Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj pogoda była po prostu zabójcza... Zwłaszcza dla Karbona. O ile na początku spaceru wyglądał tak...


...to w czasie burzy już tak...






Chyba chłopak naprawdę nie lubi burzy. Za nic nie chciał wyjść na górę. Kiedy na chwilę gdzieś poszłam, musiałam go tam zostawić, bo zapierał się z całych sił. Większość czasu spędził z nosem w pajęczynach... Trochę ożywiały go tylko parówki.

Na szczęście burza w końcu minęła, słońce znowu wyszło, deszcze przestał padać i udało się pójść na krótki spacerek z Niką, Shilą i Punią (oraz Pegi i jeszcze jednym psiakiem gdzieś z tyłu ;)). Karbon poczuł się dużo lepiej i nie wyglądał już na takiego przybitego.

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Była burza...


...ale minęła, prawda? i już nie będzie?


...chociaż może tam się jeszcze jakaś czai...


lepiej stąd chodźmy ;)


Posted

Dzisiaj pogoda była lepsza, chociaż na początku też trochę popadało. Najpierw byliśmy na spacerze sami - Karbon troszkę poćwiczył tropienie. Później w towarzystwie Niki i Puni poszliśmy na Borki. W drodze Karbon trochę pochodził sobie po łąkach, a nad wodą powylegiwał na piasku. Jak wracaliśmy, spotkaliśmy Bufi i już razem poszliśmy do schroniska. Z nią były na początku spięcia, ale po chwili już szli łeb w łeb. Powrót był dłuższy niż powinien, bo Karbon był już zmęczony. Słońce świeciło, na nogach też już był dość długo, więc co jakiś czas ostentacyjnie kładł się na ziemi ;) Na szczęście dość szybko się podnosił i szedł dalej (kolejne kilkanaście metrów :evil_lol:). Dopiero, gdy znaleźliśmy się dość blisko schroniska, skończyły się te przerwy - najwyraźniej wyczuł, że już niedługo będzie mógł odpocząć, napić się :lol:

A teraz "kilka" fotek :)



Chowamy się pod drzewem przed deszczem ;)


Spacerek przez łąki :)




Gdzieś tam był Karbon ;)

Posted

soboz4 napisał(a):
a Karbon nie pływał?


Karbon do wody wchodzi po brzuch, żeby się trochę ochłodzić i napić, ale woli się opalać na plaży ;)

soboz4 napisał(a):
Widzę tam nawet kawałek Mai chyba?


Tak, Karbon akurat wtedy upodobał sobie miejsce między mną i Mają, więc ona też częściowo się zmieściła na zdjęciach :)

Posted

ania91sc napisał(a):
A czyją nogę chciał "pożreć"? :D


W tym momencie Mai :D Moją już wiele razy próbował :evil_lol:

Posted

Króciutkie łapki w połączeniu z ok. 23 kg wagi... No zestawienie nie za dobre. Na długie wyprawy to on się nie nadaje - zwłaszcza w upale

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

A co dzisiaj u naszego rozrabiaki? Było ciepło, więc Karbon wymyślił dobry sposób na ochłodę. Szkoda tylko, że niezbyt czysty :evil_lol:


Potem poznał nowego kolegę - Marleya i koleżankę Manię. Z Marleyem poszliśmy na spacer, do którego dołączyła jeszcze Yuki. Psiaki były naprawdę grzeczne, nie było żadnych spięć :)
Tak sobie ładnie spacerowali koledzy ;)




Był też czas na odpoczynek ;)


I na tarzanko też :eviltong:


Na końcu niestety spiął się z Marleyem - na szczęście nikt nie ucierpiał, ale wyglądało dość groźnie...
Do boksu dostał smakołyk - jadalną piłkę baseballową ze skóry i granulatu. Próbował ją chwycić, ale piłka ciągle mu uciekała - musiał ją gonić po całym boksie :D

Edited by choba
Posted

[quote name='choba']Aneta teraz będzie z nim wychodzić :) Po Agencie dostał jej się spokojniejszy psiak :D[/QUOTE]

Dobrze, że wyszedł na wolontariat :).

Posted

Dzisiaj trochę krótszy spacerek (ze względu na podział czasu z Pegi) w towarzystwie Mani i Yuki :) Oczywiście odwiedziliśmy Borki. Zaraz po zaspokojeniu pragnienia Karbon postanowił się ochłodzić :)



Potem było trochę pieszczotek...




...parówek...


Posted



Czyż nie jestem uroczy? Weź mnie do domku...


A teraz z serii "Jak ukraść psa?" :eviltong:

...i poszedł... ;)




Poza tym Karbon wszedł głębiej do wody, ale nie na plaży, gdzie wygodnie się kąpać. Nie, ona wolał wleźć w jakąś małą "ścieżkę" przez błoto i prawie wbiegł do tej wody :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...