Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Content Count

    1,817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. Marta i Wika

    przemieszczenie sie chipa

    Moja suka (niewielka) byla zachipowana w zeszlym roku w lipcu, miala wtedy ok. 7-8 miesiecy. Chip miala wszczepiony z lewej strony szyi. Wlasciwie od razu zaczal jej sie przemieszczac i w ciagu 2-3 miesiecy "doszedl" do miejsca z przodu, miedzy obojczykami, calkiem spory kawalek od tego gdzie byl poczatkowo. I wlasciwie potem nie obserwowalam juz przemieszczania, tzn. jest caly czas z przodu. Dosc latwo go wymacac. Podobno zdarza sie, ze takie przemieszczanie sie chipa jest niebezpieczne. Czy ktos moglby napisac cos wiecej? W jakich sytuacjach to moze byc grozne?
  2. Marta i Wika

    Kim jesteś dla swojego psa?

    Kim jesteś dla swojego psa - jak układasz sobie z nim relacje? Czy to coś w rodzaju relacji rodzic-dziecko, czy raczej szef-podwładny?
  3. Postanowiłam założyć galerię Wiki. Należy jej się. Po pierwsze, miała niedawno pierwsze urodziny. Po drugie, kupiłam sobie aparat, więc jest szansa, że galeria będzie rosnąć. Na początek dwa zdjęcia przy pracy. Po minie wywnioskować można, że pisanie na komputerze i czytanie naukowych książek to nie jest ulubione zajęcie mojego psa. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/290/a0ba55e1f47cdb6b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/237/196c1f365e673ab4.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='PaulinaT']I co? Słucha się?[/QUOTE] Ostatnio nie bardzo :shake: Jak zwykle po wakacjach zwierzę zdziczało. Ale już zaczęłam przypominające pranie mózgu ;)
  5. [quote name='PaulinaT']No ja nie wiem. Tak nogami?? W psa?? :shake:[/QUOTE] Bo psa trzeba kopać od czasu do czasu, żeby się słuchał :p [quote name='APSA']Kurczaczek :roflt: nic dziwnego, że Wika uważa go za atrakcyjną padlinkę, skoro leżał od Wielkanocy do września :lol:[/QUOTE] On ma parę lat co najmniej :lol:
  6. Marta i Wika

    Barf

    Czasem psy jedzą ogólnie więcej i są bardziej żarłoczne, gdy brakuje im jakiegoś składnika w diecie. Spróbuj zmienić proporcje, urozmaicić żarcie, dawać jak najbardziej różnorodne rzeczy, wszystko co Ci przyjdzie do głowy, może z czymś trafisz. A może o coś konkretnie żebrze bardziej? Wika ma takie fazy, czasem widać że potrzebuje akurat węglowodanów, wtedy oleje surowego kurczaka, a da się pokroić np. za kartofla który pozostał z obiadu. Czasem po prostu sępi o jabłko, które normalnie obeszłaby szerokim łukiem. A innym razem tylko mięso i nic innego.
  7. Marta i Wika

    małe,czarne i szybkie ;]

    A ja poznałam wczoraj Hakera na żywo :razz: I stwierdzam że jest świetny :p Targetowanie tylnymi łapami kiosku rewelacyjne. I w ogóle - podziwiam całokształt :-)
  8. Marta i Wika

    kliker

    Jeśli całkowicie palisz miskę, dobrze jest zapewnić psu w ciągu dnia coś do gryzienia, żucia, jakiś gryzak, kość prasowaną itp. Jedzenie wyłącznie za pracę nie zawsze jest dobre dla psa, dla jego kondycji psychicznej. Pies potrzebuje w spokoju sobie coś pogryźć, to pozwala mu się zrelaksować. Myślę też, że palenie miski powinno być raczej czymś przejściowym, awaryjnym, co pomaga w nawiązaniu relacji, ale nie jest na zawsze. W końcu pies ma nawiązywać relację z Tobą, a nie ze smakołykami.
  9. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='*Monia*']Oglądałam porcje rosołowe i szyje, ale jakoś te maleńkie kosteczki do mnie nie przemawiały, a tu się okazuje że najlepsze właśnie to. [/quote] Szyje mają maleńkie kosteczki? One właściwie wcale kostek nie mają. Same chrząstki. Korpusy zresztą też, kostek jest niewiele, trochę przy żeberkach, ale one są bezpieczne. Fajne są też takie cielęce kości, "kość typu kość", jak u psa Reksio. Pies nie jest w stanie łyknąć - musi ogryzać, bo to wielkie jest. Tylko tę środkową część lepiej zabrać, bo twarda.
  10. Marta i Wika

    Spaniela i pyrka fotografii kilka

    Tak myślałam, że to Baladre, taki ciemny :cool3: Podobają mi się te kudłacze katalońskie.
  11. Dwa filmiki. Wika i kurczak. [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=2ygP8AEcb-4[/youtube] Wika i ja :p z muzyczką [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Le7fITozP4k[/youtube]
  12. Marta i Wika

    Spaniela i pyrka fotografii kilka

    Pierwsze katalończyki urodzone w Polsce. Polska Linia... tylko który to maluch? :cool3:
  13. Marta i Wika

    Barf

    10% u szczeniora jest realne, tyle że musi być rozbite na kilka posiłków! A skrzydła indycze - też uważam, że to nie są rewelacyjne kości na początek. Szczególnie te długie, grube. "Porcje rosołowe" - czyli korpusy kurczaka, skrzydełka kurczaka, szyje indycze, ewentualnie duże kości cielęce do ogryzania.
  14. Marta i Wika

    Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!

    Gratulacje urodzinowe :cool3: Baloty to piękna rzecz dla psa i dla fotografa.
  15. Dziękujemy ;) Wikowe portrety trzy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/181/782009b10db63289.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/181/ec0450c244aed5a1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/177/d1a3a5394abc4e52.jpg[/IMG][/URL] I czwarty, dokumentujący minę Wiki tuż po strzyżeniu. "Jak mogłaś mi to zrobić... już nigdy ci nie zaufam..." ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/176/a3957c2b2d52a351.jpg[/IMG][/URL]
  16. Marta i Wika

    PSice kundlice, koty, konie i gryzonie

    Hmm... co zrobiłaś Puni? :razz:
  17. [quote name='Kinia']Oooo fajnie, że wróciłaś!!![/quote] [quote name='Anza&Hacker']SUPER, że wróciłaś na dogo :grins:[/QUOTE] [quote name='APSA']Marta, Ty tutaj? :lol:[/quote] Oj tam, zaraz wróciłam, po prostu chwilowo mam trochę więcej czasu na marnowanie ;) albo jeszcze inaczej - muszę sobie znaleźć dodatkową rozrywkę żeby nie zgłupieć od ciągłej roboty ;) [quote]Ostatnio trafiłam na zdjęcie małej Airy z konkursu na psiej[COLOR=White].[/COLOR]kości - prawie się nie zmieniła ;-)[/QUOTE] Trochę wyładniała. Z rzeczy które mi się w owym realu przydarzyły krótko po ostatnich wklejonych tu zdjęciach (czyli w grudniu 2008 ), to właściwie ta jedna jest najważniejsza ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/172/569a8a708f899494.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/171/bb13ba5fe2f58528.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/176/b8c32ce31b1a82d7.jpg[/IMG][/URL]
  18. Ojej! Jak długo mnie tu nie było! Ostatnie zdjęcie ponad pół roku temu :shake: Ale mam usprawiedliwienie :razz: Czasem trzeba porzucić (przynajmniej częściowo) życie w necie i skupić się w większym stopniu na REALU... ;) Ale o tym później. U psów właściwie bez zmian :-) Czaruś trochę tylko posiwiał na bródce: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/175/dcddc2dfe96126c9.jpg[/IMG][/URL] Wika nadal mniej lub bardziej przypomina dywanik z wychodka: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/171/46e3334a5e142b69.jpg[/IMG][/URL] A Aira oczywiście pięknieje w każdym dniem, chociaż wydaje się że nie można bardziej ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/175/b0bdb47b4301f443.jpg[/IMG][/URL]
  19. Marta i Wika

    książeczka pracy

    Czy żeby startować w zawodach obedience, potrzebuję książeczkę pracy? W ZKwP najpierw powiedzieli mi że tak, potem że nie, a potem że jednak tak. I że oni tak naprawdę nie wiedzą jak to z tymi książeczkami jest. Stwierdziłam że wezmę, bo 3 zł to nie jest wielka suma. I drugą na agility. Ale pani jeszcze poszła się zapytać. Okazało się, że poznański Związek nikomu jeszcze książeczki na OB nie wydawał. Tzn. to jest zwykła "Książeczka wyszkolenia psa" taka jak na inne rzeczy, ale numer jest jakiś tam inny. Potem przyszła inna pani i zapytała czy chcę na IPO? Wyobraziłam sobie Wikę - całe 8 kg żywej wagi - na rękawie i stwierdziłam że zdecydowanie nie chodzi mi o IPO ;) Były też wątpliwości czy w ogóle kundelek może startować i czy w związku z tym można wydać mu książeczkę pracy. Potem były wątpliwości, czy jeśli sama szkoliłam psa, a nie byłam na szkoleniu związkowym to czy można wydać książeczkę pracy. W sumie - 40 minut :roll: Może źle trafiłam. No ale w końcu dostałam tę książeczkę. Czy ktoś kompetentny może mi wyjaśnić, jak to jest? Chodzi mi o obedience. Pies mieszaniec, nie skończył żadnego oficjalnego kursu.
  20. Marta i Wika

    Czipsy i dwukot. A co :)

    A te fotki, to okolice Moraska?
  21. Marta i Wika

    Bo...Lu...To...Jo - Diabły Tasmańskie i Koty w Butach

    Oj, bidulek. Ale jaki ma ładny opatrunek niebieski.
  22. Marta i Wika

    PSice kundlice, koty, konie i gryzonie

    Białowieża! Ale zazdroszczę. Ale dawno tam nie byłam.
  23. [quote name='APSA']Albo inaczej - taki piesek obżarty, że już nawet marcheweczka się nie zmieści :diabloti:[/quote] No właśnie... A oto fotki z naszej niedzielnej wyprawy rowerowej. Ja z brudnym pieskiem ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/28/2b7cf038bbcae322.jpg[/IMG][/URL] No, jedziemy dalej czy nie? Ile można odpoczywać? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/29/8f187fe2afe7fc57.jpg[/IMG][/URL] Hmm, w którą stronę teraz? (+ łapki z czarnymi skarpetkami) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/28/55588c622b45da11.jpg[/IMG][/URL] A w ogóle to miejsce jest jakieś 1,5 km od naszego domu - wieś w mieście! Zwierz biegnący: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/396/f2a6adeda185b8a5.jpg[/IMG][/URL] Zwierz szczekający na mnie :roll: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/401/3dd5843ea35d8597.jpg[/IMG][/URL] Wczoraj też byliśmy na rowerach, ale fotki zostawiłam w domu...
  24. Marta i Wika

    Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!

    Piękny nowy sprzęt, świeci się jak psu... oczy ;) Pogoda dopisuje agilitowcom :razz: [quote name='APSA']Adresówka - niby taki banał, a niektórym tak trudno przyczepić :roll: (inna sprawa, że znam psa, który błyskawicznie gubi wszelkie adresówki).[/quote] Czarek i Aira odgryzają sobie nawzajem.
  25. Marta i Wika

    Trzymanie psów w domu:]

    Oczywiście, pies który całe życie spędza na dworze, nigdy nie był kąpany, odżywia się byle czym, nikt się nim nie zajmuje, nikt go nie szkoli, nie wychowuje - wpuszczony do domu będzie pewnie niszczył i śmierdział. Wielu ludzi nie wyobraża sobie psa w domu, bo trudno im sobie wyobrazić, żeby to brudne, półdzikie stworzenie, jakie trzymają na łańcuchu albo w ciasnym kojcu, mogło położyć się na ich łóżku... Nasze psy nie śmierdzą, pachną całkiem neutralnie, są kąpane kiedy się w czymś wytarzają ;) Niszczyły trochę jako szczeniaki albo tuż po przygarnięciu (Czarek). A psi smrodek po deszczu albo po mroźnym spacerze wcale nie jest taki zły ;)
×