Roszpunka Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Moja Diuna zaliczyła podobny skok na głęboką wodę. Teraz przynajmniej mam windę ;) Ze strachliwca, który długo bał się wyjść na otwartą przestrzeń, chodził jedynie przy ścianach bloków, żywopłotach itp, uciekał pod ławę, kiedy przyszli goście, zmieniła się w psa, który socjalizował moje tymczasy, ostoję spokoju. PS. Alfa... błagam... Roszpunka ;) Quote
AlfaLS Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Roszpunko, przepraszam... To z emocji nie doczytałam tego o.. Już poprawiłam ;). Quote
Roszpunka Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Wszystko dlatego, że się na wątkach nie spotykamy :). Quote
Maia Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 A co z transportem? Już nie do Opola tylko do Kielc :-). Do Bazyliszka nie mogłam się dodzwonić, jak jeszcze chciałam umówić transport do Opola. Chyba trzeba będzie szukać nowego kierowcy... Quote
Roszpunka Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Czy to oznacza, że mogę zacząć się cieszyć? :multi: Quote
gluchypies Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Hurra, hurra! :multi: szukamy transportu do Kielc!!! Quote
ania75 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 ;)[quote name='AlfaLS']Zawsze to ok. 100 km bliżej ;).[/QUOTE] no i to jest argument ;) Quote
dexterka Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 na transport mamy 505zł na moim koncie. Czy mam je komuś przelać? Czy dopiero jak się znajdzie transport prosto do osoby transportującej? Ja jeszcze przez jakiś tydzień , max dwa po przyjeździe Szczotki do Roszpunki będę trzymała dla niej miejsce , gdyby coś się nie udało. Ale wierzę,że suńka poradzi sobie w nowym otoczeniu:) Quote
Vicky62 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 [QUOTE=dexterka;21641183dexterka;21641183Ja jeszcze przez jakiś tydzień , max dwa po przyjeździe Szczotki do Roszpunki będę trzymała dla niej miejsce , gdyby coś się nie udało. Ale wierzę,że suńka poradzi sobie w nowym otoczeniu:) No to już chyba lepiej być nie może.Trzymam kciuki za Szczotkę i jej nowe życie :lol: Quote
Roszpunka Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 [quote name='dexterka'] Ja jeszcze przez jakiś tydzień , max dwa po przyjeździe Szczotki do Roszpunki będę trzymała dla niej miejsce , gdyby coś się nie udało. Ale wierzę,że suńka poradzi sobie w nowym otoczeniu:)[/QUOTE] Bardzo mnie to cieszy. Choć zakładam pozytywny scenariusz, zawsze lepiej mieć asa w rękawie w osobie Dexterki :) Quote
zachary Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 No to teraz szukamy fajnego transportu do Kielc....Wow!!!:multi::lol: Quote
Roszpunka Posted December 10, 2013 Posted December 10, 2013 (edited) Czekam na Szczocię :loveu: Nieustająco :) Edited December 10, 2013 by Roszpunka Quote
Maia Posted December 11, 2013 Author Posted December 11, 2013 W sobotę będę mogła zobaczyć się ze Szczotką. Mimo kilku prób nie udało mi się skontaktować telefonicznie z Bazyliszkiem. Myślę, że trzeba poszukać inenj osoby która zabrała by Szczotkę z Białegostoku do Kielc Quote
Roszpunka Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Wielka szkoda, że sunia musi kolejne dni siedzieć w schronie. Ale ja cierpliwie czekam. Szepnij jej o tym na uszko, kiedy ją zobaczysz. Quote
teresaa118 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Od tylu tygodni bazyliszek nie kontaktuje sie z wami, ciocie. Szkoda czasu. Kazdy dzien w schronisku dla Szczoci to niebezpieczenstwo. Mysle, ze jest wielu chetnych, ktorzy podejma sie przewozu psa na tej trasie. Moze ogloszenie w prasie lokalnej? Cos sie musi dziac! Quote
Maia Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 Znalazłam osobę która mogła by przewieźć Szczotkę w najbliższą sobotę, mieszka w Białymstoku, koszt to około 500 zł, co Wy na to? Quote
gluchypies Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 No byłoby pięknie, żeby Szczocia już od soboty była w domku u Roszpunki :) Quote
agasz Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Roszpunka siedzi teraz z córką przy lekcjach,więc napiszę w jej imieniu: super,już nie mogę się doczekać! Quote
zachary Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Maia, super! Jeśli Ty znalazłaś kogoś, to wiem,że transport będzie odpowiedzialny!. Sobota to już tuż, tuż...A masz dla Szczotuni szelki i obrożę wraz z porządną smyczą???? Quote
Roszpunka Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Porządną smycz mam ja, obroże mało porządne, za to ładne ;) Szelek niestety nie posiadam, ponieważ nie mam pojęcia, jakich naprawdę gabarytów jest Szczocia. Jeżeli powyżej 50 kilogramów, zmuszona będę wymienić kanapę na obszerniejszą ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.