nathaniel Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 [quote name='Samturia']Może jeszcze dodam, że u mnie w mieście jest JEDEN taki pojemnik oddalony o de mnie o jakieś 1,5 km, a przy moim bloku kosza na śmieci nie ma ŻADNEGO, oprócz tego dużego kontenera. Więc ja ze spaceru nie będe taszczyć przez 10 minut kupki w ręce.... Bo 10 minut to dużo... Bynajmniej więcej miejsca się robi zaraz na chodniku... :diabloti: Ludzie sie rozstępują, bo bombą ekologiczną nie chcą oberwać :lol: żarcik Quote
puchu Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Jako, że w kioskach miały być od października(!) woreczki, zadowolona poszłam się spytać o WuCePsiaka do najbliższego Ruchu. Pani była wręcz oburzona, że pytam się o coś takiego :shake: Quote
PATIszon Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 papisia napisał(a): - jak ja mam sprzątać po psie w nocy kiedy g*wno widac!!?? :D Ja podazam za psem, a nastepnie reka zanurzona w woreczku foliowym przesuwam tuz domniemanym miejscem spoczynku qpy i gdy poczuje cieplo wiem, ze to nasze :cool3: Quote
Kiłi Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 PATIszon napisał(a):Ja podazam za psem, a nastepnie reka zanurzona w woreczku foliowym przesuwam tuz domniemanym miejscem spoczynku qpy i gdy poczuje cieplo wiem, ze to nasze :cool3: a jak chapsniesz nie to?:evil_lol: :evil_lol: Quote
coztego Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 puchu napisał(a):Jako, że w kioskach miały być od października(!) woreczki, zadowolona poszłam się spytać o WuCePsiaka do najbliższego Ruchu. Pani była wręcz oburzona, że pytam się o coś takiego :shake: Ja słyszałam wypowiedzi kioskarzy, że nie prowadzą torebek na psie odchody, bo NIKT o to nie pyta i nikt tego nie kupuje :p Quote
PATIszon Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Kiłi napisał(a):a jak chapsniesz nie to?:evil_lol: :evil_lol: Nie ma takiej opcji. :nono: Lapie to co cieple, a to co cieple musialo zostac zrobione prezed chwila. Quote
papisia Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 PATIszon napisał(a):Nie ma takiej opcji. :nono: Lapie to co cieple, a to co cieple musialo zostac zrobione prezed chwila. Mnie chyba zostaje latareczka, którą zawsze mam przy kluczach :cool3: przyswiecić, załadować sprzet i do roboty... Pamiętacie "Dzień Swira"? Jak pani wychyla się przez balkon: a co pan tam robi?? A s*am jak pani pies! :evil_lol: Chyba tylko to podziałałoby na niektórych:roll: Quote
ulvhedinn Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 :roflt: :roflt: :roflt: ciepłe.......... A ja mam pytanie- bym wolała do papierowego woreczka, ale jak to technicznie rozwiązać? no bo foliowy to na łapę załozysz, a papierowy nijak...... bo ja sprzątam, przy Mi sie nauczyłam- zostawić "bombę bernardyńską" to jednak jakoś nie ten teges....:evil_lol: Quote
PATIszon Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ulvhedinn napisał(a): A ja mam pytanie- bym wolała do papierowego woreczka, ale jak to technicznie rozwiązać? Jest ciezko i nieefektywnie. Kiedys dostalam taki zestaw: torebka papierowa plus "lopatka" tekturowa....:roll: Efekt byl taki, ze cala koopa byla rozmazana po trawie...:shake: Moze poszukaj jak najmiekszych paierowych torebek, moze takie sniadaniowe (tylko niech Ci sie potem nie pomyla:evil_lol: ),moze da sie je nalozyc na reke jak te foliowe.... :hmmmm: Quote
puchu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 z doświadczenia powiem, że to też niezbyt wygodne... Quote
ulvhedinn Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 No właśnie:shake: Tyle, że foliowe to też złe rozwiązanie- policzcie, przecietnie 2-3 kupy dziennie od psa. To na rok daje ponad 1000 woreczków:roll: czyli koszmarną górę śmieci... Pomijam fakt, że kupa bez woreczka się rozłoży i rozpłynie, a w woreczku sobie trwa, zwiększając objętość odpadów. No chyba, że ktoś wymysli sposób na recykling goowienek:evil_lol: a ludzie bedą do pojemników z pieskiem wrzucać tylko to.... Quote
Kiłi Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 PATIszon napisał(a):Nie ma takiej opcji. :nono: Lapie to co cieple, a to co cieple musialo zostac zrobione prezed chwila. Hehe ja moim psom każe się po prostu pod latarnią załatwiać:razz: Ehhh... najlepiej by było gdyby piechy do kibelka robiły:evil_lol: :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='Kiłi']Hehe ja moim psom każe się po prostu pod latarnią załatwiać:razz: Ehhh... najlepiej by było gdyby piechy do kibelka robiły:evil_lol: :evil_lol: A to juz trzeba miec KrAksę:eviltong: A co do tematu zasadniczego, to się w naszym pięknym mieście obudzili i teraz stawiaja wszędzie kosze na psie kupki... nareszcie:evil_lol: Quote
PATIszon Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):No właśnie:shake: Tyle, że foliowe to też złe rozwiązanie- policzcie, przecietnie 2-3 kupy dziennie od psa. To na rok daje ponad 1000 woreczków:roll: .... Rozumiem, ze do sklepu zabierasz swoje torby, lub pakujesz zakupy w papierowe worki? Bo jesli nie to chyba juz lepiej wykorzystac te foliowe woreczki w pozyteczny sposob i posprzatac po sobie. Quote
stupid-girl Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 przyznaje, ze nie przebrnelam przez caly watek, ale gdzies na poczatku ktos sie zachwycal przywieszkami do smyczy z woreczkami. Znalazlam podobne pojemniki w sklepiku internetowym na http://sklep1.nowofundland.pl/ - tylko zastanawiam sie czy zwykle male woreczki da sie tam wlozyc czy musza byc jakies specjalne a jak byl juz podobny post to :oops: przepraszam Quote
ulvhedinn Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 PATIszon napisał(a):Rozumiem, ze do sklepu zabierasz swoje torby, lub pakujesz zakupy w papierowe worki? Bo jesli nie to chyba juz lepiej wykorzystac te foliowe woreczki w pozyteczny sposob i posprzatac po sobie. Zazwyczaj zabieram takie płócienne:eviltong: a czasem tylko biorę foliowe... -panie ekspedientki nieraz patrzą na mnie jak na głupią, jak mówię, że dziękuję za reklamówkę... jeśli biorę to własnie "dla psa" bo jednak póki co używam foliowych. Mógłby kurcze ktos wymyślic jakieś bardziej ekologiczne rozwiązanie.... Quote
PATIszon Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 ulvhedinn napisał(a):Zazwyczaj zabieram takie płócienne:eviltong: a czasem tylko biorę foliowe... -. Ok w takim razie ja zwracam honor :modla: a Ty masz problem moralny :cool3: Edit: Wiem co mozesz robic!:multi: Bierz na spacery taka skladana, mala saperke i zakopuj to co zrobi pies :cool3: Quote
Perfetia Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ale fajny wątek! Oczywiście, że sprzątam po Zuzi, ze wstydu bym się spaliła zostawiając koopsko. A mijać je jeszcze przy następnym spacerze ze świadomością, że to nasze.. :oops: Nic mnie nie wkurza tak bardzo jak gigantyczne g*wna na chodnikach, skwerkach i gdzie tylko się da :angryy: Ludzkie zresztą też, bo pies mi się w nich pasie :angryy: :angryy: :angryy: (chociaż może ludzkich nie znajduję jeszcze na chodnikach, ale kto wie, ku czemu ta nasza syfilzacja zmierza :lol: ) Najlepsze jest to, że Zuza - psisko swojego czasu bezdomne, przyzwyczajone najwidoczniej do odrobiny intymności, na samym początku chowała się w krzaczory, łypiąc na mnie z podejrzliwością, co ja się jej tak przyglądam. Przy piewszym sprzątnięciu załapała o co chodzi - jest kurą znoszącą złote jaja :roll: Teraz załatwia interes na środku chodnika (i sprawdza co tam wyszło i czy zebrano całego samorodka :lol:), co ułatwia mi sprzątanie, a że je zdrowo, to zawsze wszystko łatwo się sprząta. Niezastąpione źródło informacji o stanie żołądka mojego psa, i jak na daną karmę reaguje :razz: A i ludzie fajnie regują, najpierw lekko wkurzeni podchodzą, a kiedy widzą woreczek i sprzątanie, to dowiaduję się jaką jestem cudowną osobą. Nic nie robi lepiej na początek dnia.:cool3: A to tylko psia kupa! :crazyeye: Quote
PATIszon Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='Perfetia']Nic mnie nie wkurza tak bardzo jak gigantyczne g*wna na chodnikach Mnie wkurzaja bardziej te male, bo ich nie widac i latwiej wdepnac, a smierdza tak samo paskudnie:cool3: Ludzkie zresztą też, bo pies mi się w nich pasie :angryy: :angryy: :angryy: (chociaż może ludzkich nie znajduję jeszcze na chodnikach, ale kto wie, ku czemu ta nasza syfilzacja zmierza :lol: ) Zapraszam na spacer do skaryszaka, tam sa takie krzaczki, do ktorych moja suka poginala na przekaske:angryy: jest kurą znoszącą złote jaja A podzielisz sie informacja czym ja karmisz?:evil_lol: Taki obrazek byl , kiedys w necie, Mleczki chyba.... Maly chlopiec szuka czegos na trawniku. Pani go zagaduje: co robisz , chlopcze? -Zbieram psie kupy =O jaki jestes dobrze wychowany, mily chlopiec.... O! Tu jedna ominales! -Nieee, taka juz mam :cool3: Quote
Behemot Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='PATIszon'] Taki obrazek byl , kiedys w necie, Mleczki chyba.... Maly chlopiec szuka czegos na trawniku. Pani go zagaduje: co robisz , chlopcze? -Zbieram psie kupy =O jaki jestes dobrze wychowany, mily chlopiec.... O! Tu jedna ominales! -Nieee, taka juz mam :cool3: Raczkowskiego, tego samego, który potem zasłyną akcją wytkania polskich flag w psie kupy ;) Quote
nathaniel Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Czy tego cholernego prawa nei można zaostrzyć.Dlaczego SM nie wlepia za to mandatów. Czy dalej psiarze, którzy kupy sprzątają muszą cierpieć, musza być obrażani? Zacznijcie w końcu po psach sprzątać, bo teraz nie mamy nawet co walczyć o nasze prawa - prawa psiarzy. Quote
Ewelina22 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Obiecuje, ze bede:) Jak tylko bede miala psa:) Quote
Hania:) Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 A ja sprzatam! sprzatam az sie kurzy!!!! (Albowiem moj psin ma kwarantanne i sziedzi w domku;)) Quote
taks Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 A ja poprosiłam panią, która "wysadzała "dziecię pod drzewkiem na skwerku żeby zrobiła to co ja po swojej psicy i..... ( no nie będę cytować bo i tak mi wykropkują - mam tylko nadzieje ,że dziecię nie zapamiętało bo jak się tak kiedyś do mamusi odezwie...) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.