Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Wczoraj byliśmy na spacerku za miastem, miało być więcej zdjęć,ale się rozpadało konkretnie i nic z tego nie wyszło.



ps.pod jedną z knajp (Zalewajka w Konstancinie) spotkaliśmy psa-ja ucieszona ,że knajpa propsia i Kangusia też można przemycić do środka ruszyłam ochoczo do drzwi. Moją radość szybko zabił miejscowy pracownik odganiając spod drzwi tamtego psiaka. Było jasne, pies jest bezdomny,nie przyszedł tu ze swoją rodzinką po spacerku. Wychudzony,wyraźnie żebrał o jedzenie. Zwabił go zapach dolatujący z knajpy.Oczywiście natychmiast cofnęlismy się do samochodu po awaryjną puszkę zawsze tam wożoną. Pies wciągnął ją w sekundę. Potem jeszcze sporo suchej kociej karmy (tylko to mieliśmy ze sobą).Zdołałam mu wyrwać jeszcze z sierści mocno napitego kleszcza. Perspektywa przyjemnie spędzonego wieczoru prysła w sekundę. Po wypytaniu kelnerki,która wyszła na chwilę na zewnątrz,bo w środku terminal jej nie działał okazało się,że pies jest sąsiadów :crazyeye:.
Chudy,żebrzący o jedzenie ,zakleszczony. Tylko dlatego,że i tak popsułam wieczór znajomym domagając się ślęczenia przed knajpą w deszczu w celu karmienia psa i donoszenia całej spożywczej zawartości samochodu i wody,nie poszłam do właścicieli z awanturą.
Wniosek: Chyba nie mogę wychodzić z domu. Mam radar w oczach.Wszędzie wypatrzę jakieś psio-kocie nieszczęcie.Jestem zakałą towarzystwa i samej siebie. Kiedyś moja empatia mnie zabije. Nie mogę patrzeć jak cierpią zwierzęta. I do tego nawet te mające domy :crazyeye:.Nie mogę tego pojąć. Mój mózg tego nie ogarnia.

Gdyby ktoś z Was kiedykolwiek znalazł się w tamtej okolicy ,weźcie ze sobą puszkę proszę...

Edited by gosia7
Posted

Panna Marple napisał(a):
Ja już od dawna wożę w aucie zestaw ratunkowy dla psa: karma, smyczka, etc...Takie, kurde, życie dogomaniaka:-(


U mnie to samo.. kurczę żesz!
Biedna psina...

Posłanka jeszcze nie wypatrzyłam, mtf - masz coś na oku??

Posted

1.w konstancinie dziala fundacja sw.franiszka - trudno sie dodzwonic ale wiem ze dokarmiaja psy-sa na ul.podgorskiej ,nie wiem czy to daleko,napisz na pw ktorych to sasiadow pies to obiade ich w twoim imieniu przejezdzajac przez konstancin
2,ponton o wymiarach 88 cm x 65 cm moge dac jesli jest odpowiedni

Posted

mtf zalesie,pw dot.psa z Konstancina posłałam

ponton bardzo chętnie przyjmiemy :multi:,jeśli uważasz,że Kango się w nim zmieści (Kango jest sporym psiakiem, waży 38kg) i jeśli ,co jest podstawowym problemem,można go prać w pralce- koty notorycznie mu obsikują posłanie:angryy: i musi być możliwość prania go w pralce,inaczej nie da się wytrzymać:wallbash:.

Posted

ponton ma pokrowiec do prania w pralce ale zmienilam go na wiekszy bo dla psa wielkosci owczarka niemieckiego jest za maly.moja suka owczarek wazy 36 kg- nie wiem czy dla kongo nie bedzie za maly rowniez dlatego podalam ci wymiary zewnetrzne

Posted

kurczę,chyba będzie za mały:placz: zmierzyłam jego kołderkę i żeby swobodnie się zmieścił powinno być przynajmniej 100x75, a nawet więcej,żeby było swobodnie

Posted

uprzejmie dziękujemy,choć Kangulec to raczej swój,wiejski chłop jest,nie arystokrata uprzejmie dziękujący,ale za to przekochany tumanek jest;)

Posted

Odwiedziłam dzisiaj Kangusia przy okazji wspólnych prac nad bazarkiem.
Rzeczywiście porządne posłanko by mu się przydało, bo kołderka wiecznie rozkopana.
On jest naprawde ogromny, więc i ponton musiałby być słusznych rozmiarów.
Bo Kango nie tylko duży, ale i zaokrąglony nieco ;)
Aż żal patrzeć na jego pyszczek i łapy pełne blizn po psich zębach :-(
Co ten biedny pies musiał przejść w życiu ?!

Posted

tak,bazarek zrobiony! Dziękujemy Cioci Mazowszance2 za wsparcie!!!:loveu:

zajrzyjcie proszę,chciałabym uzbierać na porządne legowisko dla Kangusia,takie ortopedyczne,bo jak wstaje to mu ciężko,starszy jegomość z niego. Kuśtykają stare kości zanim rozchodzi... Nie wiem czy się uda,póki co szczerze wątpię,ale próbuję:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/248949-POD-CHOINKĘ-i-na-codzień-prezenty-dla-NIEJ-i-dla-NIEGO

Posted

Wiem,że drogie,niestety.Dodatkowo dla niego ten największy rozmiar potrzeba,na siłę średni.Dlatego wytargałam wszystkie domowe skarby i robię bazarek. Może coś uzbieram,choć dużo kasy potrzeba. Pewnie się teraz jeszcze nie uda.
Nie stać mnie samej na taki zakup. Deklaracje,choć bardzo cenne:Rose: nie starczają nawet na całe kangusiowe utrzymanie. A on bidulek niekiedy z trudem się podnosi z kołdry,pewnie stawy dają znać,a kołdra płaska,cóż wiek robi swoje.

Walczę zatem o sprzedaż fantów z bazarku i jeszcze raz serdecznie zapraszam Cioteczki tutaj:

http://www.dogomania.pl/forum/thread...EJ-i-dla-NIEGO

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...