Ah, na zdjęciu nie widać jak człapie powoli, nogi go bolą, kładzie się... 1,5 km szliśmy ponad godzinę... Czasu się nie oszuka, Denisek już jest 10 lat u mnie.
Czasem robi takie miny i ciągle leży, że wygląda na 15 lat, a czasem ma super dni, że serce rośnie.
Futerko miał przycinane latem, trochę tego rudego się pozbyliśmy, bo normalnie rudzielec ;)