Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja też codziennie jestem na wątku - nic nie piszę bo jak mogę inaczej pomóc :(jedynie obietnicą promowania zwierzaków i robieniem im z Ziutką ogłoszeń na chwilę obecną :(

Posted

Trudno jest mi napisać jaki jest czy jaki może być Bafi. Zachowuje się jak wielki szczeniak. Z pewnością jest łagodny i lubi ludzi, choć wczoraj uchylał główkę jak podchodziłam aby przypiąć mu smycz, dziś już się nie boi. Pies w ogóle nie reaguje na imię, ani na jakiekolwiek przywoływania czy gesty rękoma, cmokanie itd. Jak odejdzie na maksymalną długość smyczy to staje w miejscu przodem do mnie jak owca i czeka. Biega jakby był dzikim zającem, wykonuje akrobatyczne skoki, niestety na mnie też. Lubi piłki i szarpaki. W kojcu ma czyściutko - ale ja wychodzę na spacery co 3 godziny. Spacerujemy teraz na bardzo długiej smyczy treningowej. 

 

018.JPG

 

016.JPG

 

 

Spacerkowy filmik z piłeczką.

https://www.youtube.com/watch?v=Y--ILieJ45Q&feature=youtu.be

Posted

Fajny psiak, wymaga tylko troszkę pracy.

A odnośnie jego nieudanej adopcji... ktoś mądrze na FB napisał, że przydałaby się ogólnopolska baza danych kreatur, które NIGDY nie powinny mieć żadnego zwierzaka. Myślę, że ci... (nie przejdzie mi przez klawiaturę "ludzie") spokojnie mogliby zostać tam wpisani.

Posted

Obserwuje twój watek ciociu i jestem pełna podziwu. Kawal dobrej roboty.
Parę groszy jest już w drodze, może zalata się jakąś dziurę

Bardzo dziękujemy, potwierdzę jak będzie na koncie.

 

Ewa Marta - nasze prawo na to nie pozwala niestety, ale też uważam, że taka baza nieodpowiedzialnych ludzi musi być. Nie rozpisuję się o szczegółach dotyczących tej sprawy, ale to co ma tam miejsce nie wynikło ot tak z dnia na dzień tylko działo się dłużej, więc po co im był kolejny pies - nie pojmę nigdy.

 

Dziękuję wszystkim za zaglądanie na ten wątek.

 

Wyjście z Bafim na spacer = bycie zabłoconym jak diabli po powrocie. Pies jest zupełnie nieogarnięty, trzeba bardzo uważać aby nie uderzył w buzię bo potrafi skakać w pionie jak wariat - ja się schylam aby go pogłaskać, a on nagle wyskakuje w powietrze i zaczyna tak skakać przez kilka sekund. Wróciłam z łąk i bluza jest cała w paskudnej ziemi, a że mamy tu ciężką ziemię to wszystko zostaje na człowieku. Pieska niczego nie nauczono, nie ma żadnych sensownych zachowań spacerowych, jest rozdziczały dosłownie. A jechałam z nim w pociągu i był taki spokojny, delikatny. Co miało wpływ na takie zmiany u psa? Trochę czasu zajmie ogarnięcie tych spacerów.

 

Pręgusia czuje się coraz lepiej, nawet już delikatnie tupta na nóżce zoperowanej, ale po schodach dalej pannę noszę. Rana pięknie się goi. 

 

Dostaliśmy na konto 159,40 z bazarku ogłoszeniowego Ziutki, bardzo dziękujemy.

Wpłynęło 20 zł od Agnieszka103 dla Bafiego - też pięknie dziękuję i nie ukrywam zaskoczenia :-).

200 zł dostała Pręgusia na operację z KWB czyli od Baloniarek - dziękujemy.

 

Z naszego orzechowego bazarku jest około 200 zł. Podliczę i wpiszę do jutra. Jeszcze mamy orzechy do rozwiezienia i trochę pigwowca, niestety zeszłotygodniowe akcje pomieszały nam szyki no i mój beznadziejny kręgosłup.

 

W najbliższym czasie musimy wykastrować Bafiego i wysterylizować Polę. Myślę, że Bafiego umówimy na przyszły tydzień. No i Pola musi zostać zaszczepiona.

Posted

Obserwuje twój watek ciociu i jestem pełna podziwu. Kawal dobrej roboty.
Parę groszy jest już w drodze, może zalata się jakąś dziurę

 Bardzo się cieszę, że zawitałaś u mestudio powiększając grono wielbicieli tego miejsca :)

Posted

Bardzo dziękujemy, potwierdzę jak będzie na koncie.

 

Ewa Marta - nasze prawo na to nie pozwala niestety, ale też uważam, że taka baza nieodpowiedzialnych ludzi musi być. Nie rozpisuję się o szczegółach dotyczących tej sprawy, ale to co ma tam miejsce nie wynikło ot tak z dnia na dzień tylko działo się dłużej, więc po co im był kolejny pies - nie pojmę nigdy.

 

Dziękuję wszystkim za zaglądanie na ten wątek.

 

Wyjście z Bafim na spacer = bycie zabłoconym jak diabli po powrocie. Pies jest zupełnie nieogarnięty, trzeba bardzo uważać aby nie uderzył w buzię bo potrafi skakać w pionie jak wariat - ja się schylam aby go pogłaskać, a on nagle wyskakuje w powietrze i zaczyna tak skakać przez kilka sekund. Wróciłam z łąk i bluza jest cała w paskudnej ziemi, a że mamy tu ciężką ziemię to wszystko zostaje na człowieku. Pieska niczego nie nauczono, nie ma żadnych sensownych zachowań spacerowych, jest rozdziczały dosłownie. A jechałam z nim w pociągu i był taki spokojny, delikatny. Co miało wpływ na takie zmiany u psa? Trochę czasu zajmie ogarnięcie tych spacerów.

 

Pręgusia czuje się coraz lepiej, nawet już delikatnie tupta na nóżce zoperowanej, ale po schodach dalej pannę noszę. Rana pięknie się goi. 

 

 

 

 

to chyba  wyglądasz jak Golem  :evil_lol:

 

cieszę się, że Pręguska ma się lepiej 

Posted

Może Bafi po kastracji z lekka się wyciszy?

 

Boszsz, jakby tak Fart albo Mila znaleźli dom, to by można Bafiego dać do Jamora do hoteliku - on by go z pewnością ogarnął. Nie wątpię, że Tobie Ewo też się to uda, ale jednak taki skaczący spory pies nie robi dobrze na Twój kręgosłup...

 

Cieszę się, że Pręgusia lepiej...

Posted

Zatem zapraszamy na bazarek m.in. dla Bandy :)

jest wielce prawdopodobne, że jest masa niedoróbek (proszę o wytykanie ;)), ale walka z nadal mało rozpoznawalnym dogo ... szkoda gadać

 

ja1a.png

Posted

Zatem zapraszamy na bazarek m.in. dla Bandy :)

jest wielce prawdopodobne, że jest masa niedoróbek (proszę o wytykanie ;)), ale walka z nadal mało rozpoznawalnym dogo ... szkoda gadać

 

ja1a.png

nie podlinkowałaś pięknego banerka

Posted

To...to... to... jest Balbinka...? :eek2:

Przecież to była maciupka puchata kuleczka, a teraz prawie JRT z niej wyrósł! :klacz:

 

A co u braciszka Bąbelka?

Posted

Własnie z takiej maleńkiej kuleczki wyrosła taka pannica, duża to ona nie jest, ale śmieszna. A o Bąbla tez nie ma co się martwić - wywczasował się za granicą i ma wspaniały domek u Pani Ewy i jej męża. Dostałam tez piękne zdjęcia Dredzi, ale ciągle zapominam je zapisać i wstawić.

 

Dziś dostaliśmy wpłatę niespodziankę 445 zł. Bardzo, bardzo pięknie dziękujemy darczyńcy!

Wpłynęły pieniążki z bazarku u rozi - 154 zł. Bardzo dziękujemy za bazarek i bardzo dziękujemy za pieniążki!

Nasz minus zmniejszył się do 376 zł i jestem naprawdę bardzo wdzięczna za ogromną pomoc, szczególnie, że zaraz zapłacimy za kastrację i sterylizację.

 

U nas pada deszcz, wieje wiatr i jest bardzo zimno. Wariat Bafi dalej skacze na mnie jak kangur  - bo skacze do góry i się odbija od moich pleców np. Przy takiej pogodzie jak dziś jest to wyjątkowo fajne. Każde schylenie się do niego powoduje zapłon głupich pomysłów i pies dostaje głupawki - zaczyna biegać jak szalony i skakać.  Dziś wyrwał do ptaka na polu i zawiesił mi się na smyczy jak głupek. Nie wiem czy by się go dowołało gdyby tak sobie pobiegł. W nocy pięknie wył aż się obudziłam, a kojec jest 60 metrów od domu. Niestety nie wezmę go do domu bo psy go nie akceptują - nasza Fiźka dwa razy go zaatakowała kiedy wzięłam ją do towarzystwa na spacer. 

Podsumowując - każdorazowo muszę zrobić 3 spacery - Bafi sam, Lady sama i potem domowe wariaty. A wychodzimy 5-6 razy w ciągu dnia między 7-23.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...