sybil Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Wysłałam obiecane, dodatkowe 10 dla Lori, a właściwie do paliwa dla zioberek. Doszło? :niewiem: Trzymajcie się, dziewczyny (i fasolki :lol: ) :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
zioberek87 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 dziękuję cioteczki... Lori ADHD to na jedno dobrze:) spali krągłości:D:D:D Quote
Paja Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 sybisia napisał(a):Wysłałam obiecane, dodatkowe 10 dla Lori, a właściwie do paliwa dla zioberek. Doszło? :niewiem: Trzymajcie się, dziewczyny (i fasolki :lol: ) :kciuki::kciuki::kciuki: Jest Twoja wpłata już uzupełniłam.. Zioberek Twoje pieniądze powinny być jutro na koncie-o ile PP nie nawali. Lorcinka ,,moja,,dziewczynka jest bardzo grzeczna zaczęła ładnie jeść no,ale rano zrobiła mi nieładna niespodziankę i jak już ubierałam kurtkę to ta załatwiła mi się w kuchni.Zaraz idziemy na niedługi spacerek bo spadło nam naście centymetrów mokrego śniegu z czego bardzo się nie cieszę... Quote
zioberek87 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 no nie wierzę... Lori nie ładnie:) Pajujak dojdą to potwierdzę na wątku DZIĘKUJĘ Quote
Paja Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Meldujemy się z Lorką iż żyjemy.Zasypało nas strasznie śniegiem tylko jak idziemy na spacer a młoda wpadnie w zaspę to trzeba ją ratować :)Poza tym nic ciekawego pół dnia dostawałam się do Wrocławia na badania,a drugie pół wracałam.Drogi wcale nie odśnieżone,a komunikacja jeździ jak chce.Ludzie się kłócili na przystankach i wyrzucali z autobusów kto pierwszy ma jechać. Nie dość ,że spóźnione dużo to zamiast 2 autobusów czy tramwajów podstawiają jeden i to już przepełniony masakra. Quote
jostel5 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Trzymajcie się Paju,Lorinko i Fasolko...:) Quote
zioberek87 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 no to masakra....usmiałam się czytając że jak nasza dziewczynka wejdzie w zaspę to trzeba ją ratować:D Quote
Paja Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Lorcia wczoraj wieczorem późnym poznała resztę ekipy.Najważniejsze jest dla mnie to,że się wszyscy zaakceptowali włącznie z koniem.Co daje Lori+ wychodzenia samej na podwórko,a nie tylko spacerki na smyczy.Teraz obecnie mam w planie zacząć z dziewczynka intensywnie pracować nad tym by wracała na zawołanie,a nie dawała długa w krzaki jak to nam się już 2 razy zdarzyło.Myślę,że młoda już się w pełni zagospodarzyła bo chodzi sobie na piętro po schodach jak mała królewna.Czasem ma opory ze schodzeniem to wtenczas biorę jakiś wabik z pod reki,albo tacham kloca na dół.W pełni akceptuje dzieci-młody ją czasem tarmosi oczywiście pod naszą kontrolą.A Lorcia bardzo często sama mu się nastawia ,albo jak on raczkuje to go zaczepia lub liże.Innym a wręcz wszystkim wskakuje na kolana i jeszcze łasi się jak kot. Zdjęcia rożne posiadam,ale coś mój sprzęt odmawia posłuszeństwa po podłączeniu do komputera tz wyskakuje błąd wczytywania plików,działa mi tylko sama karta z laptopa i muszę poszukać jakiegoś nośnika by ściągnąć na jednym i przegrać na drugi. Quote
Agula99 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Lorcia, jakie postępy!! Trzymaj tak dalej :) Quote
Yoana Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Zaglądam i pozdrawiam miłośników Lorci. Quote
Paja Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 Lorcia się nauczyła pukać ;) czyli jak chce z podwórka do domu to skrobie łapkami w drzwi. U nas straszne roztopy byłam troszkę na spacerku,ale taka ciapa iż szybko wróciłam. Obecnie oby dwie dziewuszki grzeją dupkę pod kocykiem,albo i czasem jak która która odkryje to łapią w ząbki i naciągają na siebie.A Lora swoją drogą powinna się zwać ,,tuli tuli,,bo za kolana odda wszystko. Quote
oddechmotyla Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Zapraszam na bazarek : http://www.dogomania.pl/threads/223336-Gad%C5%BCety-HUSSE-na-karm%C4%99-smycze-i-obro%C5%BCe-dla-Olszty%C5%84ski-psiak%C3%B3w-10.03.12r.-godz.22?p=18665864#post18665864 Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 No,proszę! Kolejna pieszczocha! Oj,ciężko musiało jej być w schronisku! Dobrze,że może trochę nadrobić zaległości! I ciepło już jej nie przeszkadza?;) Quote
sylwija Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 pieszczoszka, ale i jaka rezolutna bystra z niej suńka :) ona jest chyba wyjątkowo kontaktowa, prawda? Quote
Paja Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Już jej ciepło tak nie przeszkadza,acz kolwiek skręciłam grzejniki u siebie do minimum by dziewuszki nie mieszkały w saunie. Tak tak jest bardzo kontaktowa.Co dnia mówi mi dobry dzień jak się budzę czyli wskakuje mi z rozpędu na łóżko i zaczyna lizać,jak ja pogonie to próbuje się od nóg pod kołdrę dostać i podgryzać po stopach.Na dobranoc łapie małego foszka,bo palcem wskazywane jest legowisko i z obrażona mina niechętnie na nie tutpta. A jak ona potrafi się żalić i wymuszać jak coś chce np.jak jem to ignoruje wszytskie psy moje się już nauczyły,że objada pierwsza a potem psy.A ta siadzie przede mną i wydaje żałosne dźwięki. Quote
cavani Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Paja napisał(a):A Lora swoją drogą powinna się zwać ,,tuli tuli,,bo za kolana odda wszystko. Orginalne imię i do Lori bardzo pasuje :lol: Cieszę się, że pojętna dziewczynka tak szybko nauczyła się życia pieska domowego. A to że nawet nauczyła się pukać do drzwi w tak krótkim czasie wybitnie świadczy o jej inteligencji ;) Quote
zioberek87 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 z podziwu wyjśc nie umiem:) bardzo szybko się uczy:) pieszczoszka:) Quote
jostel5 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 http://img163.imageshack.us/img163/4242/obraz172768x432.jpg Co one sobie tak szepczą...?;) Paju,mam świadectwo szczepienia Lori-jutro Ci wyślę.A suczyna nie ma już ani ciut śladu apatii na mordce!:) Quote
Paja Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 Miałam o dziewczynkę dziś pierwszy telefon troszku mało smaczny.Pani pyta czy pies nadaje sie na psa podwórkowo-domowego. Mówię jak najbardziej.Pani pyta czy sunia szczeka..ja mówię nie słyszałam by szczekała ,ale czasem jęczy jak kojoty. yhm a czy do suni jest wyprawka..mowie ,że jak pani sobie kupi to będzie mieć..cisza...a czy dowiozą państwo pieska.. a ja owszem jak pani opłaci transport to tak.. i odwecie ty taka i owaka..i koniec rozmowy. Quote
storozak Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 haha Fajna Pani;) pewnie chciała psa obronnego do pilnowania podwórka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.