Jump to content
Dogomania

Fenomen-skrajnie wyniszczony kaleki staruszek na zawsze w moim sercu Żegnaj kochany śliczny


AgaG
 Share

Recommended Posts

Nikt z Was nie ma pojęcia jaki kamień z serca spadł mi,gdy dowiedziałam się,że mój Homcio poszedł do Agi.Dziękuję Wam wszystkim za kibicowanie.Każdy z Was pewnie doświadczył w życiu tego poczucia bezsilności,gdy po chwili szczęścia wspólnego spaceru trzeba z powrotem zaprowadzić psiaka do zimnego boksu i czekać na następny.Odliczać każdą chwilę,każdą zimną noc,każdy skowyt konania w boksach obok,każdy domek ,który okazywał się nie tym :placz: .Homcio,bo ja go tak nazywałam jeszcze w schronisku jest psiakiem szczególnym, okrutnie doświadczonym przez los, a na dodatek jeszcze bardzo chorym.Przez wiele miesięcy,albo nawet i lat dzielili wspólnie z Fenomenkiem jeden boks,kolejno podupadając na zdrowiu, bez szans na leczenie,aż na ich wspólnej ścieżce stanęła Aga,ich Anioł Wybawiciel.Wybaczcie mi te słowa,jeśli brzmią  zbyt słodko ,ale nie umiem teraz inaczej.Jestem bardzo szczęśliwa,że te biedy dostają wreszcie, to czego pragnęły tak bardzo;domu i miłości, no i jeszcze pełnej michy.

A ja mówię często Homiś. albo po prostu Homerek

Ciocie kochane nie mam siły wszystkim wam odpisać, ale przeczytałam wszystkie ostatnie wasze posty bardzo uważnie. Dziękuję :

Link to comment
Share on other sites

A ja mówię często Homiś. albo po prostu Homerek

Ciocie kochane nie mam siły wszystkim wam odpisać, ale przeczytałam wszystkie ostatnie wasze posty bardzo uważnie. Dziękuję :

Aga, nie odpisuj, szkoda czasu - mam nadzieję, że wybaczą mi to pozostałe osoby żywo zainteresowane losem psiaków. Po prostu pisz kiedy możesz i co możesz,  to wystarczy :)

Link to comment
Share on other sites

Chciałam jeszcze raz zacytowac wiersz , który zamieściła Topi:

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Jeśli cię serce zaboli,
Że to o wiele za wcześnie
Choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
Bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze
Lecz niech uwierzą wierzący,
Że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz
Kiedy odejdzie,
Uroń łzę jedną i drugą,
I.. przestań
Nim słońce wzejdzie,
Bo on nie odszedł na długo.

Potem
Rozglądnij się w koło
Ale nie w górę
Patrz nisko
I.. może wystarczy zawołać,
On może być już tu blisko...

A jeśli ktoś mi zarzuci,
Że świat widzę w krzywym lusterku,
To ja powtórzę:

On wróci
Choć może i w innym futerku...

 

 

Fenusiu żegnaj kochany mój najpiękniejszy na świecie piesku.. Tak bardzo się starałeś, byłeś taki dzielny w chorobie. Byłam taka dumna z Ciebie, taka szczęśliwa, gdy czułeś się lepiej. Nie zapomnę Cię nigdy... 

Teraz bardzo potrzebuje mnie Twój brat Homer..

 

http://www.dogomania.com/forum/topic/144284-staruszek-homer-z-krakowskiego-schroniska-od-dawna-bardzo-chory-a-teraz-ju%C5%BC-bardzo-kochany-jak-skutecznie-pom%C3%B3c-temu-biedactwu/

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mój Marcelek też odszedł

ciągle wydaje mi się, że powrocie z pracy wybiegnie na moje spotkanie...

Bardzo Ci współczuję. Straszna jest ta pustka po odejściu Ukochanej Istotki.

Link to comment
Share on other sites

Jak nas zebrało na wspominki, to i ja wspomnę swoje miłości.

Emir piękny, wspaniały bokser, który 26 lat temu oddał ostatnie tchnienie na moich rękach, Bellunia wspaniała kochana sunia, która odeszła w lutym tego roku. Nigdy o nich nie zapomnę, nadal oczy łzawią na Ich wspomnienie :(

Link to comment
Share on other sites

Tej pustki nie da się zapełnić niczym.Ja też opłakuję moje skarby,które odeszły niespełna rok temu!Rufcio mój pierworodny i jedyny labrador,Murzynek ze schroniska, bieda ciężko chora,był tylko 3,5 miesiąca z nami i Lucek,dziki kot potrącony przez auto,największa przylepa Przeżył z nami 3,5 roku.Przegrał walkę z FIP-em.

Link to comment
Share on other sites

Pustka po naszych najbliższych zwierzakach jest ogromna  i nawet ta świadomość, że były z nami szczęśliwe, że były kochane, nie potrafi jej zmniejszyć. Ale pustkę tę fizyczną, taką namacalną w domu, dobrze jest szybko zapełnić.
Nawet nie po to, by było mniej czasu na rozpacz, ale po to, by dać więcej czasu, jak najwięcej czasu następnemu futrzastemu nieszczęśnikowi, który odkąd zaczyna mieć nas i dom, przestaje być nieszczęśnikiem. Widok takiej zmiany przynosi ogromną radość i cieszę się, że na wątku Fenomena było, jest, tyle osób, które podobnie uważają.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ja często mówię moim psiakom: "to (tutaj pada imię poprzednika) wygrzał miejsce dla ciebie u nas w domciu. On teraz biega za TM i cieszy się, że kolejny braciszek grzeje dupcię w cieple". Jest tak jak napisała Aga-mentalnie i emocjonalnie tej pustki nie da się zapełnić, odejście zostawiło dziury w naszych sercach nie do naprawienia, ale serca mają to do siebie, że są pojemne, a miłość to jedyna rzecz, która się mnoży, gdy się ją dzieli...

Ciągle płaczę po Pablu (awatar), ale kiedy patrzę na Felka i Romanka (bo Frankę znał), to myślę sobie, że gdyby żył, to tworzyliby super bandę..

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

Dziękuję że pamiętacie. Odkąd usłyszałam kiedyś piosenkę "Śnij bajki śnij.. to słuchając jej widzę wszystkie moje zmarłe psy..Do Fenomena  w tym roku dołączyła Lalunia a potem Majunia Mam nadzieję, że kiedyś będę je wszystkie tulić..i Pomponika i Daisy, Zosię Kropkę,...Kasanowę,  Kajtusia, Karlę, Bruna, i kota Gawronka

 i z czasów dzieciństwa moje zwierzaki: kocura Pusię i wielkiego psa Ciapka

 

https://www.youtube.com/watch?v=zpUbZMce3pU

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...