Mazowszanka13 Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Jeśli nic się nie zmieni, we wtorek jest szansa, że Rudek pozna Imuszkę. Ciekawe co z tego wyniknie ;) Dobrze, że nie dzieci :) Quote
Marysia R. Posted March 8, 2015 Author Posted March 8, 2015 U Rudka wszystko w porządku, bez większych zmian :) U mnie trochę gorzej bo w złapałam jakieś grypopodobne świństwo i rozłożyłam się w piątek po południu ale na szczęście już jest decydowanie lepiej :) Mam nadzieję, że do wtorku wykuruję się całkiem i będziemy mogli powitać Imkę w naszych skromnych progach ;) Quote
Florentyna Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Marysiu zdrówka :) A dla Rudzika buziak :) Quote
Poker Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Imcia przeprowadza się do kawalera?Będziemy mieć psi konkubinat Quote
Marysia R. Posted March 8, 2015 Author Posted March 8, 2015 Imcia przeprowadza się do kawalera?Będziemy mieć psi konkubinat Nie, nie to będzie tylko mała wizyta zapoznawcza, żadnych przeprowadzek ;) Quote
Nutusia Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Maryś - zdrówka! Może Ci czegoś potrzeba?... Pisz lub dzwoń! Jakby co, przełożymy randkę na kiedy indziej, a ja tylko zajrzę po rzeczy dla Mortes. Przeprowadzka?... Hmmm... poczekajmy co wyniknie z pierwszej wizyty kurtuazyjnej, to może o jakichś "wczasach" pomyślimy ;) :) Quote
konfirm31 Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Marysiu - zdrowia :). My z TZtem pomału wyłazimy z jakiegoś grypopodobnego paskudztwa. Na przyszły rok - koniecznie się szczepimy. Też myślałam, żeby sprawdzić, jak Imcia reaguje na inne psie stado i.....myślałam o Marysi. Ale....bałam się to napisać ;) Quote
Nutusia Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Jesteśmy już widać jak stare, dobre małżeństwo :) Quote
konfirm31 Posted March 8, 2015 Posted March 8, 2015 Jesteśmy już widać jak stare, dobre małżeństwo :) Na to wyglada ;). Myślimy w podobny sposób, tylko czasami, boimy się do tego przyznać. Quote
Marysia R. Posted March 9, 2015 Author Posted March 9, 2015 Dziękuję, za życzenia zdrowia :) Nutusiu dzięki :) Już na szczęście "wyszłam na prostą", na tym etapie już nie zarażam więc myślę, że spokojnie możecie przyjechać jutro tak jak było ustalone :) Zadzwonię jeszcze jutro przed południem. Quote
Nutusia Posted March 10, 2015 Posted March 10, 2015 A najciekawsze czy uda mi się złapać Imkę jak będę wychodzić ;) Quote
Nutusia Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 Imka z minuty na minutę coraz bardziej się rozkręcała i coraz śmielej kokietowała Rudka. Jeszcze chwila i naprawdę byłby problem, żeby ją złapać ;) Quote
Marysia R. Posted March 11, 2015 Author Posted March 11, 2015 Fotorelacja ze spotkania z Imcia i ciocią Nutusią (przy czym ta druga jak widać okazała się dla Rudka zdecydowanie bardziej atrakcyjna ;)) Quote
konfirm31 Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 Ja tam wcale się Rudzikowi nie dziwię. Zna się makowiak na dziewczynach :) Quote
Mattilu Posted March 11, 2015 Posted March 11, 2015 Krysiu, ja bardzo przepraszam, ale Imcia to wdzięczne dziewczątko jest i Rudzik w tym wypadku się nie zna na dziewczynach. Znaczy w połowie się nie zna ;) Quote
konfirm31 Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015 Ja tam wolę Nutusię :). Ale - ja nie facet makowski ;) Quote
Nutusia Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015 Rudek mnie lubi z wzajemnością :) Nawet mnie nie obszczekał, co niezmiernie zdziwiło Marysię! ;) No, ale ja z tych baaaaaaaardzo lubiących długasy na krzywych nibynóżkach :) Quote
Mattilu Posted March 12, 2015 Posted March 12, 2015 Rudek mnie lubi z wzajemnością :) Nawet mnie nie obszczekał, co niezmiernie zdziwiło Marysię! ;)No, ale ja z tych baaaaaaaardzo lubiących długasy na krzywych nibynóżkach :) To zupełnie tak jak ja! Quote
Marysia R. Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Ponieważ wyróżnienie Rudzika wygasło parę dni temu odnowiłam je dzisiaj rano na następny miesiąc (5,99zł). Napisałam też nowy tekst i zrobiłam z nim ogłoszenia na OLX i Gumtree : Radosny przyjaciel człowieka i czujny stróż o pięknym rudym futerku :) Rudzik ma dopiero 1,5 roku ale zdążył już poznać co to bezdomność. Na szczęście w najmniejszym stopniu nie odbiło się to na jego zachowaniu - jest psem radosnym, skorym do zabawy, przyjaznym w stosunku do ludzi i zwierząt, spragnionym pieszczot. Świetnie sprawdzi się w roli stróża-informatora ponieważ jest psem bardzo czujnym i reaguje szczekaniem na obecność obcych w pobliżu domu. Jest przy tym w 100% łagodny. Dzięki pobytowi w domu tymczasowym nauczył się bycia psem domowym - potrafi chodzić na smyczy, jeździć samochodem, grzecznie zostaje sam w domu pod nieobecność właściciela, zachowuje czystość. Dogaduje się z innymi psami, toleruje koty. Dobrze odnalazłby się w domu z ogrodem ale w mieszkaniu też da sobie radę. Nie nadaje się do budy. Rudzik to nieduży (ok. 12kg), krótkowłosy piesek. Ma sierść w wyjątkowo pięknym, intensywnie rudym kolorze. Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Do szczęścia brakuje mu tylko własnego domu. Jeśli myślisz o adopcji Rudzika, nie zastanawiaj się długo, zadzwoń lub napisz maila. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej Niestety nadal kompletna cisza, nikt o niego nie pyta :unsure: Quote
konfirm31 Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 Piękny tekst, Marysiu :). Powinien zadziałać. Taki fajny pies i tak długo czeka na domek :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.