sharka Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Dzisiaj dzwoniła pani Nestiego, wystraszyła się trochę że w internecie Nesti jest nadal "do adopcji". Może zmyliło ją wydarzenie na FB, ale już tam napisałam że szczylki mają domek. No i na stronie Animalii Nesti też jest w dziale "mają dom". Pani pozdrawia, mówi że maluch był na szczepieniu, imienia nie zmieniła :) I na pewno go nie odda bo jest cudowny, super grzeje ją w kolanka na wózku. Więc ciotki stare ogłoszenia do kosza proszę :mad: ;) Quote
Havanka Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Cudne wieści ! Na szczęście ta :mad: rózga nie dla mnie. Moje ogłoszenia już usunięte.;) Quote
terra Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 O kurczak, to moje wiszą i nawet przed chwilą miałam pytanie :oops: Sorki, już zdejmuję. Quote
Tola Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 ewu napisał(a):Jak tam Malwinka? Przyłączam się do pytania:cool3: Quote
supergoga Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Na razie trwają prace socjalizacyjne. Będziemy tez umawiali w tym tygodniu termin sterylizacji - były Święta i nie chcieliśmy domkowi przysparzać prac z opieka nad sunia po zabiegu. Mam też pytanie o sunię - ale dotyczy reakcji na koty a tego niestety nie wiemy. Quote
What May NN Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Z tego co wiem to Malwina mieszka z kotem i jest ok :-) Quote
ewu Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 supergoga napisał(a):Na razie trwają prace socjalizacyjne. Będziemy tez umawiali w tym tygodniu termin sterylizacji - były Święta i nie chcieliśmy domkowi przysparzać prac z opieka nad sunia po zabiegu. Mam też pytanie o sunię - ale dotyczy reakcji na koty a tego niestety nie wiemy. To trzymam kciuki za Malwinkę:) Quote
Panna Marple Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Malwinka MUSI znaleźć dom! Inaczej szlag mnie trafi! Taka wspaniała mamuśka! Quote
danusiadanusia Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Panna Marple napisał(a):Malwinka MUSI znaleźć dom! Inaczej szlag mnie trafi! Taka wspaniała mamuśka! tak!!!!!!!!!!!!!!!!! oby był ten najlepszy:):):thumbs::happy1::happy1: Quote
zachary Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Podglądam akcję Toli....i cudną Malwinę.Kibicuję bardzo, aby znalazła swoj domek na stałe.... Quote
Panna Marple Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Ludzie, wspaniała mamunia jest na wyciągnięcie ręki! Quote
Tola Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Ale u Malwinki cisza... Co u sunieczki, kiedy sterylizacja? Quote
cancer43 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Panna Marple napisał(a):Malwinka MUSI znaleźć dom! Inaczej szlag mnie trafi! Taka wspaniała mamuśka! Żeby się nie powtarzać,zacytuję Quote
Panna Marple Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Mamuśka do domu! Mamuśka do domu! Mamuśka do domu! Mamuśka do domu! Mamuśka do domu! Mamuśka do domu! Quote
supergoga Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Wieści z domu tymczasowego Malwinki: Malwina miewa sie doskonale :-) Nauczyła się korzystać z klatki i zamykamy ją w niej na czas naszej nieobecności w domu. Poranne wejście do klatki zajmuje od kilku do nawet 30 minut ale dotychczas zawsze się udawało. Myślę, że w klatce siedzi grzeczne - chyba śpi? Nie udaje nam się niestety wypracować spokojnego wyjścia z klatki - wyskakuje jak wystrzelona z procy i odtańcowuje dziki taniec radość skacząc na nas, merdając ogonem piszcząc i biegając po całym domu :-) Poza tym wydaje mi się że jest bardziej pewna siebie i spokojniejsza. Łazi sobie sama po domu, towarzyszy nam w różnych czynnościach a najchetniej leży na kanapie, :-) czasem kładzie się pod stołem a jak chce mieć spokój bo np. dostanie kość czy inny gryzak to włazi do klatki czyli chyba jak każdy normalny pies :-) Jeździmy z nią na psie wybiegi i też zachowuje się coraz pewniej, biega, bawi sie z psami (a pierwszy wybieg to był jeden wielki strach, warczenie i oganianie sie od wszystkich psów). Fizycznie też chyba lepiej sie czuje. Trochę przytyła i dostała grubej puszystej sierści. Teraz ma cieczkę więc spacerujemy tylko na smyczy ale za jakiś czas wrócimy do wybiegów i spacerów po lesie. Malwina jest bardzo grzeczna w aucie więc podróże z nia to sama przyjemnośc, chętnie zabieramy ja ze sobą na nasze wycieczki, do stajni a nawet "w gości". Ciągle tylko jest jakaś taka smutna, to w sumie młoda psina a mało sie bawi, w ogóle nie interesują ja gryzaki, piłeczki zabawki, cały czas się łąsi i domaga pieszczot to na swoj sposób urocze ale pewnie świadczy jeszcze o jej problemach. Jeszcze chwilke czekamy aby klateczka stała sie pewnym azylem. Będzie jej potem łatwiej jak będzie po zabiegu. I żeby zaufała. Myślę, że ciachniemy panienke w tym m-cu. Quote
edek Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Kochania sunia :loveu:. Super, że już lepiej się odnajduje w nowej sytuacji. Bidulka pewnie nie wie do czego służą zabaweczki :shake:. Quote
Tola Posted January 25, 2014 Author Posted January 25, 2014 Biedna sunieczka, na pewno nigdy w życiu nie była bezpieczna, zaopiekowana, radosna. Ale jestem dobrej mysli. Przypominam o fakturze za sterylkę, bo pieniążki czekają. Quote
gluchypies Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Zaglądam do mamusi, ciągle czekającej na domek... Quote
Tola Posted January 27, 2014 Author Posted January 27, 2014 Mizianka dla dzielnej mamusi. Trzymam kciuki za postępy Malwinki i za sterylkę. Pani, która dokarmiała psią rodzinkę opiekuje się teraz małym pieskiem Cwaniakiem. Dobrze, ze psiak ma taką osobę, bo cięzko przeżyć mrozy bez pomocy, jedzenia. Quote
gluchypies Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 [quote name='Tola']Mizianka dla dzielnej mamusi. Trzymam kciuki za postępy Malwinki i za sterylkę. Pani, która dokarmiała psią rodzinkę opiekuje się teraz małym pieskiem Cwaniakiem. Dobrze, ze psiak ma taką osobę, bo cięzko przeżyć mrozy bez pomocy, jedzenia.[/QUOTE] A gdzie ten Cwaniak jest? Chyba nie tam pod barakowozem też? :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.