Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U mnie jest troche smiesznie. Poniewaz czesto chodzimy w miejsca odludne, koszy nie ma. Zabieram wiec ze soba duzo torebek, zbieram kupki swoich milusinskich, zawijam to w kilka warstw tych torebek, no i tak z nimi maszeruje, az dotre do najblizszego kosza. Czasami wydaje mi sie, ze lepszym rozwiazaniem bylaby lopatka, ktora moglabym wykopac spory dolek, i tam pochowac ``urobek``, ale nie wiem, czy tak mozna, wiec chodze z pachnaca ``niespodzianka``, dopoki nie dotre do kosza.

  • 3 weeks later...
  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kosze koszami, a dzisiaj OŚWIADCZYŁ mi sie pewien pan :lol: .Powiedzial, ze obserwuje mnie juz od dluzszego czasu, i ze widzi ze zawsze zbieram , i ze mu sie to podoba, i ze taka zona, i ..... no normalnie sie oswiadczyl, -a moja corcia opodal turlala sie ze smiechu. Szkoda,ze zebralam kupencje-mialaby za swoje. Tylko, ze wtedy pewno nie byloby rozmowy :eviltong:

Posted

Wiecie co jak pies narobi na chodniku, to można to wziąść w zwykłe opakowanie, czy woreczek oliowy, albo nawet kopnąć butem na chodnik*.






* O ile piesek nie narobił żadkiej kupy- z tym są większe problemy.

Posted

lupak napisał(a):
Kosze koszami, a dzisiaj OŚWIADCZYŁ mi sie pewien pan :lol: .Powiedzial, ze obserwuje mnie juz od dluzszego czasu, i ze widzi ze zawsze zbieram , i ze mu sie to podoba, i ze taka zona, i ..... no normalnie sie oswiadczyl, -a moja corcia opodal turlala sie ze smiechu. Szkoda,ze zebralam kupencje-mialaby za swoje. Tylko, ze wtedy pewno nie byloby rozmowy :eviltong:


Czy zbieranie g... to było jego jedyne kryterium dot.wyboru małżonki,czy ma jeszcze jakieś inne wymagania?

:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2:

Posted

puli napisał(a):
Czy zbieranie g... to było jego jedyne kryterium dot.wyboru małżonki,czy ma jeszcze jakieś inne wymagania?

:laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2:


Toz to wywód cały był o kulturze i innych zależnościach, ale niedokładnie słyszałam, bo szukałm szczęki pośród trawki i goowien.A, i Dorka zagłuszała dzikim rechotem.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Coztego, ilebyśmy się starali to i tak nie wszyscy będą sprzątać po swoich pupilach.

No i co w związku z tym?!
Jakaś konkluzja i się nasuwa?

Posted

No i to z tego, że nawet jeżeli będziesz ludzi prosić, wmawiać i wymuszać to oni i tak jeżeli nie będą chcieli, to po psach sprzątać nie będą.

Posted

Rybc!a napisał(a):
No i to z tego, że nawet jeżeli będziesz ludzi prosić, wmawiać i wymuszać to oni i tak jeżeli nie będą chcieli, to po psach sprzątać nie będą.

No i co w związku z tym?
Mam milczeć?

Posted

Rybc!a napisał(a):
No i to z tego, że nawet jeżeli będziesz ludzi prosić, wmawiać i wymuszać to oni i tak jeżeli nie będą chcieli, to po psach sprzątać nie będą.


Oj, Rybc!a, Rybc!a, równie dobrze mogłabyś powiedzieć, że nie ma sensu uświadamiać ludziom potrzeby sterylizowania suczek nierodowodowych, bo i tak nic to nie da ;)

Posted

Coztego, nie powiedziałam , że masz milczeć. Dlaczego od razu się tak irytujesz?
Behemot- kiedyś nie zwracało się uwagi na kupki i się żyło. A sterylizacja, to tylko dla dobra naszych kochanych czworonogów.

A co do kupek- kiedyś widziałam stronę, gdzie można było zamówić sobie opakowanie woreczków na kupki- bezpłatnie. Zamówiłam jakieś 3 miesiące temu i nic. Ale ze zdjęcia wyglądały całkiem sensownie. Miały takie fajne zapięcie i sznureczek do przetrzymania.

Posted

[quote name='Rybc!a']Coztego, nie powiedziałam , że masz milczeć. Dlaczego od razu się tak irytujesz?
W którym miejscu się zirytowałam? Ja się nie irytuję, tylko pytam do czego zmierzasz, bo nie rozumiem :niewiem:

kiedyś nie zwracało się uwagi na kupki i się żyło.

Kiedyś ludzie mieszkali w jaskiniach, i załatwiali się w jej kącie, i się żyło... :p

A co do kupek- kiedyś widziałam stronę, gdzie można było zamówić sobie opakowanie woreczków na kupki- bezpłatnie.

Pamiętasz moze gdzie ta stronka? :razz: Ja i tak wolę zwykłe woreczki, ale moze komuś sprzedam pomysł zamówienia torebeczek specjalistycznych... :cool1:

Posted

Wiesz co poszukam. Ale jutro, dobrze? Dzisiaj już mi się szczerze nie chce. Wydawało mi się , że zirytowałaś się w momencie gdy napisałaś '' No i co z tego? '' . Ale to takie tam moje odczucie.

Posted

[quote name='Rybc!a']Wiesz co poszukam. Ale jutro, dobrze?
Dobrze, dobrze, ja mam czas... ;)

Wydawało mi się , że zirytowałaś się w momencie gdy napisałaś '' No i co z tego? '' . Ale to takie tam moje odczucie.

Tak sobie pomyślałam, że to moze wyglądać nerwowo, dlatego szybko przeedytowałam post, ale Ty zdążyłaś go przeczytać :lol: Ja jestem bardzo spokojny człowiek, nie irytuję się, o ile nie jest to absolutnie konieczne ;)

Posted

Ufffff, miałam zamiar odezwać się dopiero po przeczytani całego wątku, który czytam sobie od wczoraj, ale... Mojego obecnego psa Gutka ma prawie od dwóch lat, zawsze wyprowadzam go na kupkę w miejsca polne i często nawe nie widzę gdzie i kiedy ten doniosły akt następuje. Dp pola ma 7 minur (specjalnie kiedyś sprawdzałam). Dziś pod wpływem lektury wybrałam się z Guciem do osiedlowej apteki spacerkiem wzdłuż osiedlowych trawników z workiem w kieszeni. Gutek grzecznie potrzebę załatwił, ja DUMNIE zapakowałam ją w worek i... przypomniałam sobie o czule pisatowanym worku jak położyłam go w aptece na ladzie... :oops::oops: Całe szczęscie nieprzezroczysty był i zawiązany szczelnie :lol::lol: Niniejszym ogłaszam, że od dziś sprzątam, tylko jak ja przy moim roztargnieniu mam pamietać o wyrzucaniu??? Włoże do torebki lub kieszeni a po tygodniu odnajdę...

Posted

Marta - popłakałam się ze śmiechu :lol:
Bardzo pięknie, że od dzisiaj sprzątasz. A jak pamiętać, żeby wyrzucić? Jak zbierasz kupę to wypatrz jakiś śmietnik, obierz na niego kierunek i idź. Nawet jak po drodze zapomnisz po co idziesz to grzmotniesz w śmietnik i Ci się przypomni :evil_lol:

Posted

Dzisiaj koleżanka napisała mi, że w niedzielę odwiedziła miasteczko Orneta (warm.-maz.) i tam na jakims podwórku na drewnianej tabliczce napisano ręcznie "Zabrania się srania dla psów". :evil_lol: Dość enigmatycznie brzmi. Podobno pod tabliczką siedziały na ławce 4 osoby z psami.
Ja tam sprzątam po psach w swoim ogrodzie, bo zwykle tam się załatwiają. Ale mądre dziewczyny: na trawnik i grządki nie robią.:lol:

  • 3 months later...
Posted

Ja podczas ostatnich wakacji w pl zaczelam sprzatac po Lali(co nie zawsze bylo latwe :razz: ) i napewno bede to robic jak Lala bedzie ze mna w uk czyli juz niedlugo :multi:
Zastanawiam sie tylko jak tz'ta do tego przekonac bo poki co ... :shake:

Posted

Wtrącę swoje 3 gr;) W wakacje odkryłam patencik na kupska ułatwiający zycie. na stacjach benzyznowcyh są takie foliowe rękawiczki, które bardzo ułatwiają zbieranie co większych kup do woreczków;). Przetestowane - polecam.

MartaiGutek napisał(a):
Niniejszym ogłaszam, że od dziś sprzątam, tylko jak ja przy moim roztargnieniu mam pamietać o wyrzucaniu??? Włoże do torebki lub kieszeni a po tygodniu odnajdę...


A to mi się niestety zdarza...nie z kupą (póki co), ale np z różnymi smakołykami. Ostatnio z zaciekawienie zajrzałam do takiego woreczka z kurtki bo za nic nie mogłam sobie przypomniec co to może być i uwierzcie mi, że szyneczka w woreczku odkryta po pół roku w kieszeni kurtki (dzięki Bogu, że była w woreczku) - jedzie bardziej niż psia kupa.:cool1:
Pozdrawiam:)

Posted

Ja sprzątam po Ozoniastym jak załatwi sie na chodniku lub na krótko ściętej trawie. W gąszczach i na polach nie sprzątam. Wielu z was pisze, że robi to powidzmy eee... z "dumą" a ja rozgladam się dookoła niczym żołnierz na wojnie w poszukiwaniu nieprzyjaciela i gdy teren jest pusty szybciutko wyciągam torebkę, chwytam kupsko, zawiązuje woreczek i bach do kosza. :razz:

lupak podryw na kupska:razz: no no no to może nie bedę się kryła ze sprzataniem:cool3:

Posted

Schatje napisał(a):
a ja rozgladam się dookoła niczym żołnierz na wojnie w poszukiwaniu nieprzyjaciela i gdy teren jest pusty szybciutko wyciągam torebkę, chwytam kupsko, zawiązuje woreczek i bach do kosza. :razz:

Posiedzisz trochę na tym wątku, a duma sama przyjdzie :evil_lol:

Ludziska, przyszła zima!!! Sprzątajcie z podwójną gorliwością!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...