Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Światełko jest do przejścia, bo jednorazowe i stosunkowo krótko trwa, a wystrzały sylwestrowe cały, kurde, tydzień i w dodatku często znienacka, pojedyńcze huki. Mieszkam niedaleko lasu, gdzie i sarny, i lisy, i zające, i dziki i...mnóstwo zwierzaków i szlag mnie trafia, kiedy myślę o ich panice z powodu głupoty i egoizmu ludzi. Ważne, że Kanguś powoli będzie odzyskiwał poczucie bezpieczeństwa teraz. A jak on reaguje na burzę?

Posted

dziękujemy za głaski:) Kanguś do niedawna nie był wcale zazdrosny,nie wiedział o co chodzi jak mój pies dopadał do mnie i odganiał go w zazdrości chcąc zgarnąć wszystkie głaski dla siebie.Ale teraz rozlubował się w nich.Przepycha się pierwszy,nadstawia,trąca nosem ,dopominając się o więcej.Chyba nie był wcześniej tulony ani całowany.Teraz uwielbia to:loveu:Więc za każde głaski,także wirtualne serdeczne dzięki.

PS.Burzy,takiej z mega piorunami,błyskami i grzmotami jeszcze nie przerabialiśmy...:roll:

Posted

Cmoki w boki od Kangulca dla Ciociuni Panna Marple:calus::calus::calus:

dzś Kangulec bardzo spodobał sie pewnej pani obcej narodowości,ale od razu przez myśl przebiegło mi ile sajgonków z niego by zrobili i mnie zmroziło (pracują w podrzędnej knajpie,całe ubrania mają przesiąknięte fryturą ,zapach nie do wytrzymania,jeździć wspólnie w windzie się nie da:( Choć sympatyczni ,nawet.A dotąd nie byłam rasistką.

Posted

pewnie,że będzie,ale na temat ortopedycznego upatrzonego w zooplusie do dziś (mimo monitów)nie dostałam odpowiedzi,więc chyba zrezygnuję. Jakiegoś sensownego ortopedycznego w innym sklepie internetowym nie widzę,chyba skończymy z posłaniem typu ponton lub materac:mad: A może ktoś coś wie i podpowie?
Póki co stara kołderka została wyrzucona ,a Kangulec narazie dostał włochatą kapę z kanapy. Chyba się podoba,bo czasem śpią na niej razem z moim psem:)

Posted

oglądałam pontony w hurtowni zoologicznej,beznadzieja. Tylko wokół, tzw.wałek jest jako taki,ale środek to cieniutka gąbka i pies leży praktycznie na ziemi.W dodatku od spodu materiał nie ma materiału antypoślizgowego i posłanie jeździłoby po panelach. Naprawdę wiele legowisk przerzuciłam i żadnej rewelacji nie ma. A tanie nie są. Doprawdy nie umiemy zrobić niczego porządnego. Jeszcze dla małych piesków tak,przynajmniej są kolorowe,słodkie ,ale dla dużych porażka.
Zamówiłam wypatrzone wcześniej ortopedyczne w zooplusie. Mimo,że nie odpisali na moje pyt.o grubość itd. Ryzykuję,najwyżej będę reklamować,jak podpowedziała Ciocia ania75.
Czekamy zatem:)

Posted

[quote name='Sisi44']Już zbieram fanty na kolejny bazarek:) kocham Kangusia, Tabusia i gosia7, buziaki w mordziaki:)[/QUOTE]
a to się Ciotka rozszalała,powoli niech ogarnę poprzedni bazarro. Daj odetchnąć:mdleje::grab:

Ale za fanty Cioci Sisi44 serdecznie z Kangusiem dziękujemy:Rose:.

Posted

Dziś dotarło ortopedyczne legowisko Kanga:)

Paczka była ogromna,acz lekka:



Najpierw wszystko starałam się obejrzeć, zanim oblezie sierścią ogólnodostępną w każdej ilości u mnie:




i ocenić grubość materaca,bo odp. na 2 maile zadane miesiąc temu do dziś się nie doczekałam :mad:

Na szczęście dość gruba ta gąbka,na to liczyłam :) miejmy nadzieję,że się szybko nie wyleży i nie odkształci...ale tego dziś nie stwierdzę.



i ma powłokę antypoślizgową od spodu-co ważne,bo Kanguś wstając z kołderki potrafił się poślizgnąć

Posted (edited)



a potem inni też chcieli spróbować,aż trzeba ich było przeganiać:mad:



Obfotografowałam z każdej strony,by Ciocie,które dołożyły się do łóżeczka mogły się cieszyć razem z nami:multi:
Ale najbardziej żałuję,że nie mam jak nagrać tego jak GŁOŚNO Kanguś pomrukuje sobie zasypiając na tym łóżeczku.Doprawdy bezcenne:loveu:. Warto było wydać kupę kasy na takie legowisko. Niestety nie widziałam żadnego,które by dorównywało mu jakością. Zapięcia na suwaki,misiek ze środka przypięty do legowiska na rzepy,coby się aż tak nie ściągał. Oby tylko się nie ugniotło.
Narazie jesteśmy zadowoleni,zobaczymy za kilka miesięcy.

PS.A po przebudzeniu się z poobiedniej drzemki w nowym łóziu Kanguś zdradził,że śniło mu się ,że jadł z Ciocią Panna Marple wędzone nogi,a potem razem biegali długo po słonecznej łące ,a z Ciocią agat21 jedli kilogramami parówki i śmierdzące jelitka wołowe,a potem głaskali się pół dnia:p Może stąd te rozbrajające mruczenie :shiny:.

JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ CIOCI PANNA MARPLE I AGAT21:loveu: . I wszystkim Ciociom,które kupiły fanty na bazarku,z którego część poszła na to właśnie legowisko. I sobie,bo to były chyba najbardziej pracochłonne pieniądze,które udało mi się zarobić w życiu i po skończeniu czułam się szczęśliwa,ale też tak:mdleje::wallbash::grab:

Edited by gosia7
Posted

He he, jak mu dam parówki i śmierdzące jelitka wołowe! :) Nie ze mną weganką te numery :mad:
A na serio, to bardzo bardzo się cieszę, że Kangusiowi posłanie się podoba, że mu wygodnie, że dobrze się mu śpi na nim :loveu:
Niech mu służy jak najlepiej. Oby pomogło mu na bolące stawy i łapki. I na dobranoc całuję go w pyszczycho i częstuję chrupiącym jabłuszkiem ;) - no co - mój psiur bardzo lubi :)

Posted (edited)

Pierwszy post z rozliczeniami już uporządkowany na bieżąco.
Niestety Kango stracił najprawdopodobniej dwie deklaracje. Wujka thor66 i Jego znajomej,ostatnia wpłata była w listopadzie 2013r. W listopadzie też thor66 ostatni raz logował się na dogo...

Wujku thor66 odszedłeś stąd już na zawsze??????? I zabrałeś też moją ciocię znajoma thorr66? :-(
Ja ciągle przecież żyję i tęsknię za Wami:roll:
pozdrawiam Was,
Kanguś

Edited by gosia7

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...