Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

No więc: zioberek dojechała do Wawy już z ogromnym problemem tam zatankowała za 220zł,ale samochód i tak się rozkraczył i nie pojechał dalej.Musiała wziąć lawetę by spowrotem wrócić do Opola i pyta czy i jak rozliczymy się za paliwo skoro kurs wyjechał ,ale nie dotarł do celu... (opis na prośbę zioberka)

Nie chce odpowiadać za nikogo,dlatego proszę o wypowiedz każdego kto dokładał się do paliwa i nie tylko o wypowiedz.Jeśli czyjeś wypowiedzi nie znajdę ściągnę tą osobę własnoręcznie na ten wątek..

Edited by Paja
Posted

No to mamy problem!

Lori ma szansę pojechać jednak jutro do Wrocławia (ok.20-tej będę znała szczegóły) ,a w tej sytuacji-???

Ma siedzieć w schronie ,bo znowu pieniędzy -brak ? Co się robi w takich sytuacjach-radźmy!

Posted

Proszę o konkretne wypowiedzi tych co jeszcze tego nie zrobili sprawa jest dość pilna..

ranias
kasia77
yoana
Agula99
Satrina
strozak
pola53
sybisia
caryca26
MagdaH
Penny
Isiak
bdom
erka
bora1
donata
bogusik
Cavani
Jostel

Posted

jostel5 napisał(a):
No to mamy problem!

Lori ma szansę pojechać jednak jutro do Wrocławia (ok.20-tej będę znała szczegóły) ,a w tej sytuacji-???

Ma siedzieć w schronie ,bo znowu pieniędzy -brak ? Co się robi w takich sytuacjach-radźmy!


Szkoda, że tak się stało. Ja niestety pieniędzy nie mogę już dać, gdyż nie mam.
Myślę, że to zależy od zioberek jak chce załatwić tą sprawę.

jostel5, kto mógłby zawieźć Lori?

Posted

Jutro wraca z Warszawy do Wrocławia koleżanka Bros.Jeśli się zgodzi zabrać Lori (a mam nadzieję,że jest szansa-niedługo będę wiedziała)-Shy i Cavani zadeklarowały,że mogłyby dowieźć sucz do W-wy...

Posted

Paja napisał(a):
Nie chce stawać po niczyjej stronie ,ale według mnie nie my powinniśmy być odpowiedzialni za stan pojazdu.
Moze ktoś kiedyś miał podobny problem i powie nam jak sprawę rozwiązał?

No Bogiem a prawdą, kasę posłałam NA PRZEWIEZIENIE LORII I DOWIEZIENIE JEJ do celu, rozumiem mrozy i złosliwość przedmiotów martwych, ale tak jak Paja uważam, że stan techniczny leży w gestii właściciela pojazdu, podobnie jak pasazer nie odpowiada za stan techniczny autobusu czy taksówki. Kasy u mnie w tym momencie brak, bo posłałam na jedzenie osieroconym psom po zmarłym właścicielu, wątek założony przez Iwop

Posted

jostel5 napisał(a):
Jutro wraca z Warszawy do Wrocławia koleżanka Bros.Jeśli się zgodzi zabrać Lori (a mam nadzieję,że jest szansa-niedługo będę wiedziała)-Shy i Cavani zadeklarowały,że mogłyby dowieźć sucz do W-wy...


Byłoby super. Czy ta osoba będzie chciała pieniądze za przewiezienie Lori? Bo to jest teraz najważniejsze. Raczej nie skombinujemy na szybko pieniędzy.

Jeśli o samochody chodzi, to ja dzisiaj miałam problem z zapaleniem, ale na szczęście wystarczyło podłączenie do akumulatora innego samochodu i po chwili działał.
Nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji jak zioberek, na pewno byłoby mi dziwnie brać pieniądze, mimo że psa nie zawiozłam, ale jednak paliwo zostało wyjechane. Wiem, że chciała dobrze i to, że samochód się zepsuł to nie jej wina.
Tak mi się wydaje.

Posted

A ja uważam, że należałoby się rozliczyć z zioberek. Pojechała, zatankowała, poświęciła swój czas i nie powinnyśmy o tym zpominać. Napiszcie co z tym ewentualnym jutrzejszym transportem- ile kasy potrzeba?

Posted

No to już wszystko wiem...Lori może pojechać z W-wy do Wrocławia bez żadnych opłat,z Białej do Warszawy-koszt przejazdu to ok.100 zł...W związku z tym,że i tak miałam wrzucić do skarpety Lori jakieś pieniądze na utrzymanie suni-przekażę tę stówkę na transport do W-wy.

Paja będzie musiała ,niestety,odebrać Lori gdzieś "przy drodze" ...Nie ma samochodu,nie wiem,jak to zrobi...Może wynajęłaby kogoś -za pieniądze???

Dziewczyna,która będzie wiozła sucz nie może podwieźć suni na miejsce,ale nie można tego od niej wymagać,bo i tak podróż Niuni jest za free...Tyle udało mi się załatwić!

Nie zmienia to jednak sytuacji z transportem ,który nie doszedł do skutku i tu trzeba coś zdecydować!

Posted

Wysupłam jakieś 10, ale myślę, że zioberek (może?) mogłaby pobrać nie całą kwotę za zatankowane paliwo. Też sądzę, że w pierwszej kolejności Lora powinna dojechać do Paji, a na zwrot za paliwo postaramy się uzbierać.

Posted

Czy zioberek miała jechać na trasie Opole-Biała Podl. i Biała Podl.-Wrocław? Bo nie mam czasu czytac wątku?
A zrobiła trasę Opole-Warszawa, Warszawa -Opole, tak?.

I za ta trasę powinna miec zwrócona kasę, tak mi się wydaje.

Posted

Samochód się zepsuł, bo to tylko przecież rzecz i czasem zawodzi. Dobrze,że zioberek na tym nie ucierpiała fizycznie, nie stało się Jej coś złego.Dziękuję Jej za dobre serduszko i chęć pomocy- dołożę 30zł do paliwa ....

Posted

caryca26 napisał(a):
Zgadzam się z Wami dziewczyny tylko przykro by było jakby Lori na tym ucierpiała i nie pojechała wcale:( Ja w razie czego wysupłam jakoś 10 zł...

Pewnie, że Lori nie moze na tym ucierpieć, ja mogę dołozyć coś dopiero pod koniec przyszłego tygodnia, jeśli dostanę kolejną zaliczkę na poczet wypłaty...:-(

Posted (edited)

skontaktuje się jutro z zioberkiem i ustale z nią cokolwiek...i wteczas napiszę tutaj i skończymy dyskusje.
Czy Lorii przyjedzie jutro tym transportem to okaże się jutro koło 13.
Ew czy koś był by chętny do dalszego transportu z Wrocławia (korona) do mnie to jakieś 30 min drogi.
Pani mi powiedziała przez tel ,że zobaczy,ale nie jest pewna bo będzie zmęczona ile musiAŁA BY z trasy zboczyć no i robi to po dobroci bo do dogomaniaków nie należy...

Edited by Paja
Posted

Paja napisał(a):
Czy Lorii przyjedzie jutro tym transportem to okaże się jutro koło 13.

To już pewne, że przyjedzie. Wszyscy jesteśmy poumawiani. Jeszcze tylko zostało dogranie odebrania Lori we Wrocławiu i przewiezienie jej do Ciebie Paju.
Jutro rano po dziewiątej będziemy razem z Shy w schronisku po Lori i wyruszamy do Warszawy.

Sunieczko, to Twoja ostatnia noc w budzie, na mrozie. Od jutra czeka Cię troskliwa opieka Pai.
Początek lepszego życia. :multi:

Paulinko, napisz mi proszę na PW swoje dane do wypełnienia umowy DT:
Imię i nazwisko:
Adres:
Nr dowodu:
Pesel:
Proszę!

Posted

Ja zupełnie nie wiem, co w takiej sytuacji zrobić. Z jednej strony transport nie doszedł do skutku, a z drugiej strony wypadek losowy, a czas i pieniądze zioberek poświęciła.
Prześlę jeszcze 30 zł dla Lori.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...