Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Content Count

    1,471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. Z bazarku, który organizowałam na rzecz Kraba i Tukana wpłynęło łącznie 420,86 zł. Brak wpłaty od milagros19853201, ale już dłużej nie czekam, bo chcę rozliczyć bazarek. Ewa, czy mam coś uregulować do hoteliku? Niespodziewanie Krabiszon szybciej poszedł do domu niż ja zdążyłam rozliczyć bazarek. Jeśli nie to nie ukrywam, że kasa dla Tukana bardzo się przyda.
  2. Chodzi bez protezy. W mieszkaniu zachowuje się, jakby od zawsze tam mieszkał, ładnie zostaje sam w domu. Cieszy się na powrót Pańcia, nie brudzi. Jest bardzo cichy. Pan nie może się nadziwić, że psiak jest tak spokojny. Jak na razie jedynym problemem jest przekraczanie drzwi wejściowych czy windy. Na spacerach też jest ok, tylko samo przejście przez drzwi sprawia Krabowi problem. Myślę, że musi przyswoić, że nic mu w tych miejscach nie grozi. To kwestia czasu.
  3. Dziś już nie Krab a Cybork (nie przez "g" ;) ) pojechał do domu!!!!! Cybork zwiedza mieszkanie, chyba emocje wzięły górę nad apetytem. Jednak macha ogonem i nie unika kontaktu, więc początki naprawdę dobre :) Dajmy im chwilę na poznanie siebie.
  4. milagros19853201 wywołuję do tablicy, nie wiem czy zaglądasz. Brakuje mi tylko wpłaty od Ciebie, żeby rozliczyć bazarek. Proszę odpowiedz na priv.
  5. Jest bardzo dobrze :) Mamy zielone światło od wizytującej Agi. Dom być może niedoświadczony, ale bardzo zaangażowany. Za tydzień w sobotę Pan Tadeusz przyjedzie do hoteliku poznać chłopaka i zabrać ze sobą do DOMU :) :) Będę pilotować tę adopcję, bo jest wiele niewiadomych związanych z zachowaniem Kraba w wielkim mieście, w mieszkaniu, ale warto dać szansę tej adopcji. WARTO!
  6. Czekam jeszcze na dwie wpłaty i mogłabym rozliczać bazarek.
  7. Kochane, mamy kogoś tutaj na wizytę pa Warszawa Ursynów metro Kabaty (Pan Tadeusz mieszka przy samym metrze), czy mam szukać przez fb? Jak dla mnie wygląda to bardzo dobrze. Chłopak jest bardzo przejęty, autentyczny. Nie zniechęca się, mimo, że musiał już w sprawie Kraba wykonać kilka telefonów i odbyć kilka rozmów :) Dajcie znać, czy ktoś zaufany mieszka w miarę blisko i mógłby podjechać?
  8. Dokładnie. Rozmawiałam chwilę z chłopakiem i skierowałam go do Pawła. Niech pogadają i wtedy Pan podejmie świadomą decyzję. Wtedy my zaczniemy organizować wizytę. I tak będzie wiele niewiadomych np. jak Krab odnajdzie się w mieście w bloku. Jednak powinno się dać szansę temu domkowi, jeśli chłopak będzie nadal zdecydowany.
  9. Dziewczyny, głównie Ewuniu. Nie będziesz miała nic przeciwko, jeśli pogadam z Panem, ustalę które to piętro i tak po prostu z nim pogadam? Wtedy zdecydujemy, czy umawiamy wizytę? Bo jeśli to jest wyższe piętro bez windy, to Krab prędzej czy później nie da rady pokonywać schodów. Jak uważacie?
×
×
  • Create New...