dellf Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 rozumiem. Gosia, masz już tylko kilka dni na podjęcie decyzji. ps. mam pewne podejrzenia, że Maniek jest zainteresowany kociakiem w celach nie tyle prokreacyjnych, co kulinarnych, hm... Quote
edek Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [quote name='dellf'] ps. mam pewne podejrzenia, że Maniek jest zainteresowany kociakiem w celach nie tyle prokreacyjnych, co kulinarnych, hm...[/QUOTE] Te wieści mnie zaniepokoiły Quote
Ada-Vebby Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Aż mnie zatkało.Do tej pory cieszył się na widok kotów..... Quote
Panna Marple Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Nawet nie strasz... Maniek, ani mi się waż! Quote
Ada-Vebby Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 Trochę z niepokojem tu zaglądam,ale pewnie wszystko ok :) Quote
edek Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 [quote name='Ada-Vebby']Trochę z niepokojem tu zaglądam,ale pewnie wszystko ok :)[/QUOTE] Też mam taką nadzieję !!! Quote
Panna Marple Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 mam nadzieję, że koty całe i zdrowe Quote
edek Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Zaglądam do Kangusia. Będzie ta kastracja ??? Quote
Mazowszanka13 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Niech się właściciel kota odezwie, bo niepokoimy się ;) Quote
Ada-Vebby Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 (edited) Cisza jak makiem...,nikt nic nie słyszał,nikt nic nie wie..;):)) Edited January 29, 2013 by Ada-Vebby Quote
gosia7 Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 dziewczyny dziękuję ,że jesteście:loveu: dellf ma urwanie głowy ze swoim stadem- 17 zwierząt naprawdę daje popalić,nie wiadomo w co ręce włożyć u mnie też masakra, mój drugi ukochany kot bardzo chory,zdiagnozowano mu nieuleczalną pnn(przewlekłą niewydolność nerek):placz: znów umieram ze strachu... naprawdę ten rok to u mnie same katastrofy,wybaczcie,że nie zaglądam na wątek częściej...ale wszystko mi się wali... Mam nadzieję,że Kanga oblizuje się na widok kociaków tylko z miłości i wszyscy cali;) Operacja już za 2 dni. Zaczynam się bać:nerwy:. Jak zwykle panikuję z narkozą. I widok zwierzaka po niej i po wybudzeniu dla mnie jest zawsze równie przykry i zawsze ryczę... Ostatnio bardzo siadają mi nerwy i ryczę bez przerwy.Chyba za dużo tego wszystkiego... Bądźcie z nami! A potem,jak Kanguś dojdzie do siebie, mocno proszę o intensywne ogłaszanie. Trzeba odciążyć dellf i znaleźć mu ds. Quote
gosia7 Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 za bazarek bardzo D Z I Ę K U J E M Y :Cool!:,a Kanga liże Cioteczki po pysiach:Cool!::calus::calus: Quote
Ada-Vebby Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 "Operacja już za 2dni"..,znaczy w czwartek,czy w piątek-trzymam kciuki,musi być dobrze :) Quote
gosia7 Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 czwartek 31.01.:nerwy: w dodatku martwię się, jak go zapakować do samochodu po,żeby nie urazić. zawsze podsadzam go za jajka:cool3: Quote
edek Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 To jutro dla Kangusia ciężki dzień. Ja też zawsze panikujęprzed narkozą…… Kanguś to twardziel będzie dobrze :razz: Quote
gosia7 Posted January 30, 2013 Author Posted January 30, 2013 Słuchajcie,niestety musimy przełożyć termin operacji. Dellf nieprzewidzianie wypadła dodatkowa opieka do piątku nad kotami córki. Jeden z nich jest z niedowładem tyłu i musi być 3 razy dziennie odsikiwany i odkupkowywany. Dodatkowo trzeba do niego dojechać przemierzając całe miasto w korkach. Nie da rady czasowo,fizycznie i technicznie 3xdz. obsłużyć chorego kota i opiekować się Kangusiem po operacji. Rozważyłyśmy wszystkie opcje. To ponad siły jednego człowieka. Bardzo Jej współczuję i podziwiam. Jest bardzo silna ,ale i bardzo zmęczona już. Trzymaj się dellf! W związku z tym operacja przełożona na 7.02. czwartek. PS. No i Kanguś jeszcze na chwilę ocalił klejnoty :cool3: Quote
Ada-Vebby Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Witam Kangusia:)Tak mało ma odwiedzin biedaczek Quote
edek Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Ada-Vebby napisał(a):Witam Kangusia:)Tak mało ma odwiedzin biedaczek Ja codziennie zaglądam, tylko tak głupio samej do siebiepisać :evil_lol: Quote
Ada-Vebby Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 edek napisał(a):Ja codziennie zaglądam, tylko tak głupio samej do siebiepisać :evil_lol: Dokładnie mam to samo...:)tak sobie na zmianę tu zaglądamy..,piszemy,witamy..;):) Quote
dellf Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 dziękuję, że z nim jesteście i teraz ja Was witam :multi: Martwi mnie upływ czasu, tak szybko mija, a na ogłoszenia zerowy odzew :( Chłopak ma czas do wiosny, czyli mniej więcej do końca marca... Dwa miesiące. I dużo i strasznie krótko. Na spacerach kilka razy rozmawiałam z ludźmi, z których jedni odsuwali się niepewnie, a inni z sympatią patrzyli na niego i słuchali. Jedna kobieta zobaczywszy go już z daleko wyciągnęła ręce i wołała "jaki on piękny", po czym bez najmniejszych zahamowań przytuliła się do niego. Łezka mi się w oku zakręciła. Oto ktoś, kto zobaczył wnętrze psa! Ale okazało się, że ona zajmuje się psami, ma ich kilka-kilkanaście gdzieś w Polsce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.