edek Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 [quote name='katarzyna09']Natie ma bazarek ogłoszeniowy,zaraz dam linka. Bazarek ogłoszeniowy - dla Ibisa i Terego -do 17.02 godz. 20!tanio, szybko..:) cz.5 Dziękuję :) Quote
edek Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Gosia7 zamówiłam dla Kanga pakiet ogłoszeń z wyróżnionątablicą na mi—c. Proszę wstaw fotki i tekst do ogłoszeń na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238816-Bazarek-ogłoszeniowy-dla-Ibisa-i-Terego-do-17-02-godz-20!tanio-szybko-)-cz-5/page12? Quote
Nadziejka Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Sciskam ogromnie za psie serduszko:iloveyou::iloveyou:za kupalki:thumbs::thumbs: Quote
gosia7 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 (edited) do teraz 2 kupalki:roll: jeszcze wieczorny spacer nas czeka edek,bardzo dziękuję za ogłoszenia i za tablicę:multi: wstawiłam już tekst i zdjęcia na bazarek,wstawiam i tu w poście poniżej Edited February 10, 2013 by gosia7 Quote
gosia7 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 proszę może ktoś zrobi mu ponownie wydarzenie na FB (ja nie mam:( już więcej o nim wiemy,może to pomoże... poniżej ewentualny tekst do ogłoszeń,możne by coś z niego wykorzystać na FB? [FONT=Arial]To chodząca łagodność w dużym ciałku dojrzałego już psa. Został znaleziony na ulicach Warszawy,błąkał się na mrozie. Szybko okazał się być prawdziwym psim aniołem. Dla ludzi,dzieci,także dla kotów.Pozwala się przytulać dzieciom,całować,ustępuje nawet kotom. Potrzebuje jedynie skrawka podłogi i miłości. W domu zachowuje czystość,niczego nie gryzie,nie niszczy. Potrafi grzecznie chodzić na smyczy.Jest bardzo spokojny,choć towarzyski,nie biega,nie skacze,nie jest nadpobudliwy,grzecznie leży na swoim posłaniu. Jeżeli chce zaprotestować,to się zapiera i kładzie,nigdy nie przejawia agresji,nie szczeka,nie warczy,nie marszczy nawet nosa ostrzegawczo. Bez problemu zostaje sam w domu,nic nie spsoci. Z wyglądu i postury wywołuje respekt przechodniów,w środku to łagodne cielątko.Daje to poczucie bezpieczeństwa opiekunowi nawet podczas wieczornych spacerów w niebezpiecznych miejscach. Pies został oceniony na ok.7-10 lat,waży ok.33 kg,z zachowania przypomina łagodność labradora. Został odrobaczony,zaszczepiony,posiada książeczkę zdrowia. Pomożemy opłacić kastrację. Jego stan zdrowia w stosunku do wieku wg weterynarza jest dobry.[/FONT] [FONT=Arial]Psiak czeka na dom,ten jedyny,który pokocha go do końca i pozwoli dożyć mu w miłości opiekunów swoich dni. Ile ich jeszcze zostało, czy zdąży nacieszyć się dobrocią człowieka? Jest dojrzałym pieskiem,nie pozwól mu tułać się do końca życia. Tak tęskni za ludzką ręką,która poklepie,pogłaszcze,przytuli. Pies czeka w domu tymczasowym na znalezienie domu,nie ma wiele czasu,grozi mu schronisko... Pomóż mu tego uniknąć, podaruj dom. Kontakt w sprawie adopcji: Małgorzata tel.600-822-488 e-mail: [email protected] woj.mazowieckie - Warszawa[/FONT] Quote
Elza22 Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Z wydarzeniami nie pomogę ;-(Jak nie znajdzie się szybko dla niego dom to trafi do schroniska? Quote
gosia7 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 agat21 dziękuję ,Twoja deklaracja 20zł dotarła :kiss_2: Elza22- naprawdę nie wiem jak skończy się jego los...:lookarou: Quote
gosia7 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 bilans dzienny qp wzrósł o jedną,więc mamy dziś razem 3-to chyba jednak za dużo:roll: Quote
Isadora7 Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Zagubił mi się wątek. Widzę że kiepsko :( Nie mam jak pomóc ale postaram się nie gubić i udostępniać chociaż. Quote
MALWA Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Ale sie porobiło..........biedny Kanga, i biedny Twój pies - Gosiu! Quote
edek Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 gosia7 napisał(a): naprawdę nie wiem jak skończy się jego los...:lookarou: Przykro mi, ale nie rozumiem takiej pomocy…. Ktoś się psiaka pozbył, potem poczuł się bezpieczny, żeby człowiek znowu dał mu kopa i oddał do schroniska…. Wg mnie on nie ma szans na przetrwanie w schronisku, jest łagodnym psiakiem :shake: Quote
Ada-Vebby Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 edek napisał(a):Przykro mi, ale nie rozumiem takiej pomocy…. Ktoś się psiaka pozbył, potem poczuł się bezpieczny, żeby człowiek znowu dał mu kopa i oddał do schroniska…. Wg mnie on nie ma szans na przetrwanie w schronisku, jest łagodnym psiakiem :shake: ..smutne wiadomości :(,jak pomóc psiakowi.. Quote
Elza22 Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Ja również cały czas o nim myślę tylko niestety szansa na to że go ktoś adoptuje się minimalna. Uważam że jedyne co można dla niego zrobić to ogłaszać go na całą Polskę i dodać że dowieziemy go na miejsce. Gdyby domek się znalazł dołożę się do transportu. Quote
mtf zalesie Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 napiszcie mu w tytule ze lubi koty- 3 miesiace temu szukalam psa kotolubnego i moge stwierdzic ze jest nisza podazowa na tym odcinku i wybor psow maly. Quote
gosia7 Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 dzięki za podpowiedzi,już zmienione okazało się,że do badania qpy maja być z 3 dni albo z 3 kolejnych wypróżnień-więc grzebię,zbieram i przechowuję w lodówce:ices_bla: Quote
Mysza2 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Czy mogę prosić o nr konta dla Kango, chciałam przelać pieniążki z bazarku:) Quote
Mazowszanka13 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Mysza2 napisał(a):Czy mogę prosić o nr konta dla Kango, chciałam przelać pieniążki z bazarku:) Dobrze, że chociaż pieniądze ma biedak. No i serce Gosi :) Quote
Ada-Vebby Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 [quote name='dellf']rozumiem. Gosia, masz już tylko kilka dni na podjęcie decyzji. "ps. mam pewne podejrzenia,że Maniek jet zainteresowany kociakiem w celach nie tylko prokreacyjnych,co kulinarnych,hmm..." Tak było 27 stycznia,czy można więc już być pewnym ,że to się zmieniło,może jeszcze podpytać DT w którym był Kankuś. Quote
Ada-Vebby Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Jakoś dziwnie ten wpis się skopiował,ale wiadomo o co mi chodziło. Quote
gosia7 Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 Ada-Vebby pierwszy cytat,który przytaczasz dotyczył decyzji o kastracji,bądź też tylko operacji guza. A koty Kanguś lubi i absolutnie akceptuje. U mnie też są koty,aktualnie dwa, i wszystko jest w jak najlepszym porządku:) Decyzja dellf nie dotyczyła problemu Kanga z kotami,ale głównie Jej przemęczenia związanego z chorującymi tymczasami (17 kotów) i tym,że w końcu po prostu sama nie dała rady ogarnąć wszystkiego fizycznie i psychicznie.Przyznała ,że się przeliczyła,myślała,że da radę,chciała pomóc... Zresztą wcale się temu nie dziwię. Niektóre sprawy przerastają siły i możliwości,mimo dobrych ludzkich chęci...I jeden człowiek nie uratuje wszystkich zwierząt. Quote
Ada-Vebby Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 (edited) gosia7,wiem,że pierwszy cytat o czyś innym,tylko to było wszystko w jednym poscie i tak skopiowałam niefortunnie :) Natomiast mi chodzi o to co jest wpisane dalej pod" ps",czyli"mam pewne podejrzenia,że Maniekjest zainteresowany kociakiem w celach nie prokreacyjnych,co kulinarnych...,no chyba,ze to miał być żart ;) Tylko dlaczego po tym wpisie było jednak nasze zaniepokojenie..Trzeba wszystko brać pod uwagę,żeby póżniej nie było... Ale jeśli psiak jest teraz u Ciebie i jest wszystko ok z kociakami to się cieszę :) A może ja żle zrozumiałam. Edited February 12, 2013 by Ada-Vebby Quote
gosia7 Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 tak,:lol:to był żart dellf u mnie są 2 koty i jest ok,pod budką strażniczą był 3 koty (zdjęcia w pierwszych postach),jadły spokojnie przy Kangusiu i też było ok,nawet się dziwiłam i czekałam kiedy je pogoni ,a on nic. A nie znaliśmy go jeszcze wtedy i niewiele o nim wiedzieliśmy.Ja na noc nie zamykam kotów ,kotka je na parapecie nad głową Kangusia i nic się nie dzieje. Oprócz tego,że chętnie by wchłonął jej porcję,bo zaczyna już mu się nudzić suchy RC Gastro Intestinal. Jak podstawiłam mu kotkę pod nos, odwrócił głowę. Tak też robi mój pies jak sie boi kota- jedna kotka już go wyćwiczyła, lała go czasem bez pardonu po mordce, jak za blisko podszedł.Teraz juz wie,do którego kota można podchodzić,a którego należy omijać szerokim łukiem:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.