Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mamba była grzeczna cały dzień. Tomek nie składał żadnych reklamacji. Nie musiał też interweniować, choć w końcu wypuścił Gapcię z aresztu. Gdy wróciliśmy, Gapcia nawet wyszła na dwór razem z Mambą. Idzie zatem ku lepszemu... Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć!!!

Posted

Co nie zmienia faktu że Mamba musi znaleźć domek - oby ten mój sen sie ziścił ! :):):)

trwa akcja drukowania plakatów i za godzinkę ruszam w miasto :):):)

Posted

Ufff, dotarłam dzisiaj i kończe już mój dzionek!

kejciu kochana, czy przelew za bazarek moge zrobić za ponad tydzień ?
mam zablokowane przelewy z powodu zmiany numeru telefonu, czekam na nowe hasła itd żeby wsio ustalic od nowa, takie dziwne ma wymogi mBank :(

Posted

A odsetki karne naliczymy? ;) :)
Się nie tłumacz, tylko płać jak Ci kasa obrodzi :)

Mambiszon lepiej - chyba pojęła, że nie ma potrzeby pyszczyć i się sadzić, bo u nas same ugodowe jednostki mieszkają. Z Kreską radośnie dokazują. Z Lili chyba zaczęła się liczyć, bo dziś rano sytuacja była taka...
Mamba dostaje jeść ostatnia, a że marny z niej jadak, strasznie długo jej przy misce schodzi. W tym czasie oczywiście reszta już zjadła i zapomniała, więc siedzi i wgapia się w grymaszącą Mambę :) Ponieważ Helenka się pojawiła na parapecie okna w kuchni, poszłam jej otworzyć drzwi i Mamba odeszła od miski, zainteresowała dokąd idę. Ledwie podniosła łepetynę, już w misce tkwił plaskaty nos! Nie zareagowała... Odwołałam Lili i zaprosiłam Mambę ponownie do jedzenia. Najpierw podeszła do Lili, polizała ją po faflach i dopiero potem wróciła do jedzenia.

Stosunki z Gapcią nadal są chłodne. To znaczy Mamba już by może nawet zawarła rozejm, bo podchodzi do Gapci, wącha ją, ale Gapiszon wciąż jest niedostępny ;) Przynajmniej Lili ma spokój, bo jej Gapcio łap nie obgryza :)

A dziś rano znalazłam w łóżku... prezent! Na poduszce! Martwą mysz!!!! Tak mnie Helka kocha :) Sławek widział jak późnym wieczorem przytargała ją z garażu. Weszła pod stół i warczała, żeby nikt nie śmiał jej odebrać łupu. Jak już wszyscy stracili zainteresowanie - przyniosła mi w prezencie :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Oj, obawiam się, że może nam nie być do śmiechu. Mamy za sobą kolejną scysję :(

Mateńko, z kim tym razem ?

Posted

Nutusia napisał(a):
Oj, obawiam się, że może nam nie być do śmiechu. Mamy za sobą kolejną scysję :(


Ojej, co się stało?Coś poważnego?

Posted

Z Gapcią niestety... Sama sobie trochę winna była, bo Mamba, Lili i Krecha ganiały się jak opętane po ogrodzie, a Gapci się to zamieszanie nie spodobało i wyskoczyła na nie ze szczekotem. Moje się na chwilę zatrzymały i pognały dalej, a Mamba potraktowała jak zaczepkę do awantury :shake: Wszyscy cali, ale znów jest "kwas".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...