LILUtosi Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Pani jutro nie może przyjechac, awaria auta ale w niedzielę już będzie mobilna. Quote
Nutusia Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Ale za to niedziela, ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas! - jak śpiewał pewien zespół :) Quote
Marycha35 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Kciukam za tę niedzielę specjalną, jedyną, radosną, Miczkową :klacz: !!! Saro dziękuję za link do wątku, gubię się totalnie w nowym Dogo... Quote
LILUtosi Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Umowa przygotowana, Mika chyba jeszcze nie. Jutro sama ją zawiozę, chce żeby czuła się bezpieczniej w aucie. Muszę po drodze jeszcze gdzieś jej wszczepić chipa. Nie wiecie gdzie to można taniej zrobić i to w niedzielę? Quote
Poker Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Naprawdę rozkoszna dziewczyna. może na Prostej zrobią ,ale pobierają wyższe opłaty w niedzielę.Pewnie na Ślężnej i u Niedzielskiego też. Nie zapomnijcie o adresatce. Quote
Elisabeta Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Trzymam kciuki za dzisiejszy dzień. Taki ważny dla Mikuni... :) Quote
Sara2011 Posted September 21, 2014 Author Posted September 21, 2014 Też trzymam:-). Oby MIKA nie przeżyła zbyt mocno rozstania z LILU i miejsca zamieszkania. To będą trudne chwile dla niej... Quote
Elisabeta Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Też trzymam:-). Oby MIKA nie przeżyła zbyt mocno rozstania z LILU i miejsca zamieszkania. To będą trudne chwile dla niej... I dla nas trochę też, Saro, prawda? Dzień dobry w niedzielę. Przed świtem jeszcze... :) Niby radość, ale i niepokój... Dobrze, że to tak blisko... Blisko Lilu. Mikunia, wszystko będzie dobrze. :) Quote
LILUtosi Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Dziewczyny co Wy w niedziele o tak pięknej porze robicie? Hm. Mikusi spodobała się kanapa i broni jej zajadle przed intruzami. Teraz już jej i już. Wczoraj zjadła wiadro karmy i dziś wyleciała jak z procy i takie samo wiadro zostało na ogrodzie ;-) Już niedługo podróży czas zacząć. Quote
Elisabeta Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Lilu, u mnie to choroba jakaś z tym wstawaniem... Od zawsze. ;) Szczęśliwej podróży. :) Quote
Nutusia Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Mikuniu, bądź dzielna i wreszcie szczęśliwa ze swoim człowiekiem na zawsze! :) Quote
elik Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Jak minęła podróż i spotkanie z nowymi opiekunami ? Quote
Elisabeta Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Jak minęła podróż i spotkanie z nowymi opiekunami ? :sadCyber: Quote
Poker Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Gdzie tę LILU wcięło? Może została w DS z Miką. Quote
LILUtosi Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 Mikunia była strasznie spanikowana, mam nadzieje że szybko jakoś się z tym upora. Czekała na nią obroża z adresówką i jedzonko R0oyal. Pani dała mi 50zł na paliwo. Pojechałam zachipować do w Strzelina bo tam wiedziałam że mi nie naliczą stawki niedzielnej - koszt 50zł. Jadąc już do weta zobaczyłam jak za jakimś autem główną drogą biegnie rudy psiak. Pani zatrzymała auto przede mną, po rozmowie okazało się że pogłaskała go pod Netto i psiak zaczął biec za jej autem. Zabrałam go do weta, bo myślałam że straż go zabierze. Ale niedziela więc nikt nie pracuje. I tak rudas pojechał ze mną do Długołęki i teraz siedzi na dole. Niestety przyjechałam z Wrocławia,nakarmiłam psy i musiałam z psem Rufi jechać na ostry dyżur, dopiero teraz wróciłam. Dałam lekarstwa i zastrzyki i się melduje. Quote
Poker Posted September 21, 2014 Posted September 21, 2014 No to miałaś przygodę. A jak widzisz domek dla Mikuni? OK? Mam nadzieję ,że sunia się oswoi.Szkoda tylko ,że jutro pańcia idzie do pracy . A co sie stało z Rufim ? Quote
Elisabeta Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Mikunia, wszystkiego dobrego we własnym, kochającym Domku. :) Będzie dobrze. Szybko pokochasz swoją Panią... :) Quote
Bonsai Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Ciekawe jak tam pierwszy dzień pracujący im minął... Jakieś wieści? Kto ma kontakt z DS? Quote
LILUtosi Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Mika zawladneła Pani łózkiem, całą noc z nią spała. Na poczatku bała się wszystkiego ale powoli się przyzwyczaja. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.