Jump to content
Dogomania

pauli_lodz

Members
  • Content Count

    711
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About pauli_lodz

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Łódź
  1. pauli_lodz

    ALPHA SPIRIT Only Fish Dog Food

    ja z Earthborna rybnego chciałam przejść na Alpha Spirit ale tę drugą wersję, nie rybną. przechodziłam powoli, było niby ok, ale jak kubek jadł drugi dzień czystego Alpha Spiriita to za przeproszeniem dostał sraczki i takie bąki walił, że tylko cieszyłam się że jest lato i mogę wietrzyć. dla wrażliwca - nie polecam.
  2. pauli_lodz

    Oceny najlepszych karm dla psów

    widziałam ten ranking niedawno i co mnie zdziwiło trochę, to że odrzucili w ogóle TOTW'a z uwagi na to, że produkuje go Diamond. o co kaman? że duży koncern? przez lata karmiłam TOTW i byłam w miarę zadowolona. od jakichś 3 miesięcy karmię właśnie earthborn holistic rybną bezzbożówką (dzisiaj pisałam o niej też w ogólnym wątku karm, więc nie chcę się powtarzać). i jestem zadowolona. mój pies to straszny wrażliwiec, byle drobiazg nie taki mu dać a od razu ma - za przeproszeniem - srakę ;) na earthbornie nawet jego chwilowe niestrawności mają łagodniejszy przebieg niz na TOTW. drogo, ale warto. jak zjemy co mamy, to testujemy earthborna primitive natural z indyka i kuraka, bo mój nie może raczej jeść za długo ryby (jak jadł tylko rybę to miał kryształy w siuśkach, może kwestia popiołu w TOTW, nie wiem, nie będę czekać aż się pojawią ;) )
  3. pauli_lodz

    Earthborn

    wątek stary, ale podbijam. ja swojego kubka karmię earthborn holistic coastal catch, czyli rybna bezzbożówka, od hmm jakoś będzie ze trzy miesiące jak przeszedł całkiem na to - wcześniej jadł TOTW pacific stream na zmianę z high praire.  i póki co - wielce zadowolona jestem :) kubek ma wrażliwe bebechy, na TOTW'ie bywało dobrze, ale co jakiś czas rewolucje były. teraz - co jakiś czas coś w brzuchu burknie, ale wszelkie niestrawności mój pies na earthbornie przechodzi znacznie łagodniej. sierść piękna i lśniąca jak na uchatce co z wody wyszła :D o smakowitości się nie wypowiem, bo mój pies to odkurzacz. szkoda tylko, że małe kulki. ale mój wchłania w całości bez gryzienia, to może i lepiej że małe :) 
  4. pauli_lodz

    Taste of the wild

    co do TOTW'a - karmię swojego wrażliwca już chyba parę lat i jest gitara :) wróciłam z podkulonym ogonem po próbie z RC sensitive. co prawda na RC kupy malutkie i brzuś zdrowy ale sierść masakra - śmierdzący pies z matową tłustą sierścią wypadającą na potęgę. nie, dziękuję :D teraz karmię TOTW high praire, co drugi trzeci worek daję rybkę. niestety, z uwagi na kryształy w moczu po samej rybie nie mogę dawać tylko ryby choć była najlepsza. po jagnięcinie o dziwo kłopoty żołądkowe, po wetlands chyba też - może za dużo surowego włókna w karmie? tak czy siak - koniec eksperymentów. karma dla mnie tania a dobra, z brzuchem sporadyczne kłopoty, sierść piękna - wygląda jak foka wyjęta z wody ;) p.s. nie pracuję dla TOTW'a ;)
  5. pauli_lodz

    Co znaczą liczy w nazwach karm Royal'a?

    [quote name='perzan']Tak jak w temacie - czy liczby w nazwach karm Royal'a coś znaczą, czy to po prostu jakiś dodatkowy, uproszczony znak rozpoznawczy? Pytam bo kupiłem Labrador Junior bez dodatkowego oznaczenia, a teraz spojrzałem i wszędzie jest Labrador Junior 33. Sądząc po cenach, być może karma z 33 jest odrobinę lepszej klasy. Ale ceny mogą mylić - tu taniej, tam drożej. Moje opakowanie ma termin ważności sierpień 2014, czyli jest świeże. Może po prostu nowe dostawy są już bez 33, bo producent uznał za zbędne te tajemnicze 33?[/QUOTE] liczba chyba oznacza procentową zawartość białka w karmie, taki był mój wniosek po przeanalizowaniu sprawy, bo część RC ma właśnie liczbę dodaną do nazwy i tyż mnie zastanawiało :)
  6. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    już ponad miesiąc pies na totw, zjadł worek ryby i przestawiam na bizona i jest z brzuchem ok (odpukać :P ). do tego britowy olej z łososia. i jakie efekty? CUDNE. w słońcu pies znów wygląda jak uchatka chwilę po wyjściu z wody :D (no, przynajmniej na czarnym czapraku :) )
  7. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    gdyby nie to, że po kilku miesiącach na rybie pojawiły się te cholerne struwity bym w życiu totw'a nie porzuciła, bo pies wyglądał i czuł się świetnie :) niestety okazuje się, że trza uważać, pewnie co jakiś czas trzaśniemy rybkę jeśli teraz nie będzie kłopotów po tym jednym worku :) a co nie tak było z southwest canyon? mnie martwi dużo surowego włókna, po tym mogą być u mojego problemy, więc chyba eksperymenta daruję :)
  8. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    stanęło na tym, że z powodu pozbycia się kamieni wracam do taste of the wild. na przerzucanie worek rybnej, potem polecimy na bizonie i kaczkach, tylko z jagnięciną miał z TOTW'a problemy. urinodol dog zakupiony, o dziwo po krótkiej dyskusji kubek zaakceptował tabletki jako cukierki a nie ciężką karę i wcina jak trzeba. woda w większych ilościach oczywiście. mam nadzieję, że się siuśki unormują już, a sierść wróci do normy [to nie tak że ładna sierść jest dla mnie ważniejsza niż zdrowie psa, po prostu po kilku miesiącach RC pies nie dość że śmierdział i przytył to ta sierść była matowa wypadająca z łupieżem, a i tak sporadycznie brzuch o sobie przypominał. soł mam nadzieję że na totw'ie będzie dobrze bez żadnego cudowania z colonem c etc. :) ]
  9. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    mam już wyniki, na razie odcięta jestem od skanera więc nie pokażę. ale cóż, kryształów już ni ma więc fajnie. erytrocytów kilka więc też fajnie bo spadek. wzrosło ph do 6,5, jakieś baterie się ciągle klują. ale że objawów i kłopotów ni ma to na razie nie szprycujemy antybiotykiem tylkozakwaszamy i mam kubkowi podawać coś typu rutinacea i żurawinowy preparat na drogi moczowe. tak że mnie ulżyło, że się wypłukało i że problemem widocznie była rybna karma. to teraz tylko szukać żarcia dla wrażliwca ale bez ryby. i bez jagnięciny :)
  10. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    [quote name='TTB']Nie istnieje żaden Arion weterynaryjny, a skład tego Premium Sensitive to: ryż, mączka łososia, koncentrat białka kukurydzy, ziemniaki, tłuszcz zwierzęcy, hydrolizat wątróbek kurzych, pulpa buraczana, lecytyna, drożdże, oczyszczony olej rybi, fruktooligosacharydy (FOS) - nie spełnia więc wymagań Może spróbuj [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/brit-care-1"]Brita Care[/URL] któregoś? One są na jagnięcinie, hipoalergiczne i mają paczki 1kg i 3kg. Albo poproś weta o karmę typowo weterynaryjną, ale wtedy to już znacznie większy wydatek.[/QUOTE] od brita care na jagnięcinie zaczęła się moja przygoda z suchymi karmami. i po bricie care mój pies chorował dwa miesiące, schudł trzy kilo i w ogóle była masakra, więc chyba podziękuję :) próbowałam też brita care light z indykiem, też były jazdy. coś z bitem care jest mocno nie tak dla mojego psa z tego wniosek :/ taste of the wild na jagnięcinie też powodował bulgotania i bóle brzucha, więc jagnię to nie to, widzę że ryby i kurczak jest ok z mięsiw.
  11. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    co do diagnozy "jelita drażliwego" to jest to mocno ogólnikowa nazwa. pies był podejrzewany o chorobę trzustki (nietrafiona diagnoza), trzustka wykluczona po dokładnych badaniach. wet proponował biopsję jelita dla sprawdzenia czy to "to", ale podziękowałam. w badaniu kału wyszły niestrawione włókna roślinne, skrobia, coś tam coś tam nie pamiętam, ogólnie problem z trawieniem. jadł wtedy acanę light&fit zapchaną owsem, na bezzbożowych jest lepiej. ziemniaki albo ryż jako węgle i nie ma jazd trawiennych. dzisiaj poszły siuśki do badania, mam nadzieję że jakimś cudem wszystko będzie pięknie. co do lecznicy ogólnie bywam w pandzie na piotrkowskiej 114, na diagnostykę dokładniejsza wybrałam się do kliniki na gdańskiej 81. na razie krucho z nadwyżką gotówki, teraz zaraz nie zrobię badań, muszę poczekać kilka tygodni. póki co jest wszystko w porządku, pies zdrowy, tydzień temu tylko coś zeżarł i pierwszy raz od miesięcy wylądowaliśmy u weta z powodu biegunki. przeglądam te karmy, trovet kaczkowy wygląda zachęcająco, dość drogo by to wychodziło, nie ukrywam że na dłuższą metę wolałabym za te dwie stówy 15 kilo karmy, nie 10 :) ale po wynikach siuśków zobaczymy co kryje się w kubku. znalazłam też taką karmę [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/luposan/304331[/URL] wygląda dla mnie zachęcająco, ziemniaki plus kurczak, trochę dużo włókna surowego nie wiem czy nie będzie problemów. dodam że pies ma już 6,5 roku, w ostatnią zimę wrzucił trochę ciałka, coś widzę że czas pomyśleć nad karmą mniej kaloryczną, przemiana materii chyba już nie ta a i z bieganiem chyba powinnam zacząć psa ograniczać, nie jet już młodziakiem. eh. edit. dodam jeszcze że kubek jest wodofobem :/ do żarcia muszę mu dolewać wodę, bez tego brdzo mało pije i miał zaparcia z kolei. to chyba też może mieć wpływ na takie a nie inne wyniki badania moczu?
  12. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    powtórzę badania na pewno. tylko nie mam dobrego weta, odwiedzam dwóch skrajnych. jeden który zaleca tylko zmianę karmy i już nie pierwszy raz bagatelizuje objawy, a drugi to by dla celów diagnostycznych kroił psa od razu. przy czym żaden nie zna się na żywieniu, zalecają tylko weterynaryjnego royala jako remedium na wszystko. problemy z trawieniem ma od paru lat, wyniki miał wszystkie w normie, objawowa diagnoza w końcu to cuś na kształt jelita drażliwego.
  13. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    hm :| leczony nie był po tym badaniu wcale, wet zalecił tylko szybką zmianę żywienia, żadnych antybiotyków, nic. :/ badania robiłam bo pojawiła się świeża krew z siurka, wet nie chciał podawać żadnych leków, żadnego leczenia. zmieniłam karmę, krew nie powróciła, pies nie ma żadnych objawów czy problemów na tle moczowym. na oko. trovet asd wygląda zachęcająco, kubek ma nade wszystko problem z wrażliwymi jelitami i ma skłonność do długotrwałych biegunek przy złej karmie, weterynaryjny trovet mam nadzieję że nie zaszkodzi z kolei na jelita :/
  14. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    [quote name='andromeda']Co to za linia Ariona? Można gdzieś w necie zobaczyć. Już znalazłam skład całkiem fajny :smile:[/QUOTE] ja nie widzę żadnego ariona od zwykłego sensivite premium, który jest na łososiu, więc odpada :( większość karm dla wrażliwców jest właśnie na rybie albo jagnięcinie, ryby nie wolno, po jagnięcinie są jazdy jelitowe :/ [quote name='taks']jakie minerały? Traktowałabym obecnosc kryształów w moczu jako bardzo ważny sygnał ostrzegawczy i podstawowe kryterium w doborze karmy. Dopytuje o rodzaj kryształów bo od tego zalezy kierunek postępowania i własciwy dobór karmy. Jesli to oxylanty to koniecznie wybieraj karmy alkalizujące mocz. Tych kamieni nie wolno lekcewazyc bo niestety sa nierozpuszczalne farmakologicznie i jedyną metodą ich usuniecia jest zabieg operacyjny. Dlatego profilaktyka jest tutaj tak ważna. W cenie którą podajesz możesz juz szukac odpowiednich dla Twojego psa karm profilaktycznych/weterynaryjnych np z linii Trovet - mają dwa rodzaje "nerkowych" zaleznie od rodzaju kryształów[/QUOTE] załączam skan badania nie powtarzałam póki co, zmieniłam karmę i nie ma krwi z siurka. ale niedługo powtórzę badanie by sprawdzić czy zmiana karmy wystarczyła dla oczyszczenia.[attachment=2477:10109.attach] na sierść podaję beaphar laveta super ale efektu nie widzę żadnego :(
  15. pauli_lodz

    szukam karmy dla wraliwego psa

    witam. proszę o pomoc w znalezieniu karmy jak w temacie. od kilku miesięcy kubek jest na RC medium sensible i o ile z brzuchem jest prawie wszystko w porządku, to sierść jest w kiepskim stanie. sypie się strasznie, straciła połysk. poza tym wydaje mi się, że po royalu pies podśmiarduje intensywniej. karmiłam taste of the wild pacific stream i sierść była piękna, ale mamy zakaz na karmy z rybą z uwagi na minerały w siuśkach. ciężko mi samej znaleźć jakąś dostępną w mniejszych opakowaniach na próbę karmę, która byłaby odpowiednia dla psa z wrażliwymi jelitami i przy okazji uratowała sierść. cena do ok. 200 za 15 kilo, pi razy oko :) z karm które próbowałam to brit care medium lamb & rice i trawienna MASAKRA była, poza tym TOTW z jagnięciną też masakra, na innych rodzajach TOTW był krótko, ale po jeździe na jagnięcinie boję się testować na dłużej. prosimy o porady :)
×