Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:diabloti: no to powiem ze jestem w klubie- na mnie tez sie dziwnie patrza...a mieszkamy w Anglii- gdzie niby kazdy sprzata.

Tylko ze ja sprzatam tez po zmroku- znaczy sie swiece latarka.I tu juz psiarze i inni nie wytrzymali konkurencji. Sami laza po krzaczkach:mad: a pozniej czlowiek sie przebic skrotami nie moze :shake: .

Posted

Z moich obserwacji wynika że właścieciele psów nie zważają na zasady dotyczące sprzątania po swoich pupilach. Teraz, kiedy robi się cieplej, śnieg stopniał, to problem staje się coraz bardziej widoczny. Praktycznie (poza chodnikami) na nie ma wolnego miejsca od psiej kupki. I trzeba naprawdę bardzo uważać by nie wdepnąć na minę...;)
U mnie w bloku wiszą prośby i apele, przy trawnikach są specjalnie oznakowane pojemniki na psie odchody, ale to do większości nie trafia.:shake:
Zawsze kiedy wychodzę mam przy sobie worwczki foliowe na tę okoliczność. Podobnie jest też z sąsiadem a reszta ech...:lol:

Sprzątanie po psach to nie tylko względy estetyczne ale również zdrowotne. Wiadomo, w odchodach mogą być jaja pasożytów, groźne dla ludzi i zwierząt..Warto o tym pamiętać.

Posted

"względy estetyczne" jasne ale z tymi robalami to (między nami) nie przesadzajmy:evil_lol:. Ci co sprzatają ( i ci co dadzą się na to namówić kiedykolwiek) to psiarze świadomi i oni także odrobaczają swoje psiaki więc te sprzątane są "czyste" i zagrażają ludziom i innym zwierzetom jak każde inne g. (np. ptasie). A te kupy faszerowane robalami to od biedaków zaniedbanych, których pan z pewnością nigdy nie będzie sprzatał chyba ,że my to za niego zrobimy:mad:

Posted

Ewelina22 napisał(a):
A ja nie czesto widuje pojemniki na psie kupki. I co nalezy to brac do domu? Bo ponoc nie wolno do zwyklego kosza...


Wolno do zwykłego kosza, wolno - już wiele razy było o tym mówione w tym wątku. Ma być tylko zapakowane do woreczka.

Posted

Ewelina22 napisał(a):
Podziwiam opanowanie! Dobrze, ze nie rzucasz kupka w tego kogos;) Mnie by sie moglo przytrafic w skrajnym zdenerwowaniu;)

Mnie raz jakiś pies napadł, a że akurat miałam kupe w worku chciałam rzucić w właściela psiaka:evil_lol: :evil_lol: Ale ten jakoś szybko uciekł:eviltong:

Jotbe napisał(a):
widoczny. Praktycznie (poza chodnikami) na nie ma wolnego miejsca od psiej kupki. I trzeba naprawdę bardzo uważać by nie wdepnąć na minę...;)

U mnie to nawet na chodnikach jest pełno (po odwilżu) moje psy tylko chodzą i się dziwią.

Sylvia_76 napisał(a):
Wolno do zwykłego kosza, wolno - już wiele razy było o tym mówione w tym wątku. Ma być tylko zapakowane do woreczka.

Mi się wydaje że nie wolno. Słyszałam że jakiś dziadek dostał mandat 200zł za to że wrzucał do zwykłego kosza. Dlatego jak ja mam do zwykłego wrzucić to się ukrywam przed SM.:evil_lol:

Posted

ale sie wkurzyłąm...
szłąm sobie z kumpelką do kina i zobaczyłąm śmietniki na goowienka (shock!) zaglądam do środka a tam..... papierki po batonikach, opakowania od hamburgerów, pizzy, napojów :shake:

  • 3 weeks later...
Posted

W Gdansku mandat moze byc chyba od 20-500 zl za rozne psie przewinienia, ale przyznam sie szczerze, ze nie widzialam i nie slyszalam by ktos taki mandat tu dostal. Np. w starym moim miejscu zamieszkania (teraz mamy z psiakiem luksus, bo dookola mamy pola i kawalek lasku) psy (prowadzone na smyczy!) zalatwiaja sie na chodnikach, wlasciciele nie reaguja, a SM nie spaceruje w tych okolicach... :shake: Mysle, ze jakby wreczyc takie woreczki owym ludziom to by tylko zabili czlowieka smiechem...
Da sie zmienic nasze podejscie do tych spraw?
Sama nie wiem... A te pojemniki na kupy to jak pojemniki do sortowania smiecie - w "Szklo" jest wszytko oprocz szkla :shake:
Co prawda Gdansk planuje polaczyc kampanie sprzatania po czworonogach wraz z otwieraniem psich parkow. Maja do tego podejsc "z humorem", ale pewne dzielnice... Sami rozumiecie :roll:

Posted

[quote name='Kiłi']Mnie raz jakiś pies napadł, a że akurat miałam kupe w worku chciałam rzucić w właściela psiaka:evil_lol: :evil_lol: Ale ten jakoś szybko uciekł:eviltong:


U mnie to nawet na chodnikach jest pełno (po odwilżu) moje psy tylko chodzą i się dziwią.


Mi się wydaje że nie wolno. Słyszałam że jakiś dziadek dostał mandat 200zł za to że wrzucał do zwykłego kosza. Dlatego jak ja mam do zwykłego wrzucić to się ukrywam przed SM.:evil_lol:To takiej sluzbie przedstaw ponizszy problem.
Szlam z psem do piekarni, piesek mial potrzebe, sprzatnelam, a ze koszy na psie kupy nie ma, mam pytanie czy moge z tym towarem wejsc do sklepu ? :evil_lol:
Psa moge przywiazac przed wejsciem ;) a co z kupa ? :evil_lol:

Posted

Evelina napisał(a):
To takiej sluzbie przedstaw ponizszy problem.
Szlam z psem do piekarni, piesek mial potrzebe, sprzatnelam, a ze koszy na psie kupy nie ma, mam pytanie czy moge z tym towarem wejsc do sklepu ? :evil_lol:
Psa moge przywiazac przed wejsciem ;) a co z kupa ? :evil_lol:


kociokwik napisał(a):
Nie wiem co z kupą, ale żebyś tylko torebek potem nie pomyliła:p
Smacznego.


:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: aż się oplułam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Wracałam wczoraj ze szkoły i szła dziewczyna ze spanielkiem.pieek jak nigdy nic staną sobie na środku chodnika i załatwił swoje sprawy ;) zwróciłam grzecznie uwage panience zeby po psie sprzatneła, a ona sie tylko na mnie popatrzyła ja na jakas glupia i poszla dalej.
tego nsamego dnia wieczorem wracalam do domu, tym samym chodnikiem zagapilam sie i malo w G nie wdepnelam :/
i tak opowiadam to kupelkom, a one do mnie ze przesadazam przeciez nikt nie sprzata i ja tez tego napewno nie robie. odowiedzilam ze jednak sprzatam, po czym one na mnie sie popatrzylo ja na debila.
no i powiedzcie jak tu sprrzątać jak juz nawet znajomi mysla ze jakaś nienormalna jestem :/.
ja jednak sie nie poddaje i jednak srzatam :)

Posted

A ja się muszę nieźle nagimnastykować, żeby z taką kupą w ręku (w folii, rzecz jasna) dojśc do kosza:/ Bo kosze zdarzają się tylko przy głównej ulicy, raz na naście metrów:/ Serio.

I wcale nie mieszkam w jakimś Pipidówku, tylko w Stolicy Warszawy, ale daleeeeko od centrum, robią teraz remont trasy, wszystko rozkopane, nawet chodników nie ma - więc co dopiero koszy?

Postanowiłam więc - skoro i tak wszędzie błoto, piasek pod kostkę brukową i jakieś chałdy - że będę chodzić z taką zwykłą łopatką dla dzieci i zakopywać te kupy w tych górach piachu :p :cool1: :roll: Będzie nawóz na wiosnę :eviltong: Tak zresztą robię w moim ogrodzie - trawa pięknie rośnie :D:D:D:D

Posted

Cytat:
Napisał Evelina
To takiej sluzbie przedstaw ponizszy problem.
Szlam z psem do piekarni, piesek mial potrzebe, sprzatnelam, a ze koszy na psie kupy nie ma, mam pytanie czy moge z tym towarem wejsc do sklepu ? :evil_lol:
Psa moge przywiazac przed wejsciem ;-) a co z kupa ? :evil_lol:


Cytat:
Napisał kociokwik
Nie wiem co z kupą, ale żebyś tylko torebek potem nie pomyliła:p
Smacznego.





[quote name='Kiłi']:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: aż się oplułam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D A ja uśmiałam :eviltong:

Posted

:diabloti: eeee tam. U mnie juz norma na wyjazdach psiowych ze jak zaczynam jesc kanapke to akurat moj pies idzie na toalete....jedna reka sie trzyma kanapke a druga lawiruje siateczka zeby posprzatac...

:razz: niektorzy psiarze nie wytrzymuja takiego zestawienia :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...