedził mnie w łóżku i dokładnie obwąchał. Rano znalazłem kupę na podłodze, na szczęście była na środku dużego pokoju, więc nie musiałem szukać. Armani siedział za wersalką schowany. Wyciągnąłem rękę aby go pogłaskać, nie uciekł, a po chwili siedział na tapczanie i domagał się pieszczot. Przykryłem go i zasnął. Po południu już obaj leżelismy i odpoczywaliśmy. Wieczorem poszedł sie załatwić, na szczęście juz do kuwety. Dałem mu jeść i zaczął biegać, szaleć i ciągle miałczał i zaczepiał aby się nim zająć. Jest po prostu cudowny i mam ogromne szczęście, że trafił właśnie do mnie, za co z góry dziękuję. Przesyłam rownież obiecane zdjęcia." [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CRV_o_dC7T8/USEFhGbc42I/AAAAAAAAHJk/IxqlWxLzKFg/s623/2013-02-16-309.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-u5HMl-fyqq4/USEFgUcIqbI/AAAAAAAAHJc/aOJROEDUfss/s623/2013-02-16-307.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SI5RimHjJAo/USEFgF5xRhI/AAAAAAAAHJU/8vocpxb40QY/s623/2013-02-16-305.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lOm-rdrBHJw/USEFfpikFvI/AAAAAAAAHJM/SnapSSWNEIA/s623/2013-02-16-301.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qV5gxrgFZ6I/USEFe7mlv8I/AAAAAAAAHJE/mnmHjBq3G6I/s623/2013-02-16-297.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-seL3mSSHbLU/USEFeV3fA2I/AAAAAAAAHI8/6iiVXaCFBXE/s623/2013-02-16-293.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-R_Ahv0Jgzn0/USEFdkhTmII/AAAAAAAAHI0/-LEJ79J0bAw/s623/2013-02-16-285.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8ewFUu70_ms/USEFdbtPM6I/AAAAAAAAHIs/0BN1vAjxO2k/s623/2013-02-16-273.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-72rq1aDB0uk/USEFcoLbbAI/AAAAAAAAHIk/a5v8TwqPZUE/s353/2013-02-16-272.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hs_Rv2mvZf8/USEFb7Jjw8I/AAAAAAAAHIc/Axye33YWu9E/s623/2013-02-16-264.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZjD1U7toMGM/USEFbY23TAI/AAAAAAAAHIU/uVWsb-pDZ4w/s623/2013-02-16-260.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-D4_Vddoc6ss/USEFahicCdI/AAAAAAAAHIM/_mDtyummsOs/s623/2013-02-16-259.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0h0rsJkTtV8/USEFaSKmuJI/AAAAAAAAHIE/YFcX0PY4Ors/s623/2013-02-16-255.jpg[/IMG] Stan stadka: arlekinka Hermiona vel Mała Mi... trzymamy kciuki za domek dziś! [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 7984922145[/URL] mix syberysjki Puszek trzymamy kciuki za domek w piątek [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845991029811903201"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 9811903201[/URL] jego "braciszek" tygrysek [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845990440658049185"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 0658049185[/URL] pingwinka Frelka - leczona kk [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5846026693881852241#photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 8066677281[/URL] piekny mix persa i norweskiego? Rafael - leczony - polip w uchu... trzymać kciuki za pięknisia! [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845991503215199249"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 3215199249[/URL] i od dziś... 8 mies. grafitowy pełnojajeczny kocurek w typie rosyjskiego :-) no i szukamy domków dla szczeniaków: Draco 4,5 mies. [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5847153703351845265?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5846023749658298945[/URL] Syriusz 4,5 mies. [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5847153703351845265?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5846026693881852241[/URL]
  7. Stan stadka: arlekinka Hermiona vel Mała Mi... trzymamy kciuki za domek dziś! [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 7984922145[/URL] mix syberysjki Puszek trzymamy kciuki za domek w piątek [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845991029811903201"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 9811903201[/URL] jego "braciszek" tygrysek [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845990440658049185"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 0658049185[/URL] pingwinka Frelka - leczona kk [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5846026693881852241#photos/109000158564661961238/albums/5846023328066677281"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 8066677281[/URL] piekny mix persa i norweskiego? Rafael - leczony - polip w uchu... trzymać kciuki za pięknisia! [URL="https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5845992287984922145#photos/109000158564661961238/albums/5845991503215199249"]https://plus.google.com/photos/10900015 ... 3215199249[/URL] i od dziś... 8 mies. grafitowy pełnojajeczny kocurek w typie rosyjskiego :-) no i szukamy domków dla szczeniaków: Draco 4,5 mies. [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5847153703351845265?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5846023749658298945[/URL] Syriusz 4,5 mies. [URL]https://plus.google.com/photos/109000158564661961238/albums/5847153703351845265?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109000158564661961238/albums/5846026693881852241[/URL]
  8. Wieść z ds Armaniego: "Dzień dobry. Armani, ma się dobrze i już się oswoił z nowym miejscem. W pierwszy dzień siedział w kuwecie, dopiero po wyłączeniu TV i światła z niej wyszedł. Zwiedzał mieszkanie całą noc, kilka razy odwiedził mnie w łóżku i dokładnie obwąchał. Rano znalazłem kupę na podłodze, na szczęście była na środku dużego pokoju, więc nie musiałem szukać. Armani siedział za wersalką schowany. Wyciągnąłem rękę aby go pogłaskać, nie uciekł, a po chwili siedział na tapczanie i domagał się pieszczot. Przykryłem go i zasnął. Po południu już obaj leżelismy i odpoczywaliśmy. Wieczorem poszedł sie załatwić, na szczęście juz do kuwety. Dałem mu jeść i zaczął biegać, szaleć i ciągle miałczał i zaczepiał aby się nim zająć. Jest po prostu cudowny i mam ogromne szczęście, że trafił właśnie do mnie, za co z góry dziękuję. Przesyłam rownież obiecane zdjęcia." [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CRV_o_dC7T8/USEFhGbc42I/AAAAAAAAHJk/IxqlWxLzKFg/s623/2013-02-16-309.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-u5HMl-fyqq4/USEFgUcIqbI/AAAAAAAAHJc/aOJROEDUfss/s623/2013-02-16-307.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SI5RimHjJAo/USEFgF5xRhI/AAAAAAAAHJU/8vocpxb40QY/s623/2013-02-16-305.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lOm-rdrBHJw/USEFfpikFvI/AAAAAAAAHJM/SnapSSWNEIA/s623/2013-02-16-301.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qV5gxrgFZ6I/USEFe7mlv8I/AAAAAAAAHJE/mnmHjBq3G6I/s623/2013-02-16-297.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-seL3mSSHbLU/USEFeV3fA2I/AAAAAAAAHI8/6iiVXaCFBXE/s623/2013-02-16-293.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-R_Ahv0Jgzn0/USEFdkhTmII/AAAAAAAAHI0/-LEJ79J0bAw/s623/2013-02-16-285.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8ewFUu70_ms/USEFdbtPM6I/AAAAAAAAHIs/0BN1vAjxO2k/s623/2013-02-16-273.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-72rq1aDB0uk/USEFcoLbbAI/AAAAAAAAHIk/a5v8TwqPZUE/s353/2013-02-16-272.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hs_Rv2mvZf8/USEFb7Jjw8I/AAAAAAAAHIc/Axye33YWu9E/s623/2013-02-16-264.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZjD1U7toMGM/USEFbY23TAI/AAAAAAAAHIU/uVWsb-pDZ4w/s623/2013-02-16-260.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-D4_Vddoc6ss/USEFahicCdI/AAAAAAAAHIM/_mDtyummsOs/s623/2013-02-16-259.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0h0rsJkTtV8/USEFaSKmuJI/AAAAAAAAHIE/YFcX0PY4Ors/s623/2013-02-16-255.jpg[/IMG]
  9. Zalegam za styczeń i luty, ale pamiętam... 40 zł. przeleję na dniach. :oops:
  10. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/vfbn.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3844/vfbn.jpg[/IMG][/URL] Wolontariuszom PSITUL-a wszystkiego wymarzonego!
  11. poszło 40 zł. ode mnie, czyli za listopad i grudzień, chyba że ktoś mi uświadomi, że się pogubiłam... może jeszcze jakiś grosik na święta się uda...
  12. przelałam za bazarek + cztery złote, niewiele... :oops:
  13. serdecznie zapraszam :kaffee_2:przy kawusi na bazarek dla Trufli i Soni :Dog_run:

    na którym można kupić:

    - piękną biżuterię

    - książki dla dorosłych

    - książki dla dzieci

    - kosmetyki

    - ubrania

    - różności

    w bardzo niskich cenach :smile:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...-Trufli-i-Soni

  14. zapraszam najserdeczniej na BAZARKi NA DT U IWONIAM:

    UBRANIA BUTY TOREBKI PORTFELE

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/232858

    DROBIAZGI, BIZU, MISZ-MASZ, STAROCIE

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/233093

    KSIAZKI I ZABAWKI

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/232859

    dziekuje i pozdrawiam

  15. Nasza fundacyjna koleżanka - Renata - przywiozła mi trzy dzikawe kociaki, takie podrostki trzy - czteromiesięczne. Niestety jeden wyczaił miejsce w siatce, które wydawało mu dobre do odzyskania wolności i po prostu staranował siatkę, Armani - jak to ciekawski devon - poszedł za nim. Mały cały wieczór aż do północy kręcił się po okolicy, podchodził nawet do mnie, ale nie dalej jak na trzy metry... Próbowałam go zwabić jedzeniem i złapać, ale to jednak dzikusek... A Armani przerażony pobiegł najpierw za dom, potem pod samochody, wreszcie zniknął w ciemnościach. Postanowiłam wykładać im jedzenie i jedno z miejsc, które wybrałam, to piwnica bez okienka naprzeciw moich okien. Pierwszej nocy mały kręcił się przy niej i wskakiwał do niej, jednak w okolicy są działki i tereny zielone, mały oddalił się i do tej pory nie odnalazł. Następnego wieczoru z Anulką obeszłyśmy okolicę i nawoływałyśmy Armaniego, który w domu reaguje na przywołanie. Wyłożyłam znów jedzenie. Jednak Armani nie przyszedł. Mój pies potrafi kota namierzyć i uparcie wracał do okienek tej piwnicy, zarówno w dzień, jak nocą. Szukałam Armaniego dwie noce, ostatecznie znalazłam w środku dnia, po powrocie od lekarza (wylądowałam na L4, ale dzięki temu Armani jest w domu). Armani spędził ten czas w piwnicy naprzeciw moich okien, trzeba się było do niej dostać i kota z niej wyciągać. Udało się dzięki pomocy Piotra, który wezwany przeze mnie przyjechał natychmiast uzbrojony w latarkę i siatkę - podbierak do ryb. Kot nie chciał wyjść, schował się pod jakąś stertą gratów. Do domu wrócił brudny,ciut wystraszony, ale w zasadzie w doskonałej kondycji. Po jednym dniu już zachowywał się jakby nic się nie stało. Ja doleczam się do dziś. Dzikuska nadal wyglądam, wieczorami wystawiam jedzenie, ale odnalezienie tutaj takiego kociaka nie jest takie łatwe. Kot był wolnożyjący i kochał wolność, a człowieka się bał... Kocurek jest śliczny: wiskasowy pręgusek, jasnoszary, jak z reklamy... niestety zdjęć nie mam...
×