Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 673
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Panna Marple']Matki można być pewnym, ojca nigdy...:evil_lol:[/QUOTE]
No chiba że jesteście we dwoje od roku na bezludnej wyspie,na której do tego nie ma żadnych człekokształtnych :evil_lol:

Posted

[quote name='gluchypies']A gdzie ten Cwaniak jest? Chyba nie tam pod barakowozem też? :(

[FONT=&quot]Cwaniak jest bezdomny i żyje przy budynku firmy budowlanej, w której pracuje jego karmicielka; pani postarała się o budę i psiak ma gdzie się schować, ale właściciel firmy chce się go pozbyć, gdyż pies jest terytorialny i bardzo strzeże swojego podwórka, co często jest źle odbierane przez klientów firmy. Od miesiąca bezskutecznie szukamy Cwaniakowi domu.
Z Malwinką być może się znali, bo sunia wypuszczała się na pewno daleko ze swojej samotni w poszukiwaniu jedzenia, a to mała miejscowość.
Czy wygląda na tatusia?
[/FONT]




Posted

[quote name='izabelka_70']dzisiaj był telefon od właścicielki Nestiego .chłopak rośnie jak na drożdżach... trochę broi , ale go kochają :iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE]
Jeżeli broi, to znaczy jest szczęśliwy ! Jeszcze ma prawo broić. Dorośnie, to zmądrzeje:cool3:.
Powodzenia Nesti !!!

Posted

[quote name='Havanka']Jeżeli broi, to znaczy jest szczęśliwy ! Jeszcze ma prawo broić. Dorośnie, to zmądrzeje:cool3:.
Powodzenia Nesti !!![/QUOTE]

i wreszcie chłopak zna normalne życie!!!:):) dobrze, że domek jest wyrozumiały:):) kochany domek:)

Posted

Szczeniaki miały ogromne szczęście, ze znalazły pomoc i własne domy.
U nas zima, drogi zasypane, do psiaków nie byłoby jak dojść.\
Żeby jeszcze Malwinkę ktoś pokochał.

Posted

[quote name='Tola']Szczeniaki miały ogromne szczęście, ze znalazły pomoc i własne domy.
U nas zima, drogi zasypane, do psiaków nie byłoby jak dojść.\
Żeby jeszcze Malwinkę ktoś pokochał.[/QUOTE]
i tak będzie!! tylko trzeba poczekać!! :):)

Posted

[quote name='danusiadanusia']i tak będzie!! tylko trzeba poczekać!! :):)[/QUOTE]
Czekamy cierpliwie:)
Jak dziewczynka, robi postępy?
Bardzo prosiłabym o zdjęcia Malwinki, tęsknimy tu za jej pysiem.

Posted

[quote name='Tola'][FONT=&amp]Cwaniak jest bezdomny i żyje przy budynku firmy budowlanej, w której pracuje jego karmicielka; pani postarała się o budę i psiak ma gdzie się schować, [COLOR=black] ale właściciel firmy chce się go pozbyć, gdyż pies jest terytorialny i bardzo strzeże swojego podwórka, co często jest źle odbierane przez klientów firmy[/COLOR]. Od miesiąca bezskutecznie szukamy Cwaniakowi domu.
Z Malwinką być może się znali, bo sunia wypuszczała się na pewno daleko ze swojej samotni w poszukiwaniu jedzenia, a to mała miejscowość.
Czy wygląda na tatusia?
[/FONT]
[IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/1000x810q90/844/7v3t.jpg[/IMG]

[IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/1000x750q90/829/67gk.jpg[/IMG]

[IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/1000x714q90/163/d0ab.jpg[/IMG][/QUOTE]
Ależ on ładny.
A może mu warto założyć wątek i wydarzenie na FB.

Posted

[quote name='ewu']Coś wiadomo o piesiu?[/QUOTE]

Opwiadałam ewu o Cwaniaku w czasie rozmowy tel - po psiaka zgłosił się wlaściciel - twierdzi, ze ktoś wywiózł mu psa ok roku temu. Przyjechał z córkami, (19 i 22 lata), które rozpoznały psa, ale on sam nie zdecydował się na zabranie Cwaniaka.
Psiak ma co jeść, ale cały dzień pozostaje bez opieki.

Co u Malwinki, są efekty pracy szkoleniowca?

Posted (edited)

[quote name='Panna Marple']Przyjechać, rozpoznać zaginionego psa i go nie zabrać????[/QUOTE]

Facet miał wątpliwości, coś tam podobno mruknął, ze jakby coś to odda go do schronu:roll:
I tutaj ostro zareagowała karmicielka (teraz Cwaniaka, a jeszcze niedawno Malwinki i szczeniaków), która zdecydowała, ze Cwaniak nigdy do schroniska nie trafi .
Myślę, ze psiak był prezentem dla dziewczynek i tylko one go kochały.
Obie nie mieszkają juz z rodzicami , więc Cwaniakiem musieliby zajmować się rodzice, a chyba nie bardzo tego chcą.
Cwaniak jest bardzo nieufny w stosunku do obcych; gdy przyjechała jego dawna rodzinka to był spokojny, ale radości nie okazywał.
Prawdziwie cieszy się tylko na widok p. Janiny.
Biedak na pewno wiele przeszedł w czasie tej prawie rocznej tułaczki (mieszał podobno w Zamościu, a teraz jest 30 km dalej)

Edited by Tola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...