Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wczoraj Karbon miał trochę krótszy spacerek, bo czasem musiał podzielić się z Kamą. Ale jemu to chyba bardzo nie przeszkadzało ;) Przeszliśmy się trochę w towarzystwie Fary, Wako, Pegi i Nadii, dostał trochę smakołyków i z chęcią (u niego normalną :)) pomaszerował do boksu. Zdjęcie tylko jedno i to marniutkie...

Konrad ma coś dobrego! Może mi da?
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-r6jQ6oCfspM/UjxfJ0tNn9I/AAAAAAAANJs/YCv3LyLZbIg/s640/P1080366.JPG[/IMG]

Edited by choba
Posted

Dzisiaj spacer zaczął się w towarzystwie Fary, potem dołączyły do nas Pegi i Punia. W pewnym momencie spotkaliśmy "grupę młodzieżową" z psiakami na łące. Dziewczyny zaraz zaczęły wołać Karbona, głaskać go, dawać mu smakołyki, więc Karbon nie miał ochoty stamtąd odchodzić ;) Kilka razy go próbowałam wołać, trochę ciągnąć - nic to nie dało, bo on się wtedy kładł i tyle było dyskusji :roll: W końcu przekupiłam go parówką, żeby się ruszył :evil_lol: Poza tym chyba nic ciekawego się nie działo ;)

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iqjatcIm8os/Uj2hsrRxJnI/AAAAAAAANOQ/rajPx3VGg0I/s640/P1080386.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qvEyGkz5a14/Uj2hs121_YI/AAAAAAAANOU/RB_N9YZuYJQ/s640/P1080414.JPG[/IMG]

Posted

Niestety żaden domek nie chce się znaleźć... A u Karbona często widać ten smutek...

Wczoraj zaliczyliśmy spacer z Pegi, Dafim i Farą. Zaczął się mało pozytywnie, bo było spięcie z Dafim. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale chłopaki się zdenerwowali. Karbon naprawdę nie przepada za kolegą, szybko się na niego denerwuje i wyjątkowo trudno go wtedy uspokoić :shake: W ogóle wczoraj psy były dość rozdrażnione. Co chwilę któryś zaczynał szczekać, warczeć, rzucać się i przez to nakręcał inne psy. Chyba ta pogoda tak działała...



Posted

[quote name='choba']W ogóle wczoraj psy były dość rozdrażnione. Co chwilę któryś zaczynał szczekać, warczeć, rzucać się i przez to nakręcał inne psy. Chyba ta pogoda tak działała...[/QUOTE]
No coś w tym jest. Bo Newton wczoraj też gorszy dzień miał i kilku psom pokazał zęby. W tym miał spięcie z jedną sunią pomimo tego, że ona względem niego okazywała całkowitą uleglość... :/

Posted

Wczoraj Karbon zaczął od zajęć z tropienia. Poszło mu bardzo dobrze, bez większych problemów znalazł mnie w krzakach :) A co mnie jeszcze bardziej cieszy, nie sprawiał problemów, kiedy Ala trzymała jednocześnie Timonka i Karbona (bo przyznam, że trochę się obawiałam, czy nie zacznie jakiejś awantury ;)) Po szkoleniu poszliśmy na spacer w towarzystwie nowej wolontariuszki i psiego kolegi. Początkowo oczywiście Karbon musiał okazać swoje niezadowolenie z powodu kolejnego towarzystwa, ale w końcu się uspokoił :roll: Na spacerze dołączyła jeszcze do nas grupka młodzieży, więc do schroniska wróciliśmy w sporo większym gronie. Później Karbon musiał wrócić do boksu, żebym zdążyła jeszcze wziąć Dafiego.

Od następnego tygodnia będę niestety mogła przyjeżdżać tylko w sobotę, bo tak mi się plan zajęć ułożył... Jakby ktoś w jakiś czwartek miał ochotę zabrać Karbonka na chwilkę spaceru, to chłopak na pewno byłby wdzięczny ;)

Posted

Długo mnie nie było, zaglądam do Karbonka z nadzieją, że jakieś "domowe" rewelacje się kroją a tu nic :( Karbonisko nadal w schronie i z tego co ciocia choba pisze, z całkowitą ciszą telefoniczną :( Szkoda ...

Posted

[quote name='choba']

Od następnego tygodnia będę niestety mogła przyjeżdżać tylko w sobotę, bo tak mi się plan zajęć ułożył... Jakby ktoś w jakiś czwartek miał ochotę zabrać Karbonka na chwilkę spaceru, to chłopak na pewno byłby wdzięczny ;)[/QUOTE]
Widać nie tylko ja narzekam na swój plan czwartkowy:angryy:

Posted

[quote name='go|denk@!']Marne pocieszenie, że nie tylko ja... zajęcia do 19 :placz:[/QUOTE]

Mam to samo... Jeden tydzień do 17.30, drugi do 19... Coś chyba w tym semestrze wyjątkowo dużo ludzi odpadnie w czwartki :shake:

A co do Karbona - ogłoszenia ma odświeżane, wyświetleń cała masa, odzewu brak :(

Posted

Dzisiaj jeszcze udało mi się dotrzeć do schroniska. Co prawda zajęcia od 16, ale trwały aż 20 minut, więc ok. 17.10 byłam u Karbona ;)

Jak podeszłam do boksu, to zobaczyłam, że Karbon wywalił całe posłanie :shake: Ja wiem, że on jak chce wyjść, to skacze jak wariat, ale mógłby trochę uważać... Już nieraz wywalał miskę z wodą, karmą, a teraz posłanko :mad:
W końcu udało nam się wyjść na spacer. Poszliśmy do parku, gdzie było trochę czasu na pieszczoty. Potem dołączyli do nas Dafi i Pegi. Oczywiście Karbon dalej nie przepada za Dafim i musiał to wszystkim głośno obwieścić, a jeszcze Pegi zachciało się szczekać, więc trochę hałasu narobiliśmy :evil_lol: Na szczęście po chwili spaceru chłopak się uspokoił i dalej mogliśmy iść bez problemu. Spacer długo nie trwał, bo trzeba było wracać do boksu, ale zawsze lepiej krótki niż wcale :)

Posted

Jednak plan mi się zupełnie pozmieniał (zmiana grupy) i czwartek mam całkiem wolny, więc będę mogła przyjeżdżać do schroniska :)

A dzisiaj spacerek w standardowym towarzystwie (Pegi, Fara) w okolice Szopienic, "kolejowym szlakiem" i przez park. Powrót w tempie ekspresowym, bo Fara była wzywana w trybie natychmiastowym do schroniska :eviltong: Później niestety nieprzyjemna sytuacja z Nadyą, na szczęście bez krwawych ofiar. Z boku jak zwykle wyglądało gorzej niż było - Nadya została tylko doszczętnie obśliniona... Po tym incydencie była kolejna (po dość długiej przerwie) próba zakładania kagańca. I było trochę lepiej niż ostatnio - przy zakładaniu nie ma problemu, potem Karbon próbuje go ściągnąć, ale nie jest to bardzo rozpaczliwe. Myślę, że jeszcze kilka takich krótkich ćwiczeń i uda się go do tego przyzwyczaić choćby na krótki czas.







facepalm w trawce :eviltong:


Posted

[quote name='choba']Jednak plan mi się zupełnie pozmieniał (zmiana grupy) i czwartek mam całkiem wolny, więc będę mogła przyjeżdżać do schroniska :)

[/QUOTE]
Patrz, jednak los się do nas, jako wolontariuszy uśmiechnął, bo mi też plan się zmienił na lepsze, większość czwartkowych popołudni wolna:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...