Poker Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Jestem umówiona na wizytę PA dzisiaj na ok.g.18.Trzymajcie kciukasy. Quote
Elisabeta Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Kochana Poker, trzymam kciuki. :) Quote
Sara2011 Posted September 14, 2014 Author Posted September 14, 2014 Jestem umówiona na wizytę PA dzisiaj na ok.g.18.Trzymajcie kciukasy. Trzymamy mocno!!! Quote
ania68 Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Też mocno trzymam :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Poker Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Już wróciłam. Wydaje mi się ,że domek OK. Młoda pracująca dziewczyna, myślę ,że ok.26 -27 lat mieszka sama w sporym domu. Częstymi bywalcami są rodzice. Pracuje niedaleko domu. Ostatnim jej psem był sunia bigla, która w wieku 8 lat umarła na stole operacyjnym z powodu raka nerki. Mika mieszkałaby w domu , miałaby do dyspozycji spory ogród. Dziewczyna powiedziała ,że jeżeli Mika będzie wolała w ciepłe dni przebywać na ogrodzie, to sprawi jej porządną budę.. Poprzednią sunię karmiła RC. Zakochała się w Mice i jej mama równie oraz babcia, szczególnie urzekły je oczy suni. Były zainteresowane losami Miki ,ale powiedziałam ,że nie są znane. Nie mówiłam ,że sunia 3 lata spędziła w przytulisku. Uprzedziłam o nie puszczaniu jej bez smyczy, prosiłam o adresatkę, o nieużywanie smyczy automatycznej i nie zostawianie jej na razie samej na ogródzie.Jest on ogrodzony siatką i miejscami płotem o wys. ok. 80 - 100 cm. To by było tyle.Zadawajcie pytania. Quote
Bonsai Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Czy są przygotowane na to, że sunia może być lękliwa do gości, a na początku może mieć problemy z zostawaniem samej? Co jeśli coś zniszczy pod jej nieobecność? Quote
LILUtosi Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Mika nie niszczy, jedynie jak już to na początku płacze ale w domku raczej nie powinno być z tym problemu. Mika boi się burzy a już drugi dzień szukam ją po ogrodzie bo się chowa. Wczoraj się bardzo wystraszyłam bo nie mogłam jej znaleźć. Z pół h chodziłam i jej szukałam. Teraz siedzi w łazience z radyjkiem i światłem. Quote
Poker Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 To u Was jest burza? Nie mówiłam o burzy. Myślę ,że LILU dopowie o Mice czego ja nie poruszyłam.W końcu ja jej nie znam . Ona się teraz chowa bo są burze czy tak zaczęła robić bez powodu? Na szczęście dom jest wolnostojący z dużym ogrodem ,więc w razie płaczu sąsiedzi nie powinni słyszeć. Naprzeciwko ew.DS mieszka jego rodzina i dziewczyna powiedziała ,że na początku w razie czego może pomóc przy aklimatyzacji. Quote
LILUtosi Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 U mnie ostatnio codziennie burza , zaczyna mnie to męczyć. Ostatnie trzy wieczory codziennie. Kama próbuje wykopać dół w panelach , Lusy na mnie wchodzi, nawet Zizu pcha się na górę a Mikę pochwaliłam że nie niszczy to dokończyła drzwi w łazience które zjadł Hektor. Takie tam codzienne sprawy ;-) Teraz siedzi na górze ze mną i jest spokój. Fakt że waliło dziś strasznie. Quote
WIGA Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 :thumbs: :thumbs: No to wielkie kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Poker Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 I co w takim razie? Kto ma podjać decyzję czy Mika pójdzie do tego domu? Dziewczyna na pewno czeka na odpowiedź. Podpytywała mnie czy dostanie sunię. Powiedziałam jej ,że ja nie podejmuję decyzji tylko przekazuję informację o wizycie. Na odejściu zrobiłam jednak jej nadzieję . Quote
Bonsai Posted September 14, 2014 Posted September 14, 2014 Brzmi dobrze. :) Kama też nie niszczyła w DT, a po adopcji niestety trochę nabroiła, więc lepiej ludzi uprzedzić ptakiem ewentualności. :) lepiej, żeby dziewczyna się pozytywnie zaskoczyła, niż w drugą stronę. A tak w ogóle, to dziękuję Poker za szybką wizytę. Jak dla mnie dom brzmi dobrze, choć ciężko mi decydować nie rozmawiając z nim ani razu. Ale ufam Poker i Lilu, doświadczenie w adopcjami przecież mają ogromne. Sara, a Ty co myślisz? Tak czy inaczej jutro wypadałoby zadzwonić do dziewczyny. Quote
Elisabeta Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Dziewczyna zakochała się w Mice. :) Rozumiem Ją... ;) Mikuniu, chyba zaczniesz się powoli pakować. :) Quote
Sara2011 Posted September 15, 2014 Author Posted September 15, 2014 Brzmi dobrze. :) Kama też nie niszczyła w DT, a po adopcji niestety trochę nabroiła, więc lepiej ludzi uprzedzić ptakiem ewentualności. :) lepiej, żeby dziewczyna się pozytywnie zaskoczyła, niż w drugą stronę. A tak w ogóle, to dziękuję Poker za szybką wizytę. Jak dla mnie dom brzmi dobrze, choć ciężko mi decydować nie rozmawiając z nim ani razu. Ale ufam Poker i Lilu, doświadczenie w adopcjami przecież mają ogromne. Sara, a Ty co myślisz? Tak czy inaczej jutro wypadałoby zadzwonić do dziewczyny. Poker, bardzo dziękujemy za wizytę PA i skoro Ty piszesz że domek brzmi OK to ufam Tobie :calus: . Mam tylko nadzieję, ze MIKA nie będzie mieszkała w budzie a będzie pełnoprawnym członkiem rodziny ze wszystkimi przywilejami. Super ze jest spory ogród gdzie MIKUNIA będzie mogła do woli biegać po tych latach spędzonych w karcerze. Ja jestem na tak ale przeprowadzenie wizyty poadopcyjnej będzie konieczne. Już sam fakt ze Dziewczyna przyjechała do LILU z obrożą i legowiskiem dobrze świadczy a nie wymagała aby wyposażyć MIKĘ we wszystko i jeszcze przywieźć pod dom. Karmienie poprzedniego psa RC a nie karmą biedronkową to tez ogromny plus dla Pani. @Poker-czy wspomniałaś osobie chcącej adoptować MIKĘ ze my liczymy na fotki z DS :megagrin: . Quote
edek Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Jeżeli Mika ma iść do budy to ja bym jej nie oddała.... Quote
LILUtosi Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Ok, czyli wszyscy jesteśmy na tak. Muszę poprawić moją umowę adopcyjną bo się okazuje że jeśli w umowie nie ma kar za porzuceie psa to gucio można później zrobić. Po za tym proponuje zaczipować sunię na kogoś z nas. Co Wy na to? W umowie będzie że nie do budy. Quote
Sara2011 Posted September 15, 2014 Author Posted September 15, 2014 Jeżeli Mika ma iść do budy to ja bym jej nie oddała.... No do budy ja też nie. Quote
Sara2011 Posted September 15, 2014 Author Posted September 15, 2014 Ok, czyli wszyscy jesteśmy na tak. Muszę poprawić moją umowę adopcyjną bo się okazuje że jeśli w umowie nie ma kar za porzuceie psa to gucio można później zrobić. Po za tym proponuje zaczipować sunię na kogoś z nas. Co Wy na to? W umowie będzie że nie do budy. Czip może być i na mnie ale wtedy też umowa musi być na mnie. Bo załóżmy że pies ląduje w schronisku i wtedy ja zostanę pociągnięta do odpowiedzialności za porzucenie psa jeśli nie będę miała umowy o wyadoptowaniu psa do innej rodziny. Quote
edek Posted September 15, 2014 Posted September 15, 2014 Ok, czyli wszyscy jesteśmy na tak. Muszę poprawić moją umowę adopcyjną bo się okazuje że jeśli w umowie nie ma kar za porzuceie psa to gucio można później zrobić. Po za tym proponuje zaczipować sunię na kogoś z nas. Co Wy na to? W umowie będzie że nie do budy. Chip jest konieczny, zawsze większa szansa na odnalezienie tfu, tfu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.