Bardzo,bardzo mi smutno i przykro ...
Norek trafił do wspaniałych osób, które dały mu najlepszy dom na świecie ,przeżył w nim wiele lat, kochany i zadbany pod każdym względem.
Miałam przyjemność znać Norka osobiście i to Jemu właśnie zawdzięczam wieloletnią już, bliską znajomość z jego ukochaną Panią.
Noreczku, śpij spokojnie -wszyscy się kiedyś znowu spotkamy...