konfirm31 Posted February 19, 2015 Posted February 19, 2015 A ja myślałam, że rzecz się działa pod Marysi płotem ;). Co do tego, że nie mamy wyboru, tylko bierzemy, co nam pod nogi wlazło - to święta racja :). Większość :D moich tymczasów, była zupełnie przypadkowa. Tylko Bafi była zgodnie z planem ;) Quote
Marysia R. Posted February 20, 2015 Author Posted February 20, 2015 Niestety (albo stety dla tej suni :)) działo się to pod płotem znajomej Pani Renaty i tym sposobem miejscówka w jej domu została zajęta a Rudzik musi czekać dalej. Ale może ktoś się w końcu skusi na takiego słodkiego misia :) 1 Quote
Grażyna49 Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Dobrze,że Marysia taka wyrozumiała jest./fakt innego wyjścia nie ma...../ A czy p.Magda po Imeczce ma już dosyć adopcji? Tyle fajnych psiaków jest w okolicy.....Rudzik,Lerka,Sonia .Loczka/ta daleko ,ale kto wie???/ Quote
Grażyna49 Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Cudny Rudasek. Ten jeden ucholek co raz jest oklapnięty a drugim razem na baczność stoi tylko całować i ciumkać. Quote
Marysia R. Posted February 20, 2015 Author Posted February 20, 2015 Akurat jeśli chodzi o Loczkę to już domu nie szuka :) :) To Rudzikowe uszko żyje własnym życiem, trudno za nim nadążyć ;) Quote
Nutusia Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Jeju- druga i trzecia fotka - FENOMENALNE!!!!! Brawo, Maryniu :) Widzę, że jesteś dość zdeterminowana, bo przecież czekolada radyska miałaby miejscówkę ;) Quote
Marysia R. Posted February 20, 2015 Author Posted February 20, 2015 Jeju- druga i trzecia fotka - FENOMENALNE!!!!! Brawo, Maryniu :) Widzę, że jesteś dość zdeterminowana, bo przecież czekolada radyska miałaby miejscówkę ;) To też ;) (Choć chyba Pinia ma pierwszeństwo - tak dawno się pojawiła a nikt się maluchem nie interesuje. No i jest jeszcze ta biedna Samba...) Ale poza tym szkoda, żeby taki fajny pies jak Rudzik marnował się w DT, niech idzie na swoje :) A ponieważ on ma coś z pluszowego pisia to pomyślałam, że fajnie wyjdzie taka "sesja". Gdyby ktoś usłyszał te dźwięki,które wydawałam robiąc te zdjęcia, żeby Rudek spojrzał prosto na mnie i zrobił normalna minę (a nie taką jakby mówił: " Nie wiem co się dzieje... Czemu posadziłaś mnie wśród tych wszystkich zabawek, nie pozwalasz ich wziąć do pysia i karzesz się nie ruszać ?" ;)) to by pomyślał, że wariatka :D Quote
konfirm31 Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Nic, tylko się zakochać w Misiaczku - Pluszaczku :) . I - brać. Naprawdę, drugie i trzecie - mistrzostwo Świata :) Quote
Marysia R. Posted February 21, 2015 Author Posted February 21, 2015 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania...2802-zapraszam/, 1/4 dochodu dla Rudzika :) Quote
Gabi79 Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 "Przyczłapałam" z bazarku Rudzik cudny!!! Quote
Florentyna Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 Można Rudzika na tych zdjęciach z pluszakiem pomylić ;) Quote
Nutusia Posted February 24, 2015 Posted February 24, 2015 Nio... dopóki nie zacznie szczekać! ;) :) Quote
Mattilu Posted February 24, 2015 Posted February 24, 2015 Mayś, i znowu powalające zdjęcia :) Cudny Rudzik. Idę podrzucić bazarek. Quote
malagos Posted February 25, 2015 Posted February 25, 2015 A jak jego szczekanie, nadal sobie nie żałuje? Quote
Marysia R. Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 A jak jego szczekanie, nadal sobie nie żałuje? Jest lepiej. Tzn. nadal jest szczekliwy i niewątpliwie już taki zostanie bo taka jego natura ale jest to do zniesienia. Głównie szczeka w ogrodzie w domu decydowanie rzadziej, krócej i do opanowania ;) Swoją drogą jemu jednak przydałby się dom z ogródkiem bo dużo czasu na dworze. Lubi sobie łazić, szczekać i patrolować ogród, nie wraca do domu po 5 minutach jak reszta towarzystwa ;) Czy ktoś pyta o Rudzika, Marysiu? Nikt :( Nie było ani pół maila, ani jednego (nawet głupiego) telefonu. Quote
konfirm31 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Jest lepiej. Tzn. nadal jest szczekliwy i niewątpliwie już taki zostanie bo taka jego natura ale jest to do zniesienia. Głównie szczeka w ogrodzie w domu decydowanie rzadziej, krócej i do opanowania ;) Swoją drogą jemu jednak przydałby się dom z ogródkiem bo dużo czasu na dworze. Lubi sobie łazić, szczekać i patrolować ogród, nie wraca do domu po 5 minutach jak reszta towarzystwa ;) Nikt :( Nie było ani pół maila, ani jednego (nawet głupiego) telefonu. Niedobrze :(. Może ogłoś go na Ciechanów? Tam jest mała "psio/kocia konkurencja" (nie to, co w Warszawie - tysiące :( ), a jak Rudzik "domkowy", to tam sporo domków. Właśnie do domu=domku z okolic Ciechanowa, pojechała przed chwilą Malutka z Bezdomniaków Makowskich. Zapowiada się sensownie :) . No, to przeniosłam tam swoje ogłoszenia psio-kocie na olx, do grodu Królowej Bony ;) i....czekam, co będzie dalej. Z Ostrołęki, Ostrowi (portal lokalny), nigdy nie miałam sensownych telefonów, a z Ciechanowem jak dotąd - nie próbowałam. Dopiero teraz. Może należy ogłaszać na Ciechanów, Mławę? Quote
Mazowszanka13 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 I Lisio do Ciechanowa pojechał :) Quote
konfirm31 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 I Lisio do Ciechanowa pojechał :) I jest szczęśliwy :) Quote
Marysia R. Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Może można spróbować i na Ciechanów. Choć to ode mnie dość daleko i problem z wizytą pa. Ale w sumie w porównaniu z Dęblinem to rzut beretem, jak tam pojechałam to i do Ciechanowa dałabym radę ;) Quote
konfirm31 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Może można spróbować i na Ciechanów. Choć to ode mnie dość daleko i problem z wizytą pa. Ale w sumie w porównaniu z Dęblinem to rzut beretem, jak tam pojechałam to i do Ciechanowa dałabym radę ;) Jak już przeprowadzisz stosowne rozmowy(oby było ich jak najwęcej), to mogę pojechać na PA i zdać Ci sprawozdanie :). A Ty - zdecydujesz :) Quote
Marysia R. Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Jak już przeprowadzisz stosowne rozmowy(oby było ich jak najwęcej), to mogę pojechać na PA i zdać Ci sprawozdanie :). A Ty - zdecydujesz :) Dziękuję za propozycję :) W takim razie, jeśli twierdzicie że to dobry pomysł możemy następne ogłoszenia dać na Ciechanów :) Quote
Mazowszanka13 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 To prawda, trzeba szukać "nowych rynków zbytu" . Warszawa już obstawiona na maksa, a inne,pomniejsze miasta mają rezerwy. Quote
konfirm31 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 W Ciechanowie, nie ma bdt, tylko schronisko w pobliskim Pawłowie. A ludzie chętniej biorą psy domowe, niż ze schronu. Na taki Pułtusk, też pewnie można ogłaszać i na Płock - ale to już dalej. Quote
konfirm31 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 A wśród miejscowych, panuje przekonanie, że najwiecej bezdomnych psów, jest przez...Warszawiaków, którzy jadąc na urlop, wyrzucają 'po drodze" psy z samochodu. Takim wyrzuconym psem z samochodu z warszawską rejestracją, jest podobno ten labrador(przygarnięty) w domku koło Ciechanowa, do którego pojechała Malutka. A ja tego słucham spokojnie i tylko w język się gryzę, żeby nie powiedzieć, że to nie Warszawiacy , a....słoiki ;). No, bo przecież wiadomo, że Warszawa, to samo zło :P. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.